Dodaj do ulubionych

płyn w uszach

19.11.10, 11:15
no i się stało
w obu uszach Jula ma płyn-ponoc bo jakoś mi się w to nie chce uwierzyć ponieważ jeden lekarz powiedział że z takimi wynikami to odrazu operacja a drugi że spokojnie czekamy i obserwujemy-obydwoje pracują w Wawrszawie w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu-oddział kajetan
no ale co tam ja robie swoje i jeszcze się diagnozujemy
mam pytanie: czy wiecie gdzie można wykonać wmiarę pilnie ten zabieg i na NFZ?
lub gdzie mozna zrobic go prywatnie i jaka jest cena? i czy jest to poważny zabieg-operacja czy możemy trochę mniej panikowac niż dotychczas-pytam Was rodziców bo słów lekarzy mam już na tą chwilę dość

Obserwuj wątek
    • kasiulkawpk Re: płyn w uszach 19.11.10, 16:35

      chodzi o drenaż??
      -----------
      • misia.2009 Re: płyn w uszach 19.11.10, 20:35
        tak, chodzi o drenaż
    • ulunia_dominiczek Re: płyn w uszach 19.11.10, 22:17
      My robiliśmy prywatnie przez Medincusa w Wawie,koszt chyba 2900zl.Zabieg w Kajetanach,czekaliśmy 3 miesiace,niewiem jak teraz dlugo się czekam,my robiliśmy w marcu zeszłego roku.Ale coś na forum na pewno było o Krajmedzie i Dziekanowie Leśnym.
      • adarn Re: płyn w uszach 21.11.10, 20:28
        Ula ile czasy spędziliście w Kajetanach. My będziemy mieć termin w grudniu i nie wiem na ile dni mężowi nocleg rezerwować. Muszę się też w pracy określić jaki czas mnie nie bedzie. Czy po drenach jest jakaś wizyta kontrolna? Czy dziecko jest wybudzane przy rodzicu i czy noc po zabiegu można spędzać z dzieckiem?
        • ulunia_dominiczek Re: płyn w uszach 22.11.10, 10:36
          Już za bardzo nie pamiętam ale zabieg trwał chyba ok.30 minut.Po zabiegu dziecko jest przenoszone na druga sale i tam obserwowane,wołają tam matkę lub ojca i czekasz przy nim aż się wybudzi.Dominik długo spal bo to akurat była jego pora więc zaniosłam go do pokoju który nam przydzielili.Jak się wybudził trochę marudził,ale po jakiś 2-3 godzinach poprosiliśmy o wypis i w drogę do domu.Niby powinno się zostać ale większość wraca do domu jeśli wszystko jest ok.Pokoje są ładne z tv i toaletą.My zabieg mieliśmy załatwiony przez Medincusa i później u niech wizyty kontrolne,pierwsza u Skarzyńskiego ale jakoś nas nie zaskoczył,tylko nie pamiętam co ile te kontrole.
    • asia.mama.m.m.m Re: płyn w uszach 20.11.10, 00:51
      Dokladnie tydzien temu moj synek mial zakladane dreniki. Zabieg trwal godzine , usypiali go gazem. Po wybudzeniu troszke plakal ale ladnie jadl-galaretke polecam i duzo pil. Mial problem z utrzymaniem rownowagi tzn. jak szedl to znosilo go na bok:).Nie wiem czy to ma zwiazek z tym zabiegiem ale zaczal powtarzac nowe slowka min. tata ktorego nie wypowiadal. Teraz wazne jest pilnowanie aby woda nie dostala sie do uszka.
    • franciszeksyla Re: płyn w uszach 21.11.10, 16:20
      Czy możecie mi napisać jakie są objawy po operacji płynu w uszkach. Mój synek jest 5 tyg.po operacji całkowitego rozszczepu wargi i podniebienia prawostronnego dziwnie od czasu do czasu łapie się za uszka raz za jedno raz za drugie, ale nie płacze. Co powinno mnie zaniepokoić???
      • kasiulkawpk Do: Franciszeksyla 22.11.10, 19:56
        Jeśli masz jakies obawy najlepiej udać się do laryngologa.....
        w niektórych gab na wizycie sprawdzają obecność płynu....
        Czy synek chorował kiedyś na zap. uszu???
    • kasiulkawpk Do: Misia 2009 22.11.10, 19:53
      Misiu, mój syn miał płyn w uszach przez 10 miesięcy w roku ?( oprócz lata-lipiec i sierpień)
      pierwsza konsultacja to mało,
      my mieliśmy "swojego" laryngologa na niekłańskiej, i na zabieg czekaliśmy 3 miesiące, w kajetanach termin rok do przodu:(
      szczerze efekty są zauważalne....
      mimo, że katarek jest jakiś tam mały czasami ale uszy odpukać zdrowe, i katar nie kończy się zapaleniem oskrzeli jak dotychczas....za kilka dni jedziemy na kontrol tego płynu w uszach...zaobaczymy....
      mamy też termin na ABR ale nie wiem czy przy katarze jest sens jechać:(
      gdzie się konsultujesz???

      -------------------------------------------------
      mama Wojciecha 18,5 m GG 2950502
      • anulaaa33 Re: Do: Misia 2009 22.11.10, 20:17
        Według mnie nie ma sensu jechać na bera z katarkiem nam wyszły złe wyniki i i tak trzeba było powtarzać ...
      • misia.2009 Re: Do: Misia 2009 22.11.10, 20:41
        kasiulkawpk -my koknsutujemy uszy w warszawiie w Instytucie Fizjologi i Patologii Słuchu i tam także lekarka stwierdziła ten płyn i dała skierowanie na zabieg, jedziemy jeszcze na kolejną konsultacje na początku grudnia a jutro do Łodzi do pani dr MAkowskiej do szpitala Matki Polki-tam poleciła nam znajoma któa właśnie w Łodzi robiła zabieg drenu
        • macca4 Re: Do: Misia 2009 23.11.10, 13:00
          My mamy dreny do założenia - wiecie może gdzie w Łodzi najlepiej to zrobić? MP, Korczak czy Sporna? Tyle, że czekamy już dość długo - niby mogło się poprawić a teraz kiedy lekarz zadecydował o konieczności zabiegu to mamy termin przeszczepu i nie bardzo wiem jaka powinna być przerwa między narkozami ...
          • ulunia_dominiczek Re: Do: Misia 2009 23.11.10, 15:57
            podobna na koziej podczas przeszczepu jest możliwość założenia drenów,także może zadzwoń zapytaj i uda wam się za jedynym razem.
            • macca4 Re: Do: Misia 2009 23.11.10, 16:41
              Wiem, ale nie chcę robić na Koziej.
              • mama_kubka Macca :) 23.11.10, 17:37
                Ty przecieraj u siebie szlaki drenowe, jak warunki będą cywilizowane to i ja do Łodzi z Kubą pojadę ;)
                • macca4 Re: Macca :) 23.11.10, 18:12
                  Myślisz, że w Łodzi lepiej niż w Warszawie? Akurat z tym to wątpię - prywatnego abr nie dało się zrobić, audiologa już 2 razy zmieniałam ... Przeraża mnie to wszystko - foniatra sobie, audiolog sobie, laryngolog sobie - zero współpracy. Ten mówi przedmuchiwać uszy (masz jakieś doświadczenia z oto-vent?), drugi, że przy rozszczepie nie wolno albo nic nie da, zwykły laryngolog mówi, że musimy wyciąć migdały ja mu na to, że przy rozszczepie się nie robi to się obraża itd. Jak ja mam to wszystko ogarnąć? +terminy zabiegów i inne poważne problemy zdrowotne ...
                  • mama_kubka Re: Macca :) 23.11.10, 19:05
                    Słyszałam, że żeby otovent był skuteczny to trzeba naprawdę systematycznie i mocno dmuchać i wydaje mi się, że to zupełnie nie dla małych dzieci, chyba szkoda czasu.

                    Ostatnio tropiłam sprawę sinus rinse - tego przepłukiwacza nosa, ale sam laryngolog z punktu, który to sprzedaje mówił, żeby u maluchów z tym uważać, ale u trochę większych (np. 6 - latków) podobno rezultaty są super.

                    A czemu czepnęli się u Was migdała, z powodu uszu ? Ja zastanawiałam się nad migdałem kiedyś i gdybym miała przekonanie, że trzeba to nie bałabym się ciachnąć. Migdał można elegancko obejrzeć tą rureczką przez nos i wtedy wszystko widać od środka. Poza tym przecież on
                    • mama_kubka sorry kot mi przeleciał po klawiaturze ;) 23.11.10, 20:13
                      Przepraszam, straciłam wątek.

                      Z tym drenażem w Łodzi piszę poważnie, bo w sumie to banalny zabieg, narkoza wziewna (no oczywiście wiem, że wszystko może się powikłać, tfu, tfu), w W-wie odpadaja dla mnie większość prywatnych klinik, bo dla mojego spokoju ducha wymagam zaplecza szpitalnego. Kajetanami jestem zachwycona, ale przeliczam sobie ile za te 3000 godzin fajnych zajęć miałby Kuba to mi trochę żal :(. Myślę więc, że gdyby w Polsce podejście do pacjenta byłoby w jakimś szpitalu takie jak w Kajetanach to bym tam pojechała od razu.

                      A długo już Twój syn ma ten płyn, próbowaliście farmakologicznie go podejść ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka