Badanie słuchu

07.10.04, 23:23
Witam wszystkich rodziców. Jestem mamą 11-tygodniowego Wojtka z jednostronnym
rozszczepem wargi i całkowitym podniebienia. Jesteśmy już po wizycie u pani
prof. Dudkiewicz i termin operacji został ustalony na luty 2005. Z
niecierpliwością oczekujemy tego dnia, ale i jesteśmy pełni obaw.
Czytając wasze wypowiedzi zainteresowała mnie kwestia badania słuchu. Wojtuś
ma wpisane w kartę zdrowia słuch w normie (po dwukrotnym badaniu), ale
znajomy logopeda powiedział mi, że normą dla tych dzieci jest niedosłuch. U
otolaryngologa poruszyłam tą kwestię, jednak on wyznaczył następny termin
badania dopiero za pół roku. W jakim wieku wasze dzieci miały wykonywane
szczegółowe badanie słuchu?
Z ciepłymi pozdrowieniami
Aga i Wojtuś
    • ewcia232 Re: Badanie słuchu 08.10.04, 08:24
      Witaj Aga na forum:)
      Jestem mama 2-letniej Wiktorii z calkowitym obustronnym rozszczepem wargi i
      podniebienia. Moja mala po przesiewowym badaniu sluchu miala na jednym uszku
      niedosluch. Przechodzila komputerowe badanie sluchu, gdy miala 4 miesiace i
      wykazalo ono, ze wszystko jest dobrze. Ale mialysmy sie stawic do kontroli za
      pol roku, gdy Wiktorka bedzie juz po wszystkich operacjach. Ponowne badanie
      sluchu potwierdzilo poprzedni wynik badania :)). Obecnie Wikusia pieknie spiewa
      i bardzo dobrze powtarza melodie nowo uslyszana.\
      To nie jest regula, ze u dzieci rozszczepowych norma jest niedosluch ale, fakt
      czesto sie zdarza. Mysle, ze powinnas poczytac wczesniejsze wypowiedzi na
      forum, poniewaz czesto ten temat jest tutaj poruszany. I prosze Cie, nie martw
      sie na zapas, skoro przesiewowe badanie sluchu wykazalo, ze wszystko jest OK,
      ale oczywiscie dla pewnosci mozesz poddac malego dokladniejszym badaniom sluchu.
      Pozdrowienia
      Ewa i Wiktorka :)))
    • martinimartini Re: Badanie słuchu 08.10.04, 09:17
      witaj,

      mojemu już prawie roczniakowi wyszły źle badania przesiewowe (na jedno ucho).
      skierowano nas do CZD. trafiliśmy na jakiegos fatalnego lekarza, bo pomijając
      fakt, że małemu fatalnie wyszły badania, to nic nie moglismy się dowiedzieć.
      kazali nam przyjść za 3 miesiące. siedząc w dole bez dna i w internecie doszłam
      do wniosku, że zrobimy małemu ABR prywatnie (terminy z kasy chorych w Warszawie
      na cokolwiek są koszmarne). no i to był dobry pomysł. bo okazało się, że jedno
      ucho (to złe z badań przesiewowych) jest ok, drugie ma lekki niedosłuch. po
      zamknięciu rozszczepu powtarzaliśmy ABR w nadziei, że będzie jeszcze lepiej.
      było dużo gorzej. spory obustronny niedosłuch spowodowany wysiękowym zapaleniem
      uszu. w wakacje założono dreny. znowu ABR, słuch super. nie wiem co będzie jak
      dreny wypadną... na pewno zrobię ABR.

      gdyby mi się znowu trafił rozszczepek to niezależnie od badań przesiewowych
      zrobiłabym ABR przed operacją i po. i bardzo zwracała uwagę na to jak dziecię
      reaguje na dźwięk. ale może jestem przewrażliwiona...

      gośka
      • ankalenka Re: Badanie słuchu 08.10.04, 16:31
        mojej Lence badanie przesiewowe robione zaraz po urodzeniu wyszło OK, ale
        mieliśmy je powtórzyć po 2-3 mcach z uwagi na rozszczep. po 2 m-cach
        zadzwoniłam do CZD żeby się umówić i tu zażyli mnie terminem oczekiwania - 3 m-
        ce. wypadło nam 2 dni przed operacją. ponieważ bałam się że Lenka złapie jakąś
        infekcję umówiłam wizytę 4 tyg po operacji. badanie wyszło OK. ale muszę
        przyznać, że Lena ma końskie zdrowie - prawie się nie przeziębia, nigdy nie
        miała zapalenia ucha.
        • asia.mama.marcelego Re: Badanie słuchu 08.10.04, 16:43
          Marcel (1,5 roku) - badanie zaraz po urodzeniu i wynik prawidłowy. Kolejne
          badanie za pół roku, po zszyciu wargi, mały niedosłuch. Badanie po zszyciu
          podniebienia (mały miał wtedy 13 miesięcy) - słuch prawidłowy.
          POdobnie jak Lena zadnego zapalenia ucha i przeziębień.
          p.s. SERDECZNIE CIĘ WITAMY I NAJMŁODSZEGO CHYBA UCZESTNIKA FORUM -
          WOJTUSIA!!! :)))))
          • agaijo Serdeczne dzięki 08.10.04, 19:00
            Bardzo dziękuję za wszystkie rady.
            O roszczepie wargi Wojtusia dowiedziałam się w 35 tygodniu ciąży i lekarz
            prowadzący kazał trzymać kciuki, żeby podniebienie było całe. Wyszło inaczej.
            Jednak od momentu diagnozy przewertowałam internet wszerz i wzdłuż, a zwłaszcza
            gdy po urodzeniu Wojtka dowiedzieliśmy się o jego rozszczepie podniebienia. W
            pierszej kolejności mysleliśmy z mężem o Polanicy. Powiedziano nam jednak, że
            bardzo dobry lekarz chirurg plastyk( z Polanicy) zajmuje się tym w Poznaniu (
            mieszkamy pod Poznaniem). Udaliśmy się do niego z 2 tygodniowym synkiem. Nie
            zaglądając mu nawet do buzi przedstawił nam program leczenia operacyjnego
            ciągnący się przez 18 lat. Nie muszę chyba opisywać w jaki dołek mnie to
            wpędziło. W wieku 18 lat to Wojtek ma chodzić na randki, a nie spedzać czas w
            szpitalach. I tak dzięki forum dowiedzieliśmy się o Pani profesor.
Pełna wersja