Dodaj do ulubionych

usztywniacze

13.03.05, 22:55
Witam !!!
za cztery tygodnie moje dzieciątko będzie miało operację (warga,
podniebienie). Siedzę dziś cały wieczór i szukam informacji na temat
usztywniaczy na łokcie lub ewentualnie innych sposobów ochrony buziaka przed
grzebaniem. Agunek1 miała komuś przesłać chyba zdjęcie takich ochraniaczy.
Jezeli jeszcze masz te zdjecia prosze przeslij. Czekam na ewentualne porady i
pomysly. Mamusie dzieciaczkow operowanych prywatnie u Pani Profesor na Koziej,
czekam na podpowiedzi co tam robia i czy naucza mnie co mam robic w domu z
szalenie rozmachanymi raczkami mojej corusi.
Operacja tuz, tuz... Chcialabym sie zaczac przygotowywac.
Pozdrawiam
Ewa
Obserwuj wątek
    • dalmag Re: usztywniacze 14.03.05, 08:14
      Witaj,
      na stronie Michała jest historia mojej córeczki (nr 9) Amelki, na jednym ze
      zdjęć Amelka jest właśnie w takich usztywniaczach zrobionych z bandaża jeszcze
      w szpitalu.
      Widziałam również gdzieś na zdjęciach usztywniacze wykonanie z butelek
      plastykowych z obciętą górą i dnem.
      • agunek1 Re: usztywniacze 14.03.05, 09:50
        zaraz prześlę na priv
    • ankalenka Re: usztywniacze 14.03.05, 09:58
      Ewa, wyluzuj. w tej dziedzinie możesz wykazać się całkowitą niewiedzą.
      pielęgniarki pokażą Ci sposoby na opanowanie rączek, nie musisz mieć
      żadnych "materiałów" ze sobą. Wogóle każdy kto ma operację na Koziej może
      zapomnieć o wszystkim, łącznie z własną głową, byleby dziecko było dostarczone
      na stół w umówionym terminie i miało coś do jedzenia i picia w zapasie.
      Pampersy wskazane, reszta niepotrzebna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka