niunia102
07.10.05, 09:17
Dzisiaj dzwoniłam do Instytutu okazało sie a bardziej potwierdziło się to co
czytałam na forum wcześniej że na oddziale panuje ospa nio i niestety nie
zostaniemy przyjęte na odział wyznaczono nam nowy termin , jestem strasznie
zła dlatego ze przez ostatnie 4 tygodnie "chuchałam " na Oliwke żeby nic nie
załapała pozatym mała ma już 8,5 miesiąca i uważam że operacja powinna być na
dniach a następny termin dostaliśmy na 8 listopada mam tylko nadzieje że nic
nam nie przeszkodzi.Tak swoją drogą to ciekawa jestem co to za mama która
przywiozła dziecko na odział z ospą a potem jeszcze sama ją załapała (tak mi
tłumaczyła pielęgniarka z którą rozmawiałam) nio nic przeskoczyc tego nie
przeskocze musimy czekać chociaż chciała bym zeby było juz po wszystkim.
Pozdrawiam Anna z Oliwką