tylkoty0 07.11.07, 08:40 witam!!!! chciałam spytac czy robiłyscie swoim dzieciom rozszczepowym Usg główki?czy to prawda ze dziecko z rozszczepem jest bardzo inteligientne?i jeszcze jedno co jest przyczyną wystepowania rozszczepów u dzieci? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaskazuza Re: przyczyna wyst.rozszczepu 07.11.07, 09:21 1. Tak, moja córka miała robione USG przezciemiączkowe, zalecone przez neurologa (miała jakieś 5 miesięcy). 2. Nie ma żadnych badań na ten temat. Moje w każdym razie nie jest bardziej inteligentne od rówieśników. 3. O przyczynie rozszczepów napisano tomy. Jest to klasyczny przykład wady wieloczynnikowej, czyli takiej, na której powstanie składają się zarówno czynniki genetyczne jak i środowiskowe. Są rodziny, w których wyraźnie widać ów czynnik genetyczny: rozszczep występuje u kilku członków rodziny, są takie, w których dziedziczy się zgodnie z prawami Mendla i tu sytuacja jest w miarę jasna, choć konkretnych genów właściwie nie znamy. W większości przypadków, jednak jest tylko jedna osoba z rozszczepem i wtedy czynnik genetyczny jest tylko jednym z wielu, do tego dochodzą ewentualne infekcje na początku ciąży, inne czynniki działające na początku ciąży, o ile pamiętam nadmiar witaminy A i pewnie jeszcze wiele nieznanych. Słowem wiadomo co może być przyczyną rozszczepu, ale, przeważnie nie wiadomo co było przyczyną w konkretnym przypadku. Odpowiedz Link
koziorozec1979 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 09.11.07, 18:30 wszystko się zgadza ale są jeszcze inne czynniki powodujące powstawanie rozszczepu:niedobór kwasu foliowego,infekcje w czasie ciąży,przyjmowane leki,alkohol,promieniowanie,no i przede wszystkim palenie papierosów przez obojga rodziców!(ryzyko wzrasta 6-ścio krotnie) Odpowiedz Link
marjasmj Re: przyczyna wyst.rozszczepu 10.11.07, 06:52 Padło pytanie cytuję : "czy to prawda ze dziecko z rozszczepem jest bardzo inteligientne?" Ktoś mądry odpisał zdecydowanie - cytuję: " 2. Nie ma żadnych badań na ten temat. Moje w każdym razie nie jest bardziej inteligentne od rówieśników." - (poczekaj parenaście lat a przekonasz się, że Twoje dziecko będzie tego dowodem) Odpowiadam: to bardzo prawdopodobne, że dzieci z tą wadą są ponadprzeciętnie inteligentne. Badania były i są przeprowadzane a życie to potwierdza - pisano na ten temat na forum. Przy okazji zapytajcie o to Panią profesor. Odpowiedz Link
kaskazuza Re: przyczyna wyst.rozszczepu 12.11.07, 10:01 Bardzo proszę o wyniki jakichkolwiek badań na ten temat opublikowane w czasopismach naukowych. Odpowiedz Link
kaskazuza Znalazłam jedną 12.11.07, 14:37 Pracę potwierdzającą tezę o wyższej inteligencji dzieci z rozszczepem. W niemieckojezycznym czasopiśmie o chirurgii plastycznej z 1981 roku. I chyba z 7 nowszych (z ostatnich 7 lat), w różnych czasopismach wskazujących na problemy z funkcjami poznawczymi wpływające ujemnie na inteligencję dzieci i dorosłych z rozszczepem. Odpowiedz Link
marjasmj Re: Znalazłam jedną 28.03.08, 12:35 Proszę przetłumacz to na "Nasze". Z tego co napisałaś można wyciągnąć wniosek, że - cytuję; "w różnych czasopismach wskazujących na problemy z funkcjami poznawczymi wpływające ujemnie na inteligencję dzieci i dorosłych z rozszczepem".... Czy nie powinnaś wyciągnąć wniosków, że nasze dzieci - (patrz wyżej) - są ponadprzeciętnie rozwinięte. Ja tej teorii będę bronił do "śmierci" mimo, że "niemieckojęzyczni" .. cytuę Ciebie !!!!!!; niemieckojezycznym czasopiśmie o chirurgii plastycznej z 1981 roku. I chyba z 7 nowszych (z ostatnich 7 lat), w różnych czasopismach wskazujących na problemy z funkcjami poznawczymi wpływające ujemnie na inteligencję dzieci i dorosłych z rozszczepem. WNIOSEK : ?????? w różnych czasopismach wskazujących na problemy z funkcjami poznawczymi wpływające ujemnie na inteligencję dzieci i dorosłych z rozszczepem. TAK NAPRAWDĘ nie wiem CO CHCESZ W TYM WĄTKU PRZEKAZAĆ , może to, że nasze dzieci oraz my rodzice jesteśmy mniej, a może bardziej inteligentni. Zdecyduj się !!!! Odpowiedz Link
kaskazuza Re: Znalazłam jedną 28.03.08, 17:49 Chcę przekazać, że jedne dzieci są bardziej, inne mniej inteligentne, a inne w normie. To samo się tyczy dzieci z rozszczepem. W owej niemieckiej pracy było napisane, że średnie IQ dzieci z rozszczepem w ich grupie badanej wynosiło 105. Średnia dla populacji ogólnej wynosi 100. Nie chciałabym, żeby rodzic, który to przeczyta automatycznie uznał, że jego dziecko będzie superinteligentne. Bo najprawdopodobniej będzie zwykłym dzieckiem i już. A, że nasze dzieci sobie dobrze radzą? Jak już gdzieś pisałam tu na forum - pracujemy z nimi więcej niż pracowalibyśmy z dzieckiem tego niewymagającym. Uczymy je przez to większej dyscypliny itp. i to przynosi efekty! Jeśli zaś chodzi o pozostałe 7 prac to, wybacz, mam za mało czasu, żeby po raz kolejny je wyszukać i streścić, a pamięć moja jest zawodna. Gdzieś mi się majaczą jakieś zaburzenia w funkcjonowaniu płatów czołowych mózgu i jak te parę miesięcy temu to czytałam, to opisywane objawy jak ulał pasowały do mojej córki, co z żalem, uczciwie stwierdzam. Odpowiedz Link
marjasmj Re: Znalazłam jedną 28.03.08, 22:13 kaskazuza - znamy się nie od dzisiaj. Cieszę się, że zaczynamy się wreszcie rozumieć. Ja nie podchodzę naukowo do problemu inteligencji naszej i naszych dzieci, ale jak wiesz mam spore własne doświadczenia z tym związane. Pani prof. Dudkiewicz też uprawdopodabnia, że dzieci z rozszczepem mają szansę na wyższe IQ. Konkludując, pragnę zapewnić wszystkich rodzicow, że wasze dzieci bedą "orłami" jeśli tylko nie zmarnujecie okazji aby im w tym pomóc. Odpowiedz Link
u.too Re: optymistycznie 31.03.08, 11:33 wiedza nt. funkcjonowania mózgu rozwija się i polecam książki np. 'rewolucja w uczeniu', czy 'jak uczy się mózg' inteligencja i zdolność uczenia omawiana tam jest w szerokim kontekście z naukowymi eksperymentami i dowodami a wnioski są następujące: nie ma czegoś takiego jak niezdolna osoba, proces nauki może być jedynie niedostosowany do możliwości ucznia dotyczy to min. osób z mózgowym porażeniem dziecięcym czyli dzieci, które od urodzenia mają znaczne uszkodzenia mózgu itp. dzieci z rozszczepem mogą być postrzegane jako mniej zdolne chociażby przez niedosłuch czy problemy z mową, ale mogą mieć większą tzw. inteligencję emocjonalną myślę,że ogromna odpowiedzialność spoczywa na rodzicach ale przy systematycznej pracy z dzieckiem te trudności da się pokonać w ogromnej większości przypadków bo tylko czasami rozszczep jest powiązany z upośledzeniem umysłowym, możliwe,że wcale nie częściej niż u osób bez tej wady co do IQ super jest mieć wysokie, ale przynajmniej kilka powszechnie znanych osób, które się szczycą wysokim jest co namniej nieciekawe Odpowiedz Link
tylkoty0 Re: optymistycznie 31.03.08, 19:49 uwazasz że rozszczep niesie za sobą upośledzenie umysłowe? Odpowiedz Link
ignis1978 Re: optymistycznie do tylkoty0 31.03.08, 20:21 Rozszczep nie musi nieść ze sobą upośledzenia umysłowego. Najczęściej jest to wada izolowana czyli nie powiązana z żadnymi innymi nieprawidłowościami. Czasami jednak rozszczep jest jedną ze składowych zespołu wad (np. zespołu Di George'a)oraz innych, których objawem może być również upośledzenie umysłowe. Odpowiedz Link
marjasmj Re: optymistycznie 01.04.08, 08:57 "tylkoty0" Proszę CIę. Nie wiem co mam zrobić abyś zrozomiała, że możesz cztyać ale nie powinnaś pisać na tym forum ....... Tym bardziej nigdy nie polemizuj z u.too !!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
tylkoty0 Re: optymistycznie 01.04.08, 17:47 nikt a szczególnie ty nie będzie zabraniał mi pisac, daj mi wkońcu spokój i nie zawieraj głosu w moich wątkach! podnosisz mi ciśnienie! Odpowiedz Link
u.too Re: 01.04.08, 11:01 napisałam chyba dość wyraźnie (?) wydaje się oczywiste,że wszyscy zdajemy sobie sprawę,że ludzie się różnią między sobą i to znacznie tylko tyle chciałam powiedzieć Odpowiedz Link
agnieszka.rzeznik Re: przyczyna wyst.rozszczepu 28.03.08, 20:56 kiedy pojechałam na pierwszą wizytę z niespełna dwutygodniowym Paciem do Imidu o pani dr Boczar stwierdziła, że jeśli od razu nie rzuca się w oczy konkretny czynnik powodujący rozszczep, to nie mam dociekać, bo oszaleję, bo o rozszczepie mogła zaważyć niewielka, niemal niezauważalna infekcja w "nieodpowiednim" momencie. ja się tego uczepiłam, nie wnikam w przyczyny obiecałam sobie, że kiedy zakończy się leczenie pooperacyjne po przeszczepie kości, to zrobię mu/nam badania genetyczne, bo nie wiem czy on, jak już będzie sam o sobie decydował, to czy się zdecyduje, a myślę, że akurat to powinien on wiedzieć i jego przyszła żona też ;-) Odpowiedz Link
berta786 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 28.03.08, 21:32 też chciałabym wiedziec jaka jest przyczyna rozszczepu. byłam zdrowa cała ciąże, robili mi usg ale nik nic nie widzial i tu nagle szok, bo dziecko ma rosczep Odpowiedz Link
ania_aaa0 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 29.03.08, 00:35 Przez całe swoje życie zastanawiam sie dlaczego ja urodziłam sie z rozszczepem. Jestem jedynym przypadkiem w całej rodzinie, a moi rodzice mieli liczne rodzeństwo, więc gdyby to było uwarunkowane genetycznie to powinno sie gdzieś jeszcze ujawnić. Wydaje mi sie, ze czegoś zabrakło w czasie rozwoju, gdyż zauważyłam,ze w mojej okolicy dzieci z rozszczepem rodzą bardzo szczupłe, wręcz chude kobiety lub tak jak to było w przypadku mojej mamy kobiety w starszym wieku. Co do inteligencji to raczej nie odbiega ona od normy. Ja nie miałam zbytnich problemów z nauką i pewnie byłoby lepiej gdyby nie kompleksy. Skończyłam jedno z najlepszych liceów w moim województwie a później dosyć ciężkie studia. Na studiach spotkałam jeszcze dwie osoby z podobna wadą. Obie były bardzo zdolne. Miałam tez okazje poznać kilkunastoletniego chłopca z obustronnym rozszczepem i on niestety miał poważne problemy z nauką. Raczej nie widze zwiazku rozszczepu z inteligencją dziecka. Z czasów dzieciństwa pamiętam też starszego człowieka który miał niezoperowany rozszczep. Ani jego dzieci, ani wnuki i prawnuki nie maja rozszczepu. Odpowiedz Link
myroad Re: przyczyna wyst.rozszczepu 29.03.08, 10:47 Ja leciałam samolotem , nie wiedziałam ze jestem w ciąży. W moim przypadku wydaje mi sie że to zadecydowało że Bartek ma rozszczep ,chociaż tej pewności nie ma sie nigdy :) Pozdrawiam Odpowiedz Link
run42195 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 29.03.08, 13:12 Moja żona na początku ciąży dużo jeździła tramwajem. Odpowiedz Link
ania_aaa0 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 29.03.08, 13:51 Nie ma co sobie żartować. Dla mnie jako kobiety ważne jest to aby wada nie była dziedziczna. Wiem co sama przeszłam i nadal przechodzę i nie chciałabym zgotować podobnego losu swojemu dziecku. Z tego co wiem około 5% rozszczepów jest uwarunkowane genetycznie. Odpowiedz Link
mig77 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 29.03.08, 21:45 Czyli,gdybyś wiedziała że urodzisz dziecko z rozszczepem,nie zdecydowałabyś się na nie? Ja(oczywiście to punkt widzenia osoby bez rozszczepu),gdybym dowiedziała się ,że kolejne moje dziecko będzie miało rozszczep zapewne nie wahałabym się ani chwili żeby je urodzić.Mam przecież wspaniałą córeczkę,tylko martwię się( gdy czytam takie posty jak Twój)tym co czeka ją w życiu,w szkole,w pracy... Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci tylko życzliwych ludzi wokół siebie:))) Odpowiedz Link
ania2812 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 29.03.08, 21:59 Tomuś ma dopiero 1,5 roku a myślę o badaniach genetycznych...ponieważ bardzo mnie męczy fakt dziedziczności co u nas wyszło.Byłam ostatnio w Zabrzu na kontroli mimo iż uważam ze już trochę wiem ma temat rozszczepów znów przytłoczył mnie fakt...jak to ujęto wada ta jest dziedzczna przez 9 pokoleń!!! Ciągle nowe wiadomości.Powiedziano mi równiez że powinnam się cieszyć bo przecież dziewczynki są zdrowe.Mimo wszystko jest to dla mnie przykre, i nie chodzi tu o sam rozszczep a o to że gdyby się jakiś maluszek urodził w mojej rodzinie z rozszczepem chciałabym być przy rodzicach i ich wspomóc całym sercem. Niektórzy ludzie są bezwzględni... dziewczynki też moga mieć dzieci z rozszczepem.Wiem o tym.Starsza córka mimo że ma dopiero 11 lat ostanio zadała mi pytanie w tej własnie sprawie i tak bardzo było mi przykro, ale nie zamierzam jej okłamywać.Mam tylko nadzieję,że za 10-15 lat medycyna posunie się do przodu.. wiem już że są kliniki które zajmują zapłodnieniem in vitro, dającą gwarancję wyeliminowania wad. Odpowiedz Link
kaskazuza Re: przyczyna wyst.rozszczepu 30.03.08, 11:30 ania2812 napisała: wiem już że są kliniki które zajmują > zapłodnieniem in vitro, dającą gwarancję wyeliminowania wad. Odpowiedz Link
kaskazuza Re: przyczyna wyst.rozszczepu 30.03.08, 11:36 ania2812 napisała: wiem już że są kliniki które zajmują > zapłodnieniem in vitro, dającą gwarancję wyeliminowania wad. Za szybko kliknęłam :( Jeśli nieznana jest konkretna mutacja powodująca chorobę, a tak jest w większości przypadków rodzinnego występowania izolowanych rozszczepów wargi i podniebienia, to niestety in vitro nie pomoże. Czyli wpierw gen i mutacja, a dopiero potem można liczyć na planowanie zdrowego potomstwa. To co proponują tego typu kliniki w praktyce oznacza zapłodnienie in vitro, przeprowadzenie testów genetycznych na kilkukomórkowych zarodkach i wybranie do umieszczenia w macicy tych, które okazały się genetycznie zdrowe. Odpowiedz Link
ania2812 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 30.03.08, 13:02 wiesz jednak mam nadzieję że w niedalekiej przyszłości dowiemy się konkretnych wiadomości na temat rozszczepów.To niesamowite co się dzieje... na śląsku konkretnie Tarnowskie Góry co 2-3 tygodnie rodzi się maluch z rozszczepem Odpowiedz Link
kaskazuza Re: przyczyna wyst.rozszczepu 30.03.08, 20:16 Tylko, że jeśli taki "wysyp" dzieci z rozszczepem dotyczy jakiegoś obszaru to stawiałabym raczej na czynnik środowiskowy, a nie genetyczny... Odpowiedz Link
ania_aaa0 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 29.03.08, 23:24 mig77 napisała: > Czyli,gdybyś wiedziała że urodzisz dziecko z rozszczepem,nie > zdecydowałabyś się na nie? > Ja(oczywiście to punkt widzenia osoby bez rozszczepu),gdybym > dowiedziała się ,że kolejne moje dziecko będzie miało rozszczep > zapewne nie wahałabym się ani chwili żeby je urodzić.Mam przecież > wspaniałą córeczkę,tylko martwię się( gdy czytam takie posty jak > Twój)tym co czeka ją w życiu,w szkole,w pracy... > Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci tylko życzliwych ludzi wokół > siebie:))) Nie ma mowy. Wiem co robić aby zminimalizować konsekwencje rozszczepu. Szkoła podstawowa i średnia to ciężki etap mojego życia. W podstawówce szanowni koledzy w klasie nazywali mnie "potwór", a LO jeden chłopak zadzierał do góry wargę i małpował przede mną. Jak to dziecko, nikomu sie nie skarżyłam, znosiłam te upokorzenia. Dopiero na studiach spotkałam sie z pełna akceptacją. Nie mam aż tak bardzo widocznego rozszczepu, nie mam tez rozszczepu podniebienia. Owszem, skrzydełko nosa jest nieco opadnięte i warga nieco zgrubiona, no i szew. W każdym razie rozszczep zdominował całe moje życie i chyba nikt z mojego otoczenia nie wiedział o tym. Teraz kolejny etap...Kozia. Mam nadzieję, że dokonałam słusznego wyboru. Odpowiedz Link
tomaszwojtowicz1978 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 19.04.08, 21:01 Kozia to dobry wybor.Jestem dwa miesiace po przeszczepie kosci z biodra (juz drugim).Polecam!!!A jezeli chodzi o przezycia zwiazane z rozszczepem to koniecznie przeczytaj moje (strona Michala Sobali, historia nr 26).Wszyscy przez to przeszlismy...Niestety.Pozdrawiam cieplo!!!Tomek Odpowiedz Link
ania_aaa0 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 20.04.08, 04:50 tomaszwojtowicz1978 napisał: > Kozia to dobry wybor.Jestem dwa miesiace po przeszczepie kosci z > biodra (juz drugim).Polecam!!!A jezeli chodzi o przezycia zwiazane z > rozszczepem to koniecznie przeczytaj moje (strona Michala Sobali, > historia nr 26).Wszyscy przez to przeszlismy...Niestety.Pozdrawiam > cieplo!!!Tomek W koncu pojawiła sie dorosła osoba, kóra wie jak to jest życ z rozszczepem. Przeczytałam Twoja historię. Widze, ze wszystkie uwagi kojarzące sie z rozszczepem zapadaja Ci głeboko w pamieci. Niestety mi też. Myśl o tym, ze mam rozszczep towarzyszy mi kazdego dnia. Proszę rodziców aby nie nazywali swoich dzieci rozszczepkami. Jest tyle innych fajnych określeń dla małych dzieciątek, nie wpajajcie im,że one i rozszczep to jedno. Dzieci z pewnymi ułomnościami mądrzy rodzice nie określaja przydomkami wskazującymi na ich wady.Nie mówia moja ślepotka, ani mój mały kaleka do swojego chorego dziecka. Dlaczego wiec w tym przypadku ktos wymyslił sobie te pseudo-milusinskie określenie. Dzieci z rozszczepem z pokorą znoszą to co im co ich spotyka. Są zamknięte w sobie i łatwo staja sie ofiarą prześladowań. To od Was zależy czy będą miały siłę stawić czoła tym przykrym sytuacjom. Wiem co mówię. Pracuje w szkole. tomaszwojtowicz1978 Ja tez dopiero na studiach znalazłam sie wśród ludzi na pewnym poziomie, którym by do głowy nie przyszło obrazić mnie w związku z moją wadą. Pełna akceptacja. Staram sie olewać prostaków, którzy skoro nie mogą sie pochwalić inteligencją, chwalą sie tym co mają, czyli chamstwem i głupotą. Odpowiedz Link
tomaszwojtowicz1978 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 20.04.08, 15:05 Zgadzam sie z Toba co do zachowania niektorych rodzicow i ...nawet osob z rozszczepem.Nazywanie "ROZSZCZEPKIEM" jest straszne.Rownie dobrze mogliby nazywac swoje dziecko "zajecza warga" lub innymi (gorszymi) okresleniami!!! Odpowiedz Link
ewcia232 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 21.04.08, 10:09 Mówię z pozycji osoby mającej rozszczep i mamy dziecka z rozszczepem - nie nazywajcie swoich dzieci rozszczepkami, ponieważ jest to brzydkie określenie (nik nie mówi na dzieci "downiki", "paralityki" lub nie wiem, np. "wodogłówki"). Bardzo bolało mnie i boli w dalszym ciągu określenie: "zajęcza warga" lu "zajączki" - uważam że jest to określenie bezduszne i okropne. Dzieciaki są po prostu dzieciakami bez względu na to z jaką wadą przyszło im żyć... Moja córcia jest dla mnie moją córcią najukochańszą bez względu na to jaką ma wadę... Odpowiedz Link
annya11 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 21.04.08, 16:47 Mnie także razi ten zwrot. Wada jak wada - nie wymaga czułości, ale sprawnych rąk chirurga. Zresztą jak można mówić o kimś rozszczepek po operacji? Bleee, nie podoba mi się zwrot i tyle. Czytam o problemach dorosłych osób i mam nadzieję, że moją córeczkę ominą tego typu przykrości. Z serii chwalę się:) Wczoraj byłyśmy na przedstawieniu dla dzieci. Dzieci także mogą uczestniczyć, bawiąc się na scenie. Moja córeczka przebojem pierwsza weszła na scenę, w wiadomy tylko sobie sposób uprosiła o mikrofon i ślicznie miauczała (spektakl był o kotkacj i myszkach), a potem coś pośpiewywała. Wierzę, że nikt nie odbierze jej poczucia wartości i wiary w siebie. Uważam, że 99% w tym momencie zależy od rodziców. Odpowiedz Link
tomaszwojtowicz1978 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 21.04.08, 20:02 Oczywiscie, ze tak jest!!!Od nastawienia rodzicow i ich stosunku do dziecka (nie tylko z rozszczepem) zalezy jego przyszlosc.Uwazam, ze latwiej jest osobom z rozszczepem, ktore moga lub mogly porozmawiac o swoich problemach wlasnie z rodzicami (ewentualnie z kims z innym z rodziny lub z przyjaciolmi).Najgorzej jest gdy dziecko dusi w sobie wszystkie problemy (m.in. upokorzajace sytuacje itp.)a potem ponosi tego "konsekwencje" w postaci niskiej samooceny i trudnosci w odnalezieniu sie w rozmaitych sytuacjach.Pisze o tym tak wiele, gdyz znam to z wlasnego doswiadczenia. Odpowiedz Link
ewa-k5 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 25.04.08, 17:05 Mój synek właśnie w poniedziałek ma korektę nosa. Nie zdąży na maturę ale to nic. Napisze w póżniejszym terminie. Bardzo ucieszyło mnie wasze zdanie aby nie nazywać naszych dzieci "rozszczepkami". Oboje z mężem zawsze naszemu mówiliśmy, że jest najwspanialszy i najcudowniejszy. Może mi nie uwieżycie ale wszędzie było go pełno. Tylko w szkole podstawowej zdarzały się incydenty z dokuczaniem (zawsze jest to uwarunkowane) postawą wychowawcy). Reagowaliśmy zawsze tłumacząc mu, że głupich ludzi nie brakuje i nikt nie jest idealny. W gimnazjum trafił na fantastyczną wychowawczynię, która z jego wady zrobiła zaletę. Mój synek zawsze otoczony był kolegami i koleżankami. Teraz w liceum ma duże grono zaufanych przyjaciół. A ja jestem szczęśliwa,chociaż w przeszłości nie brakowało łez w ukryciu. żawsze go tylko chwaliliśmy, aż niektórzy znajomi mówili, że wychowamy go na snoba. Nieprawda - nasz syneczek jest pewnym swojej wartości mężczyną. Pozdrawiam i naprawdę uwierzcie najwięcej zależy od Was rodziców. Odpowiedz Link
ania_aaa0 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 25.04.08, 21:15 ewa-k5 napisała: > Mój synek właśnie w poniedziałek ma korektę nosa. Nie zdąży na maturę ale to > nic. Napisze w póżniejszym terminie. Bardzo ucieszyło mnie wasze zdanie aby nie > nazywać naszych dzieci "rozszczepkami". Oboje z mężem zawsze naszemu mówiliśmy, > że jest najwspanialszy i najcudowniejszy. Może mi nie uwieżycie ale wszędzie > było go pełno. Tylko w szkole podstawowej zdarzały się incydenty z dokuczaniem > (zawsze jest to uwarunkowane) postawą wychowawcy). Reagowaliśmy zawsze > tłumacząc mu, że głupich ludzi nie brakuje i nikt nie jest idealny. W gimnazjum > trafił na fantastyczną wychowawczynię, która z jego wady zrobiła zaletę. Mój > synek zawsze otoczony był kolegami i koleżankami. Teraz w liceum ma duże grono > zaufanych przyjaciół. A ja jestem szczęśliwa,chociaż w przeszłości nie brakował > o > łez w ukryciu. żawsze go tylko chwaliliśmy, aż niektórzy znajomi mówili, że > wychowamy go na snoba. Nieprawda - nasz syneczek jest pewnym swojej wartości > mężczyną. Pozdrawiam i naprawdę uwierzcie najwięcej zależy od Was rodziców. I chwała Wam za to. .................. Dodam, że 1) Raz chlapnięte w złości jedno nie to słowo pozostanie zapamiętane do końca życia. 2) Czasami nawet z pozoru zwykła uwaga może zrobić duże spustoszenie w psychice dziecka. Zapewne nawet dziecko nie da po sobie poznać, ze go zabolało to. Odpowiedz Link
naire1988 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 26.04.08, 07:57 Witaj Tomku. Fajnie, że wróciłeś. Powstało "nowe forum" dlaczego pozostałeś wierny "staremu forum". Napisz szczerze Co myślisz o "konkurencji". Odpowiedz Link
tomaszwojtowicz1978 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 26.04.08, 10:34 O!!!A to dla mnie zaskoczenie!Nie wiedzialem o nowym forum.Musze zerknac.Jak tam trafic? Odpowiedz Link
naire1988 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 26.04.08, 11:45 Najprościej; forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13419&w=78371051 Był poprzedni wątek reklamujący nowe forum - został on całkowicie wycięty z powodu sprzeciwu, który publicznie wyraziłem. W dalszym ciągu jestem za kontynuowaniem wyłącznie naszego "starego forum". cdn. Odpowiedz Link
tomaszwojtowicz1978 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 26.04.08, 20:23 Dzieki za link.Zaraz tam zajrze. Odpowiedz Link
naire1988 Re: przyczyna wyst.rozszczepu 26.04.08, 23:11 Kiedy sprzeciwiłem się co do bezsensu zakładania nowego forum zostałem brutalnie zaatakowany i w konsekwencji "wycięty/wyrzucony" jako mar..... Tomku, może Ty będziesz obiektywny i wyrazisz swoją opinię na temat celu, którym kieruje się założyciel konkurencyjnego forum. Odpowiedz Link