Dodaj do ulubionych

KUBEK NIEKAPEK

28.11.07, 13:56
Moje dzecko właśnie skończylo piętnaście miesięy pije już od dawna z
kubka niekapka(firmy nuby)ma silikonowy ustnik i nie musi się męczyć
żeby pociągnąć z niego ale minusem tych kubków jest to że szybko sie
dziurawią te ustniki a wymienne bardzo trudno dostać.Napiszcie
proszę z jakich wasze dzieci piją kubków jakie możecie polecić?
Obserwuj wątek
    • marjasmj Re: KUBEK NIEKAPEK 28.11.07, 16:48
      Na wstępie pozdrawiam "znajomą z 12 listopada". Twoja pociecha to
      wielki chłop i może już pić z gw.......
      Przepraszam jeśli ktoś odebrał to inaczej niż żart.
      Apropo, czy można na tym forum czasami zażartować ?
    • u.too Re: KUBEK NIEKAPEK 28.11.07, 17:58
      my kupowaliśmy zawsze z miękkim i długim 'dziubkiem', który można
      wyjmować do sterylizacji
      z tego co pamiętam to:
      1.
      www.dlabobaska.pl/product_info.php/manufacturers_id/46/product
      s_id/1300, tańszy jest bez uchwytów
      2. seria disney miał bardzo fajne i mięciutkie końcówki ale nie
      były tak trwałe jak nuk z tym,że nie wiem czy jeszcze produkują,
      ponieważ ostatnio widziałam tylko takie z twardym dziubkiem
      połączonym z nakrętką
      3. mothercare, taki kubek, który jest nietypowo nachylony pod kątem
      dostępny w 2 kolorach różowym i niebieskim

      wszystkie 3 się sprawdziły

    • mama_kubka Re: KUBEK NIEKAPEK 28.11.07, 21:12
      Avent, dla starszych dzieci mają twarde ustniki i większe
      pojemności. Teraz pije z kubka z rurką (słomką).
      Tak na marginesie, dr Radkowska gdy zobaczyła Kubę z niekapkiem, to
      powiedziała, że jeśli radzi sobie z nim to niech pije, ale
      generalnie ona nie jest zwolenniczką niekapków (z tego co
      zrozumiałam pracują wtedy nie te mięśnie, które powinny być dla nas
      priorytetem), tylko kapków. Tak więc teraz jesteśmy na etapie słomki.
      Pozdrowienia :-)
      • asia.mama.marcelego Re: KUBEK NIEKAPEK 29.11.07, 13:52
        Dokładnie - spróbuj już kubka ze słomką
        np ta sama strona co podała Iwona
        www.dlabobaska.pl/product_info.php/cPath/235_238_323/products_id/933
      • anetalewan Re: KUBEK NIEKAPEK 29.11.07, 14:53
        podziwiam Wasze maluszki, że tak pięknie sobie radzą z niekapkami.
        Moja córka (ma teraz rok, operację miała pół roku temu, rozszczep
        podniebienia twardego i miękkiego plus SPR)) nie potrafi nawet z
        butelki ssać. Cały czas musimy powiększać dziurę w smoczku (co jest
        dla nas stresujące, bo wiadomo, niebezpieczna sprawa), ale ona nawet
        nie radzi sobie ze smoczków do kaszek, takich, które mają firmowe
        nacięcie w kształcie Y. Kopletnie nie wysysa z tego mleka i możemy
        tak pół dnia siedzieć,a ona wypija kilka ml. A jak pije z naciętych
        smoczków to z kolei jest cała mokra od mleka czy soków, bo nie może
        pić na leżąco, bo za mocno leci ( z resztą nie odpowada jej ta
        pozycja), więc generalnie koło się kręci... Kubek ze słomką niestety
        tez odpada, bo trudno jest zassać płyn, w zasadzie dla niej jest to
        niewykonalne. Logopeda powiedziała, że tak już będzie, że już nie ma
        co ćwiczyć odruchu ssania. Pozsotaje nam nauka picia ze zwykłego
        kubka.
        A wracając do kubków niekapków, to też słyszałam, że lepiej kupić te
        kubki ze słomką. Niby lepsze. Podobno niekapki wymuszają
        nienaturalny sposób ssania.
        Pozdrawiam,
        A
        • asia.mama.marcelego Re: KUBEK NIEKAPEK 29.11.07, 15:48
          Marcelek tez nie pił z butki ze smokiem:
          na początku musiał mieć naciskany,potem po operacji była łyżeczka,
          po łyżeczce pił z buteki z plastikowym ustnikiem -kapkiem, a potem
          nauczyl się juz dmuchać (tez przez słomkę dmuchać). I dopiero po
          tym dmuchaniu i oswojeniu się ze słomką próbowalismy z sokiem z
          kartonika (kartonik mozna naciskać i w ten sposob poczatkowo
          zachęcać malucha do picia dopóki "nie załapie" jak to się wlaściwie
          robi).
          Aneta - niech mała pije ze zwyklego kubka narazie, a potem pomyslcie
          o słomce.
          Pozdrawiam wszystkich frumowiczów.
        • kaskazuza Re: KUBEK NIEKAPEK 29.11.07, 17:05
          Moja corka tez nie nauczyla sie pic z niekapka, slomka byla marzeniem scietej
          glowy - wpierw w ogole nie wiedziala co z nia robic, potem nauczyla sie dmuchac,
          a potem dlugo nic.
          Oczywiscie kazde dziecko jest inne i o ile zgadzam sie z logopeda, zeby Twoja
          corka uczyla sie picia ze zwyklego kubka, to nie zgadzam sie z zarzucaniem prob
          nauczenia jej picia przez slomke, bo jest to zwyczajnie wygodny sposob picia dla
          juz starszego dziecka - ot, siedzac przy kawiarnianym stoliku dziecko nie musi
          podniesc do ust szklanej duzej szklanki soku, tylko slomka myk do szklanki :).
          Dodam, ze Zu nauczyla sie dopiero niedawno - jest z siebie dumna, a nam
          wszystkim jest znacznie wygodniej :).
          POwodzenia!
          • u.too Re: KUBEK NIEKAPEK 29.11.07, 19:43
            w kubku nuk nie ma okrągłych dziurek tylko jest szczelina, Ola po
            zabiegu piła nim kaszkę, nie zbyt gęstą, nie trzeba było dziurkować
            i ssać też nie musiała
            b. złym nawykiem jest picie na leżąco i ma to jakiś związek z
            nieprawidłowym rozwojem żuchwy, niestety czasami nie da się inaczej

            przed zabiegiem faryngoplastyki Ola piła przez słomkę i szczerze
            mówiąc nie wiem jak jej się to udawało skoro miała gdzieś o.5 cm
            miękkiego, teraz idzie nam to trudniej, musi mieć troszkę
            podciągnięte podniebienie z jednej strony do góry,
            aneta może zapytaj chirurga, czy nie trzeba coś jeszcze dopracować w
            podniebieniu, u nas pomimo,że przeszczep się udał i jest dobre
            zwarcie to mięśnie trzeba odrobinę naciągnąc z jednej strony.
            pozdrowienia
            • anetalewan Re: KUBEK NIEKAPEK 29.11.07, 21:27
              Kurcze, przeraża mnie :( Bardzo poważny jest to zabieg tego
              naciągania mięśni? Też tak długo się czeka na termin? Jeśli
              rzeczywiśce to jest problem, to bez nciągnięcia będzie miała
              problemy z mową, tak?
              W styczniu mamy kontorlę w IMiD więc na pewno powiem o naszych
              problemach z ssaniem. Na pewno podejmę też naukę picia ze słomki.
              Dziękuję bardzo za informacje od Was.
              Aneta
              • u.too Re: KUBEK NIEKAPEK 29.11.07, 22:38
                w naszej sytuacji nic nie jest standardowe, z jednej strony
                podniebienie było inne niż z drugiej, ale w tym wątku podałam to
                raczej jako przykład,że nie u każdego dziecka leczenie przebiega tak
                samo i tylko lekarz, który się na tym zna może ocenić sytuację,
                (ja myślałam,że może dopiero po dłuższym czasie kawałek nam zaczął
                odpadać, tym bardziej,że trochę choruje)

                to podciągnięcie to pewnie 'lżejsza' wersja zabiegu na podniebieniu,
                jednak nie narzekamy bo przy tak dużym przeszczepie wykonanym z
                kilku kawałków cieszę się,że nowe podniebienie się nie rozsypało i
                wygoiło się bez widocznych blizn, najważniejsze,że nie trzeba
                nic 'doszywać'
                a problemy z mową to szerszy temat, mała kiedy chce śpiewa i
                rozmawia (np. u pani Radkowskiej, gdzie robi sobie nie najgorszy PR)
                ale gdy poprosisz ją o powtórzenie nie da się namówić na
                jakiekolwiek dźwięki, za to z braćmi sama próbuje się dogadać i
                radzi sobie jak może ;)
                • skwarka23 Re: KUBEK NIEKAPEK 03.12.07, 09:34
                  Dziękuję wam bardzo za rady pomysł z nauczeniem dziecka picia ze
                  słomki sprawdził się rewelacyjnie tzn. kupiłam sok w kartoniku ze
                  słomką i odrazu załapał o co chodzi więc zaraz jedziemy po bidon ze
                  słomką.Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam.
    • mama_kubka a ZWYKŁY kubek od kiedy i jak to zrobić ? 27.02.08, 14:19
      teoretycznie wiem, że po roku, ale Kuba podchodzi do nauki picia ze
      zwykłego tak entuzjastycznie, że aż mnie to przeraża :(. Ma już 1,5
      roku i chciałabym żeby wieczorne mleko pił ze zwykłego, w tym celu
      od jakiegoś miesiąca trenujemy przed kąpielą. Kuba uwielbia wszelkie
      naczynia z uchem, chodzi np. z pustym szklanym i udaje, że pije.
      Idzie mu dobrze pod warunkiem, że w kubku jest płynu na jeden/dwa
      łyki. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, że w najbliższej
      przyszłości Kuba siedzi sobie spokojnie i sączy :). Jaka jest
      Dziewczyny ta granica (wiem, wiem, że indywidualna) po której dzieci
      piją tylko z normalnych kubków ? I jak to zrobiłyście ???
      Pozdrawiam :)
      • skwarka23 Re: a ZWYKŁY kubek od kiedy i jak to zrobić ? 27.02.08, 16:13
        Mój syn ma też 1,5 roku i jak pije ze zwykłego kubka to 3/4
        zawartości ląduje albo na dywanie albo na ciuchach które ma na sobie
        więc chyba jeszcze za wcześnie chociaż są może dzieci w tym wieku
        które umieją pić ze zwkłych kubków.
    • ania2812 Re: KUBEK NIEKAPEK 29.03.08, 22:04
      mój syn pije napoje z butelki z dziubkiem niekapkiem z nuka, mam
      rówiez kubek z aventu-ale dla niego dziubek jest za twardy i nic z
      tego.Ostatnio zakupiłam kubeczek z tzw.słomką i radzi sobie doskonale
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka