Dodaj do ulubionych

Prostowanie przegrody nosowej

09.01.08, 11:04
Mam do Was ogoromną prośbę o opisanie jak Wasze dzieciaczki zniosły
operację prostowania przegrody nosowej i podniesienie płatka noska.
Mamy operację 29 stycznia i co raz bardziej się deneruję jak mała to
zniesie (szczególnie tymi rurkami w nosku, które podobno będzie
miała przez 10 dni).

Pozdrawiam serdecznie,
Magda
Obserwuj wątek
    • ewa334 Re: Prostowanie przegrody nosowej 09.01.08, 17:03
      Witaj, ja również mam krzywą przegrodę. Jestem osobą z rozszczepem z
      tym że mam już 28 lat, więc prostowanie przegrody jest u mnie bardzo
      skomplikowane. Mam strasznie dużo narośli i polipów i naprawdę
      żałuję że żaden lekarz nie podjął się wczerśniej tej operacji. Moja
      rada jest taka: przegrodę nosa należy robić gdy dziecko jest jeszcze
      małe, wtedy zabieg jest mało inwazyjny i wystarczą cienkie rureczki
      w nosku przez 7 lat. Uważam , iż u małego dziecka ryzyko powikłań
      jest niewielkie. Mam pytanie na podstawie jakich badań lekarz
      stwierdził krzywą przegrodę : RTG czy TK zatok.
      Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia
      Ewa Kowalska
      • mag55 Re: Prostowanie przegrody nosowej 10.01.08, 11:08
        U mojej Oliwki na bilansie 3-latka Pani Profesor stwierdziła, że
        dobrze byloby już wyprostować przegrodę gdyż mała prawie cały czas
        oddycha przez buźkę, gdyż trudno jej się oddycha noskiem. Poczatkowo
        rozmawialiśmy o zabiegu gdy Oli skończy 4 lata, ale po wizycie
        stwierdziła, że nie ma co czekać - stąd ten termin 29.01.
        Trochę się przeraziłam tym co napisałaś o rurkach, gdyż prof.
        Dudkiewicz mówiła nam że rurki w nosie będą przez 10 dni a nie 7
        lat. Skąd wiesz o tych 7 latach?
        Pozdrawiam,
    • mamapatryczka1 Re: Prostowanie przegrody nosowej 16.01.08, 13:15
      witajcie
      niewiem czy to ten sam zabieg czy cos innego?my wrocilismy z zabiegu
      w piatek,mój synek mial robiona faryngoplastyke i dodatkowo pan
      doktor wydłużyl mu przegrode noska.Takze to chyba jakis inny zabieg
      ale chcialam napisac ze Pacio po zabiegu mial tylko w nosku taki
      opatrunek(niewiem jak to fachowo sie nazywa,takie dłłługie gaziki w
      dziurkach) ale to miał wyj ete na drugi dzien po zabiegu.No oprocz
      tego miał duzo szwów,chyba z 17 ,ktore mu wyjęto po tygodnmiu.To
      chyba nie na temat ale moze kogos zainteresowac takze.
      Pozdrawiam Agnieszka z Patryczkiem
      • mag55 Re: Prostowanie przegrody nosowej 16.01.08, 13:39
        a czy możesz mi napisać jak się czuł Twój Partyczek po tym zabiegu?
        czy był tak samo obolały jak po pierwszych?
        • ewa334 Re: Prostowanie przegrody nosowej 16.01.08, 18:08
          Te gaziki to sa setony. Ja miałam je w nosie po zabiegu zamknięcia
          przetoki i reoperacji podniebienia twardego. Są one usuwane z noska
          do dwoch dni po zabiegu. Natomiast rurki stosowane sa po zabiegu
          korekty przegrody nosowej.
          • olindaola Re: Prostowanie przegrody nosowej 17.01.08, 08:46
            mag55 mam pytanie, macie zabieg 29 stycznia w IMiDz czy na Koziej?
            My też mamy zabieg 29 stycznia ale na Koziej. Pozdrawiam
            • mag55 Re: Prostowanie przegrody nosowej 18.01.08, 20:58
              My też mieliśmy mieć operację na Koziej 29.01, ale jakieś dziecko
              zachorowało, zwolnił się termin na 17.01 i mieliśmy przesuniętą o
              dwa tygodnie(bardzo miłe zaskoczenie, w przeciwieństwie do IMiD-u :-
              )), także dziś właśnie wróciliśmy już do domu. Ale będziemy 29.01 na
              zdjęciu szwów i wyjęciu rurek z noska, także pewno będziesz miała
              okazję usłyszeć jak moja księżniczka krzyczy a w sumie to się drze:-)
              Jaki zabieg będziecie mieli?

              Trzymam za Was kciuki i pozdrawiam serdecznie
        • mamapatryczka1 Re: Prostowanie przegrody nosowej 18.01.08, 15:53
          Magdo;
          awiec Patryk po tym zabiegu był obolały ale bardziej mi sie wydaje
          ze dokuczal mu ból podniebienia a nie noska.(pacio mial tez
          faryngoplastyke)Nosek go (jak on mOwiL) mało bolał,raczej bardziej
          go szczypał.Przy wyjmowaniu tego setonu bardzo płakał i przy
          wyjmowaniu szwów ale tak to nie narzekał ,jedynie nie daje sobie go
          wogóle dotknąć.
          pozdrawiamy
          • mag55 Re: Prostowanie przegrody nosowej 18.01.08, 21:08
            Tak jak pisałam wcześniej termin operacji nam się przyspieszył i już
            jesteśmy po. Zobaczymy jak to będzie, na razie bardzo boi się
            czyszczenia noska, ale mam nadzieję, że z czasem się przyzwyczai, bo
            nie wyobrażam sobie takiego płaczu dwa razy dziennie przez 12 dni,
            bo dopiero wtedy będą wyjmowane rurki.
            Pozdrawiam serdecznie
            • olindaola Re: Prostowanie przegrody nosowej 19.01.08, 08:37
              mag55, będziemy mieli operację wszystkiego co sie da - mała ma
              obustronny rozszczep wargi, podniebienia i wyrostka zębodołowego
              (ale to dopiero jak skończy 2 latka). Cieszę się, że macie to już za
              sobą. Może się spotkamy na Koziej 29 :) ale my tam będziemy późno,
              bo operację mamy mieć dopiero koło 16
              Pozdrawiam
              Ola
            • u.too Re: rurki po prostowaniu przegrody nosowej 19.01.08, 10:50
              Lekarz ma doświadczenie więc rurki wyciąga błyskawicznie, sama mu
              pomagałam ponieważ Ola była strasznie poturbowana po zabiegu i dr
              poprosił bym mu pomogła,żeby nie martwić dodatkowo małej. Co prawda
              mocno się stresowałam, ale jakoś poszło. Po wyjęciu rurek jest
              ogromna ulga, dosłownie widać to na buzi dziecka.
              Pozdrowienia.Iwona
              • mamaadika Re: rurki po prostowaniu przegrody nosowej 20.01.08, 23:25
                Witaj Magda
                Długo mnie tu nie bylo ,dojrzałam Twoj watek i prosze juz jestecie
                po, super!,kto operował Oliwcie?,widac juz jakis efekt?dermobrazje
                tez mieliscie?
                smaruj Oliwci miejsca tam gdzie dren jest przyszyty do noska aby nie
                powstaly odlezynki.
                My na ten zabieg wybieramy sie dopiero za dwa lata,skrzydelko noska
                po str.rozszczepu co prawda lekko opadło ale jest to widoczne tylko
                dla tych którzy wiedza o rozszczepie .
                Goraco Was pozdrawiamy i zycze duzo zdrowia i cierpliwosci.
                Ps.
                Chodzi Oliwcia do przedszkola ?
                • mag55 Re: rurki po prostowaniu przegrody nosowej 21.01.08, 22:14
                  Hej,
                  operację OLi miała na Koziej, także przeprowadzała ją Pani prof.
                  Miała przeprowadzoną ją już teraz, ponieważ miała bardzo skrzywioną
                  przegrodę nosową i często oddychała przez buźkę. Przy okazji
                  oczywiście był robiony płatek noska, wycięte migdałki, dermabrazję i
                  zrobionych bylo jeszcze parę "drobnych rzeczy" - jak to pani prof.
                  określiła :-)
                  Nosek oczywiście pielęgnujemy, chociaz nie ukrywam, że mała bardzo
                  się denerwuje, ale jeszcze parę dni i mam nadzieję, że się uspokoimy.
                  Do przedszkola chodziła do świąt, później przestała właśnie ze
                  względu na operację i mam nadzieję, że w marcu lub kwietniu wróci
                  znowu.
                  A co u Was? Jak tam Adik?
                  Pozdrawiam gorąco
                  • mamaadika Re: rurki po prostowaniu przegrody nosowej 23.01.08, 23:56
                    Czesc
                    "pare drobnych rzeczy ":-) pewnie kawał dobrej
                    roboty ,pamietasz,opisalam tu na forum co p.prof. dokonala u Adika
                    przy drugiej oper.(przeszczepu kosci)do tej pory efekt jest
                    rewelacyjny! .Jak pamietasz dlugo sie martwiłam (nie mogłam sie
                    nadziwic jak Oli pieknie i wszystko mowiła) ze Adik prawie nic nie
                    mowi ,skonczył trzy lata i dalej ten sam etap zero postepow,
                    wszystko zwalałam na rozszczep ,a tu mila niespodzianka na
                    swieta ,tak sie rozgadał ze uciszyc go nie mozna ,poprwnie,pieknie
                    zbudowane zdania,nie nosuje ,do dzis jeszcze jestem pod
                    wrazeniem ,jak nagle zaczal czytac niektore slowa w ksiazkach -
                    szok! - tyle u nas.
                    A jak radzicie sobie ze strupikem po dermabrazji ? ,czy juz czyms
                    smarujesz ?
                    Tak sobie mysle ,ze chyba im starsze dziecko tym bardziej sie to
                    wszystko przezywa i jak tu takiemu trzy latkowi wytlumaczyc ze musi
                    miec rurki w nosku i strupek pod noskiem ,jak sobie radzicie ?
                    Gorace pozdrowienia i duzo buziakow dla OLi.
                    • mag55 Re: rurki po prostowaniu przegrody nosowej 28.01.08, 22:26
                      Masz rację, że ze starszym dzieckiem jest dużo gorzej, bo więcej
                      rozumie. Chociaż muszę przyznać, że Oli była bardzo dzielna. Trochę
                      się denerwuje przy myciu noska, ale na szczęście jutro jedziemy na
                      wyjęcie rurek, także trochę się uspokoi.
                      Strupek zszedł w piątą dobę i na razie tylko natłuszczamy. Za jakiś
                      czas wrócimy pewno do dermiatixu.

                      Pozdrowienia dla Adika - super że już pięknie mówi :-)
                      Magda
                      • paprotka88880 Re: rurki po prostowaniu przegrody nosowej 26.05.08, 17:13
                        A mogłabyś mi napisać czym natłuszczasz?? z góry dziękuje za odp;)
                        • u.too Re: rurki po prostowaniu przegrody nosowej 26.05.08, 21:51
                          dobre są dermosan (tłusty) i alantan
                          • ania_aaa0 Re: rurki po prostowaniu przegrody nosowej 26.05.08, 22:46
                            alantanem polecono mi natłuszczac po dermabrazji ( na Koziej). Wydaje sie byc OK.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka