agnieszka.rzeznik
21.02.08, 11:25
witajcie
mam zalecenie od logopedy żeby z Patrykiem intnsywnie ćwiczyć
dmuchanie. Idzie nam super. O dziwo Pacio dmucha zatykając sobie
nos. No i jest problem, bo jak zatyka sobi nos, to zasłania usta i
prąd powietrza nie płynie na świeczkę, i świeczka nie daje się
zdmuchnąć, i on dmucha coraz mocniej i mocniej, i nic, i Młody się
wkurza, i jest tragedia, i pomocy, pomocy!!!
I tak sobie pomyślałam, że pewnie są na rynku jakiś noskozatykacze,
jakiś klamerki na nos. Tylko ja nie wiem jak się to fachowo nazywa.
Myślę, że jak cała rodzina będzie chodzic w takich noskach, to i
samemu zainteresowanemu się spodoba.
Jak rozwiązujecie problem dmuchania?
Agnieszka