dmuchanie logopedyczne

21.02.08, 11:25

witajcie
mam zalecenie od logopedy żeby z Patrykiem intnsywnie ćwiczyć
dmuchanie. Idzie nam super. O dziwo Pacio dmucha zatykając sobie
nos. No i jest problem, bo jak zatyka sobi nos, to zasłania usta i
prąd powietrza nie płynie na świeczkę, i świeczka nie daje się
zdmuchnąć, i on dmucha coraz mocniej i mocniej, i nic, i Młody się
wkurza, i jest tragedia, i pomocy, pomocy!!!
I tak sobie pomyślałam, że pewnie są na rynku jakiś noskozatykacze,
jakiś klamerki na nos. Tylko ja nie wiem jak się to fachowo nazywa.
Myślę, że jak cała rodzina będzie chodzic w takich noskach, to i
samemu zainteresowanemu się spodoba.
Jak rozwiązujecie problem dmuchania?
Agnieszka
    • run42195 Re: dmuchanie logopedyczne 21.02.08, 14:07
      Może klamerki pływackie?
      Np. idg.allegro.pl/show_item.php?item=310238330
      Do tego zatyczki do uszu i można na basen śmigać :-)
      Tyle, że nie wiem, czy do małego noska nie będą zbyt duże.
      Pozdrawiam.
    • ewelina.0 Re: dmuchanie logopedyczne 21.02.08, 16:13
      Witam!
      Moja Julka dmuchała poczatkowo piórko,pianę w wannie,ma cały zestaw
      gwizdków,fletów i inne tego typu rzeczy.Polecam piszczałki, takie co
      sie kupuje dzieciakom na urodzinki. Głowa pęka ale są efekty:))
      Pozdrawiam
      • skwarka23 Re: dmuchanie logopedyczne 21.02.08, 19:50
        A napiszcie w jakim celu zalecane jest takie ćwiczenie?
        Mój syn jest rok po operacji wargi i podniebienia i nie musieliśmy
        nic takiego robić.
        Dodam że mój syn świetnie dmucha we flet ma niezły ubaw.
        • marjasmj Re: dmuchanie logopedyczne 21.02.08, 22:16
          Witaj.
          Pamiętasz ? - spotkaliśmy się kiedyś przed gabinetem Pani
          Radkowskiej (logopeda).
          Wydaje mi się, że to ćwiczenie jest podstawowym elementem leczenia
          wad wymowy - szczególnie "nosowania...".
          Pozdrawiam;
          Marek z Filipem.
    • algida1976 Re: dmuchanie logopedyczne 21.02.08, 22:02
      a my , oprócz wymienionych wyżej rzeczy, dmuchałyśmy też mąkę, bułkę
      tartą, kaszkę kukurydzianą, grysik, kolorowe konfetti. Fakt, że
      później trzeba było odkurzać, ale jaka była przy tym zabawa.
      Zawsze prosiłam Tusię o zatkanie noska palcami obydwu rączek i
      odkładałam jej łokcie jak najdalej od tułowia, wtedy przy dłoniach
      robiła się luka na usta i było widać efekty dmuchania. Zresztą
      dziecko łapie o co w dmuchaniu chodzi i u nas to trzymanie noska
      naprawdę szybko nie było potrzebne.
      • tylkoty0 marjasmj 22.02.08, 10:19
        czy twoje dziecko ma wade wymowy?
        • marjasmj Re: marjasmj 22.02.08, 16:53
          Do: "tylkoty0"
          Tak, Filip ma wadę wymowy, która jest konsekwencją źle
          przepropwadzonych operacji. Mogłaś to sprawdzić w wyszukiwarce zanim
          zaszęłaś mnie (delikatnie mówiąc) krytykować. Jeśli chcesz to otwórz
          link;
          szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=&index=2007&forum=13419&autor=marjasmj&slowo=&A_szukaj=tr
          esc&ile=10&sort=data
          P.S.
          Mam do Ciebie: "tylkoty0" - pytanie:
          czy próbowałaś kiedykolwiek korzystać z wyszukiwarki ? Jeśli nie
          przyślę Ci na adres prywatny instrukcję.





          • tylkoty0 Re: marjasmj 22.02.08, 16:57
            drogi p.Marku
            jesli chcesz wiedziec przeczytałam kazdy wątek na tym forum ale widze że te
            najstarsze juz giną. ja nie krytykuje cie napisz mi o sobie i waszym przypadku
            na kazio15@op.pl
            • marjasmj Re: marjasmj 22.02.08, 17:11
              Dzięki, tym razem jesteś bardzo miła. W tej chwili nadajemy
              na "jednych falach" z sekundową różnicą. Napiszę na adres prywatny.
              Pozdrawiamy;
              Marek i Filip
              P.S.
              Studiowanie podanego wcześniej linku zajmie Ci pare godzin.


              tylkoty0 napisała:

              > drogi p.Marku
              > jesli chcesz wiedziec przeczytałam kazdy wątek na tym forum ale
              widze że te
              > najstarsze juz giną. ja nie krytykuje cie napisz mi o sobie i
              waszym przypadku
              > na kazio15@op.pl
            • marjasmj Re: marjasmj 23.02.08, 07:19
              tylkoty0 napisała:

              "drogi p.Marku jesli chcesz wiedziec przeczytałam kazdy wątek na tym
              forum ale widze że te najstarsze juz giną. ja nie krytykuje cie
              napisz mi o sobie i waszym przypadku na kazio15@op.pl"

              To, że "wątki giną" spowodowane jest konkretną przyczyną - pomyśl
              czyja to jest "zasługa".
              P.S.
              Zmień w wyszukiwarce rok na 2007 lub lata wcześniejsze a będziesz
              miała co czytać.

          • naire1988 Re: marjasmj 26.04.08, 23:33
            tylkoty - robię porządek w swojej poczcie.
            Namieszałaś wystarczająco = Żegnam
        • marjasmj Re: marjasmj 22.02.08, 17:01
          Re: "tylkoty0.
          Cały link nie przeszedł. Podaję go ponownie:
          szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=&index=2007&forum=13419&autor=marjasmj&slowo=&A_szukaj=tr
          &sort=data
          Jeśli dalej będzie coś "nie tak" otwórz go "od najstarszych" t.zn.
          od początkowych dat 2007 r.

          tylkoty0 napisała:

          > czy twoje dziecko ma wade wymowy?
          • skwarka23 Re: marjasmj 23.02.08, 12:34
            Pamiętam Cię Marku.
            Póki co u mojego malucha nie zauważono żadnej wady wymowy więc
            pewnie sie obędzie bez ćwiczeń ale nigdy nic nie wiadomo.
            Pozdrawiam.
    • ania2812 Re: dmuchanie logopedyczne 29.03.08, 22:11
      a ja z tym dmuchaniem to mam problem niestety.Tomek
      zapalniczkę,świeczki niezdmuchnie,ponieważ nie da sobie zatkać
      noska.Za to dmuchanie bułki tartej idzie mu doskonale,ale przez
      słomkę czy to wystarczy?? I jeszcze jeden problem, maly bardzo mało
      mówi.U logopedy to nawet się nie chce rozpłakać!Tak jakby mu zaszyto
      bużkę. Niewiem więc nawet czy nosuje.W kwietniu jedziemy do Wawy i
      bardzo liczę,że czegoś sie dowiem.Mimo że to moj trzeci maluszek
      niewiem ile powinien tak naprawdę mówić w wieku 19 miesięcy.Dziś
      mialam kontakt z dzieckiem starszym od niego o dwa miesiące, które
      mowi już pełnymi zdaniami.
      • magdast7 Re: dmuchanie logopedyczne 01.04.08, 09:48
        Hej kochani, nasz Karol (19 miesięcy) nie chce pić z niekapka, pije
        ze słomki. Zdmuchnie świeczke i zapalniczkę. Zagwizda fletem i
        gwizdkiem. Mówi; mama, tata, baba, dziadzia, dzidzia, aga, ola, ata
        (wujek Artur), cicia (na ciocia), ada (na Adasia), kicia (na kota),
        Jadzia, noga (jedyne słowo przy którym nosuje, ale nie wiem czy to
        nie zabawa), oko, kółko, kopaka (na koparka), pa pa, gu (na góra),
        da (na dach). Nic więcej nie przychodzi mi do głowy.
        • ania2812 Re: dmuchanie logopedyczne 01.04.08, 11:45
          Madziu bardzo się cieszę razem z Wami..Dzielny Karolek!!
          • olindaola Re: dmuchanie logopedyczne 22.04.08, 08:38
            Mam do Was pytanie. 10 kwietnia byliśmy u dr Radkowskiej na
            konsultacjach i kazała robić Dominice "odruch wymiotny". Dominika
            jest 3 miesiące po operacji. Umie gaworzyć tylko mamama. Jednak
            minęło już półtorej tygodnia i żadnych postępów nie widać. Mamy być
            19 maja znów u dr Radkowskiej i boję się, że cały czas nie będzie
            żadnych efektów. Może mi ktoś powie jak to było z waszymi
            dzieciaczkami.
            Pozdrawiam
            Ola
            • skwarka23 Re: dmuchanie logopedyczne 22.04.08, 11:21
              Z tego co ja wiem to dziecko po takim ćwiczeniu nie ma mówić lecz
              podniebienie ma dobrze pracować a w przyszłości dziecku będzie
              lepiej mówić.Nie martw się mój syn miał robine to ćwiczenie ok 2
              mies i teraz co chyba najważniejsze podniebienie bardzo ładnie
              pracuje i z dnia na dzień coraz więcej słów się pojawia.
              Pozdrawiam.
              • adasimama Re: dmuchanie logopedyczne 26.04.08, 12:36
                Witam
                W związku z waszym wątkiem ośmielę sie zapytać was ponieważ widzę ze macie już
                doświadczenie,mam synka w tej chwili ma 8 miesięcy 2 tygodnie temu przeszedł
                jednoetapowa operacje rozczepu podniebienia i wargi już 14 maja mamy sie zgłosić
                do logopedy chciałabym się dowiedzieć co będzie robił logopeda z takim
                maluszkiem no i co powinien umieć jak chodzi o gaworzenie taki maluch z
                rozczepem.Mój synek niestety oprócz płaczu nie gaworzy czy mam sie martwić
                tym(przed operacja próbował wydawać z siebie dźwięki) ...prosze o rade
                Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja