szekla
13.12.04, 19:13
nie zapalam dzis swiatelek w nim, niech zostanie ciemne, zapuszczam rolo,
zeby nikt nie podgladal mych lez na policzkach.zasloniete okno, od swiata
odgradza mnie, czy bycie samym jest zawsze dobrym rozwiazaniem?A moze pojade
do Polski i swieta tam spedze, tam gdzie nie bede sama, tam gdzie liczna
rodzina, moze nie ta najblizsza a jednak tak sercu bliska.Bo byc z kims kto
cie szanuje, kto sie raduje na twoj widok, kto mowi " pewnie, ze przyjezdzaj,
czekamy"bycie z takimi ludzmi to skarb najwiekszy.