mysleze 26.01.04, 22:51 Kim wg Was jest ta postac w legendzie dotyczacej Arura, gdzies na internecie znalazlem informacje ze to jedno z dzieci Oberona?Czy Viviena i Lady of The lake to ta sama osoba ktora stala sie powodem upadku Merlina? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: digan Re: Pani jeziora IP: *.tarman.pl / *.tarman.pl 27.01.04, 18:31 1) Jaka postać? 2)Są to rózne osoby - pań jeziora jest w sumie 5. Sapokwoski wysuwa hipoteze, że jest to coś w rodzaju tytułu jakiegoś stanowiska druicznego, dostępnego tylko dla kobiet. W późniejszych wersjach te 5 zrzucono w jedną. digan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: Pani jeziora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 02:32 Mialo byc o legendzie o krolu Arturze a nie o jakims dennym Sapkowskim. Z tego co wiem to Viviana i Pani Jeziora to ta sama osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: Pani jeziora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 02:49 A scislej. W najbardziej oyginalnej wersji tej legendy jest wlasnie tak jak napisalem. Viviana to Pani Jeziora. Dopiero w pozniejszych wersjach i wspolczesnych Viviana przejela niejako role Morgany w doprowadzeniu do zguby Merlina i juz nie jest Pania Jeziora a uczennica Merlina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Foxy Re: Pani jeziora IP: *.emu.int.pl / *.int.pl 01.02.04, 12:57 Dzieki, mozesz jeszcze wiesz w jaki sposob miecz znalazl sie u niej i dlaczego do niej wrocil. Czy wg legendy ona jest czlowiekiem (bo Vieviena jest), czy Lancelot cos o niej wspomina - w koncu go wychowala? Ma video jest film klasy B(nie pomne tytulu)w ktorym pani jeziora jest corka Merlina wyslana do naszych dni-nie warto;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: celtic Re: Pani jeziora IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.14, 14:10 Czy mozesz mi podac tytul tego filmu? Wyslij na email the.celtic.legend@gmail.com dziekuje i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: digan Re: Pani jeziora IP: 80.85.225.* 01.02.04, 10:01 Nie jakimś dennym, tylko o "Rękopisie znalezionym w smoczej jaksinii" a co do reszty to nie mam takiej wiedzy, by się kłucić :) digan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BlueBerry Pani Jeziora IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.02.04, 19:16 Pani Jeziora jest tytułem najwyższej kapłanki Wyspy Avalon. tytuł ten jest przechodni. Postac Pani Jeziora to adaptacja walijskiej bogini Rhiannon - bogini czarów i płodności oraz celtyckiej Epony. naczęsciej Pani Jeziora kojarzy nam sie z postacia Vivienne bowiem jest to postac z legend o Arturze, ktore sa najbarwniej opisane w literaturze. dlatego tez jest w tym troche zamieszania bowiem co pisarz to troche inna wersja legendy. i tak np. jest wlasnie z mieczem ktory czasem Arturowi daje Vivienne a czasem Lile, tak jest ze zguba Merlina do ktorej doprowadza go Nimue (ktora czasem uznawana jest wlasnie za Pania Jeziora a czasem jest tylko za posluszna kaplanka). bardzo ciekawie cala ta historia opisana jest w ksiazce Marion Bradley "Mgly Avalonu" oraz "Pani Avalonu" - to wersja mitu arturianskiego glownie widziana oczami kaplanek z Avalonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Foxy Mgly Avalonu IP: *.emu.int.pl / *.int.pl 02.02.04, 01:04 Dzieki, czytalem i widzialem na video, troche w tym za duzo wplecionej "mysli feministycznej" i pewnie dla tego dla mnie malo wiarygodne.Chocby to ze znaczenie kobiet w tych czasach nie bylo b. eksponowane i no motyw kobiet druidow/kaplanek u celtow czy anglosasow - zupelne novum. Mysle ze ksiazke Bradley z legenda lacza wylocznie imona (tytuly)postaci i miejsca. Merlin wg niej to tez tytul, a wg legendy to czlowiek zrodzony z dziewicy- dla niektorych z LPR pewnie to obrazoburstwo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BlueBerry Re: Mgly Avalonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 09:01 Mgly Avalonu uznawane sa za jedna z najlepszych adaptacji legendy arturianskiej. w scislej czolowce razem z chocby "byl sobie raz na zawsze krol" T.H.White'a. proponuje tez glebiej zapoznac sie ze znaczeniem kobiet w kulturze celtyckiej. sformuowanie "motyw kobiet druidow/kaplanek u celtow czy anglosasow" pozostawia wiele do zyczenia;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex.4 Re: Mgly Avalonu IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 24.02.04, 06:57 1 Mgly z Avalonu maja niewiele wspolnego z mitami arturianskimi. Jesli chcecie dyskutowac o tychrze mitach lepiej zajzec do zrodel sredniowiecznych. Nie odbiera to wartosci ksiazce, ale to tylko wspolczesna interpretacja mitu, ktora ma niewiele wspolnego z tym jak on byl postrzegany w sredniowieczu 2 Sapokwski ma swoje koncepcje, ale co to ma wspolnego z mitami 3 De Sanctis jeden z historykow zajmujacych sie starozytnym Rzymem powiedzial pokazcie mi swoj film o rzymianach, a powiem wam kim jestescie.... Z historii stale sa wyszukiwane nowe klucze interpretacyjne. czasami dany temat pojawia sie bo jest modny. Potem moda opada... kobiety teraz sa na topie. Nie wszedzie doszukiwanie sie znaczenia kobiet jednak ma sens pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BlueBerry Re: Mgly Avalonu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.04, 20:59 >kobiety teraz sa na topie. Nie wszedzie doszukiwanie sie znaczenia kobiet jednak ma sens< 1.Mgly Avalony pani Bradley napisala 20 lat temu wiec wspolczesna moda chyba nie za bardzo sie do tego odnosi. 2.jest to klasyka uznawana przez znawcow tematu za jedna z ciekawszych prob interpretacji mitu arturianskiego. 3.nie mieszajmy zrodel pierwotnych z XX wieczna interpretacja. czym innym sa zapiski w kronikach Gildasa czy Williama z Malmesbury, Historia Regum Britanniae Geoffreya z Monmouth czy wreszcie slyna Wulgata czy La Morte Darthur a czym innym wspolczesna powiesc fantasy. legenda ta, jak kazda inna daje pisarzom opierajacym sie na tekstach zrodlowych mozliwosc wlasnej interpretacji dzieki czemu literatura jest roznorodna i ciekawa. - oczywiscie Mgly Avalony moga sie nie podobac (wtedy polecam cykl Pendragon S. Lawheada) ale nie zmieni to faktu ze sa jednym z ciekawszych i bardziej oryginalnych prob zmierzenia sie z historia Artura. - uwazam ze akurat w tym przypadku, w sporej ilosci ksiazek traktujacych historie Artura przykladnie, ta konkretna opowiesc ma w sobie wlasnie ta wyjatkowa moc ze jest opowiedziana od strony kobiecej tej historii i to wlasnie czyni ja oryginalna. - dyskusja o poprawnosci historycznej ktora dotyczy A) ksiazki fantasy, B) mitu i legendy nie do konca udokumentowanej historycznie jest z lekka zabawna, podoniez jak chociazby dyskusja ktore z pieciu naczyn (3 kielichow i 2 misek) rozsianych po Europie najbardziej pretenduje do bycia The Only One Graal. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Mgly Avalonu 29.02.04, 16:51 ta zabawa jest czymś duzo poważniejszym. Takie mity są istotne dla antropologó kulturowych dla zrozumienia ludzkiej natury... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BlueBerry Re: Mgly Avalonu IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.02.04, 17:58 ...a "ludzkia natura" to rowniez mozliwosc interpretacji takich mitow, interpretacji czasem krancowo roznej. nie zawsze poprawnej, ale za to odkrywczej i ciekawej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Foxy Re: Mgly Avalonu IP: *.emu.int.pl / *.int.pl 13.03.04, 21:02 Mgly Avalonu uznawane sa za jedna z najlepszych adaptacji legendy arturianskiej- przez kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Mgły Avalonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 18:29 Mgły Avalonu są dla mnie i wielu czytelników i czytelniczek jedną najlepszych, jak nie najlepszą adaptację legend arturiańskich. Także wielu znawców religii przedchrześcijańskich zgadza się z tezami zawrtymi w książce Zimmer Bradley. Jeżeli ty masz zawężone choryzonty myślowe to poczytaj sobie Bergera "Artur Rex" tam na pewno znajdziesz pożywkę dla swoich szowinistycznych poglądów. (Normalnym osobom tą książkę odradzam gdyż mogą być zdegustowane jej poziomem i humorem godnym Kiepskich.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Foxy Re: Pani Jeziora IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.04, 20:58 Mozesz cos wiecej na temat "Lile" nigdzie z ta postacia sie nie spotkalem? Odpowiedz Link Zgłoś