alefajnie
19.11.12, 12:40
"czyli najnowszy produkt Andrzeja Pilipiuka. Efekt precyzyjnego połączenia 14 składników zwartych i dynamicznych oraz jednego o rozszerzonych gabarytach i wysokiej liczbie atomowej. Roztwór mocno nasycony likworem wędrowyczowskim. Dymi, syczy, parska i klnie... Wchodzi w reakcję z alkoholem, barwi papierek lakmusowy na kolor gumofilcowy. Nie posiada atestu PZH. Masowa produkcja rusza w listopadzie."
czy ktoś już zażył?