Dodaj do ulubionych

czemu to mnie tak wciągnęlo?

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 20:12
...no dobrze, już wiemy że kochamy fantasy...czytamy/gramy/oglądamy
(niepotrzebne skreślić) to długo/od niedawna ...co to jest? co ten świat ma
takiegio w sobie? długo się nad tym zastanawiam...czasami dochodzi do tego, że
naprawdę żałuję, że nasze życie jest takie...jednopoziomowe...chciałabym żyć z
elfami, krasnalami, trollami itp.itd. a Wy? co Was zauroczyło?
Obserwuj wątek
    • caroline_p Re: czemu to mnie tak wciągnęlo? 03.05.02, 21:20
      Ja jestem nowa "w tym temacie", dopiero poznaję świat fantasy, za sprawą
      Mistrza Tolkiena zresztą. Długo omijałam tą literaturę szerokim łukiem, a teraz
      załuję, że tyle lat zmarnowałam. Mnie zauroczyła magia tego świata, magia,
      której mi brakuje w codziennym życiu. Rzeczy nieprawdopodobne nagle stają się
      możliwe, te wszystkie "czarodziejskie" przedmioty, niesamowite stworzenia,
      niezwykłe wydarzenia, zjawiska. To chyba trochę tęsknota za baśniami z
      dzieciństwa ... ;) A u Tolkiena wciągnęła mnie dodatkowo ta "wzniosłość", jeśli
      mozna to tak nazwać, rzeczy typu: sprawa najwyższej wagi, misja, szlachetne
      czyny, braterstwo, męstwo i odwaga .. to jest porywające w dzisiejszym płytkim,
      czy jak napisałaś, jednopoziomowym, świecie.
      • perlotiel Re: czemu to mnie tak wciągnęlo? 03.05.02, 22:47
        swita fantasy jest inny. jest piekny. akceptuje w nuim
        nawet negatywne elementy. dla mnie wazna jest przyroda
        w powiesciach fantasy i basniach. i klimat wczesnego
        sredniowiecza. ale nie tego naszego, tylko ulepszonego;)
    • mikolaj7 Re: czemu to mnie tak wciągnęlo? 04.05.02, 11:32
      chciałabym żyć z
      > elfami, krasnalami, trollami itp.itd. a Wy? co Was zauroczyło?

      ja bym nie chcial zyc z trollami...
    • an-nah Re: czemu to mnie tak wciągnęlo? 04.05.02, 15:26
      Życie nie jest jednopoziomowe. Na życie po prostu nie
      mamy wpływu. Kiedy coś się stanie a ty czujesz, że nic
      nie możesz zrobić, nic nie możesz pomóc, kiedy
      konfrontujesz ten świat ze światami swojej wyobraźni,
      gdzie też może jesteś brzydka i masz kompleksy, ale
      masz też magiczną moc albo umiesz władać mieczem i nikt
      nie przeszkodzi ci wymierzyć sprawiedliwość na własną
      rękę... Chciałabym żyć tam, zamiast tu.
      • perlotiel Re: czemu to mnie tak wciągnęlo? 04.05.02, 19:25
        ja nie musze wladac mieczem, czarowac, zyc wiecznie itp.
        moge byc tam soba, bylebym mogla patrzec na ten piekny
        swiat i czasem zamienic zdanie z jakims
        elfem/hobbitem/czarodziejem
        • zaana Re: czemu to mnie tak wciągnęlo? 04.05.02, 21:46
          Mówisz, a właściwie piszesz tak, ponieważ nigdy tego nie doświatczyłaś. Gdybyś
          tak żyła "ciągle" to wolałabyś "ten" świat.
          • perlotiel Re: czemu to mnie tak wciągnęlo? 04.05.02, 22:05
            nie zgadzam sie z Toba, ale moze masz racje. chociaz
            nie wiem co jest pociagajacego w naszym swiecie (chodzi
            mi konkretnie o Polske). wlasciwie to moglabym tez
            mieszkac w zielonej Irlandii albo pieknym Londynie i
            bylabym prawie tak samo szczesliwa jak w Ardzie:P
          • an-nah BEZSILNOŚĆ 04.05.02, 22:11
            Kochałam nasz świat i nadal go kocham, choć czasem
            lubię z niego uciec. Ale moja przyjaciółka leży w
            szpitalu, pobita, z czasową amnezją a ja czuję się
            okropnie bezsilna. Myślę, co w takim wypadku zrobiłyby
            bohaterki które stworzyłam i wiem, że nie mogę działać
            tak jak one. Nie mogę przestać myśleć o tej biednej
            dziewczynie. Nie wiem, jak to wpłynie na jej psychikę,
            ale na moją wpłynęło.
            • zaana Re: BEZSILNOŚĆ 04.05.02, 22:27
              Przecież w książkach też się mordują, też jest uczucie bezsilności, tylko nikt
              tym sę aż tak bardzo nie przejmuje, bo wiemy, że ci wszyscy, którzy "zginęli"
              są nie prawdziwi.
            • Gość: Manwe Re: BEZSILNOŚĆ IP: *.wat.waw.pl 04.05.02, 22:38
              O tym między innymi mówi Władca pierścieni, że hobbici istoty malutkie
              pozbawione wszelkich magicznych mocy i z pozoru bezsilne potrafią pokonać siłą
              ducha istoty najpotężniejsze że nie sztuką jest uciekać, chować się bo zło tego
              świata i tak prędzej czy później cię dopadnie. Kilka razy mnie napadnieto i
              pamiętam mój strach. Jednak kilka tygodni temu jakiś dresiaż wyrwał kobiecie
              stojącej koło minie telefon komórkowy, pamiętam strach w jego oczach kiedy jóż
              go dorwałem,zrobiłem krok poza próg swojej nory i jóż się nie boję(ciekawe co
              będzie jak spodkam kilku dresiarzy?:-)

              Ps Trzymam kciuki za koleżankę (a ci kolesie kiedyś trafią na nie tą ofiarę)
              • an-nah Re: BEZSILNOŚĆ 05.05.02, 15:56
                Wiesz, Manwe, zawsze sobie powtarzałam, że "Władca
                Pierścieni" jest właśnie o tym, że każdy może
                sprzeciwić się złu. Problem tylko w tym, że niektóre
                zła nas przerastają. Nie wiem, co oni dokładnie jej
                zrobili, ale boję się, że będzie miała uraz psychiczny.
                Boję się, że nie będzie potrafiła być taka jak
                przedtem. I przeraża mnie jeszcze to, że ci ludzie
                pewnie robią teraz normalne rzeczy i nie mają żadnych
                wyrzutów sumienia. Jakby nic złego nie zrobili.
                Chciałabym coś dla niej zrobić, chciałabym chociaż
                przyjść do niej do szpitala i wreszcie się rozpłakać,
                ale nawet tego nie mogę zrobić. Chciałabym znów mieć
                pewność, że Tolkien miał rację i mogę sprzeciwić się złu.
                • Gość: Tek Re: BEZSILNOŚĆ IP: *.clinternal / 10.2.5.* 06.05.02, 10:21
                  "dopoki walczysz - zwyciezasz ..."

                  i tak jest ze walka ze zlem, przegram dopiero jak sie poddam
                  nawet jezeli czasem przegram potyczke
                  to wojna nadal trwa
                  a ja nie zamierzam stanac po stronie zla
                  czasem strach odbiera mi sily by sie przeciwstawic (np. kilku gosciom)
                  ale to nie znaczy ze mam sie nie przeciwstawiac
                  czasem koszta sa wysokie - i nie kazdego stac na ich poniesienie
                  bo strach czy inne slabosci nas krepuja
                  ale uwazam ze Dobro jest warte obrony, walki i poswiecen

                  Tek.
    • Gość: Ginny Re: czemu to mnie tak wciągnęlo? IP: *.net.bialystok.pl / *.net.bialystok.pl 06.05.02, 18:57
      Na razie mogę odpowiedzieć, dlaczego Tolkien zafascynawał mnie na tyle, by
      chcieć zagłębić się w świat fantasy. Po pierwsze, hobbici. Właśnie te istotki,
      bez żadnej mocy i specjalnych umiejętności, są dla mnie najbardziej urokliwe w
      całym tolkienowskim świecie. A po drugi, ta "rycerskość" całego świata...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka