Dodaj do ulubionych

>>> Wtorek <<<

IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 08:09

..no i czemu nikogo nie ma ? Czemu...??? :-)

Ja musiałam od rana zabawiać baaardzo miłego gościa i nie miałam czasu.
Myślałam, że gdy zajrzę, zobaczę wszystkich (lub prawie) i....nic...! :-(
..no czemuuuuu...???????????????

Obserwuj wątek
    • Gość: RUDA Re: >>> Wtorek <<< IP: 193.0.117.* 28.05.02, 08:48
      JA ŚPIĘ!!! I MOŻE MNIE OBUDZIĆ WYŁĄCZNIE TIGES ZA POMOCĄ GRAHAMKI ZE ŚWIEŻĄ
      USMAŻONĄ JESZCZE CIEPŁĄ KONFITURĄ TRUSKAWKOWĄ!!!!
      • Gość: Nala I śnadanko... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 09:13

        - kubas gorącej kawki z mleczkiem,
        - dwie kromki pumpernikla,
        - świeże masełko,
        - duuuuża miseczka twarożku z rzodkiewką

        a potem kokosowa Princessa.

        ... kto chce....??????????????????????????????
        :-)
        • Gość: Meve Re: I śnadanko... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 10:00
          Ja chcę, ale nie mogę :)))
          Nie palę i nie jem .
          Żyję powietrzem i stresem.
          I Vanilla Kraks:))
          • Gość: RUDA UOU!!! TO TAK JAK JA!!!! MEVE WSPÓŁCIERPIONCA... IP: 193.0.117.* 28.05.02, 10:12
            Ojejej a można Ci jakoś pomóc?
            • Gość: Meve Re: UOU!!! TO TAK JAK JA!!!! MEVE WSPÓŁCIERPIONCA... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 10:35
              Dzieki zwiezrę za słowo współczucia:)
              A piwa to byśmy się nie napiły???:)
              Albo inaczej- o 11.45 podniosę królewska rękę i zrobię znak V przy
              monitorze:))), Ty to samo zrobisz futrzastą łapką.:)))))))))))))))))))))
              Nala z Monią mogą śpiewać We are the champions i kiwac się na boki:)
              A Tiges niech patrzy i się dziwi:))
              • Gość: Nala Re: UOU!!! TO TAK JAK JA!!!! MEVE WSPÓŁCIERPIONCA... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 10:51

                ..mogę śpiewać, czemu nie..? Ale jestem pewna, że nie wiesz czego sobie
                życzysz?! A, zauważ, nie ma Moni (swoją drogą, ciekawe czemu???) i mnie nie
                będzie zagłuszać.
                ...no to zaczynam się kiwać..................
          • Gość: Nala Re: I śnadanko... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 10:18
            Gość portalu: Meve napisał(a):


            > Nie palę i nie jem .
            > Żyję powietrzem i seksem.

            ...hooo, hoooo, hooooooo....!!!
            .... no cóż Meve, duuuuuża sprawa.....!!! :-)))
            • Gość: Meve Nala miesza:)) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 10:32
              Ty mi NAlu tu wypowiedzi nie zmieniaj, kurczę!!!:)))
              Głodnemu chleb na myśli:)))
              • Gość: Nala Re: Nala miesza:)) IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 10:42

                :-)))))))))))
                Kiedy ja świeżo po śniadanku !
                • Gość: Meve Re: Nala miesza:)) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 10:47
                  No ładnie, i w takim stanie się do pracy przychodzi??:)))))))))
                  Ale, ale, wyprawa - gdzieście byli jak mnienie było, czytałąm trochę, jakies
                  szpiegi Nazgule i inen marudziły, inny świat dla nas stworzyć chciały.
                  Co za czasy tolerancji, cholera:))
                  Upss, królowa przeklina tylko w samotności:)
                  W każdym razie czas dalej iść, bo skarbiec coraz bardziej pusty, szezlongi w
                  zamku stare i trzeszczą, a o wywczasach trzeba by było pomyśleć.
                  No i siły zbierać na walke ze złem - a jak je zbierać w starych jedwabiach>???
                  • Gość: Nala Re: Nala miesza:)) IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 10:56

                    Na mnie nie ma już NAWET starych jedwabi ! W kufrach pusto, część garderoby
                    mole zeżarły...! :-(

                    A z wyprawą, to utknęliśmy w martwym punkcie, gdy Ciebie brakło, Miłościwie nam
                    Patronująca !!!
                    Mnie przez kilka dni męczył (srodze!!!) siwy Nazgul, a i innym nie było do
                    śmiechu. :-(
                    ...a zatem.......?!

                    Wyprawy cd. ???????
                    • Gość: tiges Re: Nala miesza:)) IP: *.silvershark.com.pl 28.05.02, 11:05
                      Ja jestem zakrecony jak domek slimaka ...

                      zgubilem dokumenty (znaczy zostawilem w pracy a jakas dobra dusza je
                      schowala ..)

                      po trzech dniach zablokowalem karte i dowod ... i dokumenty sie znalazly ....

                      (*%*$!$^%$~#*(^*&!%%*&^%!*@^*@$
                      • Gość: Meve Dokumenty IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 11:14
                        Oj, tez nie lubię przepraw z dokumentami:( - ale może sie uda jeszcze odkręcić -
                        chociaz odkręcanie czasami jest bardziej zakręcone niż samo zakręcanie:)))
                        A takie małe, rude, z kanapkami tostowymi w pyszczku nigdzie Tobie nie mignęło?
                        Może to te dokumenty schowało??:)))
                      • Gość: Nala Re: Elf - ślimak ...??? IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 11:26

                        Nie przejmuj się ! Najważniejsze, że się znalazły !!!
                        Resztę można odkręcić. :-)

                        • Gość: tiges Re: Elf - ślimak ...??? IP: *.silvershark.com.pl 28.05.02, 11:27
                          Karte platnicza juz nie (i tak sie waznosc konczyla w listopadzie).. ale dowod
                          tak ..
    • Gość: Meve Śpiew IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 11:33
      No ładnie śpiewasz, Nalu , ładnie, ałłaaa,łups, następny ptaszek z nieba spadł.
      Ałć, tym razem bocian- ojoj, nawet bociana powaliło, ohohoho:))
      No dalej, brzegi sukni w łapki i dalej suniem przez las.
      Tiges, nie dzwoń do tego banku, tylko na sosenki, wypatruj szpiegów i dogi
      krętej - czy widzisz już jakieś kopce złota, nie nie dzwoń na 0700- tam tylko
      obiecują.:))
      A ta , Śpiąca gdzie no iten Waleczny, co zawsze na gościńcu rękawice podejmuje??
      • Gość: Nala Re: Śpiew IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 11:46

        ..laalaaalaaaaa... laaalaaaalaaa laa laaa laaaaaaaaaaaa.....!!!

        Ojej, no czemu tak wszystkie źwierzątka gały wytrzeszczają...??? ...no co ?
        ... nie podoba się ...? :-(
        ..nikomu...???
        ..na prawdę...??????????????? :-(((
        No dobra, przestaję !

        Meve M.n P itd., a czy Ty widzisz w czym ten Elf paraduje ??? Od wczoraj... ???
        W SAMYCH stringach !!! To dlatego taki podrapany, bo czai się po krzakach,
        tylko mu te szpiczaste uszy widać !
        Rycerz Jarosław też jakiś taki mało obecny, pojawia się od czasu do czasu,
        rzuci jakieś słówko, najczęściej pożegnanie (ok.15 00) i tyle !
        Ruda śmiga po drzewach aż jej ogon podskakuje. Nawet ostatnio zaniedbuje nasze
        (i nie tylko! Elfi - przedewszytkim!) żołądki. ....buuurrrr..., brrruuuuuu....
        ... o, jak mi w brzusiu burczy !!! :-(
        Monia wzięła, i zniknęła ! Bez wcześniejszego usprawiedliwienia !!! Jak tak
        można ??? Nieobecna - znaczy, nieusprawiedliwiona !!!
        Tylko myśmy się ostały...!? :-(
        ...same!
        ...samiutkie!!!
        :-(



        • Gość: Meve Re: Śpiew IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 11:59
          W czym .. w samych.. o ludu przepracowany, ooooooooo ..... Tiges, no nie
          chowaj się, bo dekret wydam. A kto Ci kupił takie - Yula już to widziała???
          Tiges, ja wiem, że gorąco, ale to chyba nie wypada.
          Wyjmę z kuferka jakiś zgrzebne body:))
          Albo lepiej, śmignij do Yuli, niech Ciebie ubierze:)
          • Gość: tiges Re: Śpiew IP: *.silvershark.com.pl 28.05.02, 12:15
            nio nio ... cos wyobraznia szaleje dzisiaj ;)
            • Gość: Nala Re: Śpiew IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 12:21

              Ty, Tiges nie bądź taki skromny !
              Szalało się wczoraj, szalało.
              ...po lesie!
              ...w samuitkich stringach!
              ...w malutkie napisy - Tiges the Elf!
              ...taaaak, a teraz się udaje niewiniątko!?!

              SAME z Monią widzaiłyśmy!!!
              • Gość: monia Re: Śpiew IP: 217.97.138.* 28.05.02, 12:34
                Nooo...Widziałam!!! Były bardzo malutkie i trzeba było oglądać z BARDZO bliska...:-)))
                U mnie grzmi i deszczy....no i sieć padła...:-( ale już jest :-) i drzemałam sobie smacznie przytulona do
                monitorka, gdy nagle cos zaczęło wyy....ee....spiewać....no i jestem...:-)
                • Gość: Nala Re: Śpiew IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 12:42

                  ..no, no ! Ty się siecią nie zasłaniaj !!! Tyyyyy.....!
                  Teraz to się SIEĆ nazywa...!?!???
                  ...dobra, dobra...!!!

                  Proszę mi tu pomagać, tzn. Ty śpiewasz, ja się kołyszę.
                  :-)

                  Komu martini z oliwką i z lodem, koomuuu, koooomuuuuu....??????
                  • Gość: monia Re: Śpiew IP: 217.97.138.* 28.05.02, 12:57
                    A wiesz, że chęttnie sobie pospiewam...:-)))
                    ...
                    Na, na...na, na, na,na..!!!!!!..O, może to:
                    ..GDY MI CIEBIE ZABRAAAKNIE!!!!!! GDY ZABRAKNIE MI CIEEEBIE...!!!!! Na, na, na , la, la, laaaaa!!! ...aaaaa!!!!!!!!
                    aaaaaaaałłłłaaaaaaaa!!!

                    NO COOO???????????? KTO WE MNIE RZUCIŁ POMIDORKIEM???????
                    Nala, ale smieszniee wyglądasz, jak się tak kiwasz....oj! Tylko rozleewasz..!!
                    • Gość: Meve Re: Śpiew IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 13:02
                      No pieknie, pięknie, ale kasy nie ma!!!!!!
                      Hop, przez kłody, hop przez ruczaje.
                      No chodźcie!
                      • Gość: monia Re: Śpiew IP: 217.97.138.* 28.05.02, 13:04
                        aaaale jjjjaaaa jeestem głoooodnaaaaaaaa...:-(
                    • Gość: monia Re: III sniadanko IP: 217.97.138.* 28.05.02, 13:03
                      O! Cos bym zjadła...Sztuka uprawiana z taką intensywnoscią zawsze mnie wyczerpuje....:-)))
                      Gdzież to jest nasz Futrzak Ulubiony??? Hej, heeeej!!!!
                    • Gość: Nala Re: Śpiew IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 13:06

                      ...taaaa, tylko patrzeć, a powiedzą nam, że znów(???) się upiłyśmy!?
                      Myyyyy..??????????????????

                      A z tym, hmmmm...?, śpiewem, to może dajmy sobie spokój ? Cooo...???
                      Jest tyle innych rzeczy, które można zrobić!?
                      ..np. dobre wrażenie..!, ...alibo i co innego...???

                      • Gość: monia Re: Śpiew IP: 217.97.138.* 28.05.02, 13:13
                        to dajmy sobie spokój..:-(
                        chociaż....NAPRAWDĘ NIE CHCECIE JESZCZE TROCHĘ POSŁUCHAĆ?????
                        No, dobrze...To cóż robimy (z tym dobrym wrażeniem, Nalu, to chyba, niestety, może nam nie wyjsc). Meve -
                        niezwykle energiczna ta nasza Królowa - znowu chce nas pognać przez jakies chaszcze...a taka burza...mokre
                        gałęzie...i jednego kalosza gdzis zgubiłam...
                        • Gość: Nala Re: :-( :-( :-( :-( ... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 13:18

                          U mnie też przed 2 minutami zaczęło lać.
                          ..ojeeeeejjjj...! To chyba oberwanie chmury..!!!!!!
                          ...łłłaaaaaaaaaaaaaaaaaa.......

                          Musiałam zamknąć okno bo mi zaczęło zacinać na biurko !!! :-(
                          Ale ciemno. ..brrrr....

                          ...i grad...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ...łoooo..., ...jaki duży!
                          Ooo, widzicie..??? :-)
                          A mniało być tak pięknie!!! I komu to przeszkadzało...???
                          :-(
                          • Gość: monia Re: :-( :-( :-( :-( ... IP: 217.97.138.* 28.05.02, 13:26
                            Oj, Nalu, ni płacz..Zawsze może być gorzej..może grzmieć i błyskać i wiać i ulewać.....a! tobie już ulewa..to jest -
                            leje....No i dobrze - zamknęłas okno, już jest cichutko, suchutko i możemy się czegos napić - herbatki na przykład...
                            :-))) i zjesć cos niskokalorycznego - na przykład kokosankę w mlecznej czekoladzie...albo po kawałeczku
                            chałwy.....
                            • Gość: Nala Re: :-( :-( :-( :-( ... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 13:33

                              TAAAAK!!!!!
                              Bardzo poproszę o tę niskokaloryczną kokosankę!!! O CHAŁWĘ TEŻ!!!!!

                              W pokoiku gdzie sidzę faktycznie jest cichutko, spokojnie i sucho!!!
                              Nawet prawie!!! lać przestaje.
                              Ale za to przed chwilą przeszedł przez pokój Siwy Nazgul :-( Z miną, jak chmura
                              gradowa...! To ja już wolę tą prawdziwą!!!!!! (Czy istnieje męska odmiana
                              klimakterium??? My wszyscy doszliśmy do wniosku, że chyba jednak tak!)
                              :-)

                              • Gość: monia Re: :-( :-( :-( :-( ... IP: 217.97.138.* 28.05.02, 13:40
                                Chyba andropauza czy jakos tak...:-))) A może po prostu żona nie była wczoraj dla niego miła..???
                                Postaraj się na niego niee zwracać uwagi...:-)))))))))))) Bardzo proszę - talerzyk z chałwą...a tu
                                kokosanki...mmmm...pycha!!! i gorąca herbata...
                                U mnie powoli się przeciera, to znaczy może nie tyle przeciera ile przeestało grzmieć i lać, i powietrze na
                                zewnątrz jest takie...zamglono-zielone...Nawet ładnie. Co prawda chyba znowu się nieodpowiednio ubrałam....no
                                ale dlatego - o, tutaj dżin z tonikiem...dla zdrowotnosci oczywiscie :-)))
                                • Gość: Nala Re: :-( :-( :-( :-( ... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 13:57

                                  ...toteż uwagi staram się nie zwracać, ale jak ON! zwraca się do mnie, to
                                  raczej trudno mi go zignorować!? (Chociaż czasami mam ogromną ochotę! Udać że
                                  nie słyszę! Odwrócić się i wyjść z pokoju!) :-)
                                  Dzięki dobra kobieto za chałwę i kokosankę i herbatkę.
                                  U mnie się już całkiem wypogodziło, wyszło nawet słoneczko.
                                  Ja też jestem raczej letnio ubrana. Te sandałki na kałużach mogą źle wyjść. :-(


    • Gość: Nala hop hooop... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 14:17

      ...hoop hooop...!
      Monia, Meve, Tiges, Jarek, Ruda...!!!
      ..gdzie się wszyscy podziali??? :-(

      Ja będę się powolotku żegnać...
      • Gość: monia Re: hop hooop... IP: 217.97.138.* 28.05.02, 14:25
        Ale BARDZO powolutku??? :-)))
        Jestem, jestem....tylko mój własny Nazgul łypie okiem w moim kierunku...Kto go wie, czy jest to
        łypanie życzliwe, pożądliwe czy też czegos-chcące (no, no...tylko bez usmieszków)...
        Och, jeszcze tylko jutro, no i mamy kolejny, długi weekend..:-)))
        • Gość: Nala Re: hop hooop... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 14:31

          ...na pewno pożądliwie !!! :-)

          Daj mu kokosankę i niech sobie idzie.
          Masz jakieś plany na Drugi Długi Weekend Nowoczenej Europy?
          • Gość: monia Re: hop hooop... IP: 217.97.138.* 28.05.02, 14:38
            No, kiedy on się nie patrzy na kokosankę...tylko na mnie :-))) Nala, zlituj się...to co ja mam mu
            dać..???:_)))) NIE!!! LEPIEJ NIE MÓW!!!!!!!!!
            Och, plany...Na pewno jadę na dwa dni na działkę z Mamunią, Panem i Jego Psem (a moją Lalunią)...
            No i mam nadzieję na jakiegos grilla towarzyskiego..no ale to już są imprezy spontaniczne...

            ...bo o tym, że miałam zrobić remanent w szafie staram się nie pamiętać...
            • Gość: Nala Re: hop hooop... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 14:48

              ..hi hi..., mnie też czeka(ją) grille. Dwa! Jeśli można to tak określić. :-)
              Miał być wyjazd do znajomych w Zakopcu, ale pomni tych dzikich, kłębiących się
              tłumów oraz tych gigantycznych korków na zakopiance, podczas poprzedniego
              D.W.N.E. trochę nam przeszło. :-)
      • Gość: RUDA JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: 193.0.117.* 28.05.02, 14:25
        wiewiórką na wschód od linii demarkacyjnej na północ od edenu na południe od
        palcie ryż każdego dnia i na zachód od brooklyńskiego mostu...
        PRACA, zwały, hałdy, kopce, mount everesty, galaktyki hetania.
        Grrrrr!
        Całuski,
        Ruda
        • Gość: monia Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: 217.97.138.* 28.05.02, 14:33
          KTO???? No, powiedz - KTO dręczy nasze biedne, rude, futrzaste werzątko?????
          No, naprawdę, trzeba sumienia oraz uczuć nie mieć...
          Chyba, że ty tak sama z siebie....no, ale JAK MOŻESZ tak sama się zamęczać????
          A jak zaczniesz linieć z przemęczenia?
          A jak ci pójdzie w zęby...i będziesz się musiała przestawić na łuskane orzeszki..???
          Tak czy inaczej - biedne Rude...:-(((
        • Gość: Nala Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 14:34

          ...biedne źwierzątko, bieeeedneee....!
          Ty się ruda Wiewióro nie przejmuj, nie jesteś osamotniona w tym wyzysku przez
          kapitalistę wstrętnego !
          We mnie też ostatnio orzą !!! Jak w łysą kobyłę !!! :-(((
          • Gość: monia Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: 217.97.138.* 28.05.02, 14:39
            ...albo jak w orkę..:-)))
            • Gość: Meve Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 14:47
              Koniec plebiscytu na udręczenie, prosze po maczudze i liany ciachać, bo przejść
              nigdzie nie da rady:)
              Toniki tam do kosza z napisem: opakowania szklane:)
              No dobra, prosze po pałeczce gołąbeczka smażonej do łapki i po 1 ogóreczku
              małosolnym.
              I idziemy.
              Jakbyśmy się zgubili, to jutro do monitora paluszki w V i od nowa się kiwamy,
              śpiewając (bez Nali:))).
              Niech moc bedzie z Wami!
              • Gość: Nala Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 14:51

                chlip, chlip..... :-(((((
                ...a czemu beze mnie...???????????????????????????????????????

                :-(((((((((((((((( ......buuuuuuuuuu................... chlip, chlip....
              • Gość: monia Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: 217.97.138.* 28.05.02, 14:54
                Po...czym, przepraszam...do łapki??????
                Nie zakumałam..:-)))
                I żadnej maczety nosić nie będę...ani maczugi...jestem pechowa i takich przyrządów nie należy mi
                dawać do ręki...:-))))
                Mogę niesć butelki, te pełne...
            • Gość: RUDA Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: 193.0.117.* 28.05.02, 14:50
              ORZĄ W ORKĘ...
              łupią w łupacza...
              walą w walenia...
              ciągną ciągnikiem...
              gryzą ogryzkiem...
              kopią halabardą...
              popychają popychlem...
              żądają żądłem i kłują kłami...

              • Gość: RUDA Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: 193.0.117.* 28.05.02, 14:52
                These were the days my friends we thought they never end...
                Pieski małe dwa chciały przejść przez rzeczkę...
                Que sera sera gouda...
                Ploom ploom ploom!!!!
                We are the champions....
                I jeszcze jeden i jeszcze raz...
                • Gość: Meve Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 14:59
                  No j a wiem, że około 15.00, po TYLKO jednym papierosie myli mi się maczeta z
                  maczugą, ale taki wysyp nawiazań jak u Futrzaka, to dopiero jest coś.
                  Strumień świadomości prawie:))))))))))))))))))))))))))))))
                  Ulisses itd:))))))))))))))))
                  • Gość: monia Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: 217.97.138.* 28.05.02, 15:01
                    Własnie się zastanawiam, czy nie są to pierwsze objawy wscieklizny....
                    albo Depresji Wiewiórki
                    • Gość: Meve Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 15:06
                      Wiewióra, trzymaaaj się!!!!!!
                      Po burzy słońce, po nocy dzień itp.:))))
                      A jakby co, to Królowa Wod-Kanu cię pocieszy:)))))))
                      Pozdr , przesyłając rurę z żeliwa sferioidalnego po raz drugi:)
              • Gość: monia Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: 217.97.138.* 28.05.02, 14:59
                ...kopią halabardą......
                :-)))
                • Gość: monia Re: JESTEM NAJBARDZIEJ UDRĘCZONĄ... IP: 217.97.138.* 28.05.02, 15:11
                  Miłe wasze towarzystwo, lecz cóż - czas na mnie...
                  Papapapapapapa.....
                  P.S. Meve...czy przy takiej rurze można tańczyć? Nie, żebym cos nieprzyzwoitego miała na mysli...Tak tylko
                  ciekawa jestem...:-)))
                • Gość: RUDA OREWŁA! IP: 193.0.117.* 28.05.02, 15:12
                  • Gość: Meve A bjanto! (notxt) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 15:33
                    • jolajola1 popołudnie 28.05.02, 17:32
                      • jolajola1 Re: popołudnie 28.05.02, 17:33
                        ops, palec mi sie omsknął

                        Jarek, jestes może ??
                        mam sprawę, jakbyś był, to sie odezwij
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka