Dodaj do ulubionych

...piątek..?! Tak, NAPEWNO!!! piątek !!!!!!!!!!!!!

IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 07:30

...noooooo....!
Dzisiaj już funkcjonuję (mam nadzieję!) normalnie !!! :-)
To co ??? Koniec z wirtualnym obżarstwem ????????????
Żadnych wikwintnych uczt ? Zastawionych stołów ? Zasobnych spiżarni ???
No wiecie......?????????? :-(

Bardzo Zasmucona zaistniałymi wydarzeniami Nala.
Obserwuj wątek
    • Gość: RUDA Ja protestuję przeciwko używaniu tu innego języka. IP: 193.0.117.* 07.06.02, 08:15
      ...niż ludzki. Bo nie rozumiem i nie mam siły ani czasu się go uczyć.
      Jestem leniwa, ograniczona i chcę mówić po polskiemu!
      Dziękuję za uwagę,
      tosty z masłem orzechowym i bananem dla wszystkich,
      kawa,
      dzień dobry....!
      • Gość: Nala Re: Ja protestuję przeciwko używaniu tu innego języka. IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 08:33

        ...chi... ...chiii....!
        Lepiej się nie pokazuj Meve z tą wałówką. Ostatnio nasz Miłościwa Wod-Kan
        Królowa Meve, wydała edykt "O nie obżeraniu się na forum." :-)))
        Podobno wpływa to fatalnie na Jej Królewską (..hmmmm?..) tuszę(???). :-)

        Choć Ruda, zaszyjemy się gdzieś w jakimś zacisznym zakątku (poczekamy jeszcze
        na Monię) i oddamy się miłemu łakomstwu !
        ...taaaaaa.., wiem że ty wolałabyś "zaszywać się" z Tigesem ale w tym momencie
        go nie ma, więc ewentualnie(!) ja mogę(?) ci towarzyszyć. :-)))
        Ja proponuję chrupiącą grzaneczkę z roztopionym, gorącym żółtym serkiem,
        sałatkę z pomidorów i ogórków małosolnych z koperkiem.

        :-)))
        • Gość: Meve Re: Ja protestuję przeciwko używaniu tu innego języka. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 08:48
          ito pisze Zwierzę, które rzuca różnymi orewłarami i innymi we are back na
          forum:)))))))
          Co do obżerania - hmm proponuję dzisaj jedną malutką bułeczkę z paprykarzem, 6
          trtuskawek i niestety: Honey Kraks:))
    • okazja Re: ...piątek..?! Tak, NAPEWNO!!! piątek !!!!!!!!!!!!! 07.06.02, 09:21
      lepniakowe deczesnosci nagliscie przegladu wieledokladnego domagaja sie .....
      za duze zuzycie paliwa bladawcowego ..... za duze...... przyszlowyrocznie braki
      przewiduja myslinki maszynki ......
      • Gość: Nala Re: ...piątek..?! Tak, NAPEWNO!!! piątek !!!!!!!!!!!!! IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 09:32

        ...coraz zdziwniej i zdziwniej.... ?

        Mevinko droga ! TAKA!!! puszysta to Ty napewno! jeszcze(???) nie jesteś ! :-)
        Tak więc biesiaduj.., biesiaduj.., biesiaduj.......
        Zostaw te paskudztwa typu Honey Kraks i insze dietetyczne "pychoty".
        I Ty będziesz szczęśliwsza, mogąc jeść wszytko, Twoja Mysza będzie miała się w
        co wtulić i Twój mąż będzie miał więcej do kochania.
        :-)))
        ..więc nie żałuj sobie, tylko jedz, jedz, jedz.........
      • Gość: Meve Re: ...piątek..?! Tak, NAPEWNO!!! piątek !!!!!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 09:33
        oj taka to już okazja :)))
        Nie będziem z jej językiem wojować, jeno niech wie, że my w niej języku
        mówiliśmy, niech trochę powie w naszym
        Meve the Quinn:))
        • okazja Re: ...piątek..?! Tak, NAPEWNO!!! piątek !!!!!!!!!!!!! 07.06.02, 09:40
          interfejsowe kompatybilnosci w najblizszym obrocie dosiagniete chetliwie.....
          naonczas okazja przemowi lepniaczym narzeczem.....
          • Gość: Jarek Re: ...piątek..?! Tak, NAPEWNO!!! piątek !!!!!!!!!!!!! IP: 80.72.33.* 07.06.02, 10:01
            kompatybilnosc w przyszlosci osiagniecie, dobry znak? nie, nie, nie...
            odrebnosci i roznosci bogatwem rozmaitych lepniakow i nie tylko... szacunkowosc
            dla innosci, a nie wrogosc...
            • Gość: Nala Re: ...piątek..?! Tak, NAPEWNO!!! piątek !!!!!!!!!!!!! IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 10:11

              Ooooo, widzę, że Rycerstwu zaczęło się udzielać ?!
              No tak, Jarek ma "talenta" językowe. :-)
              • Gość: Nala .... do * okazji * ... ! IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 10:26

                Ichniejsze lepniactwo, samoistność języków narodowa, prędko.., prędko....
                Naszość nacjonalności obwieszczać: nie-wrogość, zatem przyjacelskość..,
                miłowatość wszelakowata..
                Co by Twoja odmienność ujednolicić z Naszość.
                ...hurrrrowatoćć !!
                ...wiwatowatość !!!
                • okazja Re: .... do * okazji * ... ! 07.06.02, 10:41
                  radosc....radosc.... oboporozumienie nawzajemnosci napelnione..... istosty
                  nielepniacze wrogomorderstwa nie znaja..... wrogomorderstwo cywilizacyjnosc do
                  poziomu minimikromaszynki sprowadza.....
            • okazja Re: ...piątek..?! Tak, NAPEWNO!!! piątek !!!!!!!!!!!!! 07.06.02, 10:24
              takoz rzecze madromaszynka..... kompromisokonsensus wypracowan oboporozumienie
              warunkuje..... cel: wszelakie lepniecze czy nielepniacze mysloslowa mikronano
              zblizyc ..... a zrozumienie zapanuje.... sensoreceptory nastawion musloslow
              nielepniaczym podobne ...... by lepniacze zglebic dokladnie
    • Gość: Nala Meveee, Mooniaaa, Ruudaaaa, ...wszystkowatość!!!! IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 10:46

      ...Tigeees, Ryyceerzuuu Jarosławieeee !!!!
      Gdzie się wszyscy podziali ???? :-(((

      Okazjonalnia strachowatość...:-(
      ... rozumowa zwojowatośc super-brain została okupiona funcjonalną bólowatością,
      ojojooooojjjj...!!!
      ...:-( ...znęcactwo...!, ..sado-maso...!!!. ...brrrrr....! :-(
      Dymi...! ...dymi....!!!!!!
      Kłebowatość zaistnała, smutek..., smuuuuteeek... :-(
      • Gość: monia Re: Meveee, Mooniaaa, Ruudaaaa, ...wszystkowatość!!!! IP: 217.97.138.* 07.06.02, 10:57
        Niech Nalowatosć wstrzyma wrzaskliwosć, Moniowatosć zostałos obudzonos - dlaczegowatosć????
        Mała znajomosć Moniowa obcegowatego języka - brr
        No i poza tym, cholera jasna, zimno, i tyle.....
        • Gość: Nala Re: Meveee, Mooniaaa, Ruudaaaa, ...wszystkowatość!!!! IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 11:20

          :-(
          ...smutek..., ...żal...,
          Mojość opustowi stanowisko kompa-integralne. :-(
          ..dal.., ..pustka...,
          Waszestwo naszości zostanie samoistne ! Ego mojości mówi - "żegnać!"
          Jutrowatość..., oddzielnik po-jutrzności,...echhh...! :-(
          Cierpniętnik mojości woła - "pa, pa!!!"

          Obroty księżycowe dwa, to jak dłuugi, dłuuuugi samotnik !
          ...pustowatość..
          nicośc..........
          • okazja Re: Meveee, Mooniaaa, Ruudaaaa, ...wszystkowatość!!!! 07.06.02, 11:25
            smutek..... smutek..... spokopelnosci bezpracnosci makrodaleko od roboczego
            umiejscowienia .... pozdrozegnania
            • Gość: Meve Papapa IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 11:28
              No poapa, Wichrze!
              Do poniedziałku - z tego co pracownicy rozprawiają - następny pojedynek na
              zielonej murawie:))
              Tym razem chyba zejdę na piwo, może mi się udzieli wszechnarodowy entuzjazm:)))
          • Gość: monia Re: ???????? IP: 217.97.138.* 07.06.02, 11:28
            Papapowatosć Nalazie...
            Chciałam tylko niesmiało zapytać, czy wszyscy mamy używać teego skomplikowanego jęezyka na piątkowym
            wątku? Bo jesli tak, to również robięe "pa, pa" jako że biegłosci mi braknie a nieestety jesteeem dosć leniwa, a
            zwłaszcza dzisiaj...???
            Pozdr.
      • Gość: tiges Re: Meveee, Mooniaaa, Ruudaaaa, ...wszystkowatość!!!! IP: *.silvershark.com.pl 07.06.02, 11:26
        nic nie kapuje, wiec siedze cicho .. ;)
        Tu jakies mowy nowe powstaja, a ja w jezyku krolestwa sie porozumiewam .. A tu
        jakis ufon wprowadza swoj jezyk ;) Toz to napad na suwerennosc ;)

        Jak tak dalej pojdzie to bede pisal po elfiemu i tyle ;)
        • Gość: Meve Rozmawiamy po naszemu.. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 11:30
          Cokolwiek tooznacza:)), chodzi jeno o to, by "innych" z kijem nie gonić i
          czasami nawiązać nic porozumienia. W dalekie krainy weszliśmy w czasie tej
          wyprawy po złoto:)))
          • Gość: Meve A poza tem burza IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 11:34
            się chyba zacznie niedługo, więc siądźmy cicho w tejchatynce na skraju lsu i
            posilmy się tym, co Monia w swej Opatrzności łaskawa była nalać do bukłaczków.
            Elfie, może załatwisz trochę poziomek??
            • Gość: monia Re: A poza tem burza IP: 217.97.138.* 07.06.02, 11:43
              Herbatę z rumeem posiadam w bukłaczku - może być? Elfie - życzysz sobie karotkę?
              Masz racjęęee, Meve - nie ma to jak przytulna szopa, gdy na deszcz sięe zanosi. Rano słońce jeszcze całkiem
              raźnie swieciło, więc, jak zwykle ubrałam się bez sensu. Teraz rozwiewa się wciąż bardziej i bardziej, jest
              zimno, co chwila deszcz przelatuje...No, paskudnie, mówię wam....A więc cieplutka szopa w lesie, BARDZO
              pełen bukłaczek (okazjo, czy jak pociągniesz sobie solidnego łyka, to przemówisz po naszemu??? Eee, to chyba
              niemożliwe), kanapki z paszterem i ogórkiem oraz lisciem sałaty, o! i są jeszcze pieczone żeberka z poprzedniego
              popasu "do obgryzienia". No i jeszcze mam dwa ciepłe swetry....
            • jolajola1 chmury, to tak, wiatr też, ale zeby zaraz burza ?? 07.06.02, 11:48
              Gość portalu: Meve napisał(a):
              > ... więc siądźmy cicho w tejchatynce na skraju lsu i
              > posilmy się tym, co Monia w swej Opatrzności łaskawa była nalać do bukłaczków.
              > Elfie, może załatwisz trochę poziomek??

              a moze czeresienki na wkupne przyjmiecie
              z ze zwykłymi herbatnikami je polecam
              taki smak miały podwieczorki w przedszkolu, mokre owoce i suche herbatniki
              mniam, mniam, wspomnienia

              ps
              witam
              psps
              ja rozumiem, co okazja gada, ale musze wykonywać wysiłek umysłowy. Nie chce mi
              sie... okropnie...
              • Gość: monia Re: chmury, to tak, wiatr też, ale zeby zaraz burza ?? IP: 217.97.138.* 07.06.02, 11:54
                Okrone..że ci się nie chce..:-))) Jak ja cię rozumiem...Ja chyba po prostu jestem niedospana...
                A ja z przedszkola pamiętam smak i zapach letniej, słabej herbaty miętowej w upalne dni wystawionej "na
                wybieg"....
                P.S. Oj, witaj Jolujolu...:-)))
                P.S 2 U mnie burzy raczej nie będzie, ale jak się w końcu rozpada, no to, niestety, jakas dwu-trzydniówka. :-(
                • jolajola1 Re: chmury, to tak, wiatr też, ale zeby zaraz burza ?? 07.06.02, 11:57
                  Gość portalu: monia napisał(a):
                  > P.S 2 U mnie burzy raczej nie będzie, ale jak się w końcu rozpada, no to, niest
                  > ety, jakas dwu-trzydniówka. :-(

                  a miałam mieć w sobotę działkowe WIELKIE imieniny mamy
                  teraz to dom na działce pełen bedzie bachorków wkładających łapki, gdzie nie
                  trzeba i biegających po mokrej trawie w samych skarpetkach.
                  A i dojechać te 30 kilosków trzeba, brrr, w deszczu
                • Gość: Meve Wspomnień z przedszkola ni e mam IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 12:03
                  bo nie choziłam do przedszkola i na kolonniach nigdy nie byłam.
                  Meve Typ Aspołeczny
                  • jolajola1 Re: Wspomnień z przedszkola ni e mam 07.06.02, 12:14
                    Gość portalu: Meve napisał(a):
                    > bo nie choziłam do przedszkola i na kolonniach nigdy nie byłam.
                    > Meve Typ Aspołeczny

                    Feee, typie aspołeczny
                    na kolonie to było nawet tak,ze w jedne wakacje zaliczałam 3 (trzy !) turnusy
                  • Gość: monia Re: Wspomnień z przedszkola ni e mam IP: 217.97.138.* 07.06.02, 12:14
                    Oj, bieeedna malutka! Okradli cię z dzieciństwa - nie byłas w przedszkolu??? :-)))))))))))))))
                    Ja na kolonie pojecjałam po raz pierwszy (a przedostatni) dosc późno, bo po VII klasie. Mieszkałam w zbieranym
                    pokoju (po parę dziewczynek z każdej grupy) ale za to bez wychowawczyni...Nasza sala była regularnie
                    wywoływana do karnego raportu na apelach porannych. No cóż - wszystkie cierpiałysmy na bezsennosć
                    ruchliwą..Rok później z premedytacją już dałam się zapakować do sali zbiorczej, wlokąc za sobą nieco opierającą
                    się, zdezorientowaną koleżankę, rok wczesniej nieobecną....:-)))
              • Gość: Meve Swetry i czereśnie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 12:02
                To lubie i żeberka tez:)))))
                Jak ktoś częstuje to nie wypada odmawiać, no nie?:))))
                Tylko w stópki królowej zimno, bo królowa optymistycznie włożyła skórzane botki
                w których i plce i pięta nie zakryta:((
                • Gość: monia Re: Swetry i czereśnie IP: 217.97.138.* 07.06.02, 12:18
                  Co masz w tych bucikach nezakryte???? Pięta i co.....??? :-)))))
                  No, ja dzisiaj wskoczyłam w drewniaczki, więc tylko piętę mam gołą...no i na deszcz nieźle! Ale - oczywiscie - na
                  bosą stópkę, więc copytka mam zimne...(no, ale i tak przeważnie mam zimne...)
                  A lubisz obgryzać pieczone, kurze nóżki "na zimno"?
                  Monia Krwiożercza
                  • Gość: Meve Re: Swetry i czereśnie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 12:20
                    A lubię:))))
                    • jolajola1 Re: Swetry i czereśnie 07.06.02, 12:26
                      Gość portalu: Meve napisał(a):
                      > A lubię:))))

                      bose stópki
                      copytka zimne.
                      pieczone, kurze nóżki "na zimno"?
                      M

                      LUDOŻERKA ?!?!?!
                      • Gość: monia Re: Swetry i czereśnie IP: 217.97.138.* 07.06.02, 12:30
                        O! Jeszcze zimne nóżki w galarecie, z cytryną...A galarecie dużo marchewki!!!! :-)))
                        Monia Bardzo Żerta (ale żeby zaraz Ludo???)
                        • jolajola1 pa pa 07.06.02, 13:01
                          niestety już
                          • Gość: Meve Re: pa pa IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 13:02
                            buuuuuu:((((((((
                            trzymaj się!
                        • Gość: RUDA Re: Swetry i czereśnie IP: 193.0.117.* 07.06.02, 13:05
                          JAK NIE BĘDZIECIE GADAĆ PO NASZEMU, TO JA SIĘ WYPISUJĘ Z DYSKUSJI. NA ZAWSZE!
                          W tym nowym języku nie da się nic powiedzieć, a już zwłaszcza wirtualnie z Wami
                          zaglądać w szkło i o jedzeniu dyskusje wieść uczone...
                          Tiges, Monia, jesteśmy niechętni nowatorstwu lingwistycznemu, prawda???
                          A nuszki zimne będę robić jutro (wersja light - kurczęce) a dziś mam copytka
                          ciepłe, bo byłam przemyślna i włożyłam skarpetki i wiązane buty. I jak lunie,
                          to mi nie straszno wcale.
                          Nie zmieniajcie się, ja Was lubię takich, jacy jesteście...

                          • Gość: Meve Rudości Ty nasze IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 13:24
                            Ty się nie wypisuj, tak nie wolno.
                            Nie wiesz, że jak jesteś nasza to do końca?:))))))))))
                            A zwłaszcza, jak już kogoś polubimy:)))))
                            Ja też nie zamierzam ( a w zasadzie nie mam warunków0 by nowomową gadać, ale
                            okazyjnie (hihi) można.
                            Trzymaj się w tych swoich ciepłych butach (szczęśliwa istota) i nie denerwuj
                            sie.
                            Masz kawałek kiełbaski, która smażą chopaki na dole i chlebek syuchy.
                            I cichutko już, musisz miec siły na pisanie pracy
                            OKOK, już anin słowa o tym:)))
                            • Gość: monia Re: Rudości Ty nasze IP: 217.97.138.* 07.06.02, 13:31
                              Chłopaki...? na dole..? kiełbaska...???
                              Meve droga - czy ty nie daj co nad knajpą pracujesz??????
                              :-))))
                              Monia Już Lekko Sina z Zimna
                          • Gość: monia Re: Swetry i czereśnie IP: 217.97.138.* 07.06.02, 13:29
                            Jak lunie..? JAK LUNIE, POWIADASZ??? No przecież już pada, żesz kacza...noga! I wieje w dodatek, to znaczy w
                            plecy i w nogi i w głowe...Jak kretynka jakas będę wyglądała w takim cienkim sweterku...to znaczy będę
                            wyglądała jak zwykle..ale do tego zimno mi będzie, brrrrr.....
                            Zwierzęciu nasz miły, futerkowy...ja mogę próbować goscia zakumać, ale żeby zaraz mu odpowiadać - ooo, to
                            już Rycerza do tego trzeba. Ja w ojczystym języku mało błyskotliwa jestem, a co dopiero w obcym i to takim z
                            zawiłymi deklinacjami...O jedzeniu i piciu nie wspomnę...można się zachłysnąć...:-(((
                            Gararetka kurzęca - to z groszkiem i jajeczkiem (albo bez jaja?)...i chlebus..i cytrynka...i cos do czytania....o, i leci
                            Anna Maria Jopek...ładnie!
                            • Gość: Meve A i kupiłam IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 13:46
                              tego Mayle- prowansja i Hotel Patis czy cóśDostraczą mi pocztą:)))!!!
                            • Gość: Meve A i kupiłam IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 13:48
                              tego Mayle- prowansja i Hotel Patis czy cóśDostraczą mi pocztą:)))!!!
                              • Gość: monia Re: A i kupiłam IP: 217.97.138.* 07.06.02, 14:04
                                Hotela Pastisa nie czytałam, ale Prowansję bardzo, bardzo polecam...No i jej kontynuacje.
                                A u mnie wieje i leje...i zimne nóżki...:-(((
                • okazja Re: Swetry i czereśnie 07.06.02, 14:34
                  mokrosc okropnordzawa..... skrzypienie jekliwe stawiszcz gotowe.... przeglad
                  dokladnopotrzebny.... sliskoleju imperatyw..... trwania zagrozenie
                  nietrwale.... tylkoszczesliwe dwa obroty mokrosci.... i tak dosc.... dosc.....
                  a gdzie wyladowania elektroskokliwe..... smaczne pradociarki..... z antena
                  pionowa wystawion oczekuje..... na mnie.... na mnie ......
                  • jolajola1 Re: Swetry i czereśnie 07.06.02, 20:31
                    okazja napisał(a):
                    > mokrosc okropnordzawa..... skrzypienie jekliwe stawiszcz gotowe.... przeglad
                    > dokladnopotrzebny.... sliskoleju imperatyw..... trwania zagrozenie
                    > nietrwale.... tylkoszczesliwe dwa obroty mokrosci.... i tak dosc.... dosc.....
                    > a gdzie wyladowania elektroskokliwe..... smaczne pradociarki..... z antena
                    > pionowa wystawion oczekuje..... na mnie.... na mnie ......

                    ????????????
                    oczekujesz, aż cię pieron trzaśnie????
                    i co?
                    potem będziesz mówić normalnie???
    • Gość: Zuzia Re: ...piątek..?! Tak, NAPEWNO!!! piątek !!!!!!!!!!!!! IP: *.cvx29-bradley.dialup.earthlink.net 07.06.02, 21:09
      W piatek najlepiej po robocie.
      • jolajola1 Re: ...piątek..?! Tak, NAPEWNO!!! piątek !!!!!!!!!!!!! 07.06.02, 21:16
        Gość portalu: Zuzia napisał(a):
        > W piatek najlepiej po robocie.

        no pewno !!!
        w pracy internet
        na zleceniach internet
        wieczorkiem zamiast piwka też internet

        sieciowy nałóg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka