Dodaj do ulubionych

Feanor czy Sauron?

18.07.02, 01:21
Kto waszym zdaniem posiadał większą wiedzę i umiejętności w tworzeniu
artefaktów? Majar Sauron czy też elfów Feanor?
Obserwuj wątek
    • Gość: Manwe Re: Feanor czy Sauron? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 07:47
      To jest jedno z najciekawszych pytań na tym forum od niepamiętnych czasów.

      Obaj stwożyli przedmioty które odmieniły cały świat Ardy. Silmarile stworzone
      przez feanora pociągały swym pięknem i światłem wielkich drzew Valinoru a
      pierścień wykuty przez saurona kusił nieograniczoną potęgą więc ich działania
      były na tyle odmienne że ciężko poównywać ich moc.
    • mikolaj7 Re: Feanor czy Sauron? 18.07.02, 11:19
      hmm... musze jeszcze raz przeczytac silmarillion, bo po
      pobieznym zerknieciu nadal nie przypominam sobie
      wszystkiego o sauronie.

      choc stawialbym raczej na pewno na feanora - w koncu
      stworzyl silmarile. bili sie o nie valarowie. gdyby nie one
      sauron moze w ogole nie wykulby pierscienia rzadzacego ?

      zreszta pierscien byl potezny tylko (tak chyba bylo we
      wladcy?) w srodziemiu, natomiast silmarile zachowywaly
      sie tak samo w calej ardzie.
    • Gość: Jerzol Re: Feanor czy Sauron? IP: *.centertel.pl 18.07.02, 11:46
      Moim zdaniem Feanor rządzi.
      Twórca nie tylko Silmarilli(którym nie mógł się oprzeć nawet mistrz Saurona
      Morgoth) ale i takich "drobiazgów" jak palantiry. Stworzenie czegoś podobnego
      wykraczało poza możliwości wszystkich osób żyjących po Feanorze, także
      możliwości wnuka Feanora Celebrimbora, który wykuł trzy pierścienie elfów.
      Sauron potrafił się tym sprzętem tylko posługiwać.
      • an-nah Re: Feanor czy Sauron? 18.07.02, 12:42
        Moim zdaniem Feanor. Dlczego? Bo Sauron wykuł Pierścień
        po tym, jak zobaczył, jak robią to Elfy. A od kogo Elfy
        nauczyły się tworzyć magiczne przedmioty? Od Feanora. Tak
        więc Sauron był wtórny, potrzebował pomocy, podczas, gdy
        Feanor sam nauczył się tego, co umiał. Poza tym, Feanor
        zamknął w silmarilach światło Drzew. Wydaje mi się, że
        wymagało to większego kunsztu, niż stworzenie
        pierscienia, nawet tak potężnego, jak Pierścień Jedyny.
        • mikolaj7 Re: Feanor czy Sauron? 18.07.02, 13:08
          an-nah napisała:

          > Moim zdaniem Feanor. Dlczego? Bo Sauron wykuł Pierścień
          > po tym, jak zobaczył, jak robią to Elfy.

          nieprawda. moge zacytowac silmarillion. to sauron kierowal
          pracami elfow przy tworzeniu pierscieni. on ich namowil i
          nadzorowal.

          a to skad mial odpowiednia wiedze to inna sprawa. niemniej
          jednak nie wykul pierscienia uczac sie tej sztuki od
          Kelebrimbora.
          • jurek7 Re: Feanor czy Sauron? 18.07.02, 13:18
            mikolaj7 napisał:

            > an-nah napisała:
            >
            > > Moim zdaniem Feanor. Dlczego? Bo Sauron wykuł Pierścień
            > > po tym, jak zobaczył, jak robią to Elfy.
            >
            > nieprawda. moge zacytowac silmarillion. to sauron kierowal
            > pracami elfow przy tworzeniu pierscieni. on ich namowil i
            > nadzorowal.
            >
            > a to skad mial odpowiednia wiedze to inna sprawa. niemniej
            > jednak nie wykul pierscienia uczac sie tej sztuki od
            > Kelebrimbora.
            Masz oczywiście rację, ale to nie zmienia faktu, że do zdolności Feanora mu
            daleko
          • an-nah Re: Feanor czy Sauron? 18.07.02, 17:51
            Au, dałam plamę.
    • brite Re: Feanor czy Sauron? 20.07.02, 02:16
      No cóż, obaj marnie skończyli, i to z własnej winy.
      Zgubiła ich pycha i skłonność do nasyconych potężną mocą błyskotek.
      Sauron przynajmniej nie miał potomków, synowie Feanora bowiem nie nalezeli do
      przyjemniaczków - za jeden z kamyków zamordowali Diora, syna Berena i Luthien,
      dziadka Elronda i spustoszyli piękny Doriath.
      • mikolaj7 Re: Feanor czy Sauron? 20.07.02, 12:02
        brite napisał:

        > No cóż, obaj marnie skończyli, i to z własnej winy.
        > Zgubiła ich pycha i skłonność do nasyconych potężną mocą błyskotek.
        > Sauron przynajmniej nie miał potomków, synowie Feanora bowiem nie nalezeli do
        > przyjemniaczków - za jeden z kamyków zamordowali Diora, syna Berena i Luthien,
        > dziadka Elronda i spustoszyli piękny Doriath.

        to i tak byla wina feanora - frustrat kazal pewnie synom
        przysiegac razem z nim. co mieli potem robic? no niby mogli
        odpuscic sobie ta przysiege, tak, jak Kelebrimbor, ale za
        bardzo byli honorowi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka