Dodaj do ulubionych

"Ubik" Dicka, pan Card, konkurs na fave cytat

IP: *.hack.net / *.gazeta.pl 16.08.02, 20:54
bez urazy dla wszystkich naokol,ale trudno znalezc naprawde dobra ksiazke s-f
badz fantasy. sama osobiscie nienawidze tolkiena, sapkowskiego nie znam [i
zyje], a ludzie patrza na mnie jak na pochlaniajaca te aktualne "popy".
ktos pamieta "Ubika" ? Dick, mistrz sytuacji. zapewne wszyscy sa za "valis"..
albo przeciw "klanom ksiezyca alfy".
pan Card - znacie? "gra endera", potem "mowca umarlych" .. a moze poza
seria? "lovelock", "mistrz piesni".
dla wszystkich niezdecydowanych moj ulubiony cytat z "mowcy.." :
"Wielki rabi stoi na rynku.Zdarzylo sie,ze tego ranka maz zyskal dowod
cudzolostwa swej zony. Tlum prowadzi winowajczynie
na rynek by ja ukamienowac. [Istnieje znana wersja tej historii,ale moj
przyjaciel Mowca Umarlych opowiedzial mi o dwoch
innych rabinach, ktorzy znalezli sie w takiej samej sytuacji.O nich wlasnie
chce mowic.]
Rabi wystepuje przed tlum i staje obok kobiety. Z szacunku dla niego ludzie
cofaja sie i czekaja z ciezkimi kamieniami w
rekach.
-Czy jest miedzy wami ktos- mowi do nich- kto nie pozadal zony innego
mezczyzny lub meza innej kobiety?
Oni szemraja i odpowiadaja mu:
-Wszyscy znamy zadze, rabi,ale nikt z nas sie jej nie poddal.
Na to rabi:
-Kleknijcie wiec i dziekujcie Bogu,ze dal wam silna wole.
Bierze kobiete za reke i wyprowadzaa z rynku. Zanim ja puszcza,szepcze:
-Opowiedz sedziemu,kto ocalil jego kochanke. Niech wie,ze jestem lojalnym
sluga.
I tak kobieta przezyla,gdyz spoleczenstwo bylo zbyt zepsute, by bronic sie
przez chaosem.
Inny rabi,inne miasto. podchodzi do niej powstrzymujac tlum i mowi:
-Kto z was jest bez grzechu,niech pierwszy rzuci w nia kamieniem.
Ludzie zatrzymuja sie zmieszani i zapominaja o jednosci wspominajac wlasne
grzechy. Pewnego dnia, mysla, moge byc jak ta
kobieta. Chcialbym miec nadzieje przebaczenia i jeszcze jednej szansy.
Powinienem traktowac ja tak, jak sam chcialbym byc
potraktowany.
Kiedy rozwieraja sie palce wypuszczajac na ziemie kamienie, rabi chwyta jeden
z nich,unosi wysoko nad glowa kobiety i z
calej sily ciska w dol. Kamien kruszy jej czaszke i rozprysuje mozg po bruku.
-I ja nie jestem bez grzechu - mowi ludziom - Gdybysmy jednak tylko tym,co sa
doskonali, powierzali wykonywanie prawa,
prawo by wkrotce umarlo,a nasze miasto wraz z nim.
I tak kobieta zginela,gdyz spoleczenstwo bylo zbyt sztywne, by zniesc jej
wystepek.
Najslynniejsza wersja tej historii warta jest odnotowania,poniewaz jest tak
obca naszym doswiadczeniom. Na ogol
spoleczenstwa trwaja pomiedzy rozkladem a rigor mortis i gina,gdy odchylaja
sie za bardzo w ktorymkolwiek kierunku. Tylko
jeden rabi wazyl sie oczekiwac od nas rownowagi tak doskonalej,bysmy
potrafili przestrzegac praawa, a jednoczesnie
wybaczac jego przekroczenie. Wiec, oczywiscie, zabilismy go."

a wy? macie swoje ulubione cytaty? miejsca wiele..
Obserwuj wątek
    • Gość: nes_pe Re: 'Ubik' Dicka, pan Card, konkurs na fave cytat IP: *.chello.pl 16.08.02, 21:30
      O.S.Card "Szkatułka"
      "każdy traci rozum gdy się zakochuje
      Ale tymbardziej go traci
      jeśli nie ma się w kim zakochać..."

      i bodajrze z "Mówcy"
      "Większość prawd daje się wyrazić
      jedynie poprzez błędne koło..."

      to napewno z "Mówcy"
      "Nikogo nie można naprawdę poznać
      puki nie przestanie się go nienawidzieć..."


      tyle jestem w stanie zacytować z pamięci:)
      Card należy do moich ulubieńców
      ...i jak tu wybrać ULUBIONY cytat jak całości są ulubione...
      pozdrawiam
      neSSi
    • Gość: nes_pe Re: 'Ubik' Dicka, pan Card, IP: *.chello.pl 16.08.02, 22:05
      Gość portalu: Mia.. napisał(a):

      > bez urazy dla wszystkich naokol,ale trudno znalezc naprawde dobra ksiazke s-f
      > badz fantasy. sama osobiscie nienawidze tolkiena, sapkowskiego nie znam [i
      > zyje], a ludzie patrza na mnie jak na pochlaniajaca te aktualne "popy".
      > ktos pamieta "Ubika" ? Dick, mistrz sytuacji. zapewne wszyscy sa za "valis"..
      > albo przeciw "klanom ksiezyca alfy".
      > pan Card - znacie? "gra endera", potem "mowca umarlych" .. a moze poza
      > seria? "lovelock", "mistrz piesni".

      Witaj bratnia duszo:))
      SF bez fantazy?
      fakt, coraz ciężej:(
      jak to stwierdził któryś z 'ojców' SF, "to co my (twórcy SF)wymyśliliśmy 20 lat
      temu już naukowcy wprowadzili w życie, to co wymyśliliśmy 5 - 10 lat temu
      przechodzi właśnie ostatnie etapy prób i testów.." czy coś w tym sensie:)
      Po ogłoszeniu udanej próby "teleportacji", choćby i nie było to to, do czego
      przyzwyczaił nas StarTrek, czekam na przełom w SF, naprawdę trzeba wymyśleć coś
      przełomowego bo to wszystko zamienia się z fantastyki w rzeczywistość naukową...

      jedyne co mogę polecić z mojego ostatniego odkrycia to Oramus M;
      czytam "Sennych zwycięzców"; trochę to fantastyka społeczna ale cóż
      robić:) ...a może"Arsenał"?
      pozdrawiam Mia...
      neSSe
      • Gość: Pri Re: 'Ubik' Dicka, pan Card, IP: *.myslowice.artcom.pl 16.08.02, 22:57
        I tu jest problem - czytajac poszczegolne posty przegladajc dyskusje czy
        klotnie trafiam na: Dick, LEM, Card, Tolkien - czasem Zajdel - (i inni
        pokrewni popularni znani)....
        Ale do czego zmierzam:
        > jedyne co mogę polecić z mojego ostatniego odkrycia to Oramus M;
        > czytam "Sennych zwycięzców"; trochę to fantastyka społeczna ale cóż
        > robić:) ...a może"Arsenał"?
        > pozdrawiam Mia...
        > neSSe
        Na Boga - ORamus pisze od baaardzo wielu lat - Polska wydala kilku naprawde
        doskonalych pisarz (ze wspomne tylko takie nazwiska jak Wiśniewski-Snerg,
        Wolski, Hollanek, Dębski, Kres, Lewandowski, Dukaj, Parowski, Ziemianski,
        Zimniak czy Pilipiuk - no i oczywiscie zapomnianie jak Petecki, Zwikiewicz,
        Sawaskiewicz, Glowacki, Jablonski, Boruń, Zulawski, Chruszczewski czy Wnuk-
        Lipiński (tak tak - ten Wnuk-Lipiński)- na wschodzie od nas tez sie wielu
        narodzilo doskonalych - ze wspone jeno Strugacckich Braci. Bułyczowa, czy
        Martynowa - genialna jest Gianeja (daruje sobie dalszych Rosjan) a francuzi -
        Vigan, Sternberg, Rosny czy La Rouge. A inni anglojezyczni niz Dick czy Card? -
        nie widze w dyskusjach Heinleina (bylo nie bylo - 4x Hugo - jeden z Wielkiej
        trojcy - Heinlein, Asimov, Clark), a Kurt Vonnegut (nie bylo tego duzo ale
        jednak...) a Aldiss, a cholera cala masa innych doskonalych pisarzy...

        A wy tylko DICK, LEM, CARD, SAPKOWSKI, TOLKIEN.......
        • Gość: nes_pe Re: 'Ubik' Dicka, pan Card, IP: *.chello.pl 16.08.02, 23:22
          Gość portalu: Pri napisał(a):

          > I tu jest problem - czytajac poszczegolne posty przegladajc dyskusje czy
          > klotnie trafiam na: Dick, LEM, Card, Tolkien - czasem Zajdel - (i inni
          > pokrewni popularni znani)....

          bo to są najbardziej poczytni i można wejść w dyskusję nie czekając aż na forum
          znajdzie się osoba chcąca wnikać w "trudność bycia Bogiem" "rodzenia się
          umarłymi" wśród "spustoszonych ziem" na "planecie zła" w "mieście" by "umrzeć
          by nie zginąć", patrząc w oczy "różanookiej" pozostając nadal "obcym w obcym
          kraju" z "biletem na Tranai" w kieszeni....
          ...chyba sama się gdzieś zgubiłam...:)
          to jest forum ogólne, pisze się do ludzi!
          każdy może rząglować nazwiskami, cytatami czy tytułami
          tylko w odpowiednim miejscu, czasie i wobec odpowiedniej publiczności - to nioe
          Quiz TV;

          > Ale do czego zmierzam:
          > > jedyne co mogę polecić z mojego ostatniego odkrycia to Oramus M;
          > > czytam "Sennych zwycięzców"; trochę to fantastyka społeczna ale cóż
          > > robić:) ...a może"Arsenał"?
          > > pozdrawiam Mia...

          > Na Boga - ORamus pisze od baaardzo wielu lat

          ..dokładnie, to aktualnie czytam;
          co z tego, że Oramus napisał to w latach 80tych!?
          pamięta ktoś, kiedy napisano "Slana" czy "dzień tryfidów"? pewnie ze
          dwadzieścia lat temu, i co z tego?!
          człowiek nie jest w stanie czytać wszystkiegio, pozatym Społeczna SF w takim
          wydaniu, mnie by nie zainteresowała w tamtym czasie...:))


          > - Polska wydala kilku naprawde
          > doskonalych pisarz (ze wspomne tylko takie nazwiska jak Wiśniewski-Snerg,
          > Wolski, Hollanek, Dębski, Kres, Lewandowski, Dukaj, Parowski, Ziemianski,
          > Zimniak czy Pilipiuk - no i oczywiscie zapomnianie jak Petecki, Zwikiewicz,
          > Sawaskiewicz, Glowacki, Jablonski, Boruń, Zulawski, Chruszczewski czy Wnuk-
          > Lipiński (tak tak - ten Wnuk-Lipiński)- na wschodzie od nas tez sie wielu
          > narodzilo doskonalych - ze wspone jeno Strugacckich Braci. Bułyczowa, czy
          > Martynowa - genialna jest Gianeja (daruje sobie dalszych Rosjan) a francuzi -
          > Vigan, Sternberg, Rosny czy La Rouge. A inni anglojezyczni niz Dick czy
          Card? -
          > nie widze w dyskusjach Heinleina (bylo nie bylo - 4x Hugo - jeden z Wielkiej
          > trojcy - Heinlein, Asimov, Clark), a Kurt Vonnegut (nie bylo tego duzo ale
          > jednak...) a Aldiss, a cholera cala masa innych doskonalych pisarzy...
          >
          > A wy tylko DICK, LEM, CARD, SAPKOWSKI, TOLKIEN.......

          podpisuję się wszystkimi czterema kończynami!!!!!!!
    • Gość: nes_pe Re: 'Ubik' Dicka, pan Card, konkurs na fave cytat IP: *.chello.pl 19.08.02, 21:08
      ...za dużo Sapkowskiego, Carda, Tolkiena...
      cóż moi mili , chciałam przytoczyć cytacik z jednego, mojego ulubionego,
      opowiadanka Asimowa ale pewnie znowu by ktoś na mnie 'wsiadł':)

      więc proszę bardzo
      Wiśniewski Adam "Nagi cel"
      ...
      -Podróż w czasie? - powtórzył Nuzan. - Nie! Chyba tylko w takim sensie, w
      jakim dwudziestowieczny widz kinowy przenosi się w czasie, gdy po wyświetleniu
      filmu o wojnie trojańskiej dostrzega biały ekran w miejscu, gdzie pływały
      okręty starożytnych Greków, zaś wokół siebie widzi powstająych z foteli -
      słowem, kiedy w jednej chwili powraca do swojej epoki.
      Samolot, którym lecieliśmy, należał do roku 1978. Po moim samobójstwie (i po
      zabójstwie - jeśli o ciebie chodzi) otoczyły nas realia 9591roku.
      Już raz ci mówiłem, że wszystkie lądy i morza zabudowane są zwartymi
      konstrukcjami. Ten jednolity gmach rozciąga się wokoło całej kuli ziemskiej i
      wznosi się aż do wysokości dwunastu kilometrów, gdzie go pokrywa gładka sfera
      Dachu Świata.
      Jego powierzchnia jest jednym wielkim kinoplanem - to znaczy placem
      widowiskowym, na którym stłoczone w głębi gmachu miliardy mieszkańców naszego
      globu mogą niekiedy przeżywać różne nierzeczywiste historie....

      (..)Jeszcze jedno pytanie(...) - czy oni myślą i czują?
      - Kto?
      -Ci wszyscy, ludzie którzy tutaj nas otaczają lub kręcą gdzieś dalej we wnętrzu
      tego naszego trójwymiaroewgo ekranu.
      -Chyba żartujesz. Równie dobrze mógłbyś spytać, czy myśli i uczucia towarzyszą
      ruchom obrazów ludzi w dwudziestowiecznym kinie.(...) Udoskonalenie techniczne
      na drodze od fotografii poprzez film do stereonu niczego istotnego w tej iluzji
      nie zmieniły...

      • Gość: Pri Re: 'Ubik' Dicka, pan Card, konkurs na fave cytat IP: *.myslowice.artcom.pl 19.08.02, 21:15
        No to jesli cytujemy to ja tez:
        " Do dzisiaj ciekawi mnie, czy istotnie byli inteligentni? Chyba już
        nigdy nie zdołamy tego sprawdzić.
        Uważam, że Sowieci mają lepsze sposoby na takie sytuacje. Nie bawią
        się, jak to nazywają w „zgniłoliberalny sentymentalizm”. Jedno jest pewne -
        nie były to zwierzęta.
        Nie chciałbym dożyć ponownej inwazji. Gdyby taka nastąpiła, z
        pewnością ponieślibyśmy klęskę. Ty, ja, cała tak zwana ludzkość.(...) "


        "(...)
        Kiedy był małym kociakiem - sam puszek i miauczenie - opracował prostą
        filozofię życiową. Ja miałem odpowiadać za mieszkanie, jedzenie i pogodę, a on
        zajmował się pozostałymi sprawami. Szczególnie często musiałem zdawać mu
        rachunek z pogody. Zimy w Connecticut nadają się tylko na kartki świąteczne.
        Tej zimy Pit przestąpił próg swoich drzwi i odmówił wyjścia, zdegustowany
        nieprzyjemnym białym świństwem. Nie był, broń Boże, głupcem - zmusił mnie, bym
        otworzył mu jakieś drzwi dla ludzi. Wierzył święcie, że co najmniej jedne
        prowadzą w letnią pogodę. Za każdym razem trzeba było obejść z nim wszystkie
        jedenaścioro drzwi, otwierać je na oścież, dopóki nie przekonał się, że za
        nimi jest także zima. Z biegiem czasu i wśród kolejnych rozczarowań jego
        krytyczny stosunek do mnie jako przewodnika przeradzał się w zgorzkniałą
        podejrzliwość.
        Siedział zawsze w domu aż do ostatniej chwili, dopiero argumenty pęcherza
        zmuszały go do wyjścia. Gdy wracał, lód na opuszkach łapek stukał w drewnianą
        podłogę niczym maleńkie chodaki. Patrzył na mnie, dopóki nie minął mu zły
        humor - wtedy przebaczał mi aż do następnego razu. Nigdy jednak nie poddał się
        i nie przestał szukać drzwi do lata.(...)"

        To dwa z.... no wlasnie z kogo...?

        • Gość: ER Re: 'Ubik' Dicka, pan Card, konkurs na fave cytat IP: *.oho.com.pl 23.08.02, 03:49
          To ten sam autor? Pierwszego cytatu, szczerze mowiac, nie znam, a drugi za
          latwy, skoro na koncu jest podany tytul.
          • Gość: Pri Re: 'Ubik' Dicka, pan Card, konkurs na fave cytat IP: mieszko.pl.u* 23.08.02, 08:28
            A i owszem. Nawet specjalnie podalem...dla podpowiedzi :) choc wydawalo mi sie
            ze to wyzej bedzie latwiejsze :).
            A teraz cos takiego:

            ("...)- Żargon? - Max był wyraźnie zmieszany - Sądzę, że wiem tyle, ile wie
            każdy inny człowiek.
            - W takim razie powiedz mi, gdzie jest "skrzynka, w której człowiek się poci"?
            - Przecież to kabina dowódcy.
            - A jeśli "żałobnik" potrzebuje "zwłok", to gdzie je może znaleźć?
            - Na pokładzie tak się nie mówi. Kucharz to kucharz i jeśli potrzeba mu mięsa,
            to po prostu bierze je z lodówki.
            - Czym się różni "bydlę" od "zwierzęcia"?
            - "Bydlę" to pasażer, a zwierzę to zwierzę.
            - Załóżmy, że lecisz na Marsa i nagle informują cię, że popsuł się napęd, a
            statek po spiralnej trajektorii dryfuje na Słońce. Co wtedy byś pomyślał?
            - Że mam przed sobą idiotę. Nie istnieją żadne spiralne trajektorie, a poza
            tym, gdybym leciał na Marsa, w jakikolwiek sposób nie mógłbym trafić na Słońce.
            To nie po drodze.
            Max wyprostował się i spojrzał w oczy przyjaciela.
            (...)
            - Do której gildii należysz?
            (...)Być pośród załogi legendarnego "Asgarda" to chyba największe szczęście, na
            jakie mógł kiedykolwiek liczyć... Przetarł powieki.
            - Nie mów do mnie w ten sposób, Sam. Wiesz dobrze, że dałbym sobie odciąć prawą
            rękę, byleby tylko się tam dostać. Czemu mnie denerwujesz?(...)"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka