Dodaj do ulubionych

Prawo Ojca

IP: blue:* / 172.16.83.* 09.12.02, 09:48
Ogladalem w weekend film bez uprzedzen, bo umknely mi wczesniej informacje o
tej produkcji. Juz w polowie wyrobilem sobie opinie: to gniot. Slaby
scenariusz, choc temat z duzym potencjalem, dretwe dialogi, porwana akcja,
zle dobrane srodki rezyserskie, aktorzy deklamujacy role, kompletna
nieumiejetnosc prowadzenia aktorow mlodych i wiele innych zarzutow mialem.
Doczekalem do listy plac i ze zdziwieniem zobaczylem znajomy tandem. I tu
doznalem olsnienia: Wiedzmin to nie byl wypadek przy pracy! To konsekwentna
realizacja drogi tfurczej szczerbica i brodzkiego! Juz w Zlocie Dezerterow
pokazali, ze nie umieja, w Prawie Ojca potwierdzili, a w Wiedzminie osiagneli
apogeum. Pytanie tylko, czy ci co dawali szmal nie widzieli wczesniejszych
dokonan, czy po prostu to olali uznajac ze Sapek ma wystarczajaco duzo fanow,
ktorzy na ten film pojda? Czemu odszedles Komitecie d/s kinematografi???

PS. Przepraszam za literki - nie moge instalowac polskich fontow.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka