Dodaj do ulubionych

Poniedziałek?

IP: *.ghnet.pl / 192.168.1.* 10.02.03, 13:49
Witam wszyskich serdecznie...proszę o wybaczenie oficjalnoszci ale miałam
dziś okazję i pifnęłam sobie...wiem wiem tak nie można w pon. do
południa..to wbrew kodeksowi wiedźmińskiemu:)))

Proszę o relację z czarcich balów i sabacików...aaa i kawę na powstanie zza
stołu:)))
Obserwuj wątek
    • Gość: amy Re: Poniedziałek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.03, 14:22
      Gość portalu: vereen napisał(a):
      "wiem wiem tak nie można w pon. do południa..to wbrew kodeksowi
      wiedźmińskiemu:)))" ??? Coś nie doczytałam, ani chybi...
      Witajcie poniedziałkowa balowiczko :-)))
      A cóż to się stało z naszym moniowatym diabełkiem? Czyżby zbytnio się piekliła
      na baliku :-))) Sie tak kończy, sreguły. :-))
      • Gość: vereen Re: Poniedziałek? IP: *.ghnet.pl / 192.168.1.* 10.02.03, 14:39
        Moniowate diabełki pewnie nadal balują:)))
        Ale zapodajmy jakieś smakołyki, to może się zjawią:)))
        • jolajola1 Re: Poniedziałek? 10.02.03, 15:57
          ja odsypiam
          tzn siedzę z otwartymi oczami i udaję, że jestem obecna duchem i umysłem tez
          ale tak naprawdę spię
          bo mam za sobą 3 noce spane dopiero od 3 lub 4
          i najbardziej mi brakuje zapałek do podtrzymywania powiek
          • Gość: Jarek Re: Poniedziałek? IP: 213.17.181.* 10.02.03, 16:33
            jolajola1 napisała:

            > i najbardziej mi brakuje zapałek do podtrzymywania powiek

            Spróbuj z wykałaczkami... jak wbijają się w powieki to trochę (p)obudza.

            ;-)))
            • amy_ Re: Poniedziałek? 10.02.03, 16:58
              No to towarzystwo pobalowało... pozazdrościć. Ja niestety jak łykend długi i
              okrągły w pracy spędziłam. Ale nie tracę nadziei, co się odwlecze to nie
              uciecze, jak mówi stare przysłowie. Myślę, że jakieś bale i ja zaliczę. A póki
              co mały wieczór wysoce wyskokowy się chyba szykuje, mniam, mniam.
              Moniu co z tobą? czyś ty aby nie przecholowawszy, diabełku jeden?
              Jolu, z tymi wykałaczkami ostrożnie, bo może krew zalać, sorry za wyrażenie!
              :-))))
              • Gość: jola z doskoku Re: Poniedziałek? IP: *.chello.pl 10.02.03, 17:50
                i to zebym po balu tego spiocha miała ?...
                a tu nie, dziecko mi cierpiało na bezsennośc (ma tam czasami) i musiałam
                towarzyszyć

                Mości rycerzu, ta złośliwośc wykałaczkowa nie przystoi ... o ! chcesz, możemy
                się na wykałaczki pojedynkowac na błoniach pod zamkiem, ale może jutro, ide sie
                teraz albowiem zdrzemnąć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka