Gość: monia IP: 217.97.138.* 28.02.03, 10:40 ADAAAAAAAAAAAAAŚŚŚŚŚŚŚŚŚŚŚŚ!!!!!!!LEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEĆ!!!!!! skocz najdalej i wyląduj najpiękniej!!!:-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tiges Re: piątek, czyli... IP: *.wroc.bauer.pl / 172.28.189.* 28.02.03, 11:10 Elfie dzieciatko za szybko na swiat chcialo przyjsc i Yula musiala pojsc do szpitala .. Ale sytuacja jest juz opanowana i Yula dzisiaj wraca do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: piątek, czyli... IP: 217.97.138.* 28.02.03, 11:15 Cześć, Tigesie! Uściskaj Yulę od nas (DELIKATNIE!!!) i powiedz, że wszyscy się niecierpliwią...ale jeszcze trochę wytrzymają..:-))) W każdym razie - najważniejsze, że już jest OK! A na kiedy jest planowane Przybycie Elfiątka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vereen Re: piątek, czyli... IP: *.ghnet.pl / 192.168.1.* 28.02.03, 13:03 Pozdrowienia dla Yuli:) Dbaj o nią elfie..niezależnie od tego, czy będzie chciała ziemniaczki z dżemem, czy kiszonego ogórka z lodami waniliowymi:))) W przelocie oświadczam, że oponki były pycha i już ich nie ma:)) Pozdrowienia dla wszystkich, pa i znikam. Odpowiedz Link Zgłoś
jolajola1 Re: piątek, czyli... 28.02.03, 14:57 och ,tigesie, dusza ma zadrżała ze strachu, uważajcie na siebie wszyscy razem suzamet do kupy ...., przeciez to jeszcze 2 miesiące, przeslij telepatycznie dzieciątku, że jeszcze jest zima i zimno, niech wiosny czeka a propos tłuściocha wczorajszego, to pobiłam swój rekord - zjadłam TYLKO 2 pączusie .... Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: piątek, czyli... 28.02.03, 15:47 A może niech dzieciątko poczeka do lata?:) Kto się rodzi w lecie - nigdy nie marznie, sprawdziłem:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: piątek, czyli... IP: luthien:* / 192.168.1.* 28.02.03, 20:04 AAADDDDDAAAAAAAAAŚŚŚŚŚŚŚŚŚŚ!!!!!!!!!!!!:-))))))))))) Ten krupniczek ma smak zwycięstwa!!!:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś