Dodaj do ulubionych

Po Sapkowskim?

    • darthmaciek moja trzecia propozycja - Jack Vance 19.10.07, 16:55
      "Garden of Suldrun", "Green Pearl" i "Madouk". Totalnie dekadencka
      saga o Wyspach Zachodnich, dzis zalanych przez ocean, ale kiedys
      lezacych na zachod od Francji i na poludnie od Irlandii. Wspanialy,
      bardzo bardzo czarny humor, mnostwo przygod i - powtorzmy to jeszcze
      raz - totalnie dekadencka atmosfera. Jak zazwyczaj u Vance'a.
    • darthmaciek moja czwarta propozycja - znowu Jack Vance 19.10.07, 16:59
      "Planet of Adventure" - cztery czesci "Chash", "Wankh", "Dirdir",
      Pnume" - bardzo zabawna i nieslychanie ekscytujaca seria o
      Ziemianinie, ktory rozbil sie na planecie zajetej przez cztery rasy
      kosmitow i ich ludzkich slugow. Swiat nadzwyczaj dekadencki, gdzie
      rapiery, kusze i pancerne rycerstwo wspolistnieja ze statkami
      latajacymi i wszystko to sie jakos trzyma kupy. Nadzwyczaj piekna
      historia milosna miedzy ludzkim astronauta i ZAP 210. Nie powiem,
      kim jest ta ostatnia....
    • Gość: Olica Geralt, nie Gerald IP: 129.35.231.* 19.10.07, 17:18
      Geralt, nie Gerald - tak pokochała, że imię się popierdzieliło...

      Cykl "Amber" Rogera Zelaznego
      Pierwsze kilka stron "Dziewięciu Książąt Amberu" to jeden z moich
      ulubionych początków.

      Dla mnie książki są często "pożywką" dla snów. Po tym sny miałam
      cudnie odjechane :)
    • Gość: gość Re: Po Sapkowskim? IP: *.quicktec.ie 19.10.07, 17:39
      Polecam cykl "Amber" Rogera Zelaznego. Całkiem przyjemnie się czyta
      • Gość: Suhuy Re: Po Sapkowskim? IP: 83.238.100.* 19.10.07, 18:48
        Tylko Amber i... Malazańska Księga Poległych. Corwin i Sójeczka rządzą !
      • Gość: chris30 Re: Po Sapkowskim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 22:08
        To nie o to chodzi, że "przyjemnie się czyta". Zelazny na długo przed Sapkowskim
        wyznaczył standard, do którego do dziś nikt w fantasy nie doszedł. A do tego 10
        tomów Amberu ma objętość taką, jak np. dwa tomy Jordana, i dziesiąty jest równie
        krótki, ciekawy i oryginalny jak pierwszy. Tego nikt już po nim nie potrafił.
    • Gość: kresoman Feliks W. Kres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 20:48
      Zdecydowanie najlepsze polskie fantazy po Sapkowskim. Kres tworzy niesamowity, mroczny i wciągający świat! Najlepiej zacząć od "Piekła i Szpady".
    • gekon1979 Pan Lodowego Ogrodu Grzędowicza 19.10.07, 22:31
      teraz bedzie wychodzil 2 tom, mozesz tez siegnac po Achaje

      www.fabryka.pl/ksiazki.php?ibook=70#searchkk
      • Gość: Fin78 Re: Pan Lodowego Ogrodu Grzędowicza IP: *.toya.net.pl 19.10.07, 23:20
        Święte słowa.
      • Gość: Gvalch'ca Re: Pan Lodowego Ogrodu Grzędowicza IP: *.ghnet.pl 22.10.07, 10:46
        Czytałam już trzy razy i czwarty też przeczytam - książka jest świetna, drugiego tomu to się chyba nie doczekam.
        • Gość: Rodion Re: Pan Lodowego Ogrodu Grzędowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 21:29
          Oj tylko nie Grzędowicza. Ksiażka rewelacyjna ale ma jeden zasadniczy
          minus-Drugi tom jeszcze nie wyszedł, a pierwszy sie kończy w takim momencie, że
          człowiekowi tylko pozostaje przeklnąć kilka razy:)

          Ale ogólnie Grzędowicza polecam. można zacząć od Popiół i kurz
        • gekon1979 Re: Pan Lodowego Ogrodu Grzędowicza 23.10.07, 13:55
          a doczekasz jeszcze troche :) 23 dni i 11 godzin :D
          www.fabryka.pl/introtator.html
    • gekon1979 a tak w ogole :P to zacznij od Conana :) 19.10.07, 22:32

    • Gość: mistrz Re: Po Sapkowskim? IP: *.spray.net.pl 19.10.07, 23:09
      Glen Cook. Cykl Czarna kompania (niestety niektóre tomy debilnie tłumaczone) i
      genialny cykl o detektywie, tylko kurcze już nie pamiętam tytułów (może ktoś
      życzliwie przypomni?)
      • Gość: Regis Erikson - Malazańska Księga Poległych IP: *.eastwest.com.pl 20.10.07, 01:42
        magia? walka? polityka? bogowie? zaskakujące zwroty akcji? fenomenalnie
        wykreowany świat z ciekawymi bohaterami i wiele wiele więcej..?

        to tylko Steven Erikson i jego saga "Malazańska Księga Poległych"

        poszczególne tomy mają jedną główną wadę, jak zaczniesz czytać, ciężko przerwać
        aż się nie dojedzie do końca, do tej 600-700tnej strony (przy pierwszych
        krótszych tomach). :)
      • yellow_tiger Re: Po Sapkowskim? 01.11.07, 15:05
        > Glen Cook. Cykl Czarna kompania (niestety niektóre tomy debilnie tłumaczone) i
        > genialny cykl o detektywie, tylko kurcze już nie pamiętam tytułów (może ktoś
        > życzliwie przypomni?)

        Tak Czarna Kompania swietna na poczatku potem...wyrazny spadek formy. A co do
        detektywa to mowa o Garrett Prywatny Detektyw:
        Slodki srebny blues
        Gorzkie zlote serca
        Zimne miedziane lzy
        Stare cynowe smutki
        Ponure mosiezne cienie
        Czerwone zelazne noce
        Smiertelne rteciowe klamstwa
        Petty Pewter Gods
        Wszystkie swietne.
      • martynosia Re: Po Sapkowskim? 10.07.09, 13:38
        Słodki Srebrny Blues
        Gorzkie Złote Serca
        Zimne Miedziane Łzy
        Stare Cynowe Smutki
        Ponure Mosiężne cienie
        Czerwone Żelazne noce
        Śmiertelne Rtęciowe Kłamstwa

        Rowniez bardzo polecam:)
    • Gość: MK Re: Po Sapkowskim? IP: 205.167.7.* 20.10.07, 09:20
      Glen Cook:
      Kroniki Czarnej Kompanii
      seria z detektywem Garretem,
      Imperium Grozy (wystarczy 2-3 tom)


    • Gość: amanita m Re: Po Sapkowskim? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 20.10.07, 09:53
      Po Sapkowskim już nic...już nic nie sprawia takiej przyjemności i próżno szukać
      równie lekkiego pióra, poczucia humoru i wieloznaczności. Wracam do tych książek
      2 razy do roku...to straszne, ja mól książkowy po Sapkowskim straciłam
      przyjemność czytania, bo nigdzie nie znajduję już tego smaczku.... . To jak Pan
      Samochodzik pisany nie przez Nienackiego.
      • teyoo Re: Po Sapkowskim? 20.10.07, 17:27
        Zgadzam się z Tobą. Ale co ciekawe - mam wrażenie, że cały talent pisarski
        "Sapka" poszedł na sagę wiedźmińską. Czytałam teraz jego trylogię husycką i choc
        nadal jest to dobra literatura, to do poziomu Wiedźmina jej baaardzo daleko i
        strasznie jest monotonna.
    • soul.brother Re: Po Sapkowskim? 20.10.07, 12:08
      mr. Sapkowski na "co dzień" nie jest jakąś tam barwną postacią. całymi dniami
      siedzi w starym rozlatującym się fotelu, w szlafroku przed ogromnym plazmowym
      tv. a gdy wstanie, to pierdzieli ze wydawca naciska go na pisanie. jego książki
      przeczytałem z obowiązku służbowego, co było bolesnym koszmarem. to traumatyczne
      wspomnienie uniemożliwia mi polubienie samego autora jako osoby.

      ale jeśli komuś podoba się ta pisanina to super.
    • Gość: leń Re: Po Sapkowskim? IP: *.icpnet.pl 20.10.07, 12:38
      andrzej ziemiański - achaja. i wszystko jasne:)
      • 4litery Re: Po Sapkowskim? 20.10.07, 16:09
        Gość portalu: leń napisał(a):

        > andrzej ziemiański - achaja. i wszystko jasne:)

        bullshit!
        • Gość: leń achaja IP: *.icpnet.pl 20.10.07, 21:46
          pierwszy tom mnie rozwalił. drugi i trzeci mniej, ale i tak miód:)
        • Gość: swinskaruraniemis Re: Po Sapkowskim? IP: *.t-mobile.sk 21.10.07, 17:23
          I to jaki straszny. Byle dalej od Achaji. A przeciez Ziemianski potrafi pisac
          dobrze.
    • Gość: Misia Kotowski zaczyna pisać coś w tym stylu IP: *.centertel.pl 20.10.07, 12:40
      Krzysztof Kotowski, który do tej pory pisał sensację, zaczyna pisać
      trochę na granicy fantasy. Czytałam ostatnio "Noc Kapłanów". Bardzo
      dobre.
    • Gość: cezner Re: Po Sapkowskim? IP: 77.223.232.* 20.10.07, 13:55
      Tylko Martin i Erikson. Erikson z tomu na tom jest coraz lepszy. Martin 3
      pierwsze tomy ma rewelecyjne. 4 jest troche gorszy ale poczekajmy na 5. No i Pan
      Lodowego Ogrodu Grzedowicza - naprawdę świetna powieść.
    • bf109 Jacek Piekara. Amen 20.10.07, 15:00
      Polecam jeszcze Jacka Komudę i Andrzeja Pilipiuka. Amen
      • Gość: kocica NIgdy Piekara!!!Amen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 14:06
    • Gość: kasa76 Kacper Ryx - Mariusz Wollny IP: *.chello.pl 20.10.07, 16:08
      Kacper Ryx – Inwestygator Jego Królewskiej Mości
      Pozdr :)
    • Gość: jasiek Kres, Erikson, Martin, Cook IP: *.media4.pl 20.10.07, 17:00
      Kres - cykl Księga Całość - IMO Kres znajda Sapcia na śniadanie, zdecydowanie
      najlepszy polski twórca fantasy

      Cook - cykl Czarna Kompania ciężko go dostać, bo ostatnio nie było wznowień

      Erikson i Martin - wspominani już tu , czyli odpowiednio Malazanska Ksiega
      Poleglych oraz Piesn Lodu i Ognia IMO lepszy Erikson

      wiecej na stronie www.mag.com.pl/forum/index.php
    • Gość: iza-bel Re: Po Sapkowskim? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.07, 19:56
      a może trylogię Tolkiena ?
      Vance cykl Lyonesse
      Pratchett
      Grzędowicz jak najbardziej
      Achaję można - dobrze się czyta choć wielka literatura to to nie jest
      Brzezińska i cykl o Twardokęsku też można - ale gorzej się to czyta

      mój mąż podpowiada jeszcze : Kane Wagnera ( jego ulubiony cykl)

      natomiast Huberatha i Piekary nie trawię
    • Gość: Leta Re: Po Sapkowskim? IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.07, 19:58
      Polecam Pilipiuka.
      • Gość: qwerty Re: Po Sapkowskim? IP: *.chello.pl 21.10.07, 13:24
        kpisz? to grafoman
    • mmassive Re: Po Sapkowskim? 20.10.07, 22:11
      POLECAM PRATCHETTA. BARDZO DOBRY PISARZ. DAJE CZADU. CHYBA TAK TO
      SIE MOWI.

      (kto czytal jego ksiazki, rozumie zasade wielkich liter ;) ).

      Alternatywnie - mozna po Sapkowskim... zagrac w Wiedzmina - premiera
      tuz, tuz, akcja zaczyna sie 5 lat po Pani Jeziora. Z komiksu -
      klasyka gatunku i Thorgal spolki Rosinski - Van Hamme. Tolkien po
      Sapkowskim wydaje sie bardzo ugrzeczniony. Ale klasyka, ktora trzeba
      zaliczyc.
      • Gość: Marian Re: Po Sapkowskim? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.07, 23:05
        Ja polecam jeszcze Elizabeth Haydon - seria o Rapsodii. W miarę fajnie się
        czyta. Fajnie zaprojektowany świat
        • frytek_x Re: Po Sapkowskim? 22.10.07, 11:11
          Przede wszystkim zacznę od tego, że Sapkowski nie kończy się na sadze i
          opowiadaniach o wiedźminie, bo widzę,że niektórzy chyba tylko to przeczytali;)
          Jest jeszcze trylogia o Reynevanie (chociaż muszę się przyznać, że nie
          przeczytałem jeszcze całej).
          Osobiście jestem wielki fanem wspominanej tu kilkakrotnie Malazańskiej Księgi
          Poległych Stevena Eriksona - w mojej ocenie jest to jedna z najlepszych powieści
          fantasy. Ale dla czytelników ASa może się okazać lekturą zdecydowanie za ciężką.
          Erikson ma niesamowity styl jednak ilość wątków i ogrom świata niejednego może
          przytłoczyć i zniechęcić.
          Jakoś nie przepadam za rodzimą twórczością. Np. cykl o Mordimerze Madderdinie,
          Jacka Piekary, jakoś nie powalił mnie na kolana, a Achai w ogóle nie mogłem
          strawić i szybko poszła w odstawkę.
          Za to podobało mi się Ziemiomorze wykreowane przez panią Le Guin w jej
          powieściach (chociaż tu też mam trochę do nadrobienia). No i oczywiście
          Pratchett - lektura miła, lekka i z dużą dawką humoru.
          Co do Czarnej Kompanii - nie czytałem tego, ale spotkałem się z opinią, że nie
          jest to udany cykl. Podobno pomysł jest dobry, ale lektura szybko staje się
          mordęgą. Mogę jednak dodać, że Erikson zaczerpnął trochę z CK i prawdopodobnie
          Malazańska stała się tym czym CK powinna być ;)
    • messina Re: Po Sapkowskim? 20.10.07, 22:36
      Ej, wielbiciele od siedmiu boleści :)), wiedźmin miał na imię GERALT, nie Gerald.
      • Gość: Ania Re: Po Sapkowskim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 22:58
        Przeczytaj Harry'ego Pottera :)
        • czyngis_chan Re: Po Sapkowskim? 24.01.08, 14:07
          Jak możesz podawać młodzierzowego Pottera, to ja polecę Mroczne
          Materie Pullmana, nieco bardziej dojrzałe.
    • Gość: Albion Re: Po Sapkowskim? IP: *.brnt.cable.ntl.com 21.10.07, 00:46
      Przede wszystkim Amber Zelaznego, R.R. Martin, Gavriel Kay - a ja jestem
      baaaardzo wybrednym fanem :)
      • Gość: Mwaruwari Re: Po Sapkowskim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 11:36
        Oczywiscie Vance i Martin.
        • Gość: Yenni Re: Po Sapkowskim? IP: *.acn.waw.pl 21.10.07, 23:26
          zdecydowanie saga DRAGONLANCE - Tracy Hickman, Margaret Weis - cały cykl ze smokiami w tytułach
    • Gość: Zomer Re: Po Sapkowskim? IP: *.asta-net.com.pl 21.10.07, 12:19
      Tylko i wyłącznie trylogia Krzysztofa Piskorskiego. Wygnaniec,
      Najemnik, Prorok. Gościu jest genialny, wiele moich znajomych to
      czytało, i każdy mysli podobnie jak ja. To bije Pottera, czy też
      Władce Pierścienia. Naprawdę polecam. Książki do kupienia w empiku i
      w takich ksiegarniach fantasy.

      A bohatera uwierz - pokochasz.
    • Gość: Majster Re: Po Sapkowskim? A.Ziemiański "Achaja" IP: *.tktelekom.pl 21.10.07, 13:29
      Naprawde bardzo dobra ksiazka, polecam.
      • kahlan.ns Re: Po Sapkowskim? A.Ziemiański "Achaja" 11.09.09, 20:13
        popieram w 100%... cudowna książka!!!
    • Gość: geraldine Nie polecam Piekary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 14:01
      takze szukam czegos "po sapkowskim". Piekarą bardzo sie
      rozczarowałąm. Główny bohater antypatyczny - trudno kibicować jego
      poczynaniom; humor o kilka klas niższy; poza tym autor wyraźnie ma
      jakiś problem z kobietami, momentami nieco mizoginistyczny - co jest
      akurat zupełnym przeciwieństwem Sapokowskiego, który jest cześto
      prokobiecy, ma fajnie naszkicowane postacie kobiet, któych sie nie
      doszukasz u Piekary.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka