Dodaj do ulubionych

prequel Diuny

IP: *.drw.zabki.net.pl / 192.168.41.* 31.05.03, 10:48
A co sądzicie o "Rodzie Atrydów" i "Rodzie Harkonnenów"? Przez pierwszą
przebrnąłem i muszę przyznać, że momentami była naprawdę ciekawa, ale tej
drugiej nie zdzierżyłem. Nie dość, że nudna jak flaki z olejem, to
poszczególne wątki są tak naiwne i bzdetne... Ten odważny i prawy do bólu G.
Halleck - bardziej płaskiej postaci już chyba nie da się wymyśleć. Albo
szkoła Ginazów - cała planeta to archipelag wysp, służący za szkołę. Czemu
autorzy zmuszeni do wymyślenia kilku planet zawsze tworzą takie potworki jak
monotematyczne planety: planeta wojowników, planeta mędrców. Dobrze, że F.
Herbert nie popełnił tego błędu przy Diunie i wymyślił tę całą barwną
mieszaninę kultur i postaci. Słyszałem już o książce opisującej czasy Dżihad
Butlerjańskiej/Butleryjskiej. Jeśli fabuła będzie tak pasjonująca, jak
w "Rodzie Harkonnenów" to gratuluję, gratuluję...
Obserwuj wątek
    • worfff Re: prequel Diuny 26.06.03, 16:30
      Ja tez przebrnalem (popelnilem ten blad!) przez pierwsza czesc prequela. Juz
      teraz jestem madrzejszy i za Rod Harkonnenow nawet sie nie zabieram. Znajomy
      mial wiecej samozaparcia i zaczal czytac. Dal sobie spokoj, kiedy wyczytal, jak
      Liet Kynes (bedac dzieckiem) zostal zabrany przez ojca na pustynie. Towarzyszyl
      im osiolek.
      P.S. Czy syn Herberta czytal w ogole cykl Diuny? Czy tworzy prequele na
      podstawie filmow, ze takie bzdury wypisuje?
      • Gość: wowo Re: prequel Diuny IP: *.drw.zabki.net.pl / 192.168.41.* 27.06.03, 11:29
        Na końcu Rodu Atrydów jest historyja o genezie serii prequeli. Ponoc pewnego
        dnia do Briana H. przyszło jakies upomnienie, dotyczące jakiejś skrytki
        pocztowej. Zdziwiony synek pojechał pod wskazany adres i w tajemniczej skrzynce
        znalazł... stareńką dyskietkę 5.25, a na niej przygotowane przez Franka
        Herberta materiały do kolejnych części cyklu. Poznawszy nagle całość wymyślonej
        przez ojca intrygi postanowił napisac serię prequeli, a dzieło zwieńczyć
        sequelqmi, które opisałyby wydarzenia mające zajść w nigdy nie napisanych
        kolejnych częściach cyklu.
        • Gość: Qba Re: prequel Diuny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 21:32
          Przeczytałem wszystkie trzy "rody" w orginalnej wersji językowej. I teraz już
          się domyślam co by było gdyby F.Herbert pisał kolejne tomy cyklu na siłę, nie
          mając zawczasu przygotowanej koncepcji jak całość ma wyglądać. Całe szczęście
          starszy Herbert był pasjonatem. W drugim i trzecim tomie preludium drażnią
          przede wszystkim przesadne zbiegi okoliczności ( Dominik Verinius organizuje
          tajną bazę w swoim składzie broni atomowej na Diunie, gdzie przypadkiem spotyka
          Lieta Kynesa, tamten wybiera się z Dominikiem na Saulusę Secundus gdzie spotyka
          Gruneya Halleca. Oczywiście również przez przypadek Dominik ginie zdradzony
          przez ojca Esmara Tueka, na którym, przypadkowo, mści się później Liet. Takim
          samym przypadkiem doktor Yueh jest tym który załatwia cyborgizację księcia
          Rohumba jak i diagnozuje chorobę barona Harkonnena. Oczywiście równie nagle
          okazuje się Helena Gaius Mohiam jest matką Jessiki.) Te zbiegi okoliczności
          mogą świadczyć tylko o tym, że panom B. Herbertowi i K.J. Andersonowi zabrakło
          pomysłów na nowe postacie, więc postanowili wyeksploatować maksymalnie "starą
          gwardię" (bolączka wszystkich na siłę robionych seqeli). Inna sprawa to styl -
          starają się oni naśladować F. Herberta, aczkolwiek czytając obydwa cykle w
          engliszu zauważę, że w dziele orginalnym musiałem zaglądać do słownika
          (oksfordzkiego) średnio raz na pięć stron, natomiast w preqelu raz na
          pięćdziesiąt. Mam tylko nadzieję, że przy Diunie 7 panowie wysilą się nieco
          bardziej (lub wezmą do współpracy Mateusza Benerita:).
          • morglum Re: prequel Diuny 17.07.03, 20:52
            A czytałeś może Dżihad Butleriańską?Jeśli tak, to co o niej sądzisz?
    • Gość: qweta Re: prequel Diuny IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 20:13
      masz moje pelne poparcie, mialem dokladne takie same odczucia wzgledem tych
      dwoch ksiazek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka