red_45
23.09.03, 10:49
Tylko dla tych co ogladali
SPOILER!
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Obejrzalem wczoraj na HBO i mam nieco watpliwosci. Nie czytalem ksiazki wiec
nie wiem czy byly tam tez takie niedorzecznosci jak w filmie. O co chodzi ?
Skoro glowny bohater wybuchl na samym koncu [uaktywnil zapalnik w kilka
sekund] to czemu nie wybuchl wczesniej w duzo bardziej z punktu widzenia
obcych sprzyjajacych okolicznosciach ? Czy dopiero zdemaskowanie uruchomilo w
nim mechanizm wybuchu ? A czy wczesniej mogl wybuchnac tylko w poblizu swego
celu ? Jak to bylo z jego osobowoscia ? Czy dominowala w nim osobowosc
czlowieka a obcy byl zupelnie 'ukryty' ? A ten poprzedni agent, ktoremu
wykroili serce ? Dlaczego nie wybuchl podczas wiwisekcji ? Czy tez byl
przekonany do konca ze jest czlowiekiem ? Moze dopiero oczywisty dowod
uruchamial mechanizm spustowy ?
Uffff, troche pytan, ale moze ksiazka je wyjasnia :-)