Dodaj do ulubionych

Dajcue spokój już z tym Lisem!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 23:24
Też faceta lubię ale to się robi już nudne. Jeszcze pomyślą, że Was
wynajeli. "Oni" patrzą...
Obserwuj wątek
    • mahoney Re: Dajcue spokój już z tym Lisem! 17.02.04, 23:40
      jacy oni ,
      nie damy spokoju z lisem , jestesmy szalencami , buhahahahahhahahahahahah
      hahahahahahhahahahahahahhahahahahahahahahahhahahahahahahahahh lis bis plis
      • Gość: baba Re: Dajcue spokój już z tym Lisem! IP: *.acn.waw.pl 18.02.04, 11:52

        No wlasnie, co to za jakies narodowe oplakiwanie ?
        Mnie gosc ani ziebi, ani grzeje, bo polityki nie lubie, ale gdybym dostawala
        taka kapuche tobym skrzyzowala tylek z krzeslem i sie nie wychylala pol
        centymetra.
        Nie mozna byc nonkorformista i miec cieplego siedzonka.
        Pan Lis wybral tak a nie inaczej, wybor byl swiadomy, wiec co to za kampanie
        protestacyjne, sztandary, zaloba narodowa, do kabaretu sie toto nadaje.
      • Gość: baba Re: Dajcue spokój już z tym Lisem! IP: *.acn.waw.pl 18.02.04, 11:52

        No wlasnie, co to za jakies narodowe oplakiwanie ?
        Mnie gosc ani ziebi, ani grzeje, bo polityki nie lubie, ale gdybym dostawala
        taka kapuche tobym skrzyzowala tylek z krzeslem i sie nie wychylala pol
        centymetra.
        Nie mozna byc nonkorformista i miec cieplego siedzonka.
        Pan Lis wybral tak a nie inaczej, wybor byl swiadomy, wiec co to za kampanie
        protestacyjne, sztandary, zaloba narodowa, do kabaretu sie toto nadaje.
    • zbychooo Re: Dajcue spokój już z tym Lisem! 18.02.04, 12:00
      Gość portalu: Mark napisał(a):

      > Też faceta lubię ale to się robi już nudne. Jeszcze pomyślą, że Was
      > wynajeli. "Oni" patrzą...

      Stary, ty chyba sobie jaja robisz! krzyczysz "dajcie spokój już z tym Lisem!"
      a zarazem zakładasz kolejny wątek o Lisie!!! Po cholerę o nim piszesz i znów
      rozpoczynasz następną dyskusję???
    • Gość: Antoni Uzasadnienie IP: *.chello.pl 18.02.04, 12:15
      Nie dam spokoju, dopóki Lis nie pójdzie do polityki. W Sejmie jest jego
      miejsce, a nie w newsroomie. Olejnik też by mogła tam przejść. I tak ma na
      okrągło do czynienia z tymi oślizłymi facetami.
      • zbychooo Re: Uzasadnienie 18.02.04, 12:45
        Gość portalu: Antoni napisał(a):

        > Nie dam spokoju, dopóki Lis nie pójdzie do polityki. W Sejmie jest jego
        > miejsce, a nie w newsroomie. Olejnik też by mogła tam przejść. I tak ma na
        > okrągło do czynienia z tymi oślizłymi facetami.

        Wszyscy dzennikarze polityczni przymusowo do polityki!!! Piasecki, Olejnik,
        Durczok, Jeneralski, Lis, Skowroński, Pieńkowska!!! a jak nie chcą - zmusić
        ich!!! a jak nie da się zmusić to do łagrów z nimi!!!
        Czy towarzysz Antoni bedzie wtedy usatysfakcjonowany?

        • Gość: Antoni Nie towarzyszu IP: *.chello.pl 18.02.04, 12:57
          zbychooo napisał:

          >
          > Wszyscy dzennikarze polityczni przymusowo do polityki!!!
          ...
          > Czy towarzysz Antoni bedzie wtedy usatysfakcjonowany?

          Bardzo dokładnie obserwuję tych ludzi i stwierdzam, że w tej chwili nadają się
          tylko Olejnik i Lis. I to jest najlepszy moment żeby przeskoczyli.
          • bigstrand Re: Nie towarzyszu 18.02.04, 13:37
            Gość portalu: Antoni napisał(a):
            > Bardzo dokładnie obserwuję tych ludzi i stwierdzam, że w tej chwili nadają się
            > tylko Olejnik i Lis. I to jest najlepszy moment żeby przeskoczyli.

            pieknie, tylko jesli ma byc takim samym politykiem jakim byl dziennikarzem to moze niech sie zajmie uprawianiem dzialki za miastem
            • Gość: Antoni Re: Nie towarzyszu IP: *.chello.pl 18.02.04, 13:48
              bigstrand napisał:

              > Gość portalu: Antoni napisał(a):
              > > Bardzo dokładnie obserwuję tych ludzi i stwierdzam, że w tej chwili nadają
              > się
              > > tylko Olejnik i Lis. I to jest najlepszy moment żeby przeskoczyli.
              >
              > pieknie, tylko jesli ma byc takim samym politykiem jakim byl dziennikarzem to
              m
              > oze niech sie zajmie uprawianiem dzialki za miastem

              Wolisz ludzi w biało-czerwonych krawatach? Bo to nam grozi.
              Parafrazując to co powiedział wczoraj nowy prezes TVP: "idealni politycy są w
              idealnym świecie".
              • bigstrand moralnosc kalego 18.02.04, 14:00
                jak Wiadomosci robic polityke to sie to nazywac partyjniactwo, jak Lis robic polityke w faktach to dobrze...

                a moze wierzysz nowemu prezesowi ze teraz "odpartyjni" TVP? he he he dobre sobie. Odpartyjnienie to sie bedzie nazywalo wsadzenie swoich i tak samo wiernych jak ci z SLD, ktorzy beda robili dokladnie to samo co ich poprzednicy.
                Odnoszac sie do tego co wczoraj powiedzial prezes tvp to tylko zapowiedz takich wlasnie zmian. Zwlaszcza w swietle tego "cytatu" i innych wypowiedzi
          • zbychooo Re: Nie towarzyszu 18.02.04, 14:21
            Gość portalu: Antoni napisał(a):

            > zbychooo napisał:
            >
            > >
            > > Wszyscy dzennikarze polityczni przymusowo do polityki!!!
            > ...
            > > Czy towarzysz Antoni bedzie wtedy usatysfakcjonowany?
            >
            > Bardzo dokładnie obserwuję tych ludzi i stwierdzam, że w tej chwili nadają
            się
            > tylko Olejnik i Lis. I to jest najlepszy moment żeby przeskoczyli.


            Drogi Antoni, jest tylko jeden mały, malutki problem - ani Olejnik, ani Lis do
            polityki nie chcą... więc na razie możesz sobie tylko pomarzyć....
            • Gość: Antoni Re: Nie towarzyszu IP: *.chello.pl 18.02.04, 14:45
              zbychooo napisał:

              >
              > Drogi Antoni, jest tylko jeden mały, malutki problem - ani Olejnik, ani Lis
              do
              > polityki nie chcą... więc na razie możesz sobie tylko pomarzyć....

              Chyba trochę chcą, tylko się boją. Wiadomo że to bagno, ale im byłoby łatwiej
              niż innym. I może by Unię Wolności wyciągnęli z lamusa?
              Chyba rzeczywiście się rozmarzyłem...
              • Gość: P-77 Re: Nie towarzyszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 17:52
                A co powiecie na to - w 1991 roku popularna i lubiana prezenterka Wiadomości w
                geście protestu przeciw władzom telewizji ostentacyjnie wzięła torebkę i wyszła
                ze studia. Wywołała podziw telewidzó.
                Dziś jest szefową gabinetu Millera, ale chyba nikt jej nie lubi ani nie poważa.
                W zawodzie dziennikarza jest spalona.
                Z Lisem sytuacja jest podobna. Jeżeli znajdzie się w sejmie będzie tylko jednym
                z wielu posłów i straci cały prestiż, któym cieszył się jako dziennikarz.
                A Monika Olejnik jako powiedzmy szefowa gabinetu premiera Rokity?
                Chyba nie myślice o tym poważnie.
                • Gość: Antoni Re: Nie towarzyszu IP: *.chello.pl 18.02.04, 23:00
                  Gość portalu: P-77 napisał(a):

                  > A co powiecie na to - w 1991 roku popularna i lubiana prezenterka Wiadomości
                  > w geście protestu przeciw władzom telewizji ostentacyjnie
                  > wzięła torebkę i wyszła ze studia. Wywołała podziw telewidzó.

                  Widzisz, ja nie jestem typowym telewidzem. Na przykład nie znoszę Big Brothera
                  i Michała Wiśniewskiego.

                  > Z Lisem sytuacja jest podobna. Jeżeli znajdzie się w sejmie będzie
                  > tylko jednym z wielu posłów i straci cały prestiż, któym cieszył
                  > się jako dziennikarz.
                  > A Monika Olejnik jako powiedzmy szefowa gabinetu premiera Rokity?
                  > Chyba nie myślice o tym poważnie.

                  W każdym zawodzie są ludzie przyzwoici i nie, są także przestępcy.
                  A co do Lisa i Olejnik.
                  Skupię się na Olejnik, bo uważam że więcej dobrego zrobiła. Zauważyłem po
                  prostu, że na wiele spraw publicznych mam podobne poglądy jak ona. Nie
                  przypominam sobie, żeby Jakubowska dociekała prawdy w swoich programach lub
                  walczyła z patologiami systemu postkomunistycznego tak jak Olejnik. Ona chyba
                  tylko czytała wiadomości. Jeśli Reagan, aktor z zawodu, był bardzo dobrym
                  prezydentem USA, nie widzę powodu dlaczego np. Olejnik nie mogła by być bardzo
                  dobrym politykiem.
                  Nie chodzi o zawód wykonywany, tylko o przekonania i o zachowanie ludzi w
                  trudnych sytuacjach, takich jak np. Sprawa Rywina. To niesprawiedliwe, że tylko
                  Rokita, Ziobro i Nałęcz zrobili na niej karierę. Oni byli w najtrudniejszych
                  momentach, kiedy tę sprawę chciano zatuszować, wspomagani przez Olejnik.
                  Rokita szykuje się do premierostwa, Nełęcz pewnie będzie kandydatem na
                  prezydenta, Ziobro mimo młodego wieku jest już liczącym się politykiem, a
                  Olejnik za to co zrobiła utraciła posadę w TVN.
    • Gość: Antoni Najnowszy wywiad dla Przekroju IP: *.chello.pl 19.02.04, 08:48

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=4893955&kat=9811

      Lis potwierdza tym wywiadem że jest inteligentnym człowiekiem i dobrym
      kandydatem na polityka. Szczególnie polecam jego ocenę Kwaśniewskiego.
      Tylko że w polityce nie gra się solo...

      NIECH PAN SIĘ NIE BOI PANIE TOMASZU PRZEKROCZYĆ RUBIKONU.


      • zbychooo Re: Najnowszy wywiad dla Przekroju 19.02.04, 11:33
        Gość portalu: Antoni napisał(a):

        >
        > wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=4893955&kat=9811
        >
        > Lis potwierdza tym wywiadem że jest inteligentnym człowiekiem i dobrym
        > kandydatem na polityka. Szczególnie polecam jego ocenę Kwaśniewskiego.
        > Tylko że w polityce nie gra się solo...
        >
        > NIECH PAN SIĘ NIE BOI PANIE TOMASZU PRZEKROCZYĆ RUBIKONU.


        W Przekroju był również wywiad z Millerem, który stwierdził że jeśli Jolanta
        Kwaśniewska będzie kandydowała w wyborach prezydenckich, to SLD ją poprze.
        Natomiast komentując wyniki sondażu Newsweeka właśnie politycy SLD lekceważąco
        i pogardliwie wypowiadlai się o kandydaturze Tomasza Lisa. Zastanawiam się W
        CZYM JEST KWAŚNIEWSKA LEPSZA OD LISA? że jendo z nich nadaje się na prezydenta
        a drugie nie??? Czy może mi ktoś to wytłumaczyć?

        • Gość: Mark Re: Najnowszy wywiad dla Przekroju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 00:48
          Pytanie należy postawić inaczej: w czym Lis jest lepszy od J. Kwasniewskiej?
          Jakie zaplecze polityczne posiada Lis? To nie jest kandydowanie, dajmy na to na
          stanowisko kierownicze w TV (gdzie też jak się okazuje jest wymagane
          pewne "poparcie") ale na urząd państwowy-polityczny.
          Sorry ale te prezydenckie zachcianki fanatyków Lisa robią więcej szkody niz
          pożytku. Aby kandydować na taki urząd MUSI zaistnieć politycznie.
          Może od razu Małysz na prezydenta? Albo ministra sportu co najmniej?
          • Gość: Antoni Re: Najnowszy wywiad dla Przekroju IP: *.chello.pl 20.02.04, 07:46
            Gość portalu: Mark napisał(a):

            > Pytanie należy postawić inaczej: w czym Lis jest lepszy od J. Kwasniewskiej?

            W tym że zajmuje się zawodowo polityką od wielu lat.

            > Jakie zaplecze polityczne posiada Lis? To nie jest kandydowanie, dajmy na to
            na
            >
            > stanowisko kierownicze w TV

            A z tym jest rzeczywiście problem. Ale Kwaśniewska także nie ma zaplecza
            własnego, tylko męża.

            > Sorry ale te prezydenckie zachcianki fanatyków Lisa robią więcej szkody niz
            > pożytku.

            Nie wiem.

            > Aby kandydować na taki urząd MUSI zaistnieć politycznie.

            Też tak uważam.

            > Może od razu Małysz na prezydenta? Albo ministra sportu co najmniej?

            Patrz pierwsza odpowiedź.
          • zbychooo Re: Najnowszy wywiad dla Przekroju 20.02.04, 10:05
            Gość portalu: Mark napisał(a):

            > Pytanie należy postawić inaczej: w czym Lis jest lepszy od J. Kwasniewskiej?
            > Jakie zaplecze polityczne posiada Lis? To nie jest kandydowanie, dajmy na to
            na stanowisko kierownicze w TV (gdzie też jak się okazuje jest wymagane
            > pewne "poparcie") ale na urząd państwowy-polityczny.
            > Sorry ale te prezydenckie zachcianki fanatyków Lisa robią więcej szkody niz
            > pożytku. Aby kandydować na taki urząd MUSI zaistnieć politycznie.


            Posłuchaj, nie odwracaj kota ogonem, dla mnie zarówno kandydatura Kwaśniewskiej
            jak i Lisa jest nie na miejscu. Dlatego odpowiedz na moje konkretne pytanie
            dlaczego SLD twierdzi, że Jola nadaje się na prezydenta i jest cacy, a Tomek to
            absolutnie nie??? jakoś nie bardzo rozumiem w czym ona jest lepsza od niego, w
            czym go przewyższa aż tak, że ją należy traktować poważnie a Lisa można tylko
            obśmiać???
            • Gość: Antoni Lis o Kwaśniewskiej IP: *.chello.pl 20.02.04, 10:22
              Dzisiaj Lis bardzo fajnie się wypowiedział o Pierwszej Damie w Tok FM. Że takie
              przypadki to są na Filipinach, Bangladeszu, a ja bym dorzucił jeszcze
              Argentynę, ale przed puczem w latach 70-tych. I że to jest inny przypadek niż
              Hilary Clinton, bo tamta miała jakiś program polityczny, zaczęła prowadzić
              działalność - jest senatorem - i jeszcze się nie odważyła ubiegać o najwyższy
              urząd.
              Brawo Lis! Trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Pani Jolancie niestety odbiło, co
              jest przykre zważywszy że jest osobą dojrzałą z jako takim wykształceniem. W
              ogóle to małżeństwo irytuje coraz bardziej. Zaczynają być szkodliwi dla
              państwa.
              • Gość: Mark Jolcia vs Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 21:04
                > > Pytanie należy postawić inaczej: w czym Lis jest lepszy od J. Kwasniewskie
                > j?
                >
                > W tym że zajmuje się zawodowo polityką od wielu lat.

                Wiesz co? Boniek też zawodowo zajmował się piłką nożną przez wiele lat, a będąc
                trenerem poszedł pewnego dnia z płaczem do szatni i nie wrócił.


                > Dzisiaj Lis bardzo fajnie się wypowiedział o Pierwszej Damie w Tok FM. Że
                takie
                >
                > przypadki to są na Filipinach, Bangladeszu, a ja bym dorzucił jeszcze
                > Argentynę, ale przed puczem w latach 70-tych. I że to jest inny przypadek niż
                > Hilary Clinton, bo tamta miała jakiś program polityczny, zaczęła prowadzić
                > działalność - jest senatorem - i jeszcze się nie odważyła ubiegać o najwyższy
                > urząd.
                > Brawo Lis! Trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Pani Jolancie niestety odbiło,
                co
                > jest przykre zważywszy że jest osobą dojrzałą z jako takim wykształceniem. W
                > ogóle to małżeństwo irytuje coraz bardziej. Zaczynają być szkodliwi dla
                > państwa.


                No cóż. Lis taki światowy, dziennikarz przy czym taki niedoinformowany.
                Filipiny, Bangladesz... Czy California, gdzie kandydował Arnold S. leży w
                którymś z tych krajów, bo to jest tak jaskrawy przypdek, że niemożliwe aby
                trafił się jakiemuś wysoko rozwniętemu państwu. W USA Arnold Conan z pewnością
                by nie wygrał...

                Jak teraz siedzę i piszę na klawiaturze tak Lis nie będzie siedział i rządził
                na prezydenckim fortelu.
                Panu Tomaszowi niestety odbiło, co jest przykre zważywszy że jest osobą
                dojrzałą z jako takim wykształceniem. I doświadzczeniem, które powinno mu
                przypomnieć kandydatury takich czarnych koni wyborów prezydenckich jak Marek
                Markiewicz, Jan Pietrzak, Roman Bartoszcze, Hanna Gronkiewicz-Waltz (szkoda, że
                trafiła do takiego grona) i słynny producent wkładek do butów, które leczyły
                min. z raka, aids.
                Lisowi odbiło na amen. Będzie co najwyżej drugim Tymińskim nadchodzących
                wyborów.

                > Posłuchaj, nie odwracaj kota ogonem, dla mnie zarówno kandydatura
                Kwaśniewskiej
                >
                > jak i Lisa jest nie na miejscu. Dlatego odpowiedz na moje konkretne pytanie
                > dlaczego SLD twierdzi, że Jola nadaje się na prezydenta i jest cacy, a Tomek
                to
                >
                > absolutnie nie??? jakoś nie bardzo rozumiem w czym ona jest lepsza od niego,
                w
                > czym go przewyższa aż tak, że ją należy traktować poważnie a Lisa można tylko
                > obśmiać???


                Nie odwracam kota ogonem. Coś Ci się pomyliło.
                Jeśli nie wiesz z czym lepsza jest Jolanta od Tomka wytatuuj sobie te swoje
                charakterystyczne 3 znaki zapytania na czole. Może to skieruje Cię na
                istotniejsze dla Twojego rozwoju psychointelektualnego sprawy, gdy spojrzysz w
                lustro.
                Antoni/zbychoo mam nieodparte wrażenie, że jesteś jednym i tym samym gościem.
                • Gość: Antoni Re: Jolcia vs Tomek - daję szansę Kwaśniewskiej IP: *.chello.pl 20.02.04, 23:32
                  Gość portalu: Mark napisał(a):

                  > > > Pytanie należy postawić inaczej: w czym Lis jest lepszy od J. Kwasnie
                  > wskie
                  > > j?
                  > >
                  > > W tym że zajmuje się zawodowo polityką od wielu lat.
                  >
                  > Wiesz co? Boniek też zawodowo zajmował się piłką nożną przez wiele lat, a
                  będąc
                  >
                  > trenerem poszedł pewnego dnia z płaczem do szatni i nie wrócił.
                  >

                  Myślę, że tutaj nie ma reguły, bo wielu byłych świetnych piłkarzy zostało
                  również świetnymi trenerami, np. Beckenbauer. Być może Lis w swojej drugiej
                  roli osiągnie sukcesy podobne do Beckenbauera, a nie do Bońka.
                  Ale na pewno nie była świetnym trenerem znana aktorka czy piosenkarka albo
                  zakonnica.

                  > No cóż. Lis taki światowy, dziennikarz przy czym taki niedoinformowany.
                  > Filipiny, Bangladesz... Czy California, gdzie kandydował Arnold S. leży w
                  > którymś z tych krajów, bo to jest tak jaskrawy przypdek, że niemożliwe aby
                  > trafił się jakiemuś wysoko rozwniętemu państwu.

                  To jest zupełnie inny przypadek, bo chodziło o dynastie rządzace w
                  trzecioświatowych demokracjach. Lis uważa, że Kwaśniewscy do tego dążą.

                  > Panu Tomaszowi niestety odbiło, co jest przykre zważywszy że jest osobą
                  > dojrzałą z jako takim wykształceniem. I doświadzczeniem, które powinno mu
                  > przypomnieć kandydatury takich czarnych koni wyborów prezydenckich jak Marek
                  > Markiewicz, Jan Pietrzak, Roman Bartoszcze, Hanna Gronkiewicz-Waltz (szkoda,
                  że
                  >
                  > trafiła do takiego grona) i słynny producent wkładek do butów, które leczyły
                  > min. z raka, aids.

                  To są przykłady od Sasa do lasa. Markiewicz był działaczem opozycyjnym w PRL, a
                  potem posłem kilka razy, i to jak na AWS całkiem niezłym. Nie przepadam za nim
                  za posadzenie na czele TVP Walendziaka - niedojrzałego i nieodpowiedzialnego 31
                  latka, ale i tak jako posła wolę go 100 razy bardziej niż Leppera i jego
                  przestępczą bandę.
                  Czytaj uważnie to co piszę. Ja nie mówię, żeby od razu na Lisa głosować. On
                  powinien trochę podziałać na scenie publicznej. Bo ma pretendować do czegoś
                  więcej niż do Wiktora. Tamte osoby od razu chciały wygrać wybory prezydenckie i
                  to był ich błąd. A HGW nie powinna jako prezes NBP w ogóle brać udziału w grze
                  politycznej. Jej faktycznie odbiło.

                  > Lisowi odbiło na amen. Będzie co najwyżej drugim Tymińskim nadchodzących
                  > wyborów.

                  Kolejne fatalne porównanie. Tymiński był znajdą, człowiekiem nie wiadomo skąd i
                  nie wiadomo czym się zajmującym, poza tym plotącym androny i zachowującym się
                  jak autysta. Lisa zaś obserwujemy wszyscy od 14 lat, jest przezroczysty jeśli
                  chodzi o przeszłość i rodzinę, poza tym jest całkowicie normalny, a nawet
                  bardzo inteligentny i błyskotliwy.

                  > Jeśli nie wiesz z czym lepsza jest Jolanta od Tomka wytatuuj sobie te swoje
                  > charakterystyczne 3 znaki zapytania na czole. Może to skieruje Cię na
                  > istotniejsze dla Twojego rozwoju psychointelektualnego sprawy, gdy spojrzysz
                  w
                  > lustro.

                  Ja Kwaśniewską jako prezydenta mogę zaakceptować tylko w jednej sytuacji. Gdyby
                  było zagrożenie że wygra Lepper. Wtedy i ja bym na nią głosował, tak jak kiedyś
                  na Wałęsę przeciw Tymińskiemu, choć wiedziałem że będzie fatalnym prezydentem.
                  Bo ten niezbyt mądry i biedny naród jeszcze nie wiadomo jaki numer może nam
                  wykręcić. Może i z tego punktu widzenia lepiej żeby jednak wystartowała. W
                  normalnym kraju byłaby to operetka, ale u nas może to jest smutna konieczność.
                  Czyli chyba jednak lepiej, żeby za wcześnie się nie wycofywała, a Lis nie
                  szydził na całego, bo Jolanta K. może być ostatnią deską ratunku. Niech się Lis
                  lepiej zajmie pracą organiczną a nie tylko krytykowaniem innych.

                  > Antoni/zbychoo mam nieodparte wrażenie, że jesteś jednym i tym samym gościem.

                  Zapewniem cię, że jesteśmy dwiema osobami. Po prostu wiele ludzi myśli
                  podobnie.
                  • Gość: Antoni Lis a Pietrzak IP: *.chello.pl 20.02.04, 23:45
                    Tutułem uzupełnienia. Błąd Pietrzaka polegał na tym, że popularność artysty
                    kabaretowego próbował przenieść na popularność jako polityka. Ludzie jednak
                    odróżniają te dwie role. Lis mógł popełnić ten sam błąd, ale go Walterowie od
                    tego uchronili. Moim zdaniem bez prowadzenia działalności politycznej sensu
                    stricto Lis ma szanse co najwyżej powtórzyć wynik Pietrzaka. To powinno być dla
                    niego przestrogą.
                • zbychooo Re: Jolcia vs Tomek 23.02.04, 10:09
                  Gość portalu: Mark napisał(a):


                  > > Posłuchaj, nie odwracaj kota ogonem, dla mnie zarówno kandydatura
                  > Kwaśniewskiej
                  > >
                  > > jak i Lisa jest nie na miejscu. Dlatego odpowiedz na moje konkretne pytani
                  > e
                  > > dlaczego SLD twierdzi, że Jola nadaje się na prezydenta i jest cacy, a Tom
                  > ek
                  > to
                  > >
                  > > absolutnie nie??? jakoś nie bardzo rozumiem w czym ona jest lepsza od nieg
                  > o,
                  > w
                  > > czym go przewyższa aż tak, że ją należy traktować poważnie a Lisa można ty
                  > lko
                  > > obśmiać???
                  >
                  >
                  > Nie odwracam kota ogonem. Coś Ci się pomyliło.
                  > Jeśli nie wiesz z czym lepsza jest Jolanta od Tomka wytatuuj sobie te swoje
                  > charakterystyczne 3 znaki zapytania na czole. Może to skieruje Cię na
                  > istotniejsze dla Twojego rozwoju psychointelektualnego sprawy, gdy spojrzysz
                  w
                  > lustro.
                  > Antoni/zbychoo mam nieodparte wrażenie, że jesteś jednym i tym samym gościem.


                  Nadal nie odpowiedziałeś na moje pytanie, ciężko ci przychodzi wyartykułowałnie
                  kilku słów prawdy?
                  Teksty odnoszące się do Antniego celowo pomijam, gdybyś uważniej czytał, to
                  zauważyłbyś że Antoni jest entuzjastą prezydentury Lisa, natomiast ja mam inny
                  pogląd na ten temat. W tej konkretnej sprawie zgadzam się z Tomaszem Lisem,
                  który w swojej książce pt: "Co z tą Polską" napisał mądre zdanie:
                  "......U nas niemało ludzi wyobraża sobie swe dzieci w roli prezydentów
                  czy premierów, ale wolałoby gdyby owe dzieci po drodze nie byli polityakmi, TAK
                  SIĘ NIE DA."
                  • Gość: Antoni Re: Jolcia vs Tomek IP: *.chello.pl 24.02.04, 00:33
                    zbychooo napisał:

                    > gdybyś uważniej czytał, to
                    > zauważyłbyś że Antoni jest entuzjastą prezydentury Lisa, natomiast ja mam
                    inny
                    > pogląd na ten temat. W tej konkretnej sprawie zgadzam się z Tomaszem Lisem,
                    > który w swojej książce pt: "Co z tą Polską" napisał mądre zdanie:
                    > "......U nas niemało ludzi wyobraża sobie swe dzieci w roli prezydentów
                    > czy premierów, ale wolałoby gdyby owe dzieci po drodze nie byli polityakmi,
                    TAK
                    >
                    > SIĘ NIE DA."

                    Nie jestem wcale entuzjastą prezydentury Lisa. Jestem tylko za tym, by jak
                    najwięcej niegłupich i chętnych do zajęcia się polityką ludzi, nią się
                    rzeczywiście zajęło. Już osiągnął co było do osiągnięcia jako dziennikarz,
                    jeszcze jeden czy dwa Wiktory i program publicystyczny (pewnie w stylu "Kropki
                    nad i" Olejnik), nic nie zmienią. A kompetencje na starcie moim zdaniem ma
                    większe niż Jolcia.
                    Nie ma mowy, żebym zagłosował na Lisa albo na Kwaśniewską nie poznawszy ich w
                    roli polityków. I teraz jest czas żeby się pokazali.

                    P.S. Oczywiście zagłosuję bez wahania na jedno lub drugie, jeśli w drugiej
                    turze ich kontrkandydatem będzie Lepper.
                    • Gość: Antoni P.S. 2 IP: *.chello.pl 24.02.04, 00:36
                      A zacytowane zdanie jest świetne. To naprawdę inteligentny facet (mimo że
                      cwaniak).
                      • zbychooo Re: P.S. 2 24.02.04, 09:54
                        Gość portalu: Antoni napisał(a):

                        > A zacytowane zdanie jest świetne. To naprawdę inteligentny facet (mimo że
                        > cwaniak).


                        W kisążce tej jest jeszcze wiele innych mądrych zdań, polecam bo warto
                        przeczytać. Lis to idealista, a to co nam proponuje to, utopia... w Polsce to
                        chyba nie może się udać....
                        Pozdrawiam.
                        • Gość: Mark Re: P.S. 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 16:06
                          Drogi zbychoo. Odpowiedziałem już na Twoje pytanie.
                          Dla mnie osobiście ani Jola ani Lis nie są dobrymi kandydatami na
                          prezydenta(-ową).
                          Jednak Jola jest o tyle lepsza, że posiada, lub może posiąść:) odpowiednie
                          zaplecze polityczne. Natomiast Filip z Konopii, sorry, Tomasz Lis to nic innego
                          jak robienie szumu wokół własnej osoby. Wątpię aby chodziło tu o prezydenturę.
                          To jest niepoważne...
                          Może w zrozumieniu tego faktu pomoże Ci cytat pewnego młodego literata, mistrza
                          autokreacji, amerykańskiego journalist Thomas Fox:
                          "......U nas niemało ludzi wyobraża sobie swe dzieci w roli prezydentów
                          czy premierów, ale wolałoby gdyby owe dzieci po drodze nie byli polityakmi, TAK
                          SIĘ NIE DA."
                          Tylko wczytaj się. Zrób to powoli, delektuj sie każdym słowem, powtarzaj owe
                          słowa. Sens jego myśli porazi Cię niczym błyskawica. Oczyszcająca moc wyrazu z
                          siłą wodospadu oczyści Cię z obłudy jaką karmią Cię ludzie robiący sobie z
                          kampanii prezydenckiej kampanię marketingową. Może Antoni zrozumiesz przy
                          okazji skąd wzięły się moje przykłady zacnych kandydatur, które podałem
                          wcześniej.
                          • Gość: Antoni Re: P.S. 2 IP: *.chello.pl 24.02.04, 22:56
                            Gość portalu: Mark napisał(a):

                            > Tylko wczytaj się. Zrób to powoli, delektuj sie każdym słowem, powtarzaj owe
                            > słowa. Sens jego myśli porazi Cię niczym błyskawica. Oczyszcająca moc wyrazu
                            z
                            > siłą wodospadu oczyści Cię z obłudy jaką karmią Cię ludzie robiący sobie z
                            > kampanii prezydenckiej kampanię marketingową. Może Antoni zrozumiesz przy
                            > okazji skąd wzięły się moje przykłady zacnych kandydatur, które podałem
                            > wcześniej.

                            Ja nie mam w głowie karuzeli spowodowanej oglądaniem reklam i potrafię szybko
                            ocenić wartość wypowiedzi. Wiele osób krytykuje polityków, ale nie chce
                            pobrudzić sobie rąk. Więc jeśli ktoś chce i się nadaje, mimo że jest
                            cwaniakiem, jak Lis, nie należy go to tego zniechęcać. Lepperowców nie
                            zniechęcisz swoimi subtelnymi wywodami. A ludzi na jakimś poziomie, jak Lis i
                            Kwaśniewska - możesz. Clinton i Reagan to też byli cwaniacy, a ich
                            prezydentury były bardzo udane. Ważne, by politycy byli mądrzy i wykształceni,
                            szanowali prawo i nie byli fałszywi. Lis zna się na automarketingu i go
                            stosuje, ale bez tego nie da się wygrać wyborów. Nie robi tego nachalnie, bo
                            gdyby robił, nie byłby tak popularny i lubiany.

                            Ty się zastanów do czego ty zmierzasz. Czy chcesz, by w tym kraju
                            reprezentantami społeczeństwa był Lepper i spółka? Jest miejsce dla Jolanty,
                            Tomasza i Moniki (Olejnik). To na pewno z wadami, jak każdy, ale uczciwi i
                            mądrzy ludzie. Niec należy ich zniechęcać.
                            Dobranoc! Niech ci się przyśnią Renata Beger i Aleksandra Jakubowska codziennie
                            w telewizji przez następne 6 lat. Może rano zmienisz zdanie.
                          • zbychooo Re: P.S. 2 25.02.04, 10:21
                            Gość portalu: Mark napisał(a):

                            > Drogi zbychoo. Odpowiedziałem już na Twoje pytanie.
                            > Dla mnie osobiście ani Jola ani Lis nie są dobrymi kandydatami na
                            > prezydenta(-ową).

                            Cieszę się, że przynajmniej w tym jednym przypadku mamy takie samo zdanie!


                            > Jednak Jola jest o tyle lepsza, że posiada, lub może posiąść:) odpowiednie
                            > zaplecze polityczne. Natomiast Filip z Konopii, sorry, Tomasz Lis to nic
                            innego jak robienie szumu wokół własnej osoby.

                            Jeśli chodzi tylko o zaplecze polityczne, które Jola "może posiąść" pomimo
                            tego, że nie jest politykiem SLD, to jasne jest że Lis również "może posiąść"
                            zaplecze polityczne, pomimo tego że nie jest politykiem Platformy
                            Obywatelskiej, więc jak widzisz różnica w tej kwestii JEST ŻADNA! Jedno i
                            drugie jest jak "filip z konopii"!


                            >Wątpię aby chodziło tu o prezydenturę. To jest niepoważne...

                            Oczywiście, że Lisowi nie chodzi o prezydenturę, to nie on zlecał ten sondaż,
                            nie on wstawił tam swoją osobę, w końcu nie on napisał wyniki sondażu... jego
                            udział w przyszłych wyborach prezydenckich byłby wbrew zasadom, o których tak
                            ładnie pisze w sowjej książce.
                            A niepoważne jest to, że wiele jak najbardziej poważnych osób w tym kraju
                            poważnie bierze pod uwage kandydaturę Kwaśniewskiej na prezydenta, bo przecież
                            od tego zaczęła się cała szopka....


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka