Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2020 - 1 (vol. 111)

    • grek.grek 13:20 TVN7 "Nieugięty Luke" [1967] 12.01.20, 09:45
      Jedna z najważniejszych ról Paula Newmana, choć Oscarem nagrodzono George'a Kennedy'ego za drugoplanową, ale istotną, postać Dragline'a.

      Luke trafia do kolonii karnej za dewastację parkometrów, nie jest więc groźnym bandytą, raczej człowiekiem głęboko sfrustrowanym i nieszczęśliwym.

      Być może jest weteranem wojennym, który nie odnajduje spokoju ? Może chłopakiem z prowincji, który przekonał się, że "american dream", to bujda ? Może kimś kto przegrał wielką miłość ?

      A może po prostu więcej wie od innych i ta wiedza go przygniata ?

      Tak czy inaczej, wewnętrzną pustkę i wypalenie Luke bez przekonania zasypuje konfrontacjami ze światem. A to staje do bokserskiego pojedynku z rywalem cięższym o jakieś 30 kg, a to łamie regulaminy i naraża się na kolejne kary i sankcje ze strony strażników, którzy raz każą mu kopać dół, a potem zasypywać, a kiedy indzie zamykają po prostu w karcerze, a jak juz zupełnie nic się nie dzieje, to staje do zakładu, że zje bodaj 50 jajek na twardo w określonym czasie [w godzinę chyba].

      Współwięźniowie darzą go niekłamaną sympatią, a nawet podziwem, i niespecjalnie zauważają, że kompletnie jest mu to obojętne, bo nic nie robi dla poklasku otoczenia.

      Wie bowiem, iż łaska pańska na pstrym koniu jeździ, co wyjdzie niczym szydło z worka przy okazji jego kolejnych prób ucieczek, również dla zabawy, bo przecież wie, że dla takich jest tylko jedna droga wyjścia.

      Kolejne wyczyny i pojedynki ze światem Luke'a są jakże atrakcyjnymi zdarzeniami filmowymi, ale cały ukryty dramat tej opowieści zawiera się w zmęczonym, ironicznym spojrzeniu Newmana. W bezowocnym, i możliwe że zbytecznym, poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, co takiego złamało przedwcześnie człowieka, którego inni mają za niezłomnego i nie do zdarcia.

      reżyseria : Stuart Rosenberg

      Plus ciężkie, piękne słońce amerykańskiego Południa :]
    • grek.grek 11:40 Kultura "Hamlet" [1990] 12.01.20, 10:13
      Szekspirowski kanon w reżyserii Franka Zeffirelliego.

      w roli głównej Mel Gibson.

      Gertruda w wykonaniu Glenn Close, Kladiusza gra Alan Bates, a Ofelię Helena Bonham Carter. Nienagannie sporządzone dekoracje, oscarowe kostiumy, idealne dla ekranizacji sztuki akcyjno-refleksyjnej rytm i tempo, a całość maźnięta soliną warstwą filmowej farby imitującej bezbłędnie czasy dawno minione, słowem : "Hamleta" można uwspółcześniać, nawiązywać, re-interpretować, przyodziewek zmieniać dowolnie, ale w klasycznym wydaniu od czasów filmu Zeffirelliego na dużym ekranie jakby rzadko sie pojawia, a może nawet wcale, co dobitnie sugerować może rangę omawianago filmu i akuratność przedstawienia :]


    • grek.grek 14:00 Kultura "Amator" [1979] 12.01.20, 10:13
      oto skromny pracownik zakładu pracy kupuje kamerę video i realizuje swoją pasję filmowania otoczenia. Zaczyna od przypadkowych drobiazgów, najważniejsza jest w końcu frajda.

      Kiedy pierwszy entuzjazm opada, zaczyna się rozglądać wokół siebie i szuka konkretnych tematów, którymi mógłby się zainteresować.

      Obchodzić go zaczyna technika kręcenia, ciekawi forma, a więc rodzi sie filmowiec.

      A że patrząc przez obiektyw kamery, okiem reportera, można dostrzec rzeczy, które w ferworze codziennej krzątaniny umykają - wkrótce jegomość dostaje od losu okazję, by narazić się przełożonym w pracy i nie tylko. Władza bowiem nie życzy sobie, by utrwalać na taśmie niesprawiedliwośc społeczną, krzywdę ludzką, wyzysk i złodziejstwo. W "raju" nie ma zła, nawet jeśli wszyscy widzą je na własne oczy każdego dnia.

      film tzw. kina moralnego niepokoju, które w pewnym momencie zyskało renomę jako antykomunistyczne, choć w istocie takim nie było.

      W żadnych z filmów zaliczanych tego nurtu, nie pada jasne wezwanie do zmiany ustroju. Było to wówczas niewykonalne, z powodów geopolitycznych, a więc reżyserzy wykazywali tutaj rozsądek nie tylko z powodów cenzuralnych, ale również posługując się podstawową logiką myślenia.

      Jest za to sugestia, że istnieją "błędy oraz wypaczenia", którymi stanowczo trzeba się zająć, oczywiście : tylko i wyłącznie w ramach istniejących już układów i mechanizmów systemowych.

      Bohater, którego spotykają szykany za społecznikowską wrażliwość nie jest przecież wrogiem systemu, ale jego pomocnikiem, najcenniejszą częścią. Nie zrywa flag, nie wznosi pięści, nie krzyczy "precz z komuną !', ale pokazuje, że wiele jeszcze zostało do zrobienia, by kraj rósł w siłę, a obywatelom żyło się dostatniej :]

      Tak więc, cała późniejsza narracja, jakoby "kino moralnego niepokoju" radykalnie "walczyło z komuną" jest z gruntu nietrafiona, a może po prostu celowo skrzywiona ;] Ten segment kina polskiego apelował raczej o komunę "z ludzką twarzą", czyli najlepszy z wówczas dostępnych wariantów rozwoju wypadków w Polsce.

      Aktywiści partyjni wręcz dziękowali reżyserom i twórcom takich filmów, za wskazywanie ważnych zadań do wykonania dla służb państwowych. Lwy, czy moskiewskie laury, w 1979 roku dla takiego filmu jak "Amator" nie mogłyby się przydarzyć, gdyby taka właśnie interpretacja umiejscowienia i postrzegania "kina moralnego niepokoju" nie była prawdziwa ;]

      reżyseria : Krzysztof Kieślowski
      wyborny Jerzy Stuhr w głównej roli, a w pewnym momencie pojawia się takze pan rezyser Zanussi jako on sam i udziela głównemu bohaterowi mistrzowskich rad oraz wsparcia.
    • grek.grek 16:15 Historia "Beksińscy" [2017] 12.01.20, 10:19
      Aneks ? Sprostowanie ? Glosa ? do filmu "Ostatnia rodzina" ?

      opowieść o relacjach w rodzinie Beksińskich wykonana z pomocą materiałów, które państwo pozostawili po sobie. Ponoć samych nagrań kamerą wideofoniczną ostało się 300 godzin, więc było z czego wybierać.

      mam nadzieję, uda Wam się obejrzeć, Czcigodni; i że niebawem powtórzą, bo dzisiaj raczej nie upoluję ;]

      reżyseria : Marcin Borchardt.
    • grek.grek 17:05 Puls "Robin Hood. Książę złodziei" [1991] 12.01.20, 10:29
      U mnie zupełna flauta na odcinku "Robina" , ile i czego bym nie obejrzał, to w klasyfikacji generalnej przoduje niezmiennie ksiązka Howarda Pyle'a, a tuż za nią, dosłownie o włos : serial "Robin z Sherwood" rocznik 1984 do 86.

      A później... długa przerwa i zwarty peleton filmów pełnometrażowych, obejrzanych i... nie obejrzanych również, z których najbliżej mi chyba do tego najwcześniejszego : z 1938 roku z Errolem Flynnem i Olivią de Havilland.

      Coś czuję, że mierne szanse na zmianę sytuacji, bo te dwie pierwsze pozycje wyczerpują moje preferencje co do stylu i jakości w jakiej rad bym oglądać przygody Robina i całego towarzystwa :]

      Dziś film z 1991, reżyseruje Kevin Reynolds, Robin Hood w wykonaniu Kevina Costnera, Marion gra Mary Elizabeth Mastrantonio, Szeryfa z Nottingham : Alan Rickman.
      • grek.grek 15:15 Puls "Robin Hood. Książę złodziei" [1991] 19.01.20, 09:42
        U mnie zupełna flauta na odcinku "Robina" , ile i czego bym nie obejrzał, to w klasyfikacji generalnej przoduje niezmiennie ksiązka Howarda Pyle'a, a tuż za nią, dosłownie o włos : serial "Robin z Sherwood" rocznik 1984 do 86.

        A później... długa przerwa i zwarty peleton filmów pełnometrażowych, obejrzanych i... nie obejrzanych również, z których najbliżej mi chyba do tego najwcześniejszego : z 1938 roku z Errolem Flynnem i Olivią de Havilland.

        Coś czuję, że mierne szanse na zmianę sytuacji, bo te dwie pierwsze pozycje wyczerpują moje preferencje co do stylu i jakości w jakiej rad bym oglądać przygody Robina i całego towarzystwa :]

        reżyseruje Kevin Reynolds, Robin Hood w wykonaniu Kevina Costnera, Marion gra Mary Elizabeth Mastrantonio, Szeryfa z Nottingham : Alan Rickman.


        SPoro dziś powtórek z tygodnia ;]
    • grek.grek 20:00 TV4 "Krwawy sport" [1988] 12.01.20, 10:52
      Jeden z hitów ery VHS ! ;]

      Pełen efektownych pojedynków karate w formule zawodów, tzw. kumite, czyli tajnego spotkania najwybitniejszych mistrzów z całego świata, którzy w Hongkongu rywalizują o miano najlepszego.

      jest wśród nich amerykański wymachiwacz nogami Frank Dux, który specjalnie na tę okazję urywa się z armii, gdzie służy w randze oficera. Jego śladem podążają dwaj fajtłapowaci agenci wydziału wewnętrznego, aby sprowadzić go z powrotem. Oczywiście, koniec konców zapomną o całej misji i niemiłosiernie zziajani pogonią za nieznośnym kolegą zasiądą na trybunach by mu kibicować.

      Duxa wychował japoński ojciec zastępczy, nauczył prawości i odwagi, przekazał duchowe dziedzictwo sportów walki oraz parę niezbędnych technik poprawiających szybkośc reakcji i głębię koncentracji, dzięki czemu Frank może wygrywać nawet walcząc na ślepo.

      A przeciwnika ma nie lada, bo gotów on nawet wysyłać rywali na łono Abrahama, zwłaszcza takiego, co się przyjaźni z Duxem. Karykaturalna postać, ale w takich sytuacjach koniecznie potrzebna i mile widziana. Im bardziej groteskowa, tym większy ostateczny triumf głównego bohatera ":]

      I jest jeszcze pani. Dziennikarka starająca się przez łózko wejść na zawody owiane legenda i konspiracją.

      Nie brakuje również obrazków rodzajowych z Hongkongu, zwłaszcza w scenie gonitwy po mieście :]

      reżyseria : Newt Arnold.

      Replay : w środę, 22:50.
    • grek.grek 20:00 Kultura "Gallipoli" [1981] 12.01.20, 11:00
      Bitwa pod Gallipoli trwała 9 miesięcy, kosztowała życie blisko 0,5 mln żołnierzy, zakończyła się triumfem wojsk tureckich.

      Ten film pokazuje wydarzenia z punktu widzenia nieskończenie naiwnych młodych żołnierzy przegranej strony tzw. ententy, czyli państw zjednoczonych.

      Na plu bitwy przyjaźń i braterstwo broni idą pod rękę ze śmiercią i klęską, przygoda przechodzi w dramat.

      rezyseria : Peter Weir.
      czołowe role : Mel Gibson, Mark Lee, Bill Kerr
    • grek.grek 21:25 TVP2 "3:10 do Yumy" [2007] 12.01.20, 11:14
      Dobry remake westernu należącego do katalogu podręcznego gatunku :]

      chyba głównie z powodu położenia większego nacisku na element psychologiczny w rozgrywce pomiędzy dwoma głównymi bohaterami.

      farmer na progu upadłości decyduje się eskortować groźnego bandytę na stację kolejową w odległym znacznie mieście, skąd przejąć ma go służba federalna.

      za więźniem podążają jego towarzysze z pomysłem uwolnienia go we właściwym momencie. A farmer nie dość, że czuje się jak frajer, bo wykonuje robotę, której nikt się podjąć nie chciał, to jeszcze ryzykuje szczęście rodzinne i musi sprostać presji ze strony dorastającego syna, który prostolinijnego ojca ma za nieudacznika, zaś pełnego męskiego wdzięku bandytę za człowieka sukcesu, a nawet światowca.

      bandyta doskonale odczytuje sytuację i zaczyna podchodzić farmera, proponując mu za uwolnienie znacznie lepsze pieniadze niż dostanie za wykonanie misji. Tutaj już intryga wchodzi w tonację ewangeliczną i pojawia się wątek biesa rywalizującego o duszę nieszczęsnego biedaka.

      Farmer musi znaleźć w sobie coś, co stanie się przeciwwagą dla racjonalnej kalkulacji, wedle której powinien faceta wypuścić, wziąć pieniądze, a tamtym nakłamać, że został sterroryzowany i zmuszony, co nikogo by nie zdziwiło, bo wiadomo że bandzior ma liczną drużynę gotowych na wszystko koleżków.

      dobrze grają Christian Bale i Russell Crowe, inscenizacja przestrzeni Dzikiego Zachodu też niczego sobie, gdyby każdy ambitny remake wychodził w ten sposób, to ho ho ! ;]
    • grek.grek 22:15 Historia "Westerplatte" [1967] 12.01.20, 11:24
      Zapis wydarzeń historycznych, jak zapowiada opis : "z dokumentalną dokładnością".

      reżyseria : Stanisław Różewicz.
      scenariusz : Jan Józef Szczepański

      czołowe role : Arkadiusz Bazak, Zygmunt Hubner, Jerzy Nowak.

      replay jutro, 13:20.
    • grek.grek 0:10 Polsat "Inferno" [2016] 12.01.20, 11:33
      Raz jeszcze Tom Hanks w roli profesora Langdona, gdyż tylko jego wiedza na temat symboli jest w stanie uratować świat, na którym ponownie czyha religijnie, albo wprost przeciwnie, wzmożony terrorysta.

      w opisie stoi informacja, że ów jegomość chce wytruć połowę ludzkości, gdyż uważa że Ziemia cierpi na przeludnienie i w ten sposób powstrzyma zagładę całej populacji.

      interesujacy wątek, przy okazji chętnie zwróciłbym uwagę na kiedyś pokazywany w Kulturze - rewelacyjny ! - serial brytyjski "Utopia", którego główna intryga kryminalna właśnie wokół tego wątku została nakreślona. Może niebawem pojawi się powtórka ?

      oczywiście, rzecz na podstawie powieści Dana Browna, zdjęcia realizowane m.in w Stambule, Wenecji i Florencji, czyli uroda, akcja, dramaturgia i happy end, jak można się spodziewać ? :]

      obok Toma Hanksa : Felicity Jones, Omar Sy czy Irrfan Khan.

      muzyka niezawodnego Hansa Zimmera, zdjecia : Salvatore Tottino [dobra robota przy "Męskiej grze", "Frost'Nixon" czy "Evereście"].

      na RT : 23 % z recenzji krytycznych i 36 % od widowni, czyli dość wstrzmięźliwie ;]
      • grek.grek 20:10 Polsat "Inferno" [2016] 13.01.20, 09:59
        grek.grek napisał:
        Raz jeszcze Tom Hanks w roli profesora Langdona, gdyż tylko jego wiedza na temat symboli jest w stanie uratować świat, na którego bezpieczeństwo ponownie czyha religijnie, albo wprost przeciwnie, wzmożony terrorysta.

        w opisie stoi informacja, że ów jegomość chce wytruć połowę ludzkości, gdyż uważa że Ziemia cierpi na przeludnienie i w ten sposób powstrzyma zagładę całej populacji.

        interesujacy wątek, przy okazji chętnie zwróciłbym uwagę na kiedyś pokazywany w Kulturze - rewelacyjny ! - serial brytyjski "Utopia", którego główna intryga kryminalna właśnie wokół tego wątku została nakreślona. Może niebawem pojawi się powtórka ?

        oczywiście, rzecz na podstawie powieści Dana Browna, zdjęcia realizowane m.in w Stambule, Wenecji i Florencji, czyli uroda, akcja, dramaturgia i happy end, jak można się spodziewać ? :]

        obok pana Hanksa : Felicity Jones, Omar Sy czy Irrfan Khan.

        reżyseria : Ron Howard.
        muzyka niezawodnego Hansa Zimmera, zdjecia : Salvatore Tottino [dobra robota przy "Męskiej grze", "Frost'Nixon" czy "Evereście"].

        > na RT : 23 % z recenzji krytycznych i 36 % od widowni, czyli dość wstrzmięźliwie ;]


        Seans właściwy po nocnej rozbiegówce ;]
    • grek.grek Pozdrowienia dla Wszystkich Wielkich Nieobecnych ! 12.01.20, 17:12
      Trzymajcie się, Czcigodni, bądźcie zdrowi, wracajcie do nas, kiedy tylko będzie to możliwe ! :]

      Mała Ciekawostko, udanej niedzieli ! :]

      specjalnie dla Was :

      www.youtube.com/watch?v=5_D4Uj_Ob0s

      • mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia dla Wszystkich Wielkich Nieobecn 12.01.20, 18:13
        Dzięki:)
        • grek.grek Re: Pozdrowienia dla Wszystkich Wielkich Nieobecn 13.01.20, 09:18
          mala_ciekawostka napisał(a):

          > Dzięki:)


          Cześć ! :]

          Mam nadzieję, że miałaś bardzo udany dzień ? :]

          I życzę równie udanego albo udanego bardziej ! :]
          • mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia dla Wszystkich Wielkich Nieobecn 14.01.20, 18:07
            Dzięki, było ok;)
            • grek.grek Re: Pozdrowienia dla Wszystkich Wielkich Nieobecn 15.01.20, 09:22
              mala_ciekawostka napisał(a):

              > Dzięki, było ok;)


              Cieszę się ! :]

              Po staropolsku winszując : tak trzymać ! :]
              • mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia dla Wszystkich Wielkich Nieobecn 16.01.20, 17:11
                :))
    • grek.grek 13:40 Kultura "Zastrzeliła mnie pani..." [2017] 13.01.20, 09:46
      Pełny tytuł : "Zastrzeliła mnie pani. Życie i śmierć Sama Cooke'a".

      Bardzo polecam !

      Oglądałem ten dokument w nocy, tudzież nad ranem ;]

      Rzecz jest o cenionym i lubianym w latach 50- i 60-tych piosenkarzu afroamerykańskim, który właśnie wspinał się na top w swojej kategorii muzycznej, kiedy zginął wieku zaledwie 33 lat, a przy okazji w dość szczególnych okolicznościach : został zastrzelony przez właścicielkę podrzędnego motelu w LOs Angeles, zaraz po tym jak - rzekomo ! - chciał dokonać gwałtu na damie lekkich obyczajów, z którą tam przyjechał.

      Sąd uniewinnił sprawczynię zabójstwa, a w oficjalnej wersji zdarzeń uznano, że to pan Cooke sprowokował całe zajście i zmusił kobiety do samoobrony.

      Próba rekonstrukcji zdarzeń tamtej feralnej nocy jest głównym tematem tego filmu, ale oczywiście znaczną jego część stanowi ilustrowane bogato muzyką wspomnienie o samym wokaliście, który wówczas cieszył się dużym wzięciem, a co ciekawe : w czasach niebagatelnych napięć na tle rasowym w Ameryce, był jednym z nielicznych czarnoskórych chętnie podejmowanych w mediach zarządzanych i śledzonych przez białą widownię.

      Zaproszeni do wzięcia udziału w filmie państwo rozwijają kilka, mniej lub bardziej spiskowych, lepiej lub gorzej popartych dokumentacją, teorii spiskowych, wedle których pan piosenkarz nie został zastrzelony w tym dziwnym motelu, ale zupełnie gdzie indziej, a jego ciało tylko tam podrzucono, zaś życie odebrali mu ludzie z szeroko pojętego biznesu muzycznego, z którymi popadł w poważny konflikt, jako że chciał się usamodzielnić jako producent oraz zamierzał przejąć na własność prawa do swoich nagrań [sam pisał piosenki i komponował, ale jako początkujący podpisał dość krępujące umowy z wytwórniami, które go promowały, więc chodziło o dość duże pieniądze, jako że jego kawałki hurtem trafiały na listy przebojów i były grane bez przerwy w radio].

      W tym kontekście wiele tropów prowadzi do postaci dośc szemranego właściciela wytwórni ABGCO[ jesli dobrze pamiętam nazwę] , który w tamtych czasach miał również trudne relacje ze Stonesami [nigdy nie oddał im praw do najwcześniejszych utworów] i Beatlesami.

      Interesujący dokument śledczy, a przy okazji portret wybornego muzyka, który z racji swojego talentu i aparycji przełamywał rasowe uprzedzenia.

      reżyseria : David Czarnetzky.
    • grek.grek 16:25 Kultura "Kocie ślady" [1971] 13.01.20, 09:49
      Milicjant incognito, w Zakopanem tropi szajkę przemytników diamentów. Pomaga mu miejscowy kolega po mundurze, oraz jego siostra nauczycielka :]

      Janusz Gajos, Joanna Jędryka, Mieczysław Pawlikowski, Jerzy Trela w głównych rolach.
      reżyseria : Paweł Komorowski
    • grek.grek 20:00 TVN7 "Oszukane" [2013] 13.01.20, 09:57
      Film opisujący wydarzenia faktyczne, jak głosi reklama :]

      A chodzi o przypadkowe spotkanie po latach dwóch nastolatek, które są bliźniaczkami, a nie miały wzajemnie pojęcia o swoim istnieniu, gdyż skutkiem pomyłki szpitalnej zostały rozdzielone tuż po porodzie.

      Zajmujący temat, zwłaszcza kiedy chodzi o decyzje jakie należy podjąć po odkryciu całego zajścia, no i na poziomie emocjonalnym, bo w końcu jest to absolutnie nowa sytuacja nie tylko dla obu dziewczyn, ale również dla ich rodzin.

      reżyseria : Marcin Solarz.
    • grek.grek 20:30 Kultura "Wizja lokalna 1901" [1980] 13.01.20, 10:08
      Filmowa rekonstrukcja zdarzeń z roku pańskiego wymienionego w tytule, kiedy to we Wrześni polskie dzieci wraz z rodzicami, podjęły strajk przeciwko wymierzonym w ich edukację zabiegom germanizacyjnym.

      Temat i wątek znaczący, o ile uda się uniknąć nadmiernego patosu i nie popaść w tonację męczeńską albo murmurando patriotyczne, co oczywiście w swej wierze i nadziei brzmi zabawnie wobec filmu, który powstał 40 lat temu :]

      scenariusz i reżyseria : Filip Bajon
      czołowe role : Jerzy Stuhr, Daniel Olbrychski, Tadeusz Łomnicki, Stanisław Igar, Henryk Bista, Mieczysław Voit


    • grek.grek 21:00 TVP1 "Igraszki z diabłem" [2019] / teatr 13.01.20, 10:16
      To dopiero interesująca okoliczność : oto remake jednego z najwybitniejszych i najbardziej lubianych spektakli teatralnych w całej chyba historii polskiej telewizji :]

      Pierwowzór miał premierę 14 stycznia 1980 roku.

      Reżyserował Tadeusz Lis, główne role zagrali : Marian Kociniak/Kabat, Jerzy Kamas/Solfernus, Wojciech Pokora/Scholastyk, Marek Kondrat/Lucjusz, Magdalena Zawadzka/Kasia, Barbara Wrzesińska/Disperanda, a samych diabłów był tam dobry tuzin :]

      w nowej wersji występują m.in Anna Dymna, Jerzy Trela, Marian Dziędziel oraz w roli Marcina Kabata - Michał Majnicz.

      reżyseria : Artur Więcek.
    • grek.grek 21:55 Stopklatka "Psy" [1992] 13.01.20, 10:27
      PO raz kolejny, ale tym razem zapewne na okolicznośc premiery trzeciej "części", która będzie miała miejsce 17 stycznia, czyli : całkiem niebawem.

      reżyseruje ponownie Władysław Pasikowski, na planie , obok niezastąpionych panów Lindy i Pazury oraz Linde-Lubaszenki i Żmijewskiego vel Wolfa - cała bateria modnych aktorów młodszych, pp. Dorociński, Fabijański, Lubos, Zieliński, jak również Arkadiusz Jakubik czy Jan Frycz oraz Mirosław Baka.

      Tylko pań jakoś niewiele widać, ale - wiadomo, w świecie "Psów" od kobiet mężczyźni stronią, gdyż same "złe kobiety" im się przytrafiają ;]

      Jest postać "pani patolog", którą w polskim kinie spopularyzował sam pan Pasikowski w "Glinie"; gra/zagra ją Dominika Kluźniak.

      Inne aktorki wymieniane są w obsadzie daleko, daleko za męską częścią obsady, co sugeruje raczej role poboczne.

      No to teraz czekamy na pierwsze recenzje. Sukces oryginału, pełnego politycznych analiz momentu zmiany ustrojowej, cytatów które weszły do mowy potocznej i zręcznej kreacji rasowego antybohatera - trudno będzie powtórzyć, a porównań nie da się uniknąć, co zawsze działa niekorzystnie dla wchodzącego właśnie filmu.

      Niechby był po prostu... dobry :]
      • grek.grek 20:00 Stopklatka "Psy" [1992] 16.01.20, 09:55
        A tymczasem niektórzy są już po przedmierowych pokazach "Psów 3", no i recenzje ostrożne są :]

        W "Polityce" 3/6, w "Rzeczpospolitej" sugestia, że scenariusz nie przewiduje żadnych "odkryć" na miarę oryginału, w innych mediach od "nieźle" do 'widzowie powinni być zadowoleni", raczej trudno spotkać opinię szczególnie i choćby nawet niezdrowo entuzjastyczną :] JUż sequele udają się rzadko, a co dopiero takie powroty.

        Z tego co da się tu i tam wyłowić, jest to jednak kino akcji, a kto wie, może najbardziej interesujące byłoby spojrzenie na bohaterów oryginału w zupełnie nieoczywisty sposób, bez porachunków, pistoletów, bardziej w ramach dramatu psychologicznego ? W końcu mają już te -dziesiąt lat, mogą sobie pozwolić na głębsze myślenie ;]

        Ale : zapewne więcej będzie wiadomo, kiedy film obejrzy większa widownia i pojawią się kolejne recenzje.

        A póki co : w Stopklatce niezawodny pierwowzór :]
    • grek.grek 22:30 TVN "Piekielna głębia" [1999] 13.01.20, 10:34
      Chyba kiedyś oglądałem.
      Miejsce akcji, to tajne laboratorium, gdzie trwają wytężone badania nad pozyskiwaniem cennych dla ludzkiego zdrowia substancji wytwarzanych przez organizm rekinów.

      Sytuacja się komplikuje aż do karkołomnej sensacji, kiedy w tym przybytku nauki i postepu dochodzi do awarii, a rekiny atakują ludzi, którzy usiłują wydostać się na zewnątrz ganiając ile sił w nogach po korytarzach układających się w istny labirynt.

      Całkiem niezłe kino szybkiej akcji surwiwalowej, choć oczywiście miejscami nagromadzenie efektów specjalnych przekracza pewne normy, a reżyserowi jakoś bardziej chodzi o widowiskowo kłapiące zębami groteskowe rekiny niż o psychikę ludzi uwięzionych w pułapce :]

      reżyseria : Renny Harlin.
    • grek.grek 23:00, jutro 19:25, ATM Rozrywka "Brzdąc" [1921] 13.01.20, 10:55
      Wspaniały !

      Wzruszający niesłychanie, rewelacyjnie zagrany ! [nie tylko przez samego Charliego Chaplina, ale takze przez małego Jackiego Coogana, między ktorymi jest niepowtarzalna chemia], pościgi, ucieczki, rozróby i sceny bokserskie bawią do łez, a wzrusza do łez sekwencja gdy opieka społeczna i policja odbierają Trampowi ukochanego malca, a on brawurowo go odbija i padają sobie w objęcia, a także to jak dzielą sie jedzeniem; kapitalna jest też scena snu, w której Tramp wyprowadza w pole nerwowego przeciwnika unosząc się nad ziemią. Cóż to za postać filmowa, prawdziwy romantyk, z wyglądu nędzarz, który rankiem spaceruje sfatygowanymi uliczkami w pozie francuskiego króla na ogrodach wersalskich, zawsze szlachetny i z sercem na dłoni, a bez cienia pretensji czy kabotyństwa. Niesamowite, że Chaplinowi udało się stworzyć bohatera tak jednoznacznie idealnego, w którego tak łatwo uwierzyć, który uśmiechem i miejscami nieporadnością rozbraja potencjalne niebezpieczeństwa, ot choćby podejrzenie o tonację protekcjonalną ;]

      I to w czasach kryzysu ekonomicznego, nosząc połatane portki i buty o trzy numery za duże, zadając kłam obiegowym teoriom rozmaitych ideologów, że bieda upadla człowieka i odbiera mu godność. Owszem, koniecznie trzeba dązyć do tego, by nikt nie był biedny, ale zanim się ten zamiar uda, przekonywać, że biedny - nie znaczy zły, głupi i wredny.

      Wielkie kino !

      "Chaplin to po prostu geniusz. Postać Charliego trampa jest wspaniała. Nawet będąc na dnie zachowuje swoje człowieczeństwo, pomaga innym. Dlatego widzowie go kochają :)

      Na filmach Chaplina człowiek śmieje się i płacze. Mistrzostwo najwyższej klasy"

      tak napisała Siostra i są to słowa wybitnej urody ! Piękne !

      Barbasia zwróciła uwagę na dziwną muzykę, "drażniącą i nieprzyjemną". Faktycznie, w wersji telewizyjnej była ona dość specyficzna.

      Na szczęście jest jeszcze inny wariant, w YouTube, mozna ewentualnie wyciszyć głos w telewizorze i podłożyć muzykę z tej wersji :

      www.youtube.com/watch?v=fBtpVEi1LTw
      Jutro seans o 19:25.
      • grek.grek 19:25 ATM Rozrywka "Brzdąc" [1921] 14.01.20, 09:38
        grek.grek napisał:

        > Wielkie kino !

        "Chaplin to po prostu geniusz. Postać Charliego trampa jest wspaniała. Nawet będąc na dnie zachowuje swoje człowieczeństwo, pomaga innym. Dlatego widzowie go kochają :)

        Na filmach Chaplina człowiek śmieje się i płacze. Mistrzostwo najwyższej klasy"

        tak napisała Siostra i są to słowa wybitnej urody ! Piękne ! Idealnie pasujące !

        Barbasia zwróciła uwagę na dziwną muzykę, "drażniącą i nieprzyjemną". Faktycznie, w wersji telewizyjnej była ona dość specyficzna.

        Na szczęście jest jeszcze inny wariant, w YouTube, mozna ewentualnie wyciszyć głos w telewizorze i podłożyć muzykę z tej wersji :

        > www.youtube.com/watch?v=fBtpVEi1LTw


        Seans właściwy ! :] Najwłaściwszy nawet :]
        • grek.grek 23:00, jutro 19:25, ATM Rozrywka "Brzdąc" [1921] 30.01.20, 10:36
          grek.grek napisał:

          Magia kina !

          "Chaplin to po prostu geniusz. Postać Charliego trampa jest wspaniała. Nawet będąc na dnie zachowuje swoje człowieczeństwo, pomaga innym. Dlatego widzowie go kochają :)

          Na filmach Chaplina człowiek śmieje się i płacze. Mistrzostwo najwyższej klasy"

          tak napisała Siostra i są to słowa wybitnej urody ! Piękne ! Idealnie pasujące !

          Barbasia zwróciła uwagę na dziwną muzykę, "drażniącą i nieprzyjemną". Faktyczni
          e, w wersji telewizyjnej była ona dość specyficzna.

          Na szczęście jest jeszcze inny wariant : transmisja w YouTube, mozna ewentualnie wyciszyć głos w telewizorze i podłożyć muzykę z tej wersji :
          >
          > > www.youtube.com/watch?v=fBtpVEi1LTw


          Ponownie dwa seanse ! :]
          • grek.grek 19:25 ATM Rozrywka "Brzdąc" [1921] 31.01.20, 09:25
            Zgodnie z planem, seans właściwy po wczorajszej, wieczornej rozbiegówce :]
    • grek.grek 0:15 Kultura "Persona" [1966] 13.01.20, 11:12
      Intrygujące, wciąz i nadal.

      Oczywiście, wciąż powstają zapewne dziesiątki nowych interpretacji przyczyn nagłego milczenia Elizabeth, pochodzenia Almy oraz wzajemnego związku między tymi postaciami, w tej głównej i podstawowej wersji : stanowiącymi wspólnie jedną osobę, choć próby zatwierdzenia tego konkretnego odczytania intencji reżysera prowokują trochę do polemiki i szukania innych kluczy do sensu całości, a choćby po to, by pchnąć dyskusję na inne tory, bez najmniejszych pretensji do posiadania racji, czymkolwiek ona mogłaby być w warunkach wymiany subiektywnych argumentów na temat fikcji filmowej ;]

      Jest to również zestaw wysokiej klasy i urody obrazów autorstwa Scena Nyqvista, a kunszt obu aktorek : Liv Ullmann i Bibi Andersson również nie ulega wątpliwości i uwadze nie umyka.

      coś, kiedyś, gdzieś... na temat filmu, z samymi zapewne błędnymi wnioskami a'propos tego, co najbardziej rozpala wyobraźnię i ciekawość kinomanów ;] , ale : może się na coś przyda ? :

      6 od góry wątek :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,165521916,165521916,Ojej_co_tu_wybrac_2018_2_vol_88_.html#p165530373

    • grek.grek "Życie przed oczami" via WP.TV, o filmie po filmie 13.01.20, 12:01
      Film z 2007 roku.

      Pisaliśmy już kiedyś a'propos, ale po wczorajszym/dzisiejszym [leciał od 4:00 ;)] seansie - nadal wydaje mi się frapujące pytanie o to, czym właściwie jest ta fabuła w obliczu zdarzeń jakie ją ewokują ?

      Akcja rozgrywa się na dwóch planach czasowych, które dzieli okres 15 lat.

      W tym wcześniejszym : główna bohaterka - Diana przeżywa tragedię. W szkole dochodzi do zamachu terrorystycznego. Jeden z kolegów zaczyna strzelać do innych uczniów. Diana i jej przyjaciółka Maureen są akurat w łazience. Tam zastaje je zamachowiec. Pyta : którą z was mam zabić ?

      To jest sytuacja kluczowa dla całego filmu, gdyż przedstawia się ją w dwóch wariantach, które mogą w znaczący sposób sugerować właściwą odpowiedź na pytanie postawione wyżej.


      Po 15 latach mamy Dianę żywą, a im bliżej rocznicy szkolnej strzelaniny, tym intensywniej powracającą do tamtych zdarzeń, aczkolwiek można śmiało przypuszczać, że odcisnęły się one na niej piętnem niezbywalnym i codziennie obecnym w jej pamięci.

      Pani bohaterka ma dom z ogrodem, męża, córkę, pracuje jako wykładowczyni historii sztuki. Córka jest rezolutna, czaasami ciut nieposłuszna, ale Diana kocha ją na zabój, podobnie jak swoją brzydszą połowę, który to pan jest profesorem uczelnianym, a poznali się jeszcze gdy ona była w szkole.

      Wspomnienia z liceum - male miasto, Kalifornia, typowe amerykańskie przedmieścia - przeplatają się nieustannie z teraźniejszością i odkrywają zarówno charakter relacji między Dianą, a Maureen, jak również niuanse dramatycznej sytuacji między nimi, a terrorystą.

      Maureen to dziewczyna z głęboko katolickiej rodziny, praktykująca, skrępowana zakazami i nakazami, zupełnie inna niż swobodna i luźna Diana. Może dlatego tak dobrze się dogadują, Maureen uczy ją jeździć samochodem, Diana radzi jak poznać chłopaka, który się Maureen podoba, a razem włamują się do stojącego latem bez obstawy domu, kąpią się w basenie i opalają.

      Diana z czasem popada w kolejne problemy z powodu swojego trybu życia, ma romans ze starszym chłopakiem, który - nie jest to jednoznacznie okreslone - kończy sie jakimś incydentem chorobowym, możliwe iż związanym z usunięciem niechcianej ciąży.

      Maureen przygląda się temu krytycznie, próbuje przemówić do rozsądku przyjaciółce, a kiedy się jej nie udaje, nazywa ją "dziwką", trafiając w czuły punkt, ponieważ Diana sama wobec siebie ma wątpliwości tego rodzaju.

      Instynktownie, i równie celnie, odparowuje zresztą cios, sugerując że Maureen tak jest zakleszczona w swojej religijności i surowym wychowaniu, że nie nauczyła się "naprawdę żyć i czuć".

      Z czasem wszystko powraca do normy, wybaczają sobie wzajemnie, znów są przyjaciółkami.
      Co ciekawe, te wspomnienia z liceum znajdują swoje odpowiedniki w aktualnym życiu Diany, np. jej córka moment w którym porzuca ją chłopak, rymuje się z nagłym odkryciem, jakoby mąz miał romans. Wydaje się jej, ze widzi go na ulicy z młodszą dziewczyną. Później dopiero okazuje się, ze widzi go... ze sobą, tyle że mającą 17 lat, a konfuzja w jaką wpada Diana na ten widok, kosztuje ją wypadek drogowy, przez co trafia do szpitala i krew na jej prześcieradle znajduje się dokładnie w tym samym miejscu, w jakim znajdowała się wtedy, gdy 15 lat temu - w sugestii - zachorowała/usunęła ciążę.

      Cała ta fabularna narracja prowadzi do wniosku, że terrorysta w łazience zabił Maureen, a Diana przeżyła, a teraz prowadzi przykładne życie [córkę wysłała do szkoły katolickiej prowadzonej przez zakonnice, ma tego samego męża i nie szuka romansów, dla swoich uczniów jest wyrozumiała i nawet chce pomóc wyrózniającej się dziewczynie w aplikacji do college'u] ... jakby w hołdzie dla Maureen, przyznając rację jej wszystkim uwagom na własny temat.

      Wywraca się jednak ten cały koncept na ostatniej prostej.

      O ile w pierwszy wariancie sytuacji w łazience mamy Maureen, która na pytanie "którą mam zastrzelić ?", odpowiada "MNie zastrzel", a pytana o to samo Diana mówi : "Mnie nie zabijaj" i puszcza dłoń Maureen...

      .... o tyle w drugim wariancie, w finale filmu następuje całkowita zmiana : obie dziewczyny mówią to samo "Zabij mnie", a zabita zostaje... Diana [co łączy się jednocześnie ze sceną teraźniejszą, kiedy to Diana szuka zaginionej córki w jakimś zagajniku podmiejskim i nagle na jej ciele/ubraniu występują rany postrzałowe].

      PO zabiciu Diany terrorysta popełnia samobójstwo, a w łazience zostaje sama zrozpaczona Maureen.

      Czy zatem losy dorosłej Diany nie są aby życiem wyobrażonym tuż przed śmiercią ? Życiem, które BY sie wydarzyło, gdyby nie została zastrzelona tego dnia ?

      A może życie jest prawdziwe, ale za to sytuacja sprzed 15 lat zostaje zmieniona ?

      Diana próbuje w swojej psychice odwrócić bieg zdarzeń i symbolicznie "zabija" siebie, aby ukoić wyrzuty sumienia, że to ona przeżyła, a Maureen zginęła, niejako za nią ?

      Zatem, w takim układzie, byłaby to forma odkupienia własnej winy [wtedy pierwszy wariant sytuacyjny, z Diana puszczająca dłoń Maureen i mówiącą "Nie zabijaj MNIE" jest tym prawdziwym] ?

      Ale jest jeszcze coś !
      Kiedy w dniu rocznicowym Diana przychodzi do szkoły z kwiatami, aby złożyć je w miejscu zabójstwa swojego ulubionego nauczyciela oraz - w sugestii - Maureen, na pytanie : "Czy jest pani jedną z ocalałych ?", wykonuje przeczący ruch głową, a tuż przed wejściem do łazienki, by tam położyć wiązankę - nagle się zatrzymuje, cofa, a kwiaty spadają przed drzwiami.

      Bardzo intrygująca zagwozdka ! ewentualnie jestem na tyle niegramotny, że komplikuję zbytecznie proste odpowiedzi :]

      Może Wam uda się ją rozwikłać należycie, Czcigodni :]

      A przy okazji jest to dobry film, z cennymi głównymi rolami Umy Thurman i Evan Rachel Wood, nieźle wyreżyserowany [Vadim Perelman], z paroma ciekawymi naturalistycznymi ujęciami, które mają zapewne swoje znaczenie w analizie psychiki bohaterki [np. scena gdy mrówki zajmują się zwłokami ptaka].


      www.youtube.com/watch?v=JGbHCXeYVW0
    • grek.grek 16:00 Kultura "Wino truskawkowe" [2007] 14.01.20, 09:35
      Na podstawie literackich ujawnień Andrzeja Stasiuka.

      Mieliśmy okazję rozmawiać a'propos, więc bezzwłocznie linkuję [11 wątek od góry] :] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,124781732,124781732,Ojej_co_tu_wybrac_2011_3_vol_14_.html?s=1#p126395518

      reżyseria : Dariusz Jabłoński
      obsada polsko-czesko-słowacka ! :]


    • grek.grek 20:00 SuperPolsat "Lot 93 z Newark" [2006] 14.01.20, 09:42
      Nawiązanie fabularne do zdarzeń z 9/11, tutaj chodzi o próbę opisania zdarzeń na pokładzie trzeciego samolotu, tego który później rozbił się w Pensylwanii.

      Fabuła przekonuje, że stało się to za sprawą walki jaką porywaczom wydali pasażerowie, doprowadzając do katastrofy, dzięki której samolotu nie udało im sie użyć jako pocisku wymierzonego , ponoć, w Biały Dom.

      Patriotyczne wysokie tonacje czy rzetelne kino sensacyjne ? Najpewniej pierwszego od drugiego, i vice versa, nie da się odłączyć ?

      reżyseria : Peter Markle.
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Kate i Leopold" [2001] 14.01.20, 09:48
      Ona pracuje w firmie marketingowej i jest kobietą zdecydowanie należącą duchem i ciałem do XXI wieku.

      A on... przybywa z przeszłości :]
      Dokładniej z połowy XIX wieku, ubrany zgodnie z ówczesną modą, z zestawem stosownych manier.

      Spotykają się zatem i oczywiście musi to przynieść szczęście obojgu, ale zapewne nie tak prędko, nie tak hop siup, komplikacji nie zabraknie, a wątek dziewiętnastowiecznego szlachcica próbującego odnaleźć się w cywilizacyjnych realiach Ameryki powinien okazją do wielu zabawnych qui pro quo :"]

      reżyseria : James Mangold
      czołowy duet w wykonaniu Meg Ryan i Hugh Jacksona.
      • grek.grek 17:40 Stopklatka "Kate i Leopold" [2001] 18.01.20, 10:05
        grek.grek napisał:

        > Ona pracuje w firmie marketingowej i jest kobietą zdecydowanie należącą duchem, umysłem i ciałem do XXI wieku.

        A on... przybywa z przeszłości :]
        Dokładniej z połowy XIX wieku, ubrany zgodnie z ówczesną modą, oraz z całym zestawem stosownych manier i konwenansów.

        Spotykają się zatem i oczywiście musi to przynieść szczęście obojgu, ale zapewne nie tak prędko, nie tak hop siup, komplikacji nie zabraknie, a wątek dziewiętnastowiecznego szlachcica próbującego odnaleźć się w cywilizacyjnych realiach Ameryki powinien okazją do wielu zabawnych qui pro quo :"]

        reżyseria : James Mangold
        > czołowy duet w wykonaniu Meg Ryan i Hugh Jacksona.


        Replay :]
    • grek.grek 20:00 Puls "Królowa ringu" [2004] 14.01.20, 09:56
      ZNów pani Meg Ryan w głównej roli :]

      Tym razem w postaci rezolutnej i fertycznej menadżerki podejmującej się promotorskiej aktywności w boksie. Rzadka to okoliczność, bo mimo iż także panie z powodzeniem uprawiają szlachetną szermierkę na pięści, to na palcach jednej ręki drwala można policzyć kobiety zajmujące się organizacją gal bokserskich i prowadzeniem zawodników. Nie ma chyba kulturowej tradycji, która by zachęcała płeć piękną do inwestowania swojego czasu, a może i pieniędzy, w przedsięwzięcia na polu sportów zdecydowanie konfrontacyjnych i wciąż bardziej skierowanych do męskiej widowni :]

      Postacią na której bohaterka filmowa jest wzorowana, ma być Jackie Kallen, jedna z tych nielicznych, które dowiodły, że powyższa idea może być nie tylko dobrym pomysłem na inwestycję, ale i sposobem na samorealizację w biznesie sportowo-medialnym.

      reżyseria : Charles C. Dutton, który gra także jedną z czołowych ról, obok Omara Eppsa czy Tony'ego Shalhouba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka