kinia1987 10.09.05, 20:18 co sadzicie o pierwszym odcinku? mnie sie juz bardzo podoba, Agnieszka Dygant niesamowicie przypomina Fran Drescher, denerwuje mnie tylko ten podkladany smiech typowy dla sitcomow Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
p_kola20 Re: Niania 10.09.05, 20:24 mnie rówwnież się podoba pierwszy odcinek :)... a Agnieszka gra zajefajnie... to rola dla niej :D Odpowiedz Link Zgłoś
nielogniety Re: Niania 10.09.05, 20:28 To nie mój typ humoru ;] "Niania" - przynajmniej na razie - nie umywa się się do poprzednich produkcji TVNu "Kasia i Tomek" czy nawet "Camera Cafe". A w odniesieniu do innych nowości to ten serial porównywalny jest do "Anioła stroża", ale zdecydowanie gorszy od "Magdy M." - choć to nie komedia tak do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
tulu1 Re: Niania 10.09.05, 20:34 mamusia jest też niczego sobie ..prawdziwa dama z pragi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pc1935 Re: Niania 10.09.05, 21:17 kubissimo napisał: > to chyba nigdy nie byles na Pradze Pewnie był _w_ Pradze :) Odpowiedz Link Zgłoś
flojd2 Re: Niania 10.09.05, 20:36 świetny serial;)) Jestem pod wrażeniem... Rewelacyjna Dygant, fajnie dobrane postacie.. brawo!! Odpowiedz Link Zgłoś
kinia1987 Re: Niania 10.09.05, 20:38 Dygant jest stworzona do rol komediowych, jej postac w "Fali zbrodni" absolutnie mnie nie przekonuje, a do roli Frani jest wprost stworzona Odpowiedz Link Zgłoś
wrocool Re: Niania 10.09.05, 20:37 a mnie sie nie podoba-jestem fanem amerykanskiej wersji i niestety nasza to tylko bardzo mierna kopia...Dygant moze jest podobna do Fran Drecher ale aktorsko dzieli je przepasc...caly ten serial jest zbudowany wokol Fran Drecher, ktora sworzyla swietna komediowa postac i to ona ciagnie caly serial, Dygant jest za cienka, nie am takiego talentu komediowego. Poza tym beznadziejne aktorstwo dzieci (jak zwykle w polskich serialach), szczegolnie ta mala jest starsznie sztuczna...W amerykanskiej wersji oprocz glownej bohaterki swietne tez sa jej matka i babcia-nasza matka niestety tez wypada gorzej (babci jeszcze nie bylo).Ogolnie moim zdaniem pierwszy odcinek to wielkie nieporozumienie... Odpowiedz Link Zgłoś
al-bundy Re: Niania 10.09.05, 20:46 Nie lubię tak prymitywnie zerżniętych seriali. To tak jakby zachwycać się kopią Mony Lisy (z zachowaniem wszelkich proporcji). A w tym przypadku jest to kopia bardzo marna, ze szczególnym uwzględnieniem "gry aktorskiej" dzieci - powiedzieć, że są drewniane to obrazić ten szlachetny materiał. Ostatnie wyczyny ostatecznie zniechęciły mnie do polskich seriali - Magda M., Niania, Talki to żałosny przykład upadku polskiej sztuki filmowej. Żeby to choć wywoływało półuśmiech... Odpowiedz Link Zgłoś
wrocool Re: Niania 10.09.05, 20:52 Tez nie lubie takich kalek ale np Kasia i Tomek wyszli fajnie...ten serial opiera sie jednak na tak charakterystycznej aktorce jaka jest Fran Dracher, ze nie mozliwoscia jest jej podrobienie i w konsekwencji wychodzi taka porazka... Odpowiedz Link Zgłoś
ja-to-ja16 Re: Niania 10.09.05, 20:55 mi sie bardzo podobalo.najfajniesza jest zuzia hehe ajakos nie moge sobie przypomniec tej wersi amerykanskieja wiem ze kiedys ogladalam Odpowiedz Link Zgłoś
wrocool Re: Niania 10.09.05, 20:57 pewnie dlatego podoba ci sie polska wersja...amerykanska wersja leciala jeszcze nie tak dawno na polsacie ktory puscil wszystkie serie-jak dla mnie nie ma w ogole porownania... Odpowiedz Link Zgłoś
pc1935 Re: Niania 10.09.05, 21:15 al-bundy napisał: > Ostatnie wyczyny ostatecznie zniechęciły mnie do polskich seriali - Magda M., > Niania, Talki to żałosny przykład upadku polskiej sztuki filmowej. Żeby to choć > wywoływało półuśmiech... Pomyślałem, że w polskim kinie udało się wiarygodnie wymyślić i przedstawić tylko gangstera i cwaniaka. Talki to próba pokazania młodej inteligencji, ale niestety też daleko serialowym bohaterom do lekkości ich felietonowych pierwowzorów. Najciekawszą postacią w "Magdzie M." była dziewczyna grana przez Bujakiewicz. Intrygujące, że o takich sprzedawczyniach z butików nikt nie chce robić filmów. Przecież jest ich na pewno więcej niż wziętych prawniczek z topowych warszawskich kancelarii - potencjalna widownia (tzw. target) jest zdecydownie większa. Byłaby okazja pokazać kawałek prawdy o polskim życiu i nie byłoby pretekstu do porównań z "Ally McBeal". Odpowiedz Link Zgłoś
pc1935 Re: Niania 10.09.05, 21:02 Po pierwszym odcinku zanosi się na wielkiego pawia. Jak wiele amerykańskich sitcomów, także Nanny opierała się na osobowości gwiazdy, czyli Fran Drescher. To jej charakterystyczny głos i śmiech stały się znakiem firmowym tamtej serii. Aktorstwo (nawet dobre, choć nie było co grać) pani Dygant nie zastąpi tego nieuchwytnego czegoś co z aktora czyni gwiazdę. Szkoda, że TVN tak marnuje potencjał niezłych aktorów. Tragedia, że Ferency musiał zagrać w czymś takim. Najgorsza jest jednak absolutna sztuczność. Nie można w ten sposób przenosić historii o zderzeniu rodziny WASP-ów z rodziną nowojorskich Żydów, ich kultur, tradycji i zachowań na relacje polski nuworysz - praska cwaniara. Dodajmy do tego mechaniczne tłumaczenie (sic!) dowcipów (Skalski biorąc telefon: "Wezmę ją w gabinecie" - kto tak mówi?), ogólny brak lekkości i humoru w dialogach, nienaturalną grę dzieci oraz całkowite oderwanie od realiów (kto w Polsce trzyma meble w folii?) a otrzymamy serial nie nadający się do ogladania. Taka farsa bez lekkości to zwyczajnie nudna piła. Własciwie jedyną zaletą tej produkcji jest chyba to, że nabrałem ochoty by znów obejrzeć Nianię Drescher w akcji. Odpowiedz Link Zgłoś
pc1935 Re: Niania 10.09.05, 21:16 kinia1987 napisała: > smiechu niani Fine tez nikt podrobi... Problem w tym, że Dygant z pomocą TVN niestety próbuje... Odpowiedz Link Zgłoś
kinia1987 Re: Niania 10.09.05, 21:19 > > smiechu niani Fine tez nikt podrobi... > > Problem w tym, że Dygant z pomocą TVN niestety próbuje... no i to jest dla mnie jedyny minus tej produkcji... Odpowiedz Link Zgłoś
joka_33 Re: Niania 11.09.05, 09:31 mechaniczne tlumaczenie? he he he... moze nabierz ochoty do porownania obu scenariuszy, zanim ferujesz taki wyroczek :)) A ktory bar w Polsce mial przymocowane talerze srubka i lyzki na lancuchu? Czekam na odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
pc1935 Re: Niania 12.09.05, 23:36 joka_33 napisał: > mechaniczne tlumaczenie? he he he... moze nabierz ochoty do porownania obu > scenariuszy, zanim ferujesz taki wyroczek :)) Nie jestem lingwista, ale gdy dzwoni komórka to po polsku mówi się nie "wezmę ją", ale "odbiorę". Zatem cały żart jest wysilony: w tym miejscu w oryginale był żart z telefonem to i w podróbce był. Co do porównywania scenariuszy to naprawdę nie jestem masochistą, by analizować scenariusz "Niani" za friko. > A ktory bar w Polsce mial przymocowane talerze srubka i lyzki na lancuchu? > Czekam na odpowiedz. A co ma do tego "Miś" Bareji? Nic. Zamiast bronić knota sadź lasy - działalność pożyteczna, na świeżym powietrzu i z dala od telewizora. Odpowiedz Link Zgłoś
dora38 Re: Niania 10.09.05, 21:12 Nawet fajny, nie tak jak "Magda M", ale lepszy od "Anioła.." Jedyny minus-28-letni Kot z przyprószonym włosiem mnie nie przekonuje jako facet w średnim wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
wrocool Re: Niania 10.09.05, 21:27 pc1935 napisał: > Własciwie jedyną zaletą tej produkcji jest chyba to, że nabrałem ochoty by znów > obejrzeć Nianię Drescher w akcji. Dokladnie, ja tez;) z checia obejzalbym znowu ten serial bo byl naprawde dobry:) Oprocz niani Fine zawsze do lez rozbawiala mnie jej matka, a jeszcze lepsza byla jej babcia Yetta:))) Swoja droga to mogloby byc dobrym posunieciem Polsatu, gdyby zaczeli nadawac amerykanska wersje-obnazyliby nieudolnosc tvn... Odpowiedz Link Zgłoś
pc1935 Re: Niania 11.09.05, 02:16 wrocool napisał: > Swoja droga to mogloby byc dobrym posunieciem > Polsatu, gdyby zaczeli nadawac amerykanska wersje-obnazyliby nieudolnosc tvn... Pewnie licencja TVN wyklucza zgodę na emisje oryginału przez konkurencję przez kilka następych lat. A Polsat i tak zakasował innych, bo pierwszy odcinek Zdesperowanych Kur Domowych pokazał jak się zanęca publikę. Właściwie wszystkie nowe produkcje TVN nie wytrzymują tego porównania. GW pisał niedawno o boomie na wydawanie produkcji telewizyjnych na DVD i oryginał na płytkach jest chyba najlepszym wyjściem. Odpowiedz Link Zgłoś
setorika Re: Niania 12.09.05, 18:31 rewelacyjna była w amerykańskiej wersji ta mała rezolutna dziewczynka, o zionalsko brzmiącym imieniu i nazwisku: Magdalena Zima. Odpowiedz Link Zgłoś
kaptan Re: Niania 10.09.05, 23:03 a mnie sie podobal! ogladalam co prawda tylko koncowke, ale i tak wypadla o niebo lepiej niz "Aniol" i troche lepiej niz "Magda" Odpowiedz Link Zgłoś
waldemarro84 Re: Niania 10.09.05, 23:22 nie da sie podrobić tak oryginalnych postaci jak fran drecher,babka yetta itd to tak jakby chcieć nakrecic polską wersje np jakiejś komedii z de funesem moim zdaniem jedynym ratunkiem dla tego serioalu byłby zabieg w postaci: -lokaja gra k.materna -sisi gra warchulska,anita werner:D lub ktoś inny o chłodnej zołzowatej aurze -dygantowa-fakt jest bardzo podobna do pierwowzoru ale to nie wszystko-można by poszukać kogoś z bardziej podobnym głosem,mimiką i usposobieniem i wyszłoby to lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
mloda.weronika Re: Niania 10.09.05, 23:31 Ja mam mieszane odczucia. Najlepiej wypada Ferency oraz Kot. Dygant stara się grać, ale jej nie wychodzi. Ten śmiech jest żałosny. No nie umie, więc niech nie udaje i się nie stara. Dialogi między Ferency-Dygant są ok, ale już to co i JAK mówią dzieci, to porażka. Innych nie mieli? Nie wierzę, że na casting tylko te przyszły. Jednak serial jeszcze raz obejrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
vobi Re: Niania 10.09.05, 23:40 Ogladalam oryginalna wersje i nie potrafie uniknac porownan - mimo to pierwszy odcinek Niani PL bardzo mi sie podobal. Kot zaskoczyl mnie niesamowicie, nie podejrzewalam go nawet o talent komediowy (sorry, Camera Cafe nie biore w ogole pod uwage - imho to gniot nie komedia). Ferency swietny. Dygant - na miare moich oczekiwan. A dzieci - moze sie jeszcze rozkreca ;) Choc maly pyskaty nawet nawet... Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 był niedawno art. w Polityce o castingu dzieci 11.09.05, 01:05 generalnie - widać, ze niektóre dzieci pchane są na siłe przez rodziców do filmów. był taki fragment, że znalazła się jakaś dziewczynka ktora grała rewelacyjnie i naturalnie, ale był problem - mieszkała gdzieś pod Katowicami a rodzice nie mieli na częste podróże albo ekpia wolała kogos miejscowego (tzn. warszafskiego) - grunt że nic z tej dziewczynki nie wyszlo. a wielka szkoda niestety... bo niewykluczone że casting był do tego serialu i a tak musimy się posiłkowac jakims małym zmanierowaną na starcie warszafką. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia83 chcemy Fran a nie Franię! 11.09.05, 09:29 zgadzam sie w zupelnosci z tymi,ktorzy twierdza ze Fran Drescher jest niepowtrzalna,pozostali aktorzy tez byli swietni,np ten grajacy Nilesa,polska obsada sie nie umywa do oryginalnej,strasznie to sztuczne,az smutne,ze jestesmy tak tragicznie nieoryginalni,wszystko zerznac zamiast samemu cos wymyslic,tak najlatwiej......podejrzewam ze wiekszosc osob ,ktorym sie polska Niania podoba nie zna oryginalu i chyba tylko takim widzom ten serial moze przypasc do gustu.Dotychczas lubilam Agnieszke Dygant,ale sympatia się powoli ulatnia,takze przez jej dzisiejsze wystapienie w Dzien Dobry tvn,gdzie min.zamiast zaadAptowac powiedziala zaadOptowac i nie wiem czy bylo to przejezyczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
bozenka_ra Re: chcemy Fran a nie Franię! 11.09.05, 11:34 Straszne,straszne,straszne to absolutnie nie to .Chcemy orginalną wersję. Odpowiedz Link Zgłoś
tingel-tangel Re: chcemy Fran a nie Franię! 11.09.05, 11:35 Dla mnie w ogóle durne sitcomy na licencji amerykańskiej, z papierową dekoracją i śmiechem puszczanym z taśmy to żenada. Po co jest ten śmiech? Widocznie w ogóle w dialogach nie ma nic zabawnego i trzeba dać sygnał widowni kiedy się zaśmiać. Jednym z nielicznych tego typu sitcomów, które mi się podobały był "Fresh Prince of Bel-Air" - ciekawe czy doczekamy się wersji polskiej (Boże, uchowaj!)? Zgadzam się, że taki serial może być jeszcze w miarę wartościowy tylko dzieki grze aktorów. Tak samo "Buła i spóła" - scenariusz serialu był mało zabawny, ale dzięki popisom Pawła Wawrzeckiego znakomicie się go oglądało. I to samo z serialami na licencji - w "Miodowych latach" świetnie zagrał Cezary Żak, w "Królu przedmieścia" - Barbara Krafftówna. A co do "Kasi i Tomka" i "Camera Cafe" - to zupełnie inny gatunek komedii, tu nie ma fabuły (scenarzysta nie ma się na czym wyłożyć) tylko krótkie scenki i od aktorów zależy dużo, ale najwięcej od tego, kto pisał dialogi. Ale ogólnie jestem przeciwnikiem xerowania seriali - kupowanie licencji świadczy o tym, że producenci sami nie mają żadnych pomysłów i idą na łatwiznę. Odpowiedz Link Zgłoś
mafilka Re: chcemy Fran a nie Franię! 11.09.05, 13:43 A chodziło o zaadAptowanie na grunt polski czegoś tam czy może o zaadOptowanie dzieci Skalskiego? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
cyfra135 Re: był niedawno art. w Polityce o castingu dziec 11.09.05, 11:27 owszem casting był i tak sie składa , że dziwewczynka spod Katowic a konkretnie z Sosnowca wygrala ten casting i gra w serialu Niania Zuzie . Wiec nie tylko warszfka Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Niania 11.09.05, 12:06 Całkiem dużą porcję humoru, mogliśmy dostać w czwartek dzięki "Gotowym na wszystko". Wracając do "Niani" nie zaśmiałem się ani razu, to wszystko jest po prostu sztuczne. I jakoś nie chce mi się uwierzyć ani w postać niani, ani w producenta telewizyjnego, ani nawet w to że mogli się spotkać. Ale muszę to przyznać, Agnieszka Dygant ma vis comica i może kiedyś nas zaskoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mafilka Re: Niania 11.09.05, 13:45 Agnieszka Dygant ma vis comica i może kiedyś nas zaskoczy. Miejmy nadzieję, ze tak będzie i jakoś liczę na to, że za kilka odcinków i w Niani przestanie być taka ciężka. Ferency świetny, Kot boski (brak mi obiektywizmu w tej kwestii), dzieci do bani. Odpowiedz Link Zgłoś
opelvectra nie podobal mi sie 11.09.05, 13:27 Daaaaaaleko tej wersji do oryginalu. Fran Drescher byla jedyna w swoim rodzaju, zachowanie, glos, smiech, byla bardziej naturalna. Dygant wizualnia ja przypomina. Facet w ogole dretwy, a caly serial sztuczny. Mr Sheffield byl w oryginale swietny i te jego gadki o Andrew Lloyd Webberze:)Az mam ochote obejrzec znow oryginalna Nianie. Odpowiedz Link Zgłoś
kleoo Re: nie podobal mi sie 11.09.05, 16:43 orginał niepodważalnie lepszy, jak na razie sceptycznie podchodze do polskiej wersji Pomocy domowej, moze się rozkręci, bo na razie to mi sie nie podoba..niestety Odpowiedz Link Zgłoś
magdoska1 Re: nie podobal mi sie 12.09.05, 08:00 "Pomoc domowa" jest świetnym serialem (w oryginale) ale 100% podróbka po polsku jest niepotrzebna. Po co powtarzać coś co jest dobre??? Niektóre całkowicie ściągnięte gagi z orginału nie pasują do polskiej rzeczywistości.Np. Kanapy w folii pamiętam doskonale w orginale bo rodzice Fran byli żydami i z oszczędności nie odfoliowali kanap.A w Polsce to chyba raczej gag pasowałby gdyby "Maxwelowi" dali papcie do ubrania przy wejściu,albo kazali zdjąć buty. Wolałabym obejrzeć prawdziwą "Pomoc domową"!!!! Max z siwymi włosami (pasemkiem) też nienaturalny.Znaczy naturalny jako 100%podobieństwo "Mister Shefilda" (nie wiem jak to się pisze) Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_tomala Re: Niania 12.09.05, 08:54 A poza tym wszystkim to dlaczego pan domu musi być producentem filmowym??? przecież jednego już mamy ! to Jędrula ! jakieś to schematyczne : bogaty znaczy producent filmowy. (a propos : widzieliście wczorajszy pojedynek na wiedzę o potopie z posterunkowym ?? miodzo) Po za tym Kot właśnie się był oświadczył tej czarnej mietle albo może mi sie filmy pomieszały? Odpowiedz Link Zgłoś
alicia83 Re: Niania 13.09.05, 12:22 chodziło o zaadaptowanie scenariusza,a nie o adopcje dzieci:-)poza tym kto by chcial adoptowac takie dzieci jak te z Niani?szczególnie młodsza dwójkę,sa po prostu straszni!!!!pozdrawiam Fran Drescher i chyba zaraz napisze do Polsatu,czy moga puścic oryginał:-)nie wydaje mi sie zeby tvn mogl miec taka licvencje,zeby zadna inna stacja nie mogla puscuc oryginalu(pojawil sie kilka postow wyzej taki watek),jak sadzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
kate_78 Re: Niania 13.09.05, 13:19 Słuchajcie, dajmy im wszystkim szansę. Może to i sztuczne i schematyczne ale może się coś rozkręci. Dzieci faktycznie - nie za bardzo im się udały ale może będzie lepiej. Miejmy nadzieję. Za to Adam Ferency jest niesamowity, jak zwykle zresztą. A co do Rodziny Zastępczej, Jędruli, Posterunkowego i całej reszty - rewelacja i mistrzostwo świata. Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Ten serial to TVNowskie rozczarowanie roku 17.09.05, 09:59 Jedna wielka kalka. Dialogi i realia wprost zerżnięte z amerykańskiej wersji. Użyty przez Franię typowy tekst amerykańskich rodziców: "Przecież jesteśmy rodziną?". Dzieci, które recytują a nie grają,zachowują się jakby codziennie na śniadanie wpieprzały MacŚmieci,gadają jak młodzi Jankesi.Kompletnie niepasujące do polskich realiów życie bohaterów. Brak uwodzicielskiego głosu Fran Drescher. Kalka,kopia,falsyfikat,dosłowne przetłumaczenie scenariusza amerykańskiego,nawet montaż typowo amerykański(przerywniki pokazujące miejsce kolejnej sceny,np. sklep). Totalne potknięcie Bogayewicza. Chała i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Re: Ten serial to TVNowskie rozczarowanie roku 17.09.05, 11:03 C.D.To bardzo smutne,że Polacy zapomnieli, jak się robi dobre seriale i za wszelką cenę próbują kopiować zagraniczne,a zwłaszcza amerykańskie produkcje. Wszyscy chcą robić kopie tego,co już wcześniej wymyślono na Zachodzie. Powstają taśmowo tanie szmiry typu "Lokatorzy" czy "Sąsiedzi", a nie robi się niczego wartościowego, co możnaby porównać choćby z "Alternatywami 4" czy "Daleko od szosy". Gdzie się podział polski potencjał intelektualny? "Miodowe lata",chociaż też na licencji USAńskiej jako tako były dopasowane do warunków polskich (chociaż nie słyszałem,żeby w Polsce istniały kluby w rodzaju Klubu Sierżanta),podobnie jak "Kasia i Tomek". Nawet wyklęty przez "inteligencję" "Świat wg Kiepskich" nie jest dosłowną kopią "Świata wg Bundych, ale jest idealnym przełożeniem na polskie warunki, zaś niektóre odcinki nawet zawierają obok rechotu także sporo wytrawniejszej satyry a nawet nutkę refleksji. Pod tym względem "Kiepscy" biją "Lokatorów" i inne syfy na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
cham_i_prostak Re: Ten serial to TVNowskie rozczarowanie roku 18.09.05, 14:37 jedzoslaw napisał: > Jedna wielka kalka. Dialogi i realia wprost zerżnięte z amerykańskiej wersji. > Użyty przez Franię typowy tekst amerykańskich rodziców: "Przecież jesteśmy > rodziną?". Dzieci, które recytują a nie grają,zachowują się jakby codziennie na > > śniadanie wpieprzały MacŚmieci,gadają jak młodzi Jankesi.Kompletnie niepasujące > > do polskich realiów życie bohaterów. Brak uwodzicielskiego głosu Fran Drescher. > > Kalka,kopia,falsyfikat,dosłowne przetłumaczenie scenariusza > amerykańskiego,nawet montaż typowo amerykański(przerywniki pokazujące miejsce > kolejnej sceny,np. sklep). Totalne potknięcie Bogayewicza. Chała i tyle. Jedzoslaw, idź sobie lepiej coś zjeśc zamiast dzielić się tu swoimi spostrzeżeniami na temat serialu... Serial jest przecież na amerykańskiej licencji, skoro podpisali umową, że niczego nie moga zmieniać, to nie mogą. I tu nie chodzi, że im się nie chcialo przerabiać tego na polskie realia. Jak się nie znasz to się nie odzywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Re: Ten serial to TVNowskie rozczarowanie roku 19.09.05, 14:49 Chamie_i_Prostaku, licencja nie oznacza,że trzeba robić kalkę oryginału. Można było dostosować serial do specyfiki polskiego widza. Umowy licencyjne nie zakazują zmian w tworzonym substytucie. Licencja ma zapewnić korzyść tym ,którzy byli pomysłodawcami danego produktu, w tym wypadku-scenariusza serialowego. Każda więc modyfikacja oryginalnej wersji jest zgodna nawet pożądana- bo im bardziej produkcja przypomina oryginał tym bardziej autorowi oryginału należą się pieniądze za korzystanie z jego pomysłu. Tak więc można to było zrobić lepiej. Tylko po co robić kalki,kiedy amerykańska wersja jest niepowtarzalna? Nie psioczyłbym tak bardzo, gdyby tu chodziło tylko o TVN czyli o stację nie opłacaną z moich pieniędzy. Ale ta moda na kalki zaczyna panoszyć się również w TVP (vide:"Sąsiedzi","Lokatorzy"). P.S. A co do jedzenia to jakbyś się lepiej odżywiał to byś lepiej myślał i prawdopodobnie nie byłbyś takim Prostakiem (tudzież Chamem) i nie wygłaszałbyś tak nieprzemyślanych kwestii. Lepiej coś zjedz i poczytaj lub obejrzyj coś dobrego. Proponuję "Pomoc domową" z Fran Drescher w roli głównej. Odpowiedz Link Zgłoś
franck Re: Niania 17.09.05, 21:20 oglądałem przez 5 minut. Co za dno!!!! Żenująca gra aktorów. Dziwię się, że taki świetny aktor teatralny jka Ferency dał się wkręcić w takie g0wno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wrocool Re: Niania 17.09.05, 22:15 a ja sie dziwie ze pod ta szmira podpisal sie Bugayewicz?!? Odpowiedz Link Zgłoś
mloda.weronika Re: Niania 17.09.05, 23:34 Pierwszy odcinkek podobał mi się. Za to drugi-szkoda słów. Dzieciaki graja sztucznie, alebo jak ktoś zauważył-wcale nie grają. TO jednak nie to na sobotnie wieczory. Odpowiedz Link Zgłoś
piterek_82 Re: Niania 18.09.05, 12:08 Oglądałem kawałek wczorajszego odcinka.Żenada!!!!!Również nie widzę sensu w nagrywaniu tego typu sitcomu, kręceniu jego polskiej wersji, szkoda,że Ferency poszedł na to, aktorzy grają okropnie!!!!!!!Dygant -beznadziejna w tej roli, dzieci -bardzo sztuczne, a dialogi- bez komentarza!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kinia1987 Re: Niania 18.09.05, 12:38 Pierwszy odcinek podobal mi sie bardzo, ale po wczorajszym to juz chyba nie bede ogladac, co to mialo byc? beznadzieja i pomylka, a zapowiadalo sie nienajgorzej...drugi odcinek ukazuje chyba brutalna prawde o beznadziejnosci tego serialu, no chyba, ze to byl wypadek przy pracy...a te drewniane dzieci...ehh, szkoda gadac, znaczy pisac... Odpowiedz Link Zgłoś
bux rodzina zastępcza rulezzzz 18.09.05, 12:42 polscy scenarzysci i reżyserzy powinni sie uczyc od tworcow rodziny zastepczej Odpowiedz Link Zgłoś
flojd2 Re: Niania 18.09.05, 13:51 Niech żyją polscy malkontenci.... Co za kraj, nic sie nie podoba, wszytsko jest beznadziejne. Jak my kochamy narzekać... PS: Każdy może wyrażać swoją opinię, szkoda tylka że niemal wszytskie z nich nacechowane są negatywnie... Serial nie powala, nie jest arcydziełem ale czy to ma być ambitna produkcja? Zapewniam was, że osobom nieznającym oryginału serial naprawde może się podobać. A osoby oglądające zagraniczną wersję też mogą znaleźć tu coś dla siebie. Porównywanie naszej produkcji z oryginałem, mija się z celem. Żadnej ekpie w Europie nie udałoby się zbudować takie klimatu i zawsze ocena ich pracy wypadałby negatwnie. Pozdrawiam i życze więcej radości z życia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Niania 18.09.05, 14:00 Piszesz, że żadnej ekipie nie udałoby się zbudować takiego klimatu... W takim razie po co w ogóle nakręcać kalkę czegoś, co było świetne? To jednak coś innego niż "Kasia i Tomek", gdzie charakterystyczna była forma serialu. Tu charakterystyczna jest treść, zderzenie obyczajów różnych klas, które - co ważne, nie są dla nas typowe. I każdego to razi, bo myślę, że wiele osób miało nadzieję, że może się jednak uda... Odpowiedz Link Zgłoś
gocha221 Re: Niania 19.09.05, 14:27 Ja nie ogladałam pierwowzoru, nie jestem osoba nastawioną wybitnie negatywnie do rzeczywistosci, ale po pierwszym odcinku wiedziałam, ze bedzie on dla mnie ostatnim. Dziwę się, że TVN puscił cos takiego w prime time. Oczywiscie, ze nie jest to produkcja wybitnie ambitna, a nastaiwona na rozrywke,ale to nie jest smieszne. Seriale rozrywkowe tez moga miec jakąs klasę i pezentowac poziom : np. komediowy Friends, czy mieszanka stylistyczna Desperate Housewives. Odpowiedz Link Zgłoś
dona.a Re: Niania 19.09.05, 14:48 zgadzam się z gochą 221, że to po prostu nie jest śmieszne. Ferency odstaje od reszty i tylko jego da się w ty filmiku oglądać, mimo, że lubię i Dygant i Kota. Dzieci utrzymują się w tej sztucznej konewncji, nie można mieć do nich pretensji. A wogóle gdzie jest reżyser? Odpowiedz Link Zgłoś
esss Re: Niania 22.09.05, 00:50 Z uwagą i życzliwością śledzę aktorskie poczynania P. Agnieszki Dygant. Uważam, że ze swoim talentem, inteligencją i przeuroczą vis comica ma wszelkie predyspozycje aby zostać "Ireną Kwiatkowską XXI wieku". A że ten akurat serial nie okazał się jej "Wojną domową", lub "Czterdziestolatkiem", to trudno - myślę, że wszystko jeszcze przed nami! Pozdrawiam wszystkich! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kinia1987 Re: Niania 24.09.05, 20:13 trzeci odcinek...Niania jak niania, ale coraz bardziej podoba mi sie rola Tamary Arciuch, choc to nie to samo co Lauren Holly jako panna Babcock Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica ? 24.09.05, 22:10 kinia1987 napisała: > choc to nie to samo co Lauren Holly jako panna Babcock. Lauren Lane ? Odpowiedz Link Zgłoś
kinia1987 Re: ? 24.09.05, 22:14 o matko, nie zauwazylam...ale wstyd, no pewnie, ze Lauren Lane...wybaczcie mi !!!!! obciach, obciach, obciach :| Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Niania 26.09.05, 13:47 Ten serial to tylko kopia a w dodatku wszyscy znamy oryginał. Aktorsko nieźle, ale to wszystko. Wnioski są porażające - nie potrafimy zrobić dobrego sitcomu, albo kupuje się wygodne fomraty ("Miodowe lata" - "The Honeymooners", "Lokatorzy" - "Three's A Company", "Sąsiedzi" - "I Love Lucy") albo kręci niewypały w rodzaju "Daleko od noszy" czy "Bao-bab". Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Niania 26.09.05, 15:39 Piotr ja mam podobne przemyślenia, tyle że w związku z polskimi serialami kryminalnymi. Wystarczy zobaczyć The Shield, CSI, Without trace. A na dowód niech posłuży wątek o pupie. Odpowiedz Link Zgłoś