10.09.05, 20:18
co sadzicie o pierwszym odcinku? mnie sie juz bardzo podoba, Agnieszka Dygant
niesamowicie przypomina Fran Drescher, denerwuje mnie tylko ten podkladany
smiech typowy dla sitcomow
Obserwuj wątek
    • p_kola20 Re: Niania 10.09.05, 20:24
      mnie rówwnież się podoba pierwszy odcinek :)...
      a Agnieszka gra zajefajnie... to rola dla niej :D
    • malina0726 Re: Niania 10.09.05, 20:26
      mnie sie najbardziej podoba "Kondziu" ;))
    • nielogniety Re: Niania 10.09.05, 20:28
      To nie mój typ humoru ;]

      "Niania" - przynajmniej na razie - nie umywa się się do poprzednich produkcji
      TVNu "Kasia i Tomek" czy nawet "Camera Cafe".

      A w odniesieniu do innych nowości to ten serial porównywalny jest do "Anioła
      stroża", ale zdecydowanie gorszy od "Magdy M." - choć to nie komedia tak do
      końca.
    • tulu1 Re: Niania 10.09.05, 20:34
      mamusia jest też niczego sobie ..prawdziwa dama z pragi :))
      • kubissimo Re: Niania 10.09.05, 21:11
        to chyba nigdy nie byles na Pradze
        • pc1935 Re: Niania 10.09.05, 21:17
          kubissimo napisał:

          > to chyba nigdy nie byles na Pradze

          Pewnie był _w_ Pradze :)
    • flojd2 Re: Niania 10.09.05, 20:36
      świetny serial;))
      Jestem pod wrażeniem...
      Rewelacyjna Dygant, fajnie dobrane postacie..
      brawo!!
      • kinia1987 Re: Niania 10.09.05, 20:38
        Dygant jest stworzona do rol komediowych, jej postac w "Fali zbrodni"
        absolutnie mnie nie przekonuje, a do roli Frani jest wprost stworzona
    • wrocool Re: Niania 10.09.05, 20:37
      a mnie sie nie podoba-jestem fanem amerykanskiej wersji i niestety nasza to
      tylko bardzo mierna kopia...Dygant moze jest podobna do Fran Drecher ale
      aktorsko dzieli je przepasc...caly ten serial jest zbudowany wokol Fran
      Drecher, ktora sworzyla swietna komediowa postac i to ona ciagnie caly serial,
      Dygant jest za cienka, nie am takiego talentu komediowego. Poza tym
      beznadziejne aktorstwo dzieci (jak zwykle w polskich serialach), szczegolnie ta
      mala jest starsznie sztuczna...W amerykanskiej wersji oprocz glownej bohaterki
      swietne tez sa jej matka i babcia-nasza matka niestety tez wypada gorzej (babci
      jeszcze nie bylo).Ogolnie moim zdaniem pierwszy odcinek to wielkie
      nieporozumienie...
      • bebert007 coś na półuśmiech ;] 13.09.05, 00:52
        www.mytrailerpark.com/
    • al-bundy Re: Niania 10.09.05, 20:46
      Nie lubię tak prymitywnie zerżniętych seriali. To tak jakby zachwycać się kopią
      Mony Lisy (z zachowaniem wszelkich proporcji). A w tym przypadku jest to kopia
      bardzo marna, ze szczególnym uwzględnieniem "gry aktorskiej" dzieci -
      powiedzieć, że są drewniane to obrazić ten szlachetny materiał.

      Ostatnie wyczyny ostatecznie zniechęciły mnie do polskich seriali - Magda M.,
      Niania, Talki to żałosny przykład upadku polskiej sztuki filmowej. Żeby to choć
      wywoływało półuśmiech...
      • wrocool Re: Niania 10.09.05, 20:52
        Tez nie lubie takich kalek ale np Kasia i Tomek wyszli fajnie...ten serial
        opiera sie jednak na tak charakterystycznej aktorce jaka jest Fran Dracher, ze
        nie mozliwoscia jest jej podrobienie i w konsekwencji wychodzi taka porazka...
        • ja-to-ja16 Re: Niania 10.09.05, 20:55
          mi sie bardzo podobalo.najfajniesza jest zuzia hehe
          ajakos nie moge sobie przypomniec tej wersi amerykanskieja wiem ze kiedys
          ogladalam
          • wrocool Re: Niania 10.09.05, 20:57
            pewnie dlatego podoba ci sie polska wersja...amerykanska wersja leciala jeszcze
            nie tak dawno na polsacie ktory puscil wszystkie serie-jak dla mnie nie ma w
            ogole porownania...
      • pc1935 Re: Niania 10.09.05, 21:15
        al-bundy napisał:

        > Ostatnie wyczyny ostatecznie zniechęciły mnie do polskich seriali - Magda M.,
        > Niania, Talki to żałosny przykład upadku polskiej sztuki filmowej. Żeby to choć
        > wywoływało półuśmiech...

        Pomyślałem, że w polskim kinie udało się wiarygodnie wymyślić i przedstawić
        tylko gangstera i cwaniaka. Talki to próba pokazania młodej inteligencji, ale
        niestety też daleko serialowym bohaterom do lekkości ich felietonowych pierwowzorów.

        Najciekawszą postacią w "Magdzie M." była dziewczyna grana przez Bujakiewicz.
        Intrygujące, że o takich sprzedawczyniach z butików nikt nie chce robić filmów.
        Przecież jest ich na pewno więcej niż wziętych prawniczek z topowych
        warszawskich kancelarii - potencjalna widownia (tzw. target) jest zdecydownie
        większa. Byłaby okazja pokazać kawałek prawdy o polskim życiu i nie byłoby
        pretekstu do porównań z "Ally McBeal".
    • pc1935 Re: Niania 10.09.05, 21:02
      Po pierwszym odcinku zanosi się na wielkiego pawia.

      Jak wiele amerykańskich sitcomów, także Nanny opierała się na osobowości
      gwiazdy, czyli Fran Drescher. To jej charakterystyczny głos i śmiech stały się
      znakiem firmowym tamtej serii. Aktorstwo (nawet dobre, choć nie było co grać)
      pani Dygant nie zastąpi tego nieuchwytnego czegoś co z aktora czyni gwiazdę.
      Szkoda, że TVN tak marnuje potencjał niezłych aktorów. Tragedia, że Ferency
      musiał zagrać w czymś takim.

      Najgorsza jest jednak absolutna sztuczność. Nie można w ten sposób przenosić
      historii o zderzeniu rodziny WASP-ów z rodziną nowojorskich Żydów, ich kultur,
      tradycji i zachowań na relacje polski nuworysz - praska cwaniara. Dodajmy do
      tego mechaniczne tłumaczenie (sic!) dowcipów (Skalski biorąc telefon: "Wezmę ją
      w gabinecie" - kto tak mówi?), ogólny brak lekkości i humoru w dialogach,
      nienaturalną grę dzieci oraz całkowite oderwanie od realiów (kto w Polsce trzyma
      meble w folii?) a otrzymamy serial nie nadający się do ogladania. Taka farsa bez
      lekkości to zwyczajnie nudna piła.

      Własciwie jedyną zaletą tej produkcji jest chyba to, że nabrałem ochoty by znów
      obejrzeć Nianię Drescher w akcji.
      • kinia1987 Re: Niania 10.09.05, 21:05
        smiechu niani Fine tez nikt podrobi...
        • pc1935 Re: Niania 10.09.05, 21:16
          kinia1987 napisała:

          > smiechu niani Fine tez nikt podrobi...

          Problem w tym, że Dygant z pomocą TVN niestety próbuje...
          • kinia1987 Re: Niania 10.09.05, 21:19
            > > smiechu niani Fine tez nikt podrobi...
            >
            > Problem w tym, że Dygant z pomocą TVN niestety próbuje...

            no i to jest dla mnie jedyny minus tej produkcji...
      • joka_33 Re: Niania 11.09.05, 09:31
        mechaniczne tlumaczenie? he he he... moze nabierz ochoty do porownania obu
        scenariuszy, zanim ferujesz taki wyroczek :))
        A ktory bar w Polsce mial przymocowane talerze srubka i lyzki na lancuchu?
        Czekam na odpowiedz.
        • pc1935 Re: Niania 12.09.05, 23:36
          joka_33 napisał:

          > mechaniczne tlumaczenie? he he he... moze nabierz ochoty do porownania obu
          > scenariuszy, zanim ferujesz taki wyroczek :))

          Nie jestem lingwista, ale gdy dzwoni komórka to po polsku mówi się nie "wezmę
          ją", ale "odbiorę". Zatem cały żart jest wysilony: w tym miejscu w oryginale był
          żart z telefonem to i w podróbce był.

          Co do porównywania scenariuszy to naprawdę nie jestem masochistą, by analizować
          scenariusz "Niani" za friko.

          > A ktory bar w Polsce mial przymocowane talerze srubka i lyzki na lancuchu?
          > Czekam na odpowiedz.

          A co ma do tego "Miś" Bareji? Nic. Zamiast bronić knota sadź lasy - działalność
          pożyteczna, na świeżym powietrzu i z dala od telewizora.
    • dora38 Re: Niania 10.09.05, 21:12
      Nawet fajny, nie tak jak "Magda M", ale lepszy od "Anioła.."
      Jedyny minus-28-letni Kot z przyprószonym włosiem mnie nie przekonuje jako facet w średnim wieku.
    • wrocool Re: Niania 10.09.05, 21:27
      pc1935 napisał:

      > Własciwie jedyną zaletą tej produkcji jest chyba to, że nabrałem ochoty by
      znów
      > obejrzeć Nianię Drescher w akcji.

      Dokladnie, ja tez;) z checia obejzalbym znowu ten serial bo byl naprawde
      dobry:) Oprocz niani Fine zawsze do lez rozbawiala mnie jej matka, a jeszcze
      lepsza byla jej babcia Yetta:))) Swoja droga to mogloby byc dobrym posunieciem
      Polsatu, gdyby zaczeli nadawac amerykanska wersje-obnazyliby nieudolnosc tvn...
      • pc1935 Re: Niania 11.09.05, 02:16
        wrocool napisał:

        > Swoja droga to mogloby byc dobrym posunieciem
        > Polsatu, gdyby zaczeli nadawac amerykanska wersje-obnazyliby nieudolnosc tvn...

        Pewnie licencja TVN wyklucza zgodę na emisje oryginału przez konkurencję przez
        kilka następych lat. A Polsat i tak zakasował innych, bo pierwszy odcinek
        Zdesperowanych Kur Domowych pokazał jak się zanęca publikę. Właściwie wszystkie
        nowe produkcje TVN nie wytrzymują tego porównania.

        GW pisał niedawno o boomie na wydawanie produkcji telewizyjnych na DVD i
        oryginał na płytkach jest chyba najlepszym wyjściem.
      • setorika Re: Niania 12.09.05, 18:31
        rewelacyjna była w amerykańskiej wersji ta mała rezolutna dziewczynka, o
        zionalsko brzmiącym imieniu i nazwisku: Magdalena Zima.
    • kaptan Re: Niania 10.09.05, 23:03
      a mnie sie podobal!
      ogladalam co prawda tylko koncowke, ale i tak wypadla o niebo lepiej
      niz "Aniol" i troche lepiej niz "Magda"
      • waldemarro84 Re: Niania 10.09.05, 23:22
        nie da sie podrobić tak oryginalnych postaci jak fran drecher,babka yetta itd
        to tak jakby chcieć nakrecic polską wersje np jakiejś komedii z de funesem

        moim zdaniem jedynym ratunkiem dla tego serioalu byłby zabieg w postaci:
        -lokaja gra k.materna
        -sisi gra warchulska,anita werner:D lub ktoś inny o chłodnej zołzowatej aurze
        -dygantowa-fakt jest bardzo podobna do pierwowzoru ale to nie wszystko-można by poszukać kogoś z bardziej podobnym głosem,mimiką i usposobieniem i wyszłoby to lepiej
    • mloda.weronika Re: Niania 10.09.05, 23:31
      Ja mam mieszane odczucia.
      Najlepiej wypada Ferency oraz Kot. Dygant stara się grać, ale jej nie wychodzi.
      Ten śmiech jest żałosny. No nie umie, więc niech nie udaje i się nie stara.
      Dialogi między Ferency-Dygant są ok, ale już to co i JAK mówią dzieci, to
      porażka. Innych nie mieli? Nie wierzę, że na casting tylko te przyszły.
      Jednak serial jeszcze raz obejrzę.
    • vobi Re: Niania 10.09.05, 23:40
      Ogladalam oryginalna wersje i nie potrafie uniknac porownan - mimo to pierwszy
      odcinek Niani PL bardzo mi sie podobal. Kot zaskoczyl mnie niesamowicie, nie
      podejrzewalam go nawet o talent komediowy (sorry, Camera Cafe nie biore w ogole
      pod uwage - imho to gniot nie komedia). Ferency swietny. Dygant - na miare
      moich oczekiwan. A dzieci - moze sie jeszcze rozkreca ;) Choc maly pyskaty
      nawet nawet...
      • corgan1 był niedawno art. w Polityce o castingu dzieci 11.09.05, 01:05
        generalnie - widać, ze niektóre dzieci pchane są na siłe przez rodziców do
        filmów. był taki fragment, że znalazła się jakaś dziewczynka ktora grała
        rewelacyjnie i naturalnie, ale był problem - mieszkała gdzieś pod Katowicami a
        rodzice nie mieli na częste podróże albo ekpia wolała kogos miejscowego (tzn.
        warszafskiego) - grunt że nic z tej dziewczynki nie wyszlo. a wielka szkoda
        niestety... bo niewykluczone że casting był do tego serialu i a tak musimy się
        posiłkowac jakims małym zmanierowaną na starcie warszafką.
        • alicia83 chcemy Fran a nie Franię! 11.09.05, 09:29
          zgadzam sie w zupelnosci z tymi,ktorzy twierdza ze Fran Drescher jest
          niepowtrzalna,pozostali aktorzy tez byli swietni,np ten grajacy Nilesa,polska
          obsada sie nie umywa do oryginalnej,strasznie to sztuczne,az smutne,ze jestesmy
          tak tragicznie nieoryginalni,wszystko zerznac zamiast samemu cos wymyslic,tak
          najlatwiej......podejrzewam ze wiekszosc osob ,ktorym sie polska Niania podoba
          nie zna oryginalu i chyba tylko takim widzom ten serial moze przypasc do
          gustu.Dotychczas lubilam Agnieszke Dygant,ale sympatia się powoli ulatnia,takze
          przez jej dzisiejsze wystapienie w Dzien Dobry tvn,gdzie min.zamiast
          zaadAptowac powiedziala zaadOptowac i nie wiem czy bylo to przejezyczenie...
          • bozenka_ra Re: chcemy Fran a nie Franię! 11.09.05, 11:34
            Straszne,straszne,straszne to absolutnie nie to .Chcemy orginalną wersję.
          • tingel-tangel Re: chcemy Fran a nie Franię! 11.09.05, 11:35
            Dla mnie w ogóle durne sitcomy na licencji amerykańskiej, z papierową dekoracją
            i śmiechem puszczanym z taśmy to żenada. Po co jest ten śmiech? Widocznie w
            ogóle w dialogach nie ma nic zabawnego i trzeba dać sygnał widowni kiedy się
            zaśmiać. Jednym z nielicznych tego typu sitcomów, które mi się podobały był
            "Fresh Prince of Bel-Air" - ciekawe czy doczekamy się wersji polskiej (Boże,
            uchowaj!)?

            Zgadzam się, że taki serial może być jeszcze w miarę wartościowy tylko dzieki
            grze aktorów. Tak samo "Buła i spóła" - scenariusz serialu był mało zabawny, ale
            dzięki popisom Pawła Wawrzeckiego znakomicie się go oglądało. I to samo z
            serialami na licencji - w "Miodowych latach" świetnie zagrał Cezary Żak, w
            "Królu przedmieścia" - Barbara Krafftówna. A co do "Kasi i Tomka" i "Camera
            Cafe" - to zupełnie inny gatunek komedii, tu nie ma fabuły (scenarzysta nie ma
            się na czym wyłożyć) tylko krótkie scenki i od aktorów zależy dużo, ale
            najwięcej od tego, kto pisał dialogi. Ale ogólnie jestem przeciwnikiem xerowania
            seriali - kupowanie licencji świadczy o tym, że producenci sami nie mają żadnych
            pomysłów i idą na łatwiznę.
          • mafilka Re: chcemy Fran a nie Franię! 11.09.05, 13:43

            A chodziło o zaadAptowanie na grunt polski czegoś tam czy może o zaadOptowanie
            dzieci Skalskiego? ;-)))
        • cyfra135 Re: był niedawno art. w Polityce o castingu dziec 11.09.05, 11:27
          owszem casting był i tak sie składa , że dziwewczynka spod Katowic a
          konkretnie z Sosnowca wygrala ten casting i gra w serialu Niania Zuzie . Wiec
          nie tylko warszfka
        • huraaa Re: był niedawno art. w Polityce o castingu dziec 18.09.05, 20:50
    • czesiekkk Re: Niania 11.09.05, 12:06
      Całkiem dużą porcję humoru, mogliśmy dostać w czwartek dzięki "Gotowym na
      wszystko". Wracając do "Niani" nie zaśmiałem się ani razu, to wszystko jest po
      prostu sztuczne. I jakoś nie chce mi się uwierzyć ani w postać niani, ani w
      producenta telewizyjnego, ani nawet w to że mogli się spotkać.
      Ale muszę to przyznać, Agnieszka Dygant ma vis comica i może kiedyś nas
      zaskoczy.
      • mafilka Re: Niania 11.09.05, 13:45
        Agnieszka Dygant ma vis comica i może kiedyś nas zaskoczy.

        Miejmy nadzieję, ze tak będzie i jakoś liczę na to, że za kilka odcinków i w
        Niani przestanie być taka ciężka.
        Ferency świetny, Kot boski (brak mi obiektywizmu w tej kwestii), dzieci do bani.
    • opelvectra nie podobal mi sie 11.09.05, 13:27
      Daaaaaaleko tej wersji do oryginalu. Fran Drescher byla jedyna w swoim rodzaju,
      zachowanie, glos, smiech, byla bardziej naturalna. Dygant wizualnia ja
      przypomina. Facet w ogole dretwy, a caly serial sztuczny. Mr Sheffield byl w
      oryginale swietny i te jego gadki o Andrew Lloyd Webberze:)Az mam ochote
      obejrzec znow oryginalna Nianie.
      • kleoo Re: nie podobal mi sie 11.09.05, 16:43
        orginał niepodważalnie lepszy, jak na razie sceptycznie podchodze do polskiej
        wersji Pomocy domowej, moze się rozkręci, bo na razie to mi sie nie podoba..niestety
        • magdoska1 Re: nie podobal mi sie 12.09.05, 08:00
          "Pomoc domowa" jest świetnym serialem (w oryginale) ale 100% podróbka po polsku
          jest niepotrzebna. Po co powtarzać coś co jest dobre??? Niektóre całkowicie
          ściągnięte gagi z orginału nie pasują do polskiej rzeczywistości.Np. Kanapy w
          folii pamiętam doskonale w orginale bo rodzice Fran byli żydami i z oszczędności
          nie odfoliowali kanap.A w Polsce to chyba raczej gag pasowałby gdyby "Maxwelowi"
          dali papcie do ubrania przy wejściu,albo kazali zdjąć buty.
          Wolałabym obejrzeć prawdziwą "Pomoc domową"!!!! Max z siwymi włosami (pasemkiem)
          też nienaturalny.Znaczy naturalny jako 100%podobieństwo "Mister Shefilda" (nie
          wiem jak to się pisze)
    • johnny_tomala Re: Niania 12.09.05, 08:54
      A poza tym wszystkim to dlaczego pan domu musi być producentem filmowym???
      przecież jednego już mamy ! to Jędrula ! jakieś to schematyczne : bogaty znaczy
      producent filmowy. (a propos : widzieliście wczorajszy pojedynek na wiedzę o
      potopie z posterunkowym ?? miodzo) Po za tym Kot właśnie się był oświadczył tej
      czarnej mietle albo może mi sie filmy pomieszały?
    • setorika Re: Niania 12.09.05, 22:03
      a kiedy powtórka?? Z góry dziękuję za info
      • alicia83 Re: Niania 13.09.05, 12:22
        chodziło o zaadaptowanie scenariusza,a nie o adopcje dzieci:-)poza tym kto by
        chcial adoptowac takie dzieci jak te z Niani?szczególnie młodsza dwójkę,sa po
        prostu straszni!!!!pozdrawiam Fran Drescher i chyba zaraz napisze do
        Polsatu,czy moga puścic oryginał:-)nie wydaje mi sie zeby tvn mogl miec taka
        licvencje,zeby zadna inna stacja nie mogla puscuc oryginalu(pojawil sie kilka
        postow wyzej taki watek),jak sadzicie?
        • kate_78 Re: Niania 13.09.05, 13:19
          Słuchajcie, dajmy im wszystkim szansę. Może to i sztuczne i schematyczne ale
          może się coś rozkręci. Dzieci faktycznie - nie za bardzo im się udały ale może
          będzie lepiej. Miejmy nadzieję. Za to Adam Ferency jest niesamowity, jak zwykle
          zresztą.
          A co do Rodziny Zastępczej, Jędruli, Posterunkowego i całej reszty - rewelacja
          i mistrzostwo świata.
          • jedzoslaw Ten serial to TVNowskie rozczarowanie roku 17.09.05, 09:59
            Jedna wielka kalka. Dialogi i realia wprost zerżnięte z amerykańskiej wersji.
            Użyty przez Franię typowy tekst amerykańskich rodziców: "Przecież jesteśmy
            rodziną?". Dzieci, które recytują a nie grają,zachowują się jakby codziennie na
            śniadanie wpieprzały MacŚmieci,gadają jak młodzi Jankesi.Kompletnie niepasujące
            do polskich realiów życie bohaterów. Brak uwodzicielskiego głosu Fran Drescher.
            Kalka,kopia,falsyfikat,dosłowne przetłumaczenie scenariusza
            amerykańskiego,nawet montaż typowo amerykański(przerywniki pokazujące miejsce
            kolejnej sceny,np. sklep). Totalne potknięcie Bogayewicza. Chała i tyle.
            • jedzoslaw Re: Ten serial to TVNowskie rozczarowanie roku 17.09.05, 11:03
              C.D.To bardzo smutne,że Polacy zapomnieli, jak się robi dobre seriale i za
              wszelką cenę próbują kopiować zagraniczne,a zwłaszcza amerykańskie produkcje.
              Wszyscy chcą robić kopie tego,co już wcześniej wymyślono na Zachodzie. Powstają
              taśmowo tanie szmiry typu "Lokatorzy" czy "Sąsiedzi", a nie robi się niczego
              wartościowego, co możnaby porównać choćby z "Alternatywami 4" czy "Daleko od
              szosy". Gdzie się podział polski potencjał intelektualny? "Miodowe
              lata",chociaż też na licencji USAńskiej jako tako były dopasowane do warunków
              polskich (chociaż nie słyszałem,żeby w Polsce istniały kluby w rodzaju Klubu
              Sierżanta),podobnie jak "Kasia i Tomek". Nawet wyklęty
              przez "inteligencję" "Świat wg Kiepskich" nie jest dosłowną kopią "Świata wg
              Bundych, ale jest idealnym przełożeniem na polskie warunki, zaś niektóre
              odcinki nawet zawierają obok rechotu także sporo wytrawniejszej satyry a nawet
              nutkę refleksji. Pod tym względem "Kiepscy" biją "Lokatorów" i inne syfy na
              głowę.
            • cham_i_prostak Re: Ten serial to TVNowskie rozczarowanie roku 18.09.05, 14:37
              jedzoslaw napisał:

              > Jedna wielka kalka. Dialogi i realia wprost zerżnięte z amerykańskiej wersji.
              > Użyty przez Franię typowy tekst amerykańskich rodziców: "Przecież jesteśmy
              > rodziną?". Dzieci, które recytują a nie grają,zachowują się jakby codziennie
              na
              >
              > śniadanie wpieprzały MacŚmieci,gadają jak młodzi Jankesi.Kompletnie
              niepasujące
              >
              > do polskich realiów życie bohaterów. Brak uwodzicielskiego głosu Fran
              Drescher.
              >
              > Kalka,kopia,falsyfikat,dosłowne przetłumaczenie scenariusza
              > amerykańskiego,nawet montaż typowo amerykański(przerywniki pokazujące miejsce
              > kolejnej sceny,np. sklep). Totalne potknięcie Bogayewicza. Chała i tyle.


              Jedzoslaw, idź sobie lepiej coś zjeśc zamiast dzielić się tu swoimi
              spostrzeżeniami na temat serialu...

              Serial jest przecież na amerykańskiej licencji, skoro podpisali umową, że
              niczego nie moga zmieniać, to nie mogą. I tu nie chodzi, że im się nie chcialo
              przerabiać tego na polskie realia. Jak się nie znasz to się nie odzywaj.
              • jedzoslaw Re: Ten serial to TVNowskie rozczarowanie roku 19.09.05, 14:49
                Chamie_i_Prostaku, licencja nie oznacza,że trzeba robić kalkę oryginału. Można
                było dostosować serial do specyfiki polskiego widza. Umowy licencyjne nie
                zakazują zmian w tworzonym substytucie. Licencja ma zapewnić korzyść
                tym ,którzy byli pomysłodawcami danego produktu, w tym wypadku-scenariusza
                serialowego. Każda więc modyfikacja oryginalnej wersji jest zgodna nawet
                pożądana- bo im bardziej produkcja przypomina oryginał tym bardziej autorowi
                oryginału należą się pieniądze za korzystanie z jego pomysłu. Tak więc można to
                było zrobić lepiej. Tylko po co robić kalki,kiedy amerykańska wersja jest
                niepowtarzalna? Nie psioczyłbym tak bardzo, gdyby tu chodziło tylko o TVN czyli
                o stację nie opłacaną z moich pieniędzy. Ale ta moda na kalki zaczyna panoszyć
                się również w TVP (vide:"Sąsiedzi","Lokatorzy").
                P.S. A co do jedzenia to jakbyś się lepiej odżywiał to byś lepiej myślał i
                prawdopodobnie nie byłbyś takim Prostakiem (tudzież Chamem) i nie wygłaszałbyś
                tak nieprzemyślanych kwestii. Lepiej coś zjedz i poczytaj lub obejrzyj coś
                dobrego. Proponuję "Pomoc domową" z Fran Drescher w roli głównej.
    • franck Re: Niania 17.09.05, 21:20
      oglądałem przez 5 minut. Co za dno!!!! Żenująca gra aktorów. Dziwię się, że
      taki świetny aktor teatralny jka Ferency dał się wkręcić w takie g0wno!!!
      • wrocool Re: Niania 17.09.05, 22:15
        a ja sie dziwie ze pod ta szmira podpisal sie Bugayewicz?!?
    • mloda.weronika Re: Niania 17.09.05, 23:34
      Pierwszy odcinkek podobał mi się. Za to drugi-szkoda słów. Dzieciaki graja
      sztucznie, alebo jak ktoś zauważył-wcale nie grają. TO jednak nie to na
      sobotnie wieczory.
      • piterek_82 Re: Niania 18.09.05, 12:08
        Oglądałem kawałek wczorajszego odcinka.Żenada!!!!!Również nie widzę sensu w
        nagrywaniu tego typu sitcomu, kręceniu jego polskiej wersji, szkoda,że Ferency
        poszedł na to, aktorzy grają okropnie!!!!!!!Dygant -beznadziejna w tej roli,
        dzieci -bardzo sztuczne, a dialogi- bez komentarza!!!!!
        • kinia1987 Re: Niania 18.09.05, 12:38
          Pierwszy odcinek podobal mi sie bardzo, ale po wczorajszym to juz chyba nie
          bede ogladac, co to mialo byc? beznadzieja i pomylka, a zapowiadalo sie
          nienajgorzej...drugi odcinek ukazuje chyba brutalna prawde o beznadziejnosci
          tego serialu, no chyba, ze to byl wypadek przy pracy...a te drewniane
          dzieci...ehh, szkoda gadac, znaczy pisac...
          • bux rodzina zastępcza rulezzzz 18.09.05, 12:42
            polscy scenarzysci i reżyserzy powinni sie uczyc od tworcow rodziny zastepczej
    • flojd2 Re: Niania 18.09.05, 13:51
      Niech żyją polscy malkontenci....
      Co za kraj, nic sie nie podoba, wszytsko jest beznadziejne.
      Jak my kochamy narzekać...

      PS: Każdy może wyrażać swoją opinię, szkoda tylka że niemal wszytskie z nich
      nacechowane są negatywnie...

      Serial nie powala, nie jest arcydziełem ale czy to ma być ambitna produkcja?
      Zapewniam was, że osobom nieznającym oryginału serial naprawde może się podobać.
      A osoby oglądające zagraniczną wersję też mogą znaleźć tu coś dla siebie.
      Porównywanie naszej produkcji z oryginałem, mija się z celem.
      Żadnej ekpie w Europie nie udałoby się zbudować takie klimatu i zawsze ocena
      ich pracy wypadałby negatwnie.
      Pozdrawiam i życze więcej radości z życia ;-)

      • aasiek Re: Niania 18.09.05, 14:00
        Piszesz, że żadnej ekipie nie udałoby się zbudować takiego klimatu... W takim
        razie po co w ogóle nakręcać kalkę czegoś, co było świetne? To jednak coś innego
        niż "Kasia i Tomek", gdzie charakterystyczna była forma serialu. Tu
        charakterystyczna jest treść, zderzenie obyczajów różnych klas, które - co
        ważne, nie są dla nas typowe. I każdego to razi, bo myślę, że wiele osób miało
        nadzieję, że może się jednak uda...
      • gocha221 Re: Niania 19.09.05, 14:27
        Ja nie ogladałam pierwowzoru, nie jestem osoba nastawioną wybitnie negatywnie do
        rzeczywistosci, ale po pierwszym odcinku wiedziałam, ze bedzie on dla mnie ostatnim.
        Dziwę się, że TVN puscił cos takiego w prime time.
        Oczywiscie, ze nie jest to produkcja wybitnie ambitna, a nastaiwona na
        rozrywke,ale to nie jest smieszne.
        Seriale rozrywkowe tez moga miec jakąs klasę i pezentowac poziom : np. komediowy
        Friends, czy mieszanka stylistyczna Desperate Housewives.


        • dona.a Re: Niania 19.09.05, 14:48
          zgadzam się z gochą 221, że to po prostu nie jest śmieszne. Ferency odstaje od
          reszty i tylko jego da się w ty filmiku oglądać, mimo, że lubię i Dygant i
          Kota. Dzieci utrzymują się w tej sztucznej konewncji, nie można mieć do nich
          pretensji. A wogóle gdzie jest reżyser?
          • esss Re: Niania 22.09.05, 00:50
            Z uwagą i życzliwością śledzę aktorskie poczynania P. Agnieszki Dygant. Uważam, że ze swoim talentem, inteligencją i przeuroczą vis comica ma wszelkie predyspozycje aby zostać "Ireną Kwiatkowską XXI wieku". A że ten akurat serial nie okazał się jej "Wojną domową", lub "Czterdziestolatkiem", to trudno - myślę, że wszystko jeszcze przed nami! Pozdrawiam wszystkich! :)
            • kinia1987 Re: Niania 24.09.05, 20:13
              trzeci odcinek...Niania jak niania, ale coraz bardziej podoba mi sie rola
              Tamary Arciuch, choc to nie to samo co Lauren Holly jako panna Babcock
              • lunatica ? 24.09.05, 22:10
                kinia1987 napisała:

                > choc to nie to samo co Lauren Holly jako panna Babcock.

                Lauren Lane ?
                • kinia1987 Re: ? 24.09.05, 22:14
                  o matko, nie zauwazylam...ale wstyd, no pewnie, ze Lauren Lane...wybaczcie
                  mi !!!!! obciach, obciach, obciach :|
    • piotr7777 Re: Niania 26.09.05, 13:47
      Ten serial to tylko kopia a w dodatku wszyscy znamy oryginał. Aktorsko nieźle,
      ale to wszystko. Wnioski są porażające - nie potrafimy zrobić dobrego sitcomu,
      albo kupuje się wygodne fomraty ("Miodowe lata" - "The
      Honeymooners", "Lokatorzy" - "Three's A Company", "Sąsiedzi" - "I Love Lucy")
      albo kręci niewypały w rodzaju "Daleko od noszy" czy "Bao-bab".
      • czesiekkk Re: Niania 26.09.05, 15:39
        Piotr ja mam podobne przemyślenia, tyle że w związku z polskimi serialami
        kryminalnymi. Wystarczy zobaczyć The Shield, CSI, Without trace.
        A na dowód niech posłuży wątek o pupie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka