IP: *.amolf.nl 15.02.01, 20:13
Czy ZHP ?

a) Kojarzy ci sie z Jurgena

b) Uwazasz, ze to komunistyczna organizacja paramilitarna.

c) Rozwijal w PRLu tradycje harcerstwa II Rzeczpospolitej

d) Byles zmuszany do czlokowstwa "bo jak nie to bedziesz
mial poprawne"
Obserwuj wątek
    • Gość: Python Re: ZHP IP: *.pl 16.02.01, 13:09
      Coś ci się w główce pomieszało, ZHP jest organizacją harcerską, która w czasach PRL-u potrafiła kontynuować piękne tradycje przedwojennego Harcerstwa. Dzisiaj działacze pseudoharcerskich organizacji, którzy niewiele w ZHP zdziałali tworzą pseudoideologie usprawiedliwiające ich milczenie. Za czasów PRL-u była organizacja mająca zastąpić wychowawczą rolę ZHP, nazywała się OH (skrót od Organizacja Harcerska). W 1956 roku rozsypała się jak piasek na wietrze. Dzisiaj Ci, którzy podkreślają rolę różnego rodzaju ZHR-ów stosują te same role, co OH.

      Oczywiście ZHP była zmuszona do pewnych kompromisów, ale jej działalność wychowawcza zasługuje na najwyższe uznanie.
      • Gość: Kasia Re: ZHP IP: *.amolf.nl 16.02.01, 14:26
        Sama bylam zmuszana do czlokowstwa w ZHP a to w Kanadzie
        nazywa sie "explicit thread"
        Uwazal zeby ci ktos twojej glowki nie urwal. It is easy ..
        • malina Re: ZHP 04.03.01, 05:40
          Gość portalu: Kasia napisał(a):

          > Sama bylam zmuszana do czlokowstwa w ZHP a to w Kanadzie
          > nazywa sie "explicit thread"
          > Uwazal zeby ci ktos twojej glowki nie urwal. It is easy ..


          Do niczego mnie nigdy nikt nie zmuszal. Lubilam ta organizacje, obozy, biwaki,
          wycieczki , zabawy w podchody, mnostwo przyjaciol. Wspominam to mile i uwazam ,ze
          kazdy powinien miec szanse na takie mile doswiadczenia i wspomnienia z ZHP.

      • Gość: Maciek Re: ZHP IP: 192.168.38.* / *.lido-tech.net 19.04.01, 13:01
        Wodzu!

        Jeśli łaska to nie podcieraj sobie tyłka innymi organizacjami niż ZHP, ok? Ja wiem, że ZHP wolałoby,
        żeby nie było innych organizacji, bo wtedy nikt nie wyciągałby brudów ZHPowskich na wierzch, a tak co
        ?- nic sie nie dało ukryć! Pokaż mi cywilizowane państwo w Europie, gdzie jest tylko jedna organizacja
        skautowa? Może są - jakieś nieliczne wyjątki!

        Prawdę napisał ktoś poniżej, że w sumie prawie wszystko zależało od drużynowego i było bardzo
        wielu "normalnych", ale fakt faktem, że od hufcowego w górę zaczynało się wielkie bagno z nielicznymi
        wyjątkami!
        Sprawa jest prosta: ZHP miało zasady - Prawo i Przyrzeczenie Harcerskie i tak naprawdę nie chodzi o
        to czy było przy PZPR i przy komuchach , tylko o to, że instruktorzy:
        - często byli brani z ksieżyca (nauczyciele - teksty w stylu "panie Kowalski - pan będzie drużynowym" -
        to fakty - nie zaprzeczysz temu!)
        - nie przestrzegali swoich własnych zasad - czyli Prawa i Przyrzeczenia, czyli
        - nie byli wzorem dla swoich wychowanków.

        I to było najgorsze, bo owszem było fajnie na obozach, biwakach itp. ale to można przecież robić nie
        nazywając się harcerzem! Ważne są ZASADY!

        Przegrałeś!

        Maciek L.
    • Gość: Aszira Re: ZHP IP: 192.168.1.8, 213.77.181.* 04.03.01, 05:00
      Nigdy nie bylam zmuszana do wstapienia do ZHP w
      czasach PRL. Zrobilam to dopiero w 1992 roku, jako 17-
      latka. A wyemigrowac i kryrykowac zawsze jest
      najlatwiej
    • nanabun Re: ZHP 16.03.01, 23:17
      Panienka, która narzejka, że była zmuszana, tzreszczy jak pogięta. Mnie nikt
      nie zmuszał. Wstąpiłem do ZHP w 1976 i jestem do dziś. Bracia z ZHR wypominają
      nam komunę, a ich wodzowie sami swe stopnie zdobyli właśnie w ZHP. Każdy, ktio
      choć troszkę orioentuje się w naszej najnowszej historii, wie, że za komuny,
      żadna organizacja nie zostałaby zarejestrowana, bez wpisu w statucie o
      przewodniej roli partii. Nawet jeśli to był związek działkowców, czy
      filatelistów. A nawiedzonym przypomnę, żwe Małkowski tworzył harcerstwo w
      oparciu o legalnego Sokoła, gdyż traktował jako rzecz ważną, że organizacja
      wychjowawcza nie może działać nielegalnie (mimo, że były jeszcze zabory). Za
      komuny zależało tylko od drużynowego, co przekazuje swym podopiecznym na
      zbiórkach. Wbrew pozorom, aż takiegio zamordyzmu nie było, aby ktoś to
      wnikliwie nadzorował. Pozdrawiam wszystkie harcerki, harcerzy i sympatyków.
      • Gość: JaJacek Re: ZHP IP: *.kabel.telenet.be 19.04.01, 18:09
        NIe moge juz czytac tych glupot psedo uchodzcow politycznych!

        Mam prawo ich krytykowac bo sam jestem emigrantem na dobre wyjechalem z Polski
        w1988r.Mam doskonale rozeznanie w przyczynach wyjazdu z Polski dzisiejszych
        ciezko przesladowanych za "przekonania polityczne".Ilu to narobilo sie nam
        ideowcow?
        Z calej emigracij lat 80/90 moze 5% bylo naprawde zmuszonych do wyjazdu!
        Sam kupilem sobie w Grecij zaswiadczenie o odbyciu kary 2lat wiezienia za
        dzialalnosc polityczna.
        Tylko ja zachowalem swiadomosc ze zaswiadczenie to lipa a niektorzy przejeli
        sie rola i wydaje sie ,ze sa menczennikami!
        Wracajac do tematu odczpcie sie od harcerzy sam nim tez bylem nikt na sile mie
        nie zapisywal sie do ZHP.
        Nie pamietam zeby kidykolwiek zmuszano mie tam do jakiejs ideologi-nie mowie tu
        o jakichs alertach czy zbiorkach z okazi rocznic PRL.Do takich imprez nie
        trzeba bylo byc harcerzem wystarczylo byc przedczkolakiem!
        Ale pielengnowania przyjazni ,uczciwosci takiej codziennej nie na
        pokaz,pomagania slabszym i wielu innych rzeczy nauczylem sie w harcerstwie!
        Nie zastanawialem sie nad ideologia jako 14latek bo poprostu nie bylo takich
        tematow na zbiorkach.
        Ze zbiorek chodzilem na religie lub odwrotnie i nikt sie nie czepial!
        Co do moje wiedzy na temat emigraci jesli ktos z tych meczennikow poczuje sie
        dotkniety to moge to udowodnic!!
        • Gość: Jorn Re: ZHP IP: 217.11.129.* 20.04.01, 08:45
          W ZHP byłem jako zuch (jestem z rocznika 1972). Nikt mnie nie zmuszał do
          zapisania, chociaż wiem, że w niektórych szkołach miały miejsce takie praktyki
          (wychwawcy klas byli rozliczani m. in. z "uharcerzowienia"). Moja wychowawczyni
          ograniczyła się do sporządzenia rejestru zapisanych i rozliczała z obecności na
          zbiórkach (za nieobecność groziła pała z zachowania).
          Po czwartej klasie przeniosłem się do innej, nowo otwartej szkoły i tam miało
          miejsce coś, co mnie zniechęciło (już nawet nie pamiętam, co) i harcerzem nigdy
          nie zostałem. Mam natomiast znajomych, którzy byli harcerzami, potem
          instruktorami i z ich opowiadań wynika, że bywało bardzo różnie, jedni
          uprawiali nachalną propagandę, inni działalność opozycyjną, a większość po
          prostu prowadziła działalność harcerską.
          O tym, że niektórym zrobiono "pranie mózgów" świadczy fakt, jaki miał miejsce
          na pierwszej, zapoznawczej lekcji w liceum: jedna z koleżanek zapytała
          wychowawcę, czy w tej szkole też trzeba się zapisać do ZHP lub ZSMP, na co
          usłyszała komentaż z sali: "zapisz się do PZPR".

          Pozdrawiam
    • Gość: Ala Re: ZHP IP: *.rga.de 20.04.01, 12:19
      Ja tez bylam zuchem i harcerka! Mam wspaniale wspomnienia z dziecinstwa i
      mlodosci. Nikt mnie ani moich znajomych do niczego nie zmuszal, byly wspaniale
      zbiorki, rajdy, biwaki, obozy. Pomagalismy slabszym uczniom i samotnym starszym
      ludziom, ktorzy czesto dziekujac nam za pomoc - plakali. Do dzis pamietam
      mnostwo piosenek i smak przypieczonej kielbaski. Zaluje, ze w niektorych
      szkolach nie ma juz tej organizacji, dzieci biegaja po pustych placach zabaw i
      wymyslaja sami sobie( nie zawsze bezpieczne )zabawy. Pozdrawiam wszystkich
      harcerzy! Czuwaj!
      • Gość: waldek Re: ZHP IP: *.*.*.* 21.04.01, 08:33
        Po raz pierwszy slysze ze ktos kiedys zmuszal do harcerstwa.Bylem harcerzem za
        czasow komunistycznej Polski i bardzo mile wspominam ten czas.Pewnie ze jak ktos
        chce sie doszukac brudow to znajdzie je wszedzie ja jednak wole pamietac
        niezapomniane chwile zdobywania takich sprawnosci jak "trzy piora" czy bieg na
        zdobycie Krzyza i te niezapomniane noce nad jeziorami i pod golym niebem.
        A pamietacie to "druch druchowi druchnie druch......"
        Pozdrowienia dla WSZYSTKICH HARCERZY CZUWAJ !
    • Gość: Dorota Re: ZHP IP: 212.179.142.* 21.04.01, 22:58
      ZHP to rowniez dla mnie mile wspomnienia. Nikt mnie oczywiscie nie zmuszal do
      przystapienia do tej organizacji. Takze nie zapomne tych biwakow, wspolnego
      spiewania wieczorem wokol ogniska przy ksiezycowym niebie, tak wielu
      przechodzonych szlakow, tej samosatysfakcji po zdobyciu jeszcze jednej gory,
      rozmow o waznosci pomocy slabszym, troche naiwnego marzenia ze moge ten swiat
      zrobic lepszym etc, etc. Nawet musze przyznac ze troche tesknie do tamtych
      czasow. I przy okazji pozdrawiam:
      Anatola, Malego, Kaske-Rybe, Beate, Kinge, Ize, Ule i innych, a przede
      wszystkim naszego Jacka, ktoremu zawdzieczamy ta cala harcerska frajde i
      ktorego po harcerskim "rejsie" do Bulgarii niestety juz nie spotkalam.
      Czuwaj !
      Dorota z (Podstawowka nr 85 Wroclaw)
    • Gość: Symeon Re: HSPS IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.01, 00:08
      Pod koniec lat 70 ZHP przemianowano na HSPS (czy ktoś jeszcze potrafi ten skrót
      rozszyfrować?) Nie można więc było wtedy należeć do ZHP, choć można było być
      harcerzem.Ja sam należałem do dość odlotowej drużyny wodnej. Na przysiędze
      druch przyboczny śpiewał na melodię znanego przeboju: "Zbuduję nową Polskę na
      miejscu Kraju Rad" a goście z wyższych szczebli udawali, że nie słyszą. To tak
      a'propos indoktrynacji.
      • Gość: Boruch Czy jest druch Boruch?Nie ma drucha Borucha. IP: *.pool.mediaWays.net 22.04.01, 02:43
        Ha,ha,ha.
      • nanabun Re: HSPS 23.04.01, 23:38
        HSPS nie zastapil ZHP. Tak okreslano druzyny starszoharcerskie. Skrot oznaczal
        Harcerska Sluzba Polsce Socjalistycznej. Bardzo aktywnym druzynowym HSPS byl
        jeden z pozniejszych wodzow ZHR, obecny kontrowersyjny dyrektor urzêdu
        wojewodzkiego w Poznaniu. Zalosne, ze sam pozniej wyzywal na ZHP, ze jest
        komunistyczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka