Gość: dariaes
IP: *.olsza.krakow.pl
07.11.01, 18:16
Wsrod serdecznych przyjaciol psy zajaca zjadly.
A gdzie jest dzis lancuch co to bez ogniwa nie trzyma ? panie Jerzy.
Gdzie zal za odcieta reka? Strata kogos bliskiego?
Falszywe oswiadczenia, manipulowany obraz i manipulacja nastrojami, uczuciami,
pochwala szujowatosci, sluzalstwa i najohydniejszych cech ludzkich, ze az
nieludzkich, tak najkrocej i pewnie emocjonalnie mozna scharakteryzowac te
papke jaka proponuje dom wielkiego brata.
Dawid i Agnieszka jeszcze zachowuja resztki przyzwoitosci , a pozostali razem z
tym animatorem to zwykla papka.
Bzdury, choc jasne ze to nie program edukacyjny, bzdury az huczy.
Czy pan Miszczak da sie urzec historia? Czy nie bylo historii?
A moze ten Irek to przywidzenie, stan zbiorowej hipnozy, ktoremu uleglo tak
wielu ogladajacych?
Proponuje aby wielki brat ukaral tez dzieci Irka i odebral im wycieczke jaka
juz raz im zaoferowano...a powie sie ze byli, albo ze tata im nie pozwolil bo
to wariat.
dariaes