Dodaj do ulubionych

skąd Wasze nicki??

    • los_manta Tak sie trafilo 04.12.03, 04:22
      Reszta byla zajeta.
      Cokolowiek wpisywalam to bylo juz zajete, wiec sie wkurzylam i wymysliliam cos
      co jest absurdalne!
    • toja_28 Re: skąd Wasze nicki?? 04.12.03, 11:21
      a ja lubię starotestamentową Lilith - pierwsza feministka ;))) czysta była już
      zajęta, więc dopisałam cyferki - jako, że kobietka jestem proszę ich nie
      rozszyfrowywać ;)
      • lilith76 Re: skąd Wasze nicki?? 04.12.03, 11:34
        > a ja lubię starotestamentową Lilith - pierwsza feministka ;))) czysta była
        już
        > zajęta, więc dopisałam cyferki - jako, że kobietka jestem proszę ich nie
        > rozszyfrowywać ;)


        czy ktoś mi wytłumaczy dlaczego kiedy chciałam odpowiedzieć autorowi wątku
        przelogowało mnie na inny nick???!!! tak mnie to wystraszyło, że natychmiast
        się wylogowałam. Toja_28, jesli istnieje, przepraszam.
        a powyższa wypowiedź o Lilith podtrzymuję.
        • wamal Re: skąd Wasze nicki?? 04.12.03, 15:44
          Z moim nickiem krótka sprawa. Po prostu akronim od Wa-ldemar Mal********.
          Ponieważ na USA-owych kontach to już było zajęte, tam zalogowałem się jako
          wa_mal. pzdr.
    • Gość: Kama Margaryny i psa IP: 149.156.213.* 04.12.03, 16:00
      Tak mi jakos z margaryny zostalo, a poza tym pies sasiadow sie tak nazywa.
    • misiaczko Re: skąd Wasze nicki?? 04.12.03, 18:21
      moj sie wzial od tego, że moj tata tak na mnie mówi. a ze strasznie tesknie, bo
      daleko teraz od niego mieszkam, to sobie taki nadalam. Jak podpadne to mowi do
      mnie "ty typku".
      dolaczam sie do milosnikow miedzywoja, art deco, kiepury, ordonki, dolegi-
      mostowicza...

      • Gość: trampek smrodek Re: skąd Wasze nicki?? IP: *.it-net.pl 04.12.03, 18:54
        Gość portlalu verte napisał:

        >Rozumiem Cię.Też chciałem sobie wymyślić podobny nick.Miałem na myśli Relaks.
        >Pamiętasz buty Relaksy?Nowe to dopiero był szpan.

        hehe jasne, przez dobrych kilka lat było w deche nosić takie , potem straciły
        co nieco ale niedawno widziałem babcie w relaksach :)))))))

        a obczajasz junopole z lat 80tych z flagą uni na języku :D
        • Gość: rye Re: skąd Wasze nicki?? IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.12.03, 19:12
          ja bardzo lubię żytnią - "And good ol' boys were drinking whisky and rye?
          Singing this will be the day that I die".
        • Gość: verte Re: skąd Wasze nicki?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 20:51
          Gość portalu: trampek smrodek napisał(a):

          >
          > a obczajasz junopole z lat 80tych z flagą uni na języku :D


          Nie,za młodym.Z tego okresu to prędzej obczaję pieluszki z tetry.
      • misiaczko Re: skąd Wasze nicki?? 05.12.03, 09:53
        misiaczko napisała:

        > moj sie wzial od tego, że moj tata tak na mnie mówi. a ze strasznie tesknie,
        bo
        >
        > daleko teraz od niego mieszkam, to sobie taki nadalam. Jak podpadne to mowi
        do
        > mnie "ty typku".
        > dolaczam sie do milosnikow miedzywoja, art deco, kiepury, ordonki, dolegi-
        > mostowicza...
        >
        aha. wystepuje jeszcze tu pod drugim: mon.dan, a wzial sie stad ze siadlo mi
        konto sluzbowe, a mialam kilka maili do wyslania, a pomyslalam, że glupio by
        bylo wysylac z "misiaczka". mon.dan to skrot od imienia i nazwiska, oczywiscie.
        • uriel1 Re: skąd Wasze nicki?? 05.12.03, 10:42
          Wstyd się przyznać. Po prostu wyłazi tu mój infantylizm pierwszej wody :o(((
    • Gość: vincent vega Re: skąd Wasze nicki?? IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 04.12.03, 21:16
      Tak... Ja - jak to często ostatnio bywa - znów na szarym końcu, bo tysiąc
      spraw na głowie... Ale przecież najważniejsza jest niezawodna obecność. Gadamy
      o nickach... Cóż - zdecydowałem się na Vincenta Vegę, choć skurczybyków,
      których lubię tak jak jego jest wielu. Tak sobie myślę, że gdy ktoś wybiera
      nick i decyduje od razu, że nie będzie nim jego imię albo stara ksywa
      z ogólniaka czy też pseudonim z partyzantki, wówczas rozwiązuje ten temat
      w taki sposób jak ja. Można przecież np. "pogrzebać" wśród naszych ulubieńców
      z ekranu czy z książek i wybrać sobie nick bohatera, którego lubimy albo który
      nas w szczególny sposób intryguje. Ja wybrałem Vincenta Vegę - kolesia, który
      ma nieźle przejebane już od samego początku. No bo jak inaczej określić
      sytuację faceta, którego szef oddaje mu na jeden wieczór swoją dupeczkę pod
      opiekę, a ta dwie godziny później wciąga tyle śniegu, że zalicza śmierć
      kliniczną, a sam Vincent musi ją ratować ( i siebie samego też) wbijając
      kretynce w serce końską strzykawkę z adrenaliną. Vince znalazł się
      w ekstremalnej - i wydawać by się mogło - beznadziejnej sytuacji i to nie
      jeden raz. Trochę później w jadącym samochodzie - zupełnie przypadkowo
      i niechcący - odstrzelił z 20 cm łeb wiezionemu na tylnym siedzeniu kolesiowi.
      Bardzo interesują mnie te z flmowych czy książkowych postaci ( nie mówiąc już
      o naszym prawdziwym życiu), które znalazły się w sytuacjach takich jak
      pieprzony Vince - ekstremalnych, ostatecznych i właściwie bez wyjścia
      i w tych "okolicznościach przyrody" musiały coś robić, podejmowac jakieś
      decyzje, działać po prostu... Interesują mnie ci, którzy zawędrowali w dead
      end i otarli się o sytuacje beznadziejne, o prawdziwy koszmar albo
      zło w jego ostatecznej postaci. Interesują mnie ludzkie zachowania i postawy
      w sytuacjach krańcowych... I dlatego decydując się swego czasu na nick miałem
      w czym ( a raczej w kim) przebierać... Mój nick to mógł być chociażby Sgt.
      Elias (genialny Willem Dafoe) albo Chris (jedyna sensowna rola Sheena)
      z "Plutonu", P.M Erikssen z "Ofiar wojny", Mr. Orange albo może Mr.Pink
      ze "Wściekłych psów", "Donnie Brasco" albo David Mills z "Siedem" albo wiele,
      wiele innych. Zadecydowała chwila i stąd wziął się Vince. I koniec..
      • eroll1985 do margaret 04.12.03, 22:03
        ostatnio przerabiałem "Mistrza i Małgorzatę", jedna z lepszych lektur jakie
        czytałem, zastanawiam się nawet nad zmianą nicka na Woland.
    • Gość: kulka Re: skąd Wasze nicki?? IP: 80.55.171.* 10.12.03, 19:26
      Hehehe
      od samego poczatku zaintrygowal mnie nick vincenta,
      pozniej pomyslalam o Pulp Fiction i po przeczytaniu tego tematu
      stwierdzilam ze sie nie pomylilam.
      A tak przy okazji to moj nick jest od bylej ksywki osoby
      ktora jest dla mnie najwazniejsza.
      Tak wiec pozdrowienia dla mego kochanego meza.
      You are the best!!!!
      • Gość: łezka Re: skąd Wasze nicki?? IP: *.chello.pl 10.12.03, 20:21
        ale jaja!a mój aktualny(na razie)mąz nazywa mnie właśnie kulką vel kuleczką;))
        co nie oznacza,że mam opływowe kształty.jak zasypiam,podobno, zwijam się "w
        kulke";)))ale czy mozna wierzyć męzowi:))))????
    • Gość: trooper Re: skąd Wasze nicki?? IP: *.revers.nsm.pl 10.12.03, 21:03
      > że fanem i miłośnikiem serialu o Borewiczu strasznym jestem i w wątku o nim
      > pierwsze skrzypce grałem a nawet sam poseł Cieślak do mnie dzwonił.. Z czasem
      > jednak ten wątek zaczęło odwiedzać zbyt dużo osób 'spoza początku' (np
      > wyglądający na totalnie zbakanego major07 na zlocie w tiwi)..

      uffff, a ja już myślałem że jestem zbyt mało tolerancyjny... a tu ktoś podziela
      moje zmieszanie wzmiankowaną osobą + jej strojem i tekstami (IMHO kompletnie
      out of real Borewicz klimat, że tak powiem :-)

      Ja jestem "trooper", bo to takie typowe dla fana Iron Maiden.
      Gdzie indziej odszedłem już od tego nicka (za mało indywidualny) - i spotykany
      jestem jako "beaviso" - uwielbiam Beavisa & Buttheada, więc wziąłem imię tego
      pierwszego, no i zmieniłem je z lekka na hiszpańskie (oni zawsze mieli beczkę z
      hiszpańskiej mowy) :)
      • Gość: pn Re: skąd Wasze nicki?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 21:57
        pn, polka norma, a skad pomysl na to , nie wiem;-D
      • sonny07 Re: do troopera 11.12.03, 09:40
        hehehe, też jestem happy, że ktoś na temat tego gościa major07 ma podobne
        zdanie co ja :)) Myslałem, że się potoczę z fotela jak zobaczyłem fagasa w tiwi
        z relacji ze zlotu :))
    • Gość: kulka Re: skąd Wasze nicki?? IP: 80.55.171.* 10.12.03, 22:07
      O Kurka ci faceci to jednak maja!!!!!!!!
      Do mnie moj maz zwraca sie per Klusek lub Miniek
      z przyczyn wiadomych preferuje to drugie.
      Choc ostatnio wymyslil tez Dziobek. Hehehehe...


      ---
      Miara twego sukcesu jest liczba twoich wrogow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka