załamka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 16:54
Miałam zaszczyt być zaproszoną na parę rozmóww kwalifikacyjnych (w
dzisiejszych czasach, kiedy na ofertę przychodzą worki odpowiedzi uznałam to
za sukces). Mam mieszane uczucia co do obecnych rekrutacji. Raz zaproszono
mnie do kawiarni (agencja reklamowa), namówiono do zamówienia czegoś, po czym
sama musiałam zapłacić za kawę. Chciało mi sie płakać, gdy płaciłam za tę
nieszczęsną kawę 7 zł (kiedyś żadne pieniądze)- obecnie, aby zaoszczedzic na
bilecie 2,4 zł szłam na rozmowę z Ochoty na Plac Bankowy.

Ostatnio, w ramach zadania kazano mi zadzwonić w pewnej sprawie do pewnej
firmy - łączyło się to z kosztami telefonu do Białegostoku i na komórkę. Skąd
osoba niepracująca ma brać fundusze na tego typu wydatki?

Może mam pecha, ale żadna z firm w których byłam nie zadzwoniła i nie
poinformowała mnie o rezultatch rozmowy. Dzisiaj, po wykonaniu telefonu do
firmy w której ostatnio starałam sie o pracę i byłam na spotkaniu przed
świętami dowiedziałam się, że cytuję : "szef nie zdecydował się na Panią".
Straszne - nie wiem co gorsze - perspektywa ubóstwa czy dalsze poszukiwania.
Jestem o krok od zniechęcenia. Czy to obecnie norma, czy rzeczywiście brakuje
mi szczęścia. Najgorsze z tego wszystkiego jest to, dwukrotnie byłam bardzo
zadowolona z rozmowy, wydawało mi się że się "podobam" - o kwalifikacjach nie
mówiąc. A tu nic - wielkie fiasko. Całkowita dezorientacja. Bolesny zawód.
    • Gość: NSExpl Re: załamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 18:13
      nie łam się i głowa do góry ...dla każdego przychodzi kiedyś wiosna
    • Gość: iiiiiiii Re: załamka IP: *.acn.pl 19.04.04, 20:38
      standard ja dałem już sobie spokój i sam kombinuję, jak samemu nic nie
      wymyślisz albo nie wyjedziesz z tego kraju to.........
      • Gość: ss Re: za?amka IP: *.pool8022.interbusiness.it 20.04.04, 15:29
        tak idz na piechote jak najdalej na poludnie
        tuz za ta ostatnia przelecza czekam na Ciebie
    • Gość: angie Re: załamka IP: *.ppp.tiscali.fr 21.04.04, 10:21
      Lucynka, sorry za brutalnosc, ale tak dlugo jak sama do siebie nie bedziesz
      miala szacunku, ludzie, w tym twoje przyszle szefowstwo szacunku miec nie beda.
      Postaraj sie placic za siebie bez grymasow i nie opowiadac jak to zmoklas
      wedrujac na piechote przez pol miasta.
      Badz dumna i pewna siebie, nikt nie zatrudni wiecznej ofiary i malkontenta.
      A poszukiwania pracy, nie tylko w Polsce wiaza sie z roznego typu kosztami. Od
      fryzjera czy nowej garsonki, az po bilet autobusowy, lub benzyne. Yych kosztow
      nikt nie zwraca, ale to inwestycja. Tak juz jest.
      Pozdrawiam,
    • Gość: kaja Re: załamka IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 21.04.04, 11:17
      Cześć Lucynka,
      nie wiem jak Cię pocieszyć, bo mnie samej nie jest za wesoło. Ostatnio wysłałam
      bardzo dużo aplikacji i nikt nawet nie raczył na nie odpowiedzieć. W wielu
      wypadkach spełniałam 100% wymagań i wydawałam się być 'kandytatem idealnym'. I
      nic z tego. Załamać się można. Coraz częściej myślę o wyjeździe za granicę i
      chyba lepiej zaczną zbierać pieniądze na podróż i załatwianie formalności.
      Wizja zboiru szparagów w Niemczech lub mycia garów w UK staje się coraz
      wyraźniejsza.
      • Gość: blanka do lucynki i kaji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 11:35
        dziewczyny moje kochane!

        wszystkie żeśta z wawy? to pakujemy manatki i go west young lady - we trójke
        znacznie raźniej - niech będzie baby- sitter, pomoc domowa czy mycie garów -
        nie ma na co czekać - bo i sie nie doczekamy tak szybko - jak mniemam

        pozdrawiam
      • Gość: angie Re: załamka IP: *.ppp.tiscali.fr 21.04.04, 11:38
        Dlaczego zaraz gary albo szparagi? Ja nie ukonczylam wyzszych studiow
        (rozbabrane 2 kierunki, antygonia studia dzienne- praca etc), a udalo mi sie po
        dwoch tygodniach szukania znalezc prace na pelen etat jako asysytentka senior (
        z racji doswiadczenia w Pl, bo mam 27 lat), w miedzynarodowej firmie.
        Recepta na sukces jest wiara w siebie, a przynajmniej dobre odegranie jej przed
        prawcodawca. Na rozmowie kwalifikacyjnej nie obawialam sie powiedziec, ze
        jestem najlepsza, a na pytanie, jakie sa moje plany na przyszlosc -
        odpowiedzialam, ze szybki awans. Poza tym przez 3 dni bilam sie o 26 K€, bo
        chcieli dac mi na poczatek 23. Voilà. Uszy do gory i bonne chance:-)
        • Gość: lucynka_p Re: załamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 01:42
          Droga Angie!
          Dlaczego uważasz że nie mam dla siebie szacunku? Jestem dojrzałą, swiadomą
          swojej wartości, dbającą o siebie, utożsamiającą się ze sobą kobietą. Nie
          jestem kupką chodzącego zakompleksionego, dającego sobą pomiatać nieszczęścia.
          Jestem osobą asertywną, odważną, przekonaną o swoim profesjonaliźmie.

          A smak smutku i zawodu poznał chyba każdy. Trudno wtedy o euforyczny post.Nie
          wiem w czym tkwi problem,dlaczego nie udaje mi się przejść rekrutacji. Może
          powodem jest wiek? Jestem po trzydziestce, chociaż wszyscy dają mi - góra - 24-
          25. Ale co z tego, metryki nie przeprawię.

          Rozumiem, że trzeba w siebie inwestować - ubiór na rozmowy kwalifikacyjne i te
          sprawy (dawno to zrobiłam)- ale jak się nie ma grosza dochodów to oszczędzasz
          na wszystkim. Ja jestem taka zosia - samosia, od kiedy zaczęłam studiowac i
          jednocześnie zarabiać nikt nie płacił moich rachunków i nie dawał mi na
          jedzenie. Musiałam nauczyś się przyjmować czyjąś pomoc - czuję się z tym
          fatalnie, beznadziejnie.

          Nie tracę nadziei. Jak niczego nie znajdę, wyjadę. To wbrew moim naturalnym
          potrzebom, ale jak nie będzie innego wyjścia nie zawaham się.

          • rainiepher Re: załamka 23.04.04, 12:33
            czy w ogóle pytałaś o zasadność tych niedorzecznych zadań? w jaki sposób
            reagowałaś na te prośby?
            • Gość: lucynka_p Re: załamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 00:32
              Wiesz co - sama kiedyś przeprowadzałam rekrutację do swojego działu.
              Standardowo pracodawca pyta się o różne rzeczy (w moim przekonaniu), raczej
              związane z konkretnym stanowiskiem - chcąc wybadać predyspozycje danej osoby.
              Może w przytoczonych przeze mnie pytaniach chodziło o wybadanie mojej
              asetrywności, stopnia wytrzymałosci psych(wybuchowość), jak reaguję.

              Nie dałam sie zbić z tropu - na pytanie o nos - stwierdziłam że nie jest moim
              problemem, bo nigdy nie zastanawiałam się nad jego rozmiarami. Jak zapytano ile
              zarabia mój narzeczony i co robi przeprosiłąm i powiedziałam że to zbyt
              prywatne sprawy które dodatkowo nie dotyczą mojej osoby. Jak pytają o dzieci -
              to odpowiadam różnie, najczęsciej - nie mam bo nie mogę mieć -i wtedy temat
              się urywa.

              • Gość: lucynka_p Re: załamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 00:41
                ups - źle przeczytałam Twoje pytanko - chodziło Ci o zadania. Nie, nie pytałam,
                wydawało mi się :na gorąco", że wiem o co chodzi. Firma pewnikiem chciała
                sprawdzić moje zdolnosci negocjacyjne, bo chodziło o zbicie ceny.

                A te pytania - to inny temat-też realia. Może trudno w to uwierzyć ale takie
                padły na moich rozmowach kwalifikacyjnych. Może mam coś przyzwalającego w sobie
                co pozwala być tak niegrzecznie dociekliwym. Nie, nie sądzę. Ani ofiara, ani
                kupką nieszczęścia nie jestem.
                • rainiepher Re: załamka 28.04.04, 12:44
                  Opowiem w jaki sposób powinien zachować się mój idealny kandydat na pracownika
                  w opisanych sytuacjach:
                  Spotkanie w kawiarni: nie będąc pewnym, czy za kawę nie będzie musiał zapłacić
                  sam odpowiada, że właśnie wypił już jedną; że nie chce mu się pić, z uśmiechem
                  pyta, kto płaci...
                  Prośba o wykonanie połączenia telefonicznego do innego miasta: kandydat pyta,
                  gdzie jest aparat z którego może skorzystać; jeśli rekrutujący prosi o
                  skorzystanie z własnego aparatu- kandydat informuje o tym, że nie jest
                  przygotowany na ponoszenie kosztów takiego połączenia; pyta jaki jest sens
                  wykonania połączenia z własnego telefonu- tu powinna wyjaśnić się sprawa, na
                  ile „poważna” jest firma....
                  Rozumiem, że jest ciężka sytuacja na rynku pracy, każdy stara się dostać
                  ofertę, ale należy przy tym zachować zdrowy rozsądek. Mój pracownik będzie moim
                  doradcą, pomocną dłonią, krytykiem - gdy sytuacja tego wymaga; wizytówką; ma
                  być lojalny i subordynowany, co nie znaczy, że nie może czasami powątpiewać w
                  celowość moich poleceń. Pozdrawiam i życzę powodzenia

          • Gość: gosia Re: załamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 15:50
            też jestem po trzydziestce i mam ten sam problem - mogłabym go dokładnie opisac
            twoimi słowami - i też myślę o wyjeździe...cały czas jednak zastanawiam sie za
            co ???? i ile nie pojedziesz do znajomych - to ileś tam euro na poczatek w
            obcym państwie są niezbędne (nie będziesz przecież żebrać od pracodawcy na
            bilet na metro)...no i koło się zamyka.
    • Gość: tata Re: IP: 62.148.92.* 21.04.04, 13:38
      Być może, o ile ma Pani pogodną osobowość i pozytywny stosunek do dzieci,
      byłaby Pani zainteresowana opieką nad dzieckiem? - jeżeli tak, proszę o dane
      kontaktowe na adres isjw@poczta.onet.pl
    • Gość: axx Re: załamka IP: *.sfldlib.org 23.04.04, 20:34
      Powtarzam to juz kilka razy. Pracy nie ma i nie bedzie. Produkcja w Polsce
      wzrosla i bezrobocie rowniez.
      Zatem trzeba olac Polske i zaczac szukac na zachod od Odry. Powodzenia.
    • ejoker [...] 23.04.04, 22:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • vulgar2 [...] 24.04.04, 08:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja