Dodaj do ulubionych

PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ.

    • kixi DO PRZYJEZDNYCH! 19.07.05, 14:42
      Strzeżcie się firmy GTS na al.Niepodległości.Tam siedzi warszawiak,który
      zakłada takie wątki.Sprawdzcie jego IP na www.ripe.net/com
      • Gość: kleryk przyjeżdżajce tabunami!! IP: 193.109.123.* 21.07.05, 14:51
        niech cała Polska się najlepiej zwali do w-wy, tacy zdolni jesteście to czemu u
        siebie pracy nie znajdziecie albo sami nie otworzycie interesu? Ktoś was zmusza
        tu przyjeżdżać?? Za granicą więcej zarobicie! Najgorsze że ludzie tu
        przyjeżdżają, zabierają pracę nie płacąc TU podatków tylko narzekają na
        wszystko i wszystkich, a wracając na weekend czy święta do domu chełpią się tym
        że mieszkają w w-wie. Jeszcze jedno - nie ważne czy cham pochodzi z w-wy czy
        innego miejsca - cham zawsze będzie chamem a pełno ich (jak widać po postach do
        tego wątku) wszędzie. Pozdrawiam.
        • Gość: ufo Re: przyjeżdżajce tabunami!! IP: *.chello.pl 21.07.05, 17:01
          Właśnie.
        • chitarini Re: przyjeżdżajce tabunami!! 22.07.05, 08:42
          Jesteś kolejnym ''inteligentnym'' warszawiakiem piszącym tu o podatkach.Mało
          wam,że dorabiamy wasze sklepy,komunikację,kina,teatry,prywatne uczelnie i
          przychodnie,puby,restaracje to jeszcze łaszczycie się na nasz podatek.Wychodzi
          ty typowa chytrość byle jak najwięcej zgarnąć do swego >koryta< od przyjezdnych
          a potem powiedzieć im wynocha.Jak wam się rodacy nie podobają to niech rozwój
          gospodarczy waszego miasta zapewniają wam koreańczycy ze stadionu.Dlaczego nikt
          nie ma pretensji o niepłacenie podatków w kraju od ludzi pracujących w Anglii?
          Wy swoje podatki płacicie u siebie więc czemu ludzie z innych regionów polski
          mają robić inaczej i was wspierać.Myślisz,że podatkiem od pensji 1200 brutto
          Warszawa zbiednieje a mój region strasznie się wzbogaci?Jesteście egoistami i
          myślicie tylko o sobie i własnych dobrach a reszcie kraju karzecie wynosić się
          do anglii.Przyjeżdżając kiedyś do tego miasta byłam na nie otwarta i skłonna je
          pokochać mimo ,że mnie ostrzegano wmawiałam sobie,że to tylko wyssane z palca
          historie o warszawiakach.Teraz widzę,że to jednak prawda i czytając tu
          wypowiedzi warszawiaków jestem skłonna znienawidzić to miasto.Wiesz dlaczego
          ludzie tu przyjeżdżają?Bo władze w pewnych regionach polski nie zapewniły
          odpowiedniego rozwoju gospodarczego i co z tego,że ludzie kończą szkoły skoro
          nie mają gdzie wykorzystać swoich umiejętności.A co do przyjezdnych to widać
          coniektórzy poznali się na warszawiaków i nie dają sobie w ''kaszę
          dmuchać''.Nie chcą być pieskami na smyczy które słuchaja kadego rozkazu swego
          pana za miskę strawy.
    • kixi Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 21.07.05, 20:56
      Cóż widać po tych wątkach,że warszawiacy próbują zwalić winę za swój wizerunek
      budowany przez wiele lat na przyjezdnych.Boicie się konkurencji co?Warszawa dla
      warszawiaków to wasze motto?Faszyzmem czuć.Utwórzcie sobie z Warszawy odzielne
      państwo na mapie polski i zróbcie sobie wizy.
      • www.pkb.nrd Droga kixi 22.07.05, 14:00
        Jak kazdy udzielajacy sie na tym watku tak i ty nie potrafiłas się wznieść
        ponad to wszystko i spojrzeć na to z góry. Jak kazdy od razu zaszufladkowłaś
        wszystkich bez wyjatku. W Twoim przypadku "warszawiacy to faszyści a
        przyjezdni to sól ziemi". W przypadku wielu warszawiaków jest odwrotnie.
        Niemniej co do tego "faszyzmu" o którym tutaj pisałaś to moge tobie powiedzieć
        jedno. Polske "zjeździłem" w ciagu ostatnich 10 cała wzdłóz i w szerz. I tylko
        raz usłyszałem taki tekst "ja tu jestem z warszawy wiec wszyscy wypie..ć"
        raz na 10 lat. Zreszta koleś później oberwał za ten tekst o samych
        warszawiaków. Natomiast na każdym wyjeździe zawsze słyszałem odzywki w
        stylu "pie..c stolice", "wypie..ć krawaciarze", "je.. warszawke" czy
        choćby tydzien temu w Gdyni "zapie.. Tobie warszawiaczku". Wiec moze
        przymknij się z tym faszyzmem, bo widocznie jeszcze nie znasz drugiej strony
        medalu. A poznasz ja zapewne dopiero wtedy kiedy bedziesz miała dzieci w wieku
        kilkunastu lat i kiedy te dzieci zaczna same jeździć na wakacje w Polskę.
        Zobaczysz gdzie jest prawdziwy "faszyzm" złotko.

        Pozdrawia "faszyzujacy" warszawiak, bo przeciez każdy warszawiak to "faszysta".
        (gratuluję przenikliwości umysłu).
        • szczurwa Re: Droga kixi 22.07.05, 16:56
          I dlatego nie znoszę przyjezdnych.
          • Gość: nord Jak rany - to ten watek jeszcze zyje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 17:31
            Nudne to juz.
            • Gość: ewa Re: Jak rany - to ten watek jeszcze zyje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 09:43
              Masz rację.Plotą już same brednie.Madrale z Warszawy,skończcie ten
              temat.Wystarczająca obraziliście ludzi,którzy Wam nie przeszkadzają.A jak już
              Wam się coś nie podoba,to konkurujcie,ale bez faulów.Zyczę Wam więcej
              samokrytyki,kultury,wyrozumiałości i więcej POKORY - to takie potrzebe w życiu.
              Zacietrzewienie to cecha ludzi zakompleksionych.
              • www.pkb.nrd Ewuniu co masz na mysli? 23.07.05, 10:51
                Wybacz ale nie rozumiem co masz na mysli piszac o "obrazaniu" jednoczesnie
                uzywajac slow "madrale z Warszawy". Rozumiem, ze "madrale z Warszawy" to nie
                jest obrazliwy zwrot. Buhahahahahahhaha. Zenujaca jestes dziewczynko
                niezaleznie od miejsca z ktorego pochodzisz.

                PS. tak jak wszyscy okopalas sie tutaj na swoich pozycjach i kazdego kto jest
                po drugiej stronie barykady uwazasz za wroga ktorego koniecznie nalezy obrzucic
                blotem (vide "madrale z Warszawy"). Zenujaca jestes dziewczynko.
                • Gość: ole!? Re: Ewuniu co masz na mysli? IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 23.07.05, 11:37
                  Takie przykre kłótnie świadczą niestety o całym narodzie:/. Kwestia nienawiści
                  wobec obywateli stolicy i pogarda obywateli stolicy wobec reszty kraju, jest
                  bardzo typowa dla wielu państw - vide Hiszpania, Włochy...A będzie tak dopóki
                  możliwości rozwoju zawodowego i awansu społecznego będą się ograniczać do
                  praktycznie jednego ośrodka miejskiego. Gdyby Polska rozwijała się harmonijnie
                  we wszystkich regionach kraju, nie byłoby ( aż ) takiego problemu zawiści,
                  pretensji i prostackich zarzutów. Ale to już kwestia rządzących, że nikt nie
                  zadbał o odpowiedni program rozwoju całego kraju. Pzdr. Warszawiaków i
                  przyjezdnych Warszawiaków.
                  • Gość: Boluś Nie do końca "ole!" tak jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 11:43
                    1. Kraj z takimi zapóźnieniami gospodarczymi jak Polska w 1989 r. nigdy nie
                    bedzie rozwijał sie harmonijnie. Zawsze będa regiony, które będa rozwijały się
                    szybciej od innych, bo będa miały przewage nad innymi np. kapitał ludzki,
                    dobre połozenie, liczba uczelni, mądre władze lokalne, warunki naturalne itp.
                    2. Uważam, że to nie rzadzący są odpowiedzialni za polityke, ale własnie
                    ludzie, którzy wybierają tych co im "gruszki na wierzbie obiecują" i to
                    niezależnie czy z prawej strony czy z lewej.
                    pozdrawiam.
    • inlast Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 25.07.05, 13:10
      Ty to masz jakiś kompleks chyba. Olej to, wolne państwo, a do Wawy ściągaja
      nawet z zagranicy, więc co sie pultasz?
      • Gość: ila Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 14:56
        Dzis jest ladna pogoda
        Mam psa
        Ala ma kota
        To ja tez dolacze do tego zanuuuuudzania tym fatal-error-wątkiem

        ..........
        • Gość: gk Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 15:21
          Polska jest 50 lat do tyłu
          • Gość: stasiek Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 21:18
            Balcerowicz musi odejsc!
            • szczurwa Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 28.07.05, 23:14
              Dokąd ?
              • Gość: Bartus Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: 195.116.92.* 29.07.05, 09:34
                Na Madagaskar. To samo z szefami wielkich hipermarketów, które jak to
                stwierdził w swoim błyskotliwym przemówieniu przewodniczacy Lepper, utzrymuja
                polksi rząd.
                • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 13.09.05, 05:03
                  Również nie lubię supermarketów.
    • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 04.08.05, 02:30
      Co racja, to racja...
      • Gość: Stella Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 14:10
        Ja nie mam dosyć, a niech sobie przyjezdzają. Tylko, że: jeśli zdecydowali się
        przyjechać do Warszawy to niech z łaski swojej nie narzekaja na nią wciąż, że
        jej tak nie lubia i Warszawiaków i że tu tak okropnie jest - nikt was nie
        zmuszał abyście się tu zjawiali. Jak wam nie pasuje - żegnamy i nie zapraszamy.
        Poza tym nie obniżajcie wymaganych stawek wynagrodzenia do śmiesznych sum, bo
        powodujecie że pracodawcy obniżają je dla wszystkich wykorzystując tą sytuację.
        Ceńcie się trochę! Wszystkim nam z tego powodu jest gorzej finansowo.
        • Gość: malza Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.crowley.pl 08.08.05, 20:21
          o jakim obnizaniu stawek mowisz? nawet bez przyjezdnych stawki w niektorych
          biznesach szly by w dol to pierwsze , dwa wiele firm moze robic biznesy po za
          stolica wiec place moga jeszcze spasc (nawet o 1/3), to z kolei wymusza
          obnizanie cen na najprzerozniejsze towary (prosta regula popytu), migracja firm
          z Wwy doprowadzi do w pewnym momencie do podnisienia placw stolicy
          • Gość: Stella Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 10:28
            Malza, mówie o tym, że pracodawcy wolą zatrudnić przyjezdnego z takimi samymi
            kwalifikacjami, dlatego że spodziewa sie iż ten sobie mniej "zaśpiewa". I pewnie
            tak jest. Tym sposobem zabierają nam, Warszawiakom pracę tylko z powodów zbyt
            niskiej płacy jakiej oczekują. Dużo jest ogłoszeń typu "przyjmę do pracy osobę
            przyjezdną".
            • Gość: malza Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.faktyimity.pl / *.crowley.pl 10.08.05, 12:20
              No i co z tego ze mniej chcą za swoją pracę? Rachunek jest prosty-mniejsze
              płace równa się niższe koszty co się równa niższe ceny a to z kolei powoduje że
              mając sumę X możesz kupić więcej. Wysokie płace w stolicy powodują że firmy
              muszą część swoich działów wyprowadzać po za nią. O to z kolei oznacza mniej
              pracy. Teraz kapujesz?
    • strzalka501 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 04.08.05, 14:25
      Popieram Cie w 100%.Mieszkam w w-wie od 10 lat.Tak wię też kiedyś tu
      przyjechałam.Ale jakoś mi taka palma nie odbiła,jak co po niektórym.Ostatnio
      spotkałam gościa z mojego małego miasteczka(na pomorzu)i stwierdziłam,że on
      jest porządnie stuknięty.Ma 30lat ,jest doradcą jednego z ministrów i powaliło
      mu się w głowie.Nie mogłam z nim rozmawiać!Zadufany świr!A przyglądał mi się
      tak,jakby właśnie mnie gwałcił!Serio!A grzydki jest jak trol.Ale jego tata jest
      prokuratorem!A to dało mu przebicie do w-wy.Oj,ludzie,zdejmijcie klapki z oczu!
      Poza wami,żyją na tym świecie jeszcze inni ludzie!pozdrawiam
      • pawelek_25 Ja od tygodnia Warszawie mieszkam 07.08.05, 11:24
        Zauważyłem że aby tutaj zdobyć pracę potrzebne są jakieś dziwne znajomości.
        Jednego przyjmują drugiego chociaż ma lepsze kwalifikacje nie przyjmują. Będe
        pracował jako pielegniarz w jednym ze szpitali. Całe szczęście tam znalazłem
        pożądnych ludzi którzy mnie zatrudnili bez żadnych znajomości i strojenia foch.
        Mam nadzieje że tamci kiedyś staną na mojej drodze i wtedy inaczej pogadamy. Ja
        mam obojętny stosunek do Warszawiaków czy ludzi przyjezdnych takich jak ja.
        Ktoś jest mądry, porządny i uczciwy albo kiep bez względu na narodowość religie
        i stan majątkowy.
        • Gość: munia Re: Ja od tygodnia Warszawie mieszkam IP: *.devs.futuro.pl 08.08.05, 20:48
          Wszyscy przyjezdni są dobrzy, jedynie koszmarnie niedokształcone i
          szczurołapiaste są dziewczyny po " Siedleckiej" biologii.Tamata uczelnia
          wypuszcza panienki szukające panów doktorów "do wzięcia" w szpitalach
          warszawskich. A próżno u tych panienek szukać jakiejkolwiek prawdziwej wiedzy
          biologicznej lub innej przydatnej do wykonywaniaa jakiegokolwiek zawodu! Uff...
        • Gość: warszawiak wyboru A JA OD DWUDZIESTU OŚMIU. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 20:43
          I nie zauważyłem tego, a przynajmniej nie na taką skalę jak w mniejszych
          miejscowościach, gdzie nepotyzm jest rzeczą powszechnie akceptowaną.

          PS. Hoho jeden tydzień wytarczył tobie na to aby "tak dobrze poznać" to wielkie
          miasto. Musisz mieć jakies dziwne koneksje.
    • lc1602 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 14.08.05, 23:39
      NO CHYBA W TYM MOMENCIE TEZ SOBIE SAM WYSTAWIŁES PIERWSZORZEDNA OPINIE:)
      NO WLASNIE WSZYSCY WARSZAWIACY MYSLA,ZE SA BEZ SKAZY, ALE I TAK TO DO WAS NIE
      DOTRZE WY 'NIEPROWINCJONALNI'
      • Gość: osiedleniec moze z innej beczki... IP: *.jmdi.pl 19.08.05, 22:18
        przestancie juz pisac ze sie tak nie lubicie i kto komu co zabiera, wszedzie sa
        ludzie ktorych lubimy bardziej lub mniej albo wcale, i to niezaleznie czy w-wie
        czy innym niejszym miescie ktos ma sasiada czy wspolpracownika co go nie lubi,

        moze napiszcie o tym jak wam sie wiedzie, co robicie i czy jestescie zadowoleni
        z tego co robicie

        ja zaczne (jesli komus sie to nie spodoba, to niech nic nie pisze a nie obrzuca
        mnie uwagami)

        przyjechalem z poludnia Polski, mieszkam i pracuje tu 4 lata, zarabiam dobrze,
        czasem mam premie i prowizje, wyzsze zbobylem wlasna nauka i nie uwazam tego za
        papierek tylko wypracowany zawod, szef jest ze mnie zadowolony i nie zaniza mi
        placy, kuilem mieszkanie u miejscowego dewelopera i mam kredyt w miejscowym
        banku i bułki tez kupuje rano w w-wie :)

        nie mam nic do tutejszych i tzw przyjezdnych, jak ktos jest kolezenski i
        ludzki to jest ok a jak ktos cwaniakuje i ma inny styl zycia to go ignoruje

        pozdrawiam przyjaznie nastawionych do zycia i do miejsca gdzie sie znajduje...
        • Gość: zabic_przyjezdnych [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.08.05, 14:11
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: antysłoma w butach [...] IP: 212.76.37.* 23.09.05, 11:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: malza Re: wieśniaki na wieś ! IP: *.crowley.pl 23.09.05, 11:17
              Jak widze masz trudnosci w rozumieniu prostych zasad ekonomii. Jezeli place w
              stolicy zostaly wywidowane do niebotycznego poziomu to w penym momencie musialy
              zaczac spadac. I to nawet nie przez to ze do W-wy przyszli mlodzi ambitni ztak
              zwanej prowincji. Po prostu zazialal rachunek ekonomiczny. Patrz TP SA, BH SA
              gzie lokuja swoje centra obslugi? Daleko od W-wy ze wzgledu na koszty. Plae w
              stolicy beda jescze spadac ale w raz z nimi ceny-rachunek bedzie prosty-
              mniejsze koszty-mniejsze ceny-dopasowujace sie do rozmarow popytu.
    • Gość: nie-warszawiak Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.dsbratniak.pw.edu.pl 23.09.05, 13:14
      Ty pracujesz w firmie, gdzie przyjezdni podkładją sobie tzw.świnie, ja pracuję
      w firmie gdzie jest dokładnie na odwrót!! To chyba nie jest istota czy człowiek
      pochodzi z Warszawy czy spoza, i nie należałoby tak dzielić tak pracowników.
      Tak się składa że połowa moich znajomych to Warszawiacy, bardzo inteligentni
      ludzi, mądrzy, wykształceni. Oni nie mają problemu z "przyjezdnymi", nie
      narzekają na nikogo, nie zrzędzą, bo znają swoją wartość, tak jak znają jaą
      Ci "przyjezdni". Posty wszystkich warszawiaków wskazują na to, że Wy się boicie
      tych przyjezdnych!!! I tu należy sobie postawić pytanie : dlaczego? Jeżeli
      człowiek jest naprawdę dobry w tym co robi to na dłuższą metę w pracy nie ma
      się czego obawiać, bo wie, że i tak zosatnie doceniony. Tak jest wszędzie, w
      Warszawie, i poza nią. Chamstwem niczego się nie osiągnie na stałę, będą to
      pojedyncze zyski, ale nie długotrwałe.
      I trochę z innej beczki, czy nikt z Was, warszawiaków, nie wyjeżdżał nigdzie za
      granicę, czy nie przemieszczaliście się w poszukiwaniu lepszej pracy?? Jestem
      pewna, że większość z Was tak, więc uważajcie jak traktujecie innych, bo los
      się Wam odwdzięczy, a los potrafi być złośliwy.
      Życzę powodzenia wszystkim, i mądrości Wam jak i "przyjezdnym".
      • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 23.09.05, 13:56
        Czysta teoria. Liczą się znajomości i plecy, a nie kwalifikacje. Przynajmniej
        po większej części.
        • Gość: nie-warszawiak Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.dsbratniak.pw.edu.pl 23.09.05, 17:50
          no niestety nie da się ukryć, że w walce o stanowisko wygrywają plecy, ale nie
          wszędzie, są jeszcze takie miejsca pracy gdzie liczy się wiedza
          a tak a propos tych pleców, to jak myślisz, kto z tych dwóch grup osób ma
          większe plecy w Warszawie : warszawiacy czy przyjezdni, bo mnie się wydaje, że
          Ci pierwsi
          • Gość: romek wesoły Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: 212.180.161.* 26.09.05, 11:50
            Ale w wielu miejscach tak jest np. u mnie w firmie. Kiedy poszukujemy nowych
            pracowników, to nim damy ogłoszenie do prasy, najpierw szukamy kogoś z
            polecenia. Nie dzieje się tak bez przyczyny:
            1. Wolimy kogoś z polecenia, bo nikt nie bedzie polecał kogoś kto jest
            imbecylem.
            2. Na każe ogłoszenie prasowe odpowiada nam ponad trzysta osób. Sami rozumiecie
            przebrać wiarygodnie nie sposób tych ofert.
            • cfaniakmiodowy Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 26.09.05, 18:45
              Ty gienek z Warszawy Warszawiak nie rób wstydu
              • Gość: osiedleniec Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.jmdi.pl 26.09.05, 22:35
                ja szukalem pracy sam przez 3 mies, zadnych plecow, najpierw podstawa, potem
                coraz lepiej, umowa o prace na czas teraz na nieokreslony, kasa przyzwoita,
                zadne kokosy bo i tu rynek troche sie zastał ale nie jest zle, mieszkam na
                swoim mam szanse na normalne zycie, i nikomu nie zabralem miejsca, sam
                doszedlem po drabince do tego miejsca i mam zamiar jeszcze pare szczebelkow
                podreptać, jak ktos chce uczciwie pracowac, zna swoją cene ale tez jest
                rozsądny to umie sie znalezc w obecnej sytuacji na rynku
                pozdr optymistycznie nastawionych do zycia i pracy w Polsce
          • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 02.10.05, 07:45
            To zależy. Najczęściej jest tak, że szef jest przyjezdny i ściąga ludzi ze
            swojego sioła, a miejscowych wypieprza. Pracowałem w warszawskiej firmie, gdzie
            na siedemdziesiąt osób były cztery z Wawy, a np. z Prostek w Podlaskiem pięć. W
            wielu urzędach, na czele ze Strażą Wiejską, warszawiaka nie uświadczysz,
            podobnie jak w dużych firmach, gdzie stanowiska są "polityczne"-po prostu
            układy biznesowe na styku firma-zamówienia publiczne. Obsadzanie wolnych miejsc
            pracy odbywa się na zasadzie przysługi biznesowej, a nie kompetencji, dlatego
            zresztą nasz kraj wygląda, jak wygląda. Zatrudnia się wyrobników, żeby tyrali
            na tych przygłupów; w firmie, o której pisałem tyrałem jako prawnik na kolesia-
            synalka wysoko postawionej w strukturach szyszki jednego z dużych klientów.
            Moja kariera skończyła się w momencie, kiedy przygłup zorientował się, że
            prezes zaczyna o sprawach gadać wyłącznie ze mną, a ponadto przygłupowi
            przydarzyło się upieprzyć egzamin radcowski, zatem obnażył swą niekompetencję w
            sposób, którego nie można ukryć. Namówił więc panią wiceprezes, żeby mnie się
            jakoś pozbyć, a ta oskarżyła mnie przed prezesem o proponowanie łapówek przy
            zawieraniu kontraktów. Prezes oczywiście nie uwierzył, ale po czymś takim
            musiałem stamtąd odejść.
    • mama_patulki gdbyby nie przyjezdni Warszawa nadal byłaby wioską 02.10.05, 12:54
      Żal mi Ciebie. Ja także urodziłam się w Warszawie ale nie mam jakiegoś
      szczególnego kompleksu wyższości czy też niższości z tego powodu. Zastanów się,
      przemawiają przez Ciebie jakieś frustracje i niespełnione marzenia. Lecz się
      • szczurwa Re: gdbyby nie przyjezdni Warszawa nadal byłaby w 02.10.05, 14:03
        Jesteś psychologiem czy jasnowidzem, a może to telepatia pozwala ci stawiać
        diagnozy na odległość ?
    • katarzyna000 gdyby w-wa miala lepsza kadre, nie trzeba byloby.. 05.10.05, 22:11
      ....zatrudniac nie-warszawiakow

      drogi warszawiaku,
      wiec moge sie tylko podpisac pod wiekszosc tych postow. tobie sie wydaje, ze
      jestes panem warszawy i ze "przyjezdni" to chamstwo. a zastanawiales sie, jak
      wy, warszawiacy zachowujecie sie, bedac gdzie nie na "swoim"??? dokladnie tak
      samo!!! i nie nazwalabym tego wcale chamstwem, tylko po prostu wrodzonym
      instynktem samozachowawczym. oczywiscie, jezeli ktos przyjezdza do w-wy, badz
      tez kazdego innego miasta do pracy to niestety, wklada w prace troche wiecej
      wysilku niz tubylec, bo poniewaz troche wiecej ma do stracenia niz tylko prace.
      i przykladowo w w-wie jest moze troche wieksza motywacja do pracy niz w
      mniejszym miescie, bo po prostu kazdy walczy o zwykle przezycie. a to, ze wy,
      warszawiacy przez ta przyjezdna konkurencje musicie troche bardziej sie
      wykazac, bo juz nie wypada sie obijac, to chyba tylko pozytywnie moze wplywac
      na caloksztalt sytuacji ekonomicznej miasta. nie wiem, na jakim stanowisku ty
      pracujesz i jakie masz walory (lub jakich nie masz) skoro boisz sie
      konkurencji. ja pracowalam juz w wielu metropoliach europy, w tym rowniez w w-
      wie, i wybacz, widocznie ludzie z troche wyzszym IQ niz te twoje bardziej
      optymistycznie podchodza do konkurencji i przyjazdnych, bo po prostu sa wstanie
      wyciagnac jakies korzysci z takich konstalacji. ale co mozna od kogos
      oczekiwac, kto ma klapki na oczach i chyba nigdy nie opuscil rodzinnego miasta.
      moze przydaloby ci sie wyjechac na jakis dluzszy okres gdzies do innego miasta,
      azeby po prostu troche zmienic perspektywe pogladow na swiat? bo tylko w
      warszawce, prowincji w porownaniu z londynem czy paryzem nie masz szans na
      poszerzenie twoich pogladow i poznania intercultural work, z czego moglbys
      ogromne korzysci dla siebie samego wyciagnac.
      no i moze w koncu przyjmiesz do wiadomosci, ze w dzisiejszych czasach, ludzie
      nie tylko migruja za chlebem, lecz jest to po prostu swiatowy fenomen tak
      zwanego brain drain, czyli migracji wysokowykwalifikowanych pracownikow,
      ktorych aktualnie w danym miejscu pracy brak. wiec jakbyscie byli troche
      bardziej on top, moze nie trzeba byloby sciagac dobrych pracownikow z innych
      miast, prowincjuszu.
      • Gość: :) Re: gdyby w-wa miala lepsza kadre, nie trzeba byl IP: *.aster.pl 13.10.05, 05:45
        kadra jest zla dlatego, bo przyjezdna :-)
        jedni niedouczeni turysci zmieniaja innych..
        motywacja itp...to wszystko slogany z prania główek w korporacjach.
        cytryna jest dobra do momentu, gdy się ja wydusi...
    • Gość: Fifka Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.pl / 217.153.39.* 06.10.05, 19:11
      BRAWO!!!!!!!!!!!!!!! BRAWO!!!!! WARSZAWIAK!!!!! Ja tez mam ich serdecznie
      dosyć!!!!!! I mam identyczne zdanie od Twojego!! Dosyć ich juz tu!! To chamstwo
      w pracy aż bije po oczach, rozpycha się bydło łokciami, po trupach do celu. Ja
      juz 2 razy bym wyleciała z pracy (gdzie 95% zatrudnionych to wioska) przez
      wieśniaków. Jak "to to" sie dorwie do koryta, albo awansuje poprzez włażenie w
      tyłek to wielkie panisko z niego sie robi! I jakie wazne "to to" wtedy jest.
      Zero ogłady, kultury, luzu!! Nijak z tym czymś sie dogadac nie mozna. Poza tym
      mam ich tez dośc we własnych bloku, na ulicach, w autobusach - wszedzie! Żeby
      oni jeszcze byli normalni i fajni to było by git, ale to porabane towarzystwo,
      które tylko psy na warszawie wieszać potrafi! żeby to towarzystwo trochę
      pokory miało! A tu 0! Zarozumiałe, bezczelne, w pracy świnie podkłada o byle
      co. Dla mnie to jest tragedia, patrzeć juz na nich nie mogę. Wizy trzeba do
      naszej stolicy wprowadzić, albo zakaz zalewu ze wsi!!
      • Gość: munia Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.devs.futuro.pl 06.10.05, 20:30
        O to! to! to!
        Popieram Cię Fifka!
        • Gość: lima Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.Red-80-58-216.staticIP.rima-tde.net 08.10.05, 14:48
          ciezko mi jest prade mowiac uwierzyc ze od 2004 czy nawet wczesniej ten temat
          jest walkowany, smutno mi sie troche zrobilo bo ostatnio bylem w warszawie ( 1
          dzien i wieczor ) i odnioslem bardzo dobre wrazenie na temat tego miasta. Nie
          wiedzialem ze panuje jakas super zawisc miedzy rodowitymi a przyjezdnymi
          mieszkancami. Nie pracuje w Polsce ale bardzo chcialbym przyjechac wlasnie do
          Stolicy i pracowac tam ( nie z ekonomicznych a osobistych powodow)Dziwnie sie
          czyta takie bijatyki jak nie jest sie w Kraju i za nim teskni ponadto.
        • Gość: Bibi [...] IP: *.aster.pl 08.10.05, 21:06
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: w-wa [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 15:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: kjk Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 16:16
          Zupełnie nie rozumiem skąd ta selekcja ludzi ze względu na pochodzenie. Ciekawe
          ile z osób uwazajacych sie za warszawiakow, wywodzi sie stad od pokolen.
          Wiekszosc z was majacych dosyc przyjezdnych pisze o osobach spoza wawy w
          obrazliwy sposob..i o kim to zle świadczy??Nie wiem czy pracodawca przyjmujac
          pracownika patrzy na jego pochodzenie. Moze wam wydaje sie po prostu ze samo
          zameldowanie czyni was bardziej konkurencyjnym kandydatem do pracy, a
          przyjezdni licza na swoje umiejetnosci i kwalifikacje. Poza tym przypominam iż
          podczas wojny cala warszawska inteligencja zostala wymordowana wiec albo
          jesteście synami czy wnukami przyjezdnych powojennych wiesniakow, albo
          warszawiakow, ktorzy wiele soba nie reprezentowali...i co ?? to jest ten powod
          do dumy bycia stad?? Po wojnie caly narod przyczynil sie do odbudowy stolicy
          wiec niby czemu tak ją sobie teraz przywlaszczacie... Dodam jeszcze ze
          zupelnie nie wiem skad ten sposob myslenia, ze ludzie z warszawy sa lepsi i
          inni niz ludzie spoza.. niby czmeu taki podzial. taki sposob myslenia nie
          swiadczy zle bynajmniej o przyjezdnych.
          • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 08.10.05, 20:42
            Naród się przyczynił do odbudowy i Naród w niej zamieszkał. Prześledź biografie
            decydentów byłych i aktualnych, to się przekonasz.
          • Gość: wawka Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 21:39
            nie cala inteligencja zostala wymordowana.
            moja rodzina przetrwala- inzynierowie i farmaceuci.
    • Gość: opek kto sie boi przyjezdnych.. IP: *.jmdi.pl 11.10.05, 21:37
      to samo za siebie mowi, jestescie cieniasy i nie dacie rady z konkurencją,
      boicie sie o posadki co tatuś zalatwil albo wkreciliscie sie zaraz po szkole
      a przyjezdny sobie radzi
    • Gość: makusz Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.aster.pl 12.10.05, 09:36
      Święta racja......chłopki na drzewo !!!!!
      • losiu4 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 12.10.05, 09:56
        ja tylko względem tego, by ze złowróżebnej liczby 666 zejść :)

        Pozdrawiam

        Losiu
    • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 24.10.05, 05:48
      Po raz kolejny popieram.
    • Gość: baton Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.krasnystaw.net 27.10.05, 09:02
      prawdziwi warszawiacy zginęl;i w powstaniu, aTy jesteś zwykłym warzawistą
    • Gość: inusia Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.11.05, 17:01
      a ja sie z toba zgadzam....choc nie uogolniam....bo znam mnostwo swietnych
      przyjezdnych osob,ale prawda jest ze spora grupa przyjezdnych mysli ze zastanie
      tu manne z nieba.narzeka na warszawiakow,zwlaszcza poza granicami stolicy,ze to
      cwaniacy itd.a prawda jest taka ze nam po prostu jest latwiej,bo mamy tu
      korzenie...oni to widza inaczej i sami probujac dorownac swojemu
      schizofrenicznemu wizerunkowi warszawiaka staja sie hamscy,okrutni i
      bezwzgledni.ciekawym zjawiskiem tez jest grupa panienek,ktore przyjezdzaja.ich
      pierwszym celem jest usidlic sobie warszawiaka,tak by droga do przyszlosci
      stala sie dla nich latwiejsza. smutne,ale prawdziwe.
    • Gość: g Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.cec.eu.int 11.11.05, 16:55
      a jakby to odwrocic: warszawka, mamy was dosyc! please, nie zasmiecajcie swoja
      obecnoscia polwyspu helskiego czy mazur.

      ciekawy przyklad: wchodzi pacjent do gabinetu lekarskiego poza kolejka, lato,
      miejscowosc oblegana przez turystow. lekarz prosi o poczekanie w kolejce, na co
      pacjent oburzonym podniesionym glosem anonsuje: "alez prosze paniom, ja jestem
      z warszawy!!!"...

      na co lekarz: tak? to milo, ja rowniez z mazowsza...

      przyjezdzajcie jesli chcecie, ale zachowujcie sie kulturalnie. widac od razu,
      ze z warszawki...
      • Gość: Ina Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 09.12.05, 13:23
        A z czego Wy mazurzy i pomorzanie byście żyli do nasępnych wakacji??? Jakoś
        warszwaskie pieniązki wam nie smierdzą w sezonie wakacyjnym.Wysysacie z nas
        kase do ostatniej złotówki-wampiry!!!!
        • Gość: joda Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.aster.pl 09.12.05, 18:22
          Cóż za świeżość spojrzenia...widać,że inteligenci z pierwszego pokolenia.
    • Gość: joda joda do warszawiaka IP: *.aster.pl 09.12.05, 17:56
      A po Was widać,że jesteście z Warszawy
    • Gość: www Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.aster.pl 29.12.05, 19:52
      Ja jestem spoza, a właściwie do niedawna. Obecnie dobrze zarabiał, kupiłam 3-pok
      mieszkanie i ogólnie OK. Więc nie jestem już "spoza". Radzę Ci wziąć się do
      roboty, bo to twoje narzekanie na nic się zda.
      • Gość: z poza Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.jmdi.pl 31.12.05, 18:06
        a mnie sie niewydaje zeby kupno mieszkania na kredyt bylo juz wizytowka
        warszawiaka
        sam tu kupilem mieszkanie pracuje ok 5 lat mam meldunek w swoim mieszkaniu ale
        nie czuje sie warszawiakiem
        nawet jak spotykam sie z rodzina i ktos mowi o mnie warszawiak przyjechal to
        wcale si etak nie czuje dobrze ani nie jestem jakos specjalnie dumny z tego

        nie mowie nie pewnie ze w-wa dala mi duzo przede wszystkim prace dzieki ktorej
        moge zyc na jakims poziomie, pewnie jeszcze pare lat minie zanim zaczne sie
        utozsamiac z w-wą

        ani sie nie wywyzszam ani nie czuje gorszy
        wiele osob tak robi jak ja
        i to wina panstwa ze nie umie zadbac o ludzi ktorzy koncza szkoly i nie mogą "u
        siebie" zostac i pracowac
        wiadomo iles tam osob zawsze chce wyjechac ale jesli bylyby warunki zawsze ktos
        by zostal.... :(
        taki jest zycie

        i wy Warszawiacy nie kpijcie z "wiesniakow"
        bo sami tez wyjezdzacie gdzies indziej czy za granice i tam tez jestescie
        przyjezdnymi

        kiedy i kto sie staje juz warszawiakiem to juz wiele razy bylo dyskutowane
        kazdy ma swoje mniemanie ile tu musi lat mieszkac i co i za ile tu musi kupic ?
        troche to smutne.....

        ZYCZE WSZYSTKIM SAMYCH RADOSNYCH CHWIL I POWODZENIA W NOWYM ROKU !
    • Gość: beti do WARSZAWIAK Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.ntvk.com.pl 03.01.06, 20:39
      Wiesz, zachowujesz się jak staroswiecki egoista żyjacy w średniowieczu, bo
      wtedy ludzie jeszcze nie migrowali. Słyszałeś o czymś takim jak globalizacja,
      emigracja po całym swiecie w poszukiwaniu lepszego zycia? Raczej nie. Co ty
      sobie wyobrażasz, że Warszawa to pępek swiata? Pojechałbyś choćby do Nowego
      Jorku, Chicago czy Sydney: tam mieszkają ludzie pochodzacy z całego świata i są
      tolerowani przez miejscowych, więc nie pieprz mi tu o tym, jak to do twojej
      Warszawy przyjeżdżają z zewnatrz bo to jest co najmniej żałosne. Wy Warszawiacy
      widzicie tylko czubek własnego nosa. Zresztą zobaczymy co powiecie jak
      będziecie co niektórzy skomleć o pracę np.w Londynie. Wtedy zauwazycie,że
      Warszawa to tylko dziura na wschodzie, a człowiek ma prawo pracować gdzie mu
      sie podoba jeżeli tylko ma okazję. Stolica Polski pokazuje niezły stosunek do
      reszty kraju - wstydziłbyś się bo w innych cywilizowanych stolicach takiego
      problemu niema. Oj Warszawiacy, jesteście bardzo ograniczeni intelektualnie i
      nie macie za grosz tolerancji dla świata. Najlepiej to powinniście się od
      całego świata odgrodzić bo nasz glob nie jest wart nawet waszego spojrzenia:(
      • Gość: Wwiak Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 02.02.06, 16:52
        Od kiedy nepotyzm to "globalizacja" ?
      • mylycyant.polanezja Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 21.02.06, 22:13
        Czy przyjezdni nie są tolerowani w Warszawie ? Ktoś ich bije, roboty zabrania,
        opaski każe nosić, samochody podpala ? Stary, tolerancja tobie się myli z
        akceptacją ! Powołujesz się na Nowy Jork, zatem pogadaj z rodowitym New
        Yorkerem, co on sądzi tak naprawdę o tej inwazji. Dowiesz się wielu ciekawych
        rzeczy i przestaniesz byc mitomanem.
    • Gość: gość Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: 195.187.47.* 04.01.06, 12:45
      Ja przyjechałam... Z chamstwem na codzień się spotykam i przyjezdnych i
      warszawiaczków. Więc chyba nie ma na to regóły!! A skoro się za lepszych
      uważacie to sobie naszywki zróbcie "JESTEM Z WARSZWY" Wtedy się dopiero okaże
      kto jest tym chamem z którym na codzień się ma do czynienia ...
      • zlotyrybek Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 22.02.06, 09:34
        NIe trzeba naszywek. Ci co zostają na weekend na ulicach to właśnie
        Warszawiacy - nie pojechali do mamy po żarcie. Tak jest w każde święta - jestem
        pod wrażeniem, bo w końcu mogę zaparkować pod własnym blokiem jak sobie wszyscy
        pojadą ...

        A poważnie - ludzie to ludzie i każdy jest inny. I warszawiacy i przyjezdni
        potrafią być zbolałymi chamami - każdy ma jakieś motywacje. Pozostaje również
        kwestia szacunku dla samego siebie. Prawdą jest, że przyjezdni będą pracować za
        gó..ane pieniądze, po które żaden "miejscowy" się nie schyli (wiem, bo
        rekrutuję i wielokrotnie jestem pod wrażeniem). I myślę, że to samo dotyczy
        Krakowa, Gdańska, Poznania - to nie tylko zjawisko "warszawskie". Wystarczy być
        człowiekiem - nie bydlakiem - i to jest ważne, a nie to co masz w papierach.

        P.S. jak mi ktoś mówi, że będzie pracował za 1000 brutto, to nie jest to "punkt
        dla niego" - można się przejechać :)
        • dean84 Re: 04.03.06, 00:47
          trzeba jednak przyznac ze cechy warszawiakow, tych rownie wybitnych jak te
          jednostki z prowincji o ktorych mowi sie ze sloma im z butow wystaje, sa
          rowniez bardzo prowincjonalne.
          Zdaje sie im ze wszystko w Polsce poza stolica to jakas gleboka prowincja nie
          ma tam pracy ani godnych warunkow zycia, szkol gdzie mozna sie czegos nauczyc,
          ciekawych miejsc itd itp.
          Z tych powodow tacy ludzie sa gotowi bez mrugniecia okiem zaszufladkowac osobe
          z prowincji jako 'ogolnie do kitu'...czesto jendak sie okazuje ze 'warszawiak'
          sam jest ledwie pierwszym pokoleniem z rodziny urodzonym w stolicy.
          Zupelnie niewazne dla takowych osob tez zdaje sie byc fakt ze stolica jest
          stolica dzieki panstwu i dzieki naplywowi ludnosci i kapitalu z calego kraju
          bierze swoja potege gospodarcza polityczna i spoleczna.

          nie ilosc pieter statystycznego budynku w miescie i korki sa wyznacznikiem
          jakosci zycia. Nie ma powodu by sie wywyzszac z powodu miejsca zamieszkania.
          Czy to Warszawa czy np Łomza, skad pochodze ( i gdzie mieszkam, odrazu mowie,
          nie jestem i nie bede raczej przyjezdna sila robocza w stolicy) -jakosc zycia
          zalezy od umiejetnosci danej jednostki do ustawienia sie w zyciu, idac dalej
          mysle ze kazdy sie ze mna zgodzi to czy jestes zulem we wsi pod garwolinem czy
          pod palacem kultury wielkiej roznicy nie robi -zul to zul
        • Gość: podlasiak w Wawie do Wrzecioniaka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 13:08
          Czy to nie ty kolgo jestes tym ktory sie pyta jaka jest najlepsza podstawowka na
          Wrzecionie ? Rodowitym Warszawiakom gratulujemy Wrzeciona - to jest sol tej ziemi.

          Szczegolnie w weekendu kiedy zostaje tam sama rodowita ludnosc (ktorej rodzice
          zostali tam spedzeni z mazowieckich wioseczek w celu pracy w hucie) - to
          prawdziwy Harlem Warszawy.

          No coz - gratulacje zloty rybek. Pozdrowienia do Tolstoja.
          • zlotyrybek Re: do Wrzecioniaka. 06.03.06, 14:34
            Tak się również dzieje, że trafiali tam ludzie po studiach na Politechnice
            Warszawskiej do pracy w Hucie - tak jak moi rodzice- nie tylko ci ze spędu, Mój
            Drogi. Ktoś tych (jak to nazywasz) "ze spędu" musiał pilnować. Huta dawała
            pracownikom mieszkania. Jak to czasem można się pomylić....ale Ty wiesz
            lepiej...
            • szczurwa Re: do Wrzecioniaka. 08.03.06, 01:12
              Najlepsze jest motto..!
          • artur-66 Re: do Wrzecioniaka. 14.10.06, 23:20
            Gość portalu: podlasiak w Wawie napisał(a):


            > Szczegolnie w weekendu kiedy zostaje tam sama rodowita ludnosc (ktorej rodzice
            > zostali tam spedzeni z mazowieckich wioseczek w celu pracy w hucie) - to
            > prawdziwy Harlem Warszawy.
            >
            Nie z wioseczek ale ze Szmulek... deczko różnica... IMHO bliższa Wawie
            niedaleka wioseczka niż Podlasie :-)
        • Gość: atka Re:mam już was dosyć IP: 82.139.61.* 07.07.06, 22:56
          masz rację ,to dotyczy wszystkich miast i ludności napływowej która ,pozbawiona
          korzeni traci znamiona człowieczeństwa i pokazuje jego najgorsze strony-bo sami
          obcy wokół i rodzinka się nie dowie i sąsiedzi, więc można sobie pofolgować i
          byś s-ynem i dążyć na oślep do celu po trupach.To znamienne zjawisko i norma
          wśród ludzi napływowych-socjologicznie i psychologicznie potwierdzona!!
    • Gość: gość Re: IP: 195.205.42.* 09.03.06, 11:04
      Oj coś mi się wydaje, że Pan to nie rodowity Warszawiak, bo zakompleksiony......
      • szczurwa Re: 11.03.06, 21:44
        Czyżby kompleksy to tylko domena warszawiaków ?
    • Gość: aa Re: IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.03.06, 23:41
      Przecież to nie zależy skąd się jest tylko jakim się jest człowiekiem. Sodówka
      do głowy uderza niezalęznie od pochodzenia. Ja osobiście jestem z Warszawy, ale
      przyznam szczerze, że nie lubię tego miasta i nie podoba mi się ono zwyczajnie.
      Nie ma swojego klimatu tylko takie pomiesznie z poplątaniem. Tutaj skończyłam
      szkołę, studia, pracowałam w kilku firmach, w tym w duzych międzynarodowych
      koncernach, spotkałam wielu ludzi i "tutejszych" i "przyjezdnych". Prostaków i
      zarozumialców wszędzie było po równo. Przyznam że raz spotkałam się z super
      okazem. Pracowałam z dziewczyną, która przez cały dzień nawijała w jakim to
      okropnym bloku kupiła mieszkanie i wszystkich po kolei wyzywała od wieśniaków.
      Że tan sąsiad to taki wieśniak, a tamten to taki, a jeszcze jeden to wiesniak
      bo ma bałagan na balkonie, a kiedy ją zapytałam to okazało się, że sama
      przyjechała z podbiałostockiej wsi. Naprawdę jak człowiek przychodzi do pracy
      to nie ma ochoty ciągle wysłuchiwać takiego paplania w kółko. A jeżeli takich
      osób ma się wokół siebie 2-3 to można się uprzedzić, wierzcie mi. Być może stąd
      właśnie bierze się takie nastawienie do tzw. "przyjezdnych".
      • Gość: Mi Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 13:20
        Pozdrowienia dla Ciebie!
        Żyjesz w harmoni z otaczającym Cię Światem - bo człowiek jest zwierzęciem
        stadnym.
    • Gość: spider ja też IP: *.chello.pl 20.03.06, 01:39
      Ja też.
    • Gość: corgan moglibyscie przestać odświeżać ten denny wątek? IP: *.chello.pl 20.03.06, 05:51
      Najdłuży wątek nowoczesnej Europy. Wkrótce stukną mu 2 lata.
      Poza tym, że przyjął jak zwykle trochę jadu - rozwiazał komuś jakieś problemy?
    • Gość: Saksy szkodza Rzad rzadzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.range86-140.btcentralplus.com 22.04.06, 23:10
      Dekalog pracy dla Rzadu Polskiego

      1.Pobudowac wiezienia na granicy i pakowac do wiezienia przyjezdzajacych
      2.Wydawac paszporty tylko na wyjazd bez prawa powrotu
      3.Konfiskowac mienienie pozostawione w kraju na poczet grozacych kar
      4.Sporzadzic elektroniczny rejestr przestepcow podatkowych
      5.Wpowadzic system placenia zaliczen na granicy na poczet grozacych kar
      6.Wpowadzic dla pozostalej Polonii obowiazkowego podatku a nie tylko w W.B.
      7.Karac,karac i jeszcze raz karac
      8.Za wszelka cene uniemozliwiac mlodym ludziom powrot do kraju.
      9.Wprowadzic odpowiedzialnosc zbiorowa dla rodzin pozostawionych w kraju
      10.Uswiadomic Polonie,ze poslowie i senatorzy potrzebuja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka