Dodaj do ulubionych

PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ.

    • kabron Re: 03.05.06, 11:49
      Zemścij się. Znajdź pracę w Wąchocku.
    • anika771 [...] 03.05.06, 12:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ufo Dosyć przyjezdnych IP: *.chello.pl 05.05.06, 18:33
      Ja też !!!!
      • Gość: :D Re: Dosyć przyjezdnych IP: *.152-14.Gorka-Narodowa.betanet.pl 13.06.06, 20:16
        Warszawa to wieś przez duże W :)
        • adep1 Warszawa to miasto stołeczne, z konsekwencjami.... 08.07.06, 16:49
          Warszawa nie jest wsią, ani przez małe, ani przez duże "w";
          Nie jest i nie będzie, bez względu na to, ilu w niej będzie "przyjezdnych".

          Warszawa jest stolicą kraju - i jak do KAŻDEJ STOLICY, zjeżdżają się do niej
          ludzie z wszystkich stron, wcale nie tylko ze wsi!! również z małych i dużych
          miast - w mojej byłej firmie pracowali ludzie z Krakowa, Radomia, Rzeszowa,
          Gdańska, itp., itd...

          Większość była szczęśliwa, że ma tu pracę - nie zauważyłam również jakieś
          niechęci do Warszawy. Może to poprostu, jak zwykle, kwestia "klasy"?
          • Gość: liban Re: Warszawa to miasto stołeczne, z konsekwencjam IP: *.chello.pl 08.07.06, 17:26
            Ja jestem przyjezdny z dziada, pradziada. Mój dziadek nie zginął w Powstaniu,
            nigdy nie miałem "grobów" na Powązkach itd...

            Przyjechałem do Warszawy do roboty, mieszkam tu 7 lat, mam się dobrze i
            szczerze mówiąc mam gdzieś, że nie każdy Warszawiak "z dziada pradziada" może
            znaleźć przeze mnie pracę za 15.000 zł netto. I rzeczywiście większość moich
            znajomych w Warszwie to przyjezdni, i większość znajomych z pracy to
            przyjezdni... i w ogóle odnosi się wrażenie, że większość to przyjezdni. I
            bardzo dobrze. Zatem:
            Kochani przyjezdni! Nie narzekajcie na Warszawiaków "z dziada". Nie wysyłajcie
            ich "w Polskę" do pracy!. Oni są nam, przyjezdnym, tu potrzebni! Ktoś musi po
            nas sprzątać, ktoś musi podawać nam jedzenie w restauracji i wódeczki w
            knajpach, wozić nas taksówkami itp.
            Jeśli rodowity Warszawiak "z dziada", który mieszka tu od urodzenia, ma tu całą
            rodzinę, wszystkich przyjaciół, mnóstwo znajomych, zapewnione (przynajmniej na
            starcie) mieszkanie - nie jest w stanie znaleźć pracy i przegrywa
            z "przyjezdnym", który musi ponieść "na dzień dobry" o wiele wyższe koszty, to
            znaczy, że jest "cieńki" i już tak będzie. Taksówkarz to też dobry zawód... - a
            nic nie trzeba umieć, oprócz umiejętności kierowania samochodem i znajomości
            topografii miasta.
            • Gość: wawiak Re: Warszawa to miasto stołeczne, z konsekwencjam IP: *.aster.pl 09.07.06, 11:50
              Chłopcze, jesteś żałosny. NIe znam ani jednego przyjezdnego z taką pensją,
              który robotę zawdzięczałby sobie i swoim umiejętnościom. Może mam pecha, a może
              właśnie tak wygląda Polska ?
              • Gość: mmm Re: Warszawa to miasto stołeczne, z konsekwencjam IP: *.aster.pl 09.07.06, 14:26
                Zdecydowanie masz pecha.
                • Gość: Cherry Re: Warszawa to miasto stołeczne, z konsekwencjam IP: *.chello.pl 09.07.06, 17:00
                  nie masz pecha, tylko Warszawa zaladowana jest ludzmi ze wsi, ktorzy sciagaja
                  swoja rodzine i zapychaja firmy. My Warszawiacy musimy wyjezdzac za granice, bo
                  nie ma dla nas pracy.....nie znosze przyjezdnych ze wsi !!!
                  • Gość: wawiak Re: Warszawa to miasto stołeczne, z konsekwencjam IP: *.aster.pl 10.07.06, 23:20
                    Coś w tym jest...
              • ania023 Re: Do libana 11.07.06, 17:46
                Jak już ktoś wcześniej stwierdził -jesteś żałosny... Twój punkt myślenia nie
                zależy od tego czy jesteś przyjezdny,czy miejscowy-zależy od tego jakim jesteś
                człowiekiem.Sądząc po tym,co piszesz nie jesteś nikim wartościowym.Twoja
                chamska mentalność to zapewne spadek po przodkach,którzy musieli wykazać się
                nie lada zawziętością aby ujarzmić ...pole.
            • Gość: Mi Re: Warszawa to miasto stołeczne, z konsekwencjam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 13:18
              Zapytaj przy najbliższej okazji kelnera, który będzie podawał Ci wódeczkę czy
              jest z Warszawy.
              Co do sprzatania, to każdy wychowany przez rodziców człowiek - zna
              fundamentalną zasadę - sprzatać po sobie. A jak juz bedziesz jechać złotówą, to
              zapytaj Pana lub Panią w którym roku sprowadziła się do Warszawy.
              Sam wiesiu dymaj z plackiem lub w kfc za 1000 brutto i śnij o pięknej Warszawie.
              Marzenia piekna sprawa! Gdy się spełniają.
              Nie siedź tyle przy kompie, bo Ci PKS ucieknie, a drugi za tydzien bedzie!
              • Gość: wieśniakzdziadapra Re: Warszawa to miasto stołeczne, z konsekwencjam IP: *.aster.pl 11.07.06, 20:00
                przodek każdego z nas musiał kiedyś ujarzmiać pole
                a co ty myślisz, że miasto to tak nagle z gruszki się urwało? A jeżeli nawet, to
                z takiej, która rosła na wsi:)
                • Gość: gość Warszawiacy! A może by tak.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 10:39
                  ...usiąść, pogadać i wypracować wspólny kierunek działania przeciwko zalewie
                  chamstwa w naszym mieście? Np wprowadzić obowiązkowe egzaminy dla osiedlających
                  się przyjezdnych ze znajomości kultury?
                  Bo mnie już ręce opadają - gdzie bym nie poszła (do sklepu, urzędu itp.) to
                  siedzi jakiś przyjezdny co bykiem patrzy i dziwić się że mu ktoś dzień dobry
                  powiedział, i ani tego miasta nie zna ani go nie czuje i myśli że tak ma być
                  jak jest - chamsko i agresywnie.
                  Warszawa miała miano miasta kulturalnego do którego jeździło się oglądać
                  postęp, też w kulturze - a teraz nie różni się niczym już od byle pipidówy!
                  Kto za?
                  • Gość: Mi Re: Warszawiacy! A może by tak.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 11:43
                    Podatki z przyjezdnych mają trafiać do kasy miasta w którym żyją i pracują, a
                    nie do wioski w której są zameldowani. To tak na wstępie.
                    Część przyjeznych lekceważy swój obowiązek i nie głosuje w wyborach, bowiem
                    musieliby jechać do domu - stąd niska frekwencja.

                    Mam tak samo jak Ty miasto moje a w nim...

                    • Gość: wawiak [...] IP: *.aster.pl 12.07.06, 12:10
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • szczurwa Re: Warszawa to miasto stołeczne, z konsekwencjam 15.07.06, 02:26
                  Tys prowda...
                  • Gość: aaaaaaaaaaaaa Re: Warszawa to miasto stołeczne, z konsekwencjam IP: *.chello.pl 16.07.06, 00:11
                    ostatnio szukalam pracy. znalazlam. opowiedzialam o niej przyjaciolce, ktora
                    pracowala w podobnej firmie. powiedziala mi ze tam na pewno same przyjezdne
                    osoby beda i ze dlugo tam nie popracuje bo mnie wygryza. strasznie sie
                    zdziwilam czemu opowiada takie rzeczy...
                    minely dwa tyg. i uslyszalam jak obgaduja mnie za plecami, ze opowiadaja
                    zwierzchnikowi rozne historie... no i mam dosyc tej pracy. dla mnie atmosfera
                    jest niezwykle istotna. i rzeczywiscie w poprzedniej ffirmie gdzie stosunek
                    warszawiakow do przyjezdnych byl odwrotny bylo sympatyczniej. tam kiedy byly
                    jakies problemy zawsze sobie pomagalismy. ktos chcial jechac na swieta do domu
                    warszawiacy bez gadania zostawali w pracy, czy siedzieli po godzinach.
                    niezaleznie od odgornego grafiku. tutaj nawet jesli mialoby przyniesc to
                    korzysc obu stronom nikt na zadne przyslugi sie nie zgodzi zeby warszawiakowi
                    (mi) nie ulatwic zycia.

                    a druga historia: od pokolen mamy ziemie na mazurach. kupiona przez mojego
                    prapradziadka. czesto tam jezdzimy. kupujemy cos, zamawiamy itp. kiedy tylko
                    miejscowi zorientuja sie ze jestesmy z warszawy probuja okantowac nas na
                    wszelkie sposoby. podaja trzy razy wyzsza cene, sprzedaja niepelnowartosciowe
                    produkty, meble od stolarza rozpadaja zanim jeszcze zdazy sie z nich
                    skorzystac... wiec przestalismy sie przyznawac ze jestesmy z warszawy. mowimy
                    ze z mazowsza. i nagle wszyscy sa milsi, uczciwsi i bardziej przyjazni. a kiedy
                    moj ojciec powiedzial stolarzowi ze ta warszawska rejestracja to dlatego ze
                    samochod jest z firmy zony to meble sa trzy razy tansze i ba5rdzo solidne a do
                    tego pieknie wykonczone. a ojca stolarz na imprezki zaczal zapraszac
                    jako "swojego chłopa".

                    ja do przyjezdnych, czy mieszkancow spoza warszawy nienawiscia ani niechecia
                    nigdy nie palalam, ale jakos coraz zcesciej spotykam takich ktorzy nieprzyjazni
                    sa wobec mnie. wielu jest swietnymi ludzmi, ale coraz czesciej widze ze cos
                    jednak w tym antagonizmie jest.
                    • Gość: wawiak Re: Warszawa to miasto stołeczne, z konsekwencjam IP: *.aster.pl 18.07.06, 19:47
                      To po prostu "polskie piekło". I jeszcze: "chłop żywemu nie przepuści"...
          • Gość: warszawianka klasa to podstawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 18:45
            tak masz racje to kwestia klasy! Znam sporo ludzi ze wsi i nie wszyscy sa tacy.
            Ale niestety wiekszośc to wsiochy straszne!
    • Gość: Warszawianka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 18:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: nowowarszawiak Warszawianko..już się boję.Moze mnie zastrzelisz? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.07.06, 19:54
        • Gość: wawiak Re: Warszawianko..już się boję.Moze mnie zastrzel IP: *.chello.pl 18.07.06, 21:55
          Bez sensu. Zastrzeli szczurka ze wsi, a będzie odpowiadać za człowieka.
          • Gość: jo Re: Warszawianko..już się boję.Moze mnie zastrzel IP: 129.35.231.* 18.09.06, 18:57
            ostatnio słyszałam to o Giertychu :]
    • Gość: konar Re: przyjezdni mam was dosyc IP: *.ipartners.pl 20.09.06, 16:02
      Prowincja? Człowieku obudź sie caly ten kraj to prowincja. Jak chcesz zobaczyć
      miasto na europejskim poziomie to pojedź do Pragi albo Berlina.
    • Gość: Barbull Przyjezdni?! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.06, 13:54
      Dwa lata ludzie pierdzielicie na temat naprawde trywialny....
      Popatrzcie, drodzy Warszawiacy, ilu przyjezdza do CALEJ Polski Rosjan,
      Ukraincow, Bialorusinow i innego tego typu kwiatu ludzkosci. Potem pomyslcie
      przez chwilke kto jest "przyjezdnym" a kto Rodakiem i co jest naprawde wazne....
      Chamstwo bylo, jest i bedzie obecne w kazdej warstwie spolecznej bez wzgledu na
      miejsce na ziemi; Nie jest ono uwarunkowane miejscem pochodzenia.
      To ze Warszawa jest miastem stolecznym i najwiekszym w kraju zarazem jest
      czystym przypadkiem. Wiele stolic (USA, Kanada, Australia....) jest miastami,
      ktore wy - Warszawiacy nazwalibyscie wlasnie prowincja ;-) Zadna w tym Wasza
      zasluga ani przewaga, ze mieszkacie w "stolycy."
      Zegnam, czesc i czolem!

      Barbull (Polak z krwi i kosci)

      Ottawa (Male miasteczko - stolica Kanady)
      • Gość: gimli Re: Przyjezdni?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.06, 21:50
        co za głupie podziały ludzie wymyślają warszawiacy i przyjezdni. Przecież w
        warszawie wszyscy są przyjezdni:)jeśli sami nie przyjechali to przyjechał ich
        ojciec lub dziadek. tych którzy twierdzą inaczej zapraszam do zapoznania się z
        historią;)
    • Gość: agata re IP: *.chello.pl 21.09.06, 17:23
      Warszawiak, Poznaniak i Kaszub na wakacjach w Egipcie płynąc
      łódką wyłowili z wody gliniany dzban z dziwną pieczęcią. Złamali
      pieczęć, no i oczywiście z dzbana wyleciał dżinn.
      > - Dobra, uwolniliście mnie, to macie wasze trzy życzenia. Po
      jednym na każdego starczy.
      > Kaszub: - Ja tak kocham Kaszuby... Niech zawsze woda w jeziorach
      będzie czysta, ryb pod dostatkiem, a turyści porządni i bogaci.
      > Dżinn: - Nudnawe życzenie, ale jak chcesz. Zrobione.
      > Warszawiak: - Wybuduj dookoła Warszawy ogromny mur, żeby
      odgrodzić moje miasto od reszty tego zacofanego kraju i żeby żadni
      wsiowi mi TU nieprzyjeżdżali.
      > Dżinn: - OK. Zrobione.
      > Poznaniak: - Tak z ciekawości - jaki jest ten mur?.
      > Dżinn: - No, otacza całe miasto, jest betonowy, wysoki na
      kilometr I szeroki na trzy metry u podstawy. Mysz się nie prześliźnie.
      > Poznaniak: - To nalej wody do pełna...

      pozdrawiam warszawiaków i innych :)
      • Gość: Barbull Dobry dowcip Agatko! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.10.06, 07:15
        Zalosna ta wymiana, ale posmiac sie mozna! Gratuluje rozsadnego podejscia.
        Nota bene: sam temat jest moim zdaniem pogwalceniem najbardziej podstawowych
        praw czlowieka. Dyskryminacja na tle pochodzenia jest zabroniona prawem w
        wiekszosci cywilizowanych krajow swiata (konstytucyjnie). Jednym z najbardziej
        podstawowych praw czlowieka jest wolnosc przemieszczania sie. O to walczylismy
        z komuna i tego wiekszosc ludzi chce. Trzeba byc naprawde prymitywem, zeby
        tego nie rozumiec.
        Buzki dla wszystkich!
        • Gość: Warszawianka do Barbull Re: Prawo do wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 11:21
          ..jak również wolność życia na poziomie, w wypracowancy przez siebie warunkach -
          bez niczyjego butnego pchania się w brudnych buciorach, ograbiania, psucia i
          plucia dookoła gdzie by nie weszli!!
    • Gość: go ść Re.Przyjezdni mam już was dosyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 23:18
      Po czym to poznajesz skarbie?
    • Gość: Przyjezdna przyjezdni a Opiekun forum IP: *.centertel.pl 23.09.06, 08:16
      Watek prowokacyjny z odwrotnym tytulem usunal Opiekun forum.Tutaj daje sie
      wyżywac na calego,mimo ze w swoim nikogo nie obrazilam ,to mnie obrażal jakis
      typ,INWEKTYWY jak to powiedzial opiekun.Smieszny jestes OPIEKUNIE,siejąc tutaj
      dyskryminacje.Popierasz wiec ten temat.Popierasz to wszystko.BRAWO!
      • zaq28 Re: przyjezdni a Opiekun forum 23.09.06, 10:39
        Gwoli wyjaśnienia - w momencie mojego przejęcia opieki na Forum Praca w
        Warszawie (czerwiec ubiegłego roku)ten wątek już istniał i był całkiem spory
        miał około 600 postów - więc nie mogłem go już usunąć.Wycinane są jedynie z
        niego wypowiedzi łamiące netykietę lub regulamin forum. A tworzenie nowych
        wątków nie mających nic wspólnego z tematyką forum jest bezcelowe ponieważ będą
        usuwane.

        Zaq
        • blackforever Re: przyjezdni a Opiekun forum 28.09.06, 12:34
          a ja jestem od dawna przyjezdną warszawianką (nie z jakiejś tam wsi, z innego
          nie małego miasta) lecz uczciwie odprowadzam podatki na rzecz nowego miasta -
          zameldowałam się tu, zostaję i samej nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy widzę
          ile jest chamstwa. Z drugiej strony kultura nie zależy od miejsca urodzenia. Co
          do zarobków- niestety mimo iż jestem przyjezdna jestem ofiarą, bo przez
          warszawskie zameldowanie jestem traktowana przez pracodawców jak miejscowa.
          Zastanawiam się tylko nad jednym - życie w stolicy jest takie drogie, że nie
          wyobrażam sobie jak ludzie przyjezdni, którzy muszą wynająć mieszkanie mogą
          godzić się pracowac za najniższe stawki.
          • Gość: malgos Re: przyjezdni a Opiekun forum IP: 217.153.130.* 28.09.06, 15:12
            Jak tak czytam lub slucham czasami tych narzekan na przyjezdnych to... po
            prostu zal mi tych "placzacych" warszawiakow. Nie rozumiem, jakies jednak
            kompleksy wychodza ? - jak mozna uwazac, ze warszawa tylko dla warszawiakow...
            wiec Polska dla Polakow...
            Sama jestem ta "gorsza" ;))) - przyjechalam juz jakis czas temu, dobrze mi tu i
            tu moze zostane ale moze rowniez nie tu, ale zupelnie gdzie indziej.
            Nie mam kompleksu dziewczynki z malego miasteczka - dalam sobie rade, zawsze
            zarabialam dobrze (juz na poczatku lepiej od kolezanek z warszawy) - to ile sie
            zarabia to nie jest kwestia urodzenia!!! Mamy wielu znajomych, ktorzy tu
            przyjechali tak jak ja (i moj maz, ale on juz z wiekszego niz ja miasta),
            spotkali w warszawie swoich partnerow, zalozyli rodziny. Maja mieszkania i zyja
            szczesliwie - bez narzekania, ze ktos im odbiera miejsca pracy.....
            Moje dziecko urodzilo sie w w-wie, mam nadzieje ze nigdy "na mozg mu nie
            padnie" i nie bedzie ocenial ludzi przyjmujac za kryterium miejsce ich
            urodzenia/pochodzenia.
    • Gość: Hanah O CO CHODZI??? IP: *.chello.pl 25.09.06, 15:03
      Naprawdę to już jest nudne!nie uważam że przyjezdni to samo zło!!jeżdzą za
      pracą bo chcą żyć tak samo jak mu w Warszawce. Ja tu mieszkam od urodzenia, mam
      wielu znajomych spoza Warszawy z różnych części Polski i nigdy nie myślałam o
      tym że ktoś zabiera mi pracę lub chamsko się zachowuje. Wszystko chyba zależy
      od konkretnego przypadku.A warszawiacy często sami zachowują się jak chamy,
      uważając siebie za niewiadomo kogo....
      Pozdrwaiam wszytskich przyjezdnych!
    • Gość: paula przyjezdni mam już Was dosyć1 IP: *.chello.pl 06.10.06, 11:06
      W 100% się z Toba zgadzam, przyjezdni są najgorsi, zero kultury, szczury,
      chamowo i tylko kasa się dla nich liczy, idą do pracy za byle gó..ane
      pieniądze oczywiście na początek a jak już się rozkręcą to podpie..ja innych
      aby się wybić. No bo oczywiście jak się przyjeżdża do Warszawy z jakiegoś
      pipidówka to trzeba się dorobić i zrobić karierę w stolicy. Jakiż to wtedy
      prestiż! I dlatego tak się teraz pracuje z tymi wieśniakami

      Pozdrawiam Warszawiaków tych z krwi i kości
      Paula
    • Gość: dar Najlepiej odgrodz murem te swoja W-we IP: *.dsl.bbeyond.nl 07.10.06, 17:40
      Najlepiej odgrodz murem te swoja W-we i w prowadz zakaz pracy dla ludzi z
      innych rejonów.

      Pracowalem w wielu miastach i nigdzie nie ma takiej nagonki na przyjezdnych jak
      w W-wce.
      Ale tak prawde mówiac ilu jest rodowitych warszawiaków?Niezbyt wielu, wiekszosc
      to przyjezdni.
      • Gość: korser Re: Najlepiej odgrodz murem te swoja W-we IP: *.centertel.pl 07.10.06, 22:31
        masz racje,tylko w Wawce takie kompleksy.Nie zastanawialem sie nad tym,dopoki
        jakis desperat nie wyplakal mi sie w rekaw.Otóż Warszawiak co prawda,matka to
        juz przyjezdna zaraz po wojnie.Zalatwilem mu prace-czlowiek bez wielkich
        kwalifikacji,wiek przedemerytalny.Dawano mu 1500 zl,normalna umowe o prace-a mu
        sie odwidzialo,bo...daleko.Przez całe miasto musialby biedaczek jechac.Siedzi
        teraz w domu na utrzymaniu mamusi-emerytki staruszki i dalej jeczy ze pracy nie
        ma.I co? czy to juz wszystko? Nie.Teraz powlokl sie do opieki spolecznej po
        zasilek,domaga sie pomocy panstwa-czyli naszych kieszeni.Dofinansowanie do
        oplat za mieszkanie,dodatek itd itd.Wszystko drożeje także przez takich leni
        obibokow i darmozjadow.Tesciowa-warszawianka-po 25 latach w firmie zwolniona
        juz od 5 lat nie potrafi sie obudzic w terazniejszosci...
    • asia.m33 Re: i wzajemnie drogi kolego///2 09.10.06, 12:46
      OK panie AK, my też mamy dość zarozumiałych dyrektorków-warszawiaków-buraków, co
      to raz na jakiś czas przyjeżdżają na kontrolę na zadupie i próbuja nam wcisnąć,
      że mieszkańcy zadupia mają te same potrzeby co warszawiacy. Jak widzimy pod
      firmą brykę z rejestracją warszawską, to wiadomo, że będzie zadyma i człowiek ma
      zmarnowany dzień. Czasem pracujemy nad klientem bardzo długo, staramy się i gdy
      jest jeż prawie urobiony, to pojawia się "warszawka" i wszystko psuje.
      Reasumując: my też was w większości nie lubimy, ale jesteśmy tak czy tak skazani
      na siebie-wy sie pchacie do nas, żeby podbic nowe rynki, a my do was, bo w
      niektórych branżach w naszym regionie nie ma ofert.






      • Gość: Warszawianka Re: i wzajemnie drogi kolego///2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 23:44
        prawdą jest że z Warszawy taki jeden wielki chlew się zrobił ;-(((
    • cfaniakmiodowy A ja jestem zadowolony z pracy przyjezdnych 10.10.06, 15:17
      Jako rdzeny mieszkaniec Czerniakowa mając doświadczenie z pseudo warszawiakami,
      co to postudiowali tu i zamieszkali a potem ich dzieci mienią się wielkim
      mieszczuchami, czy wiele innych najezdnych z wiosek i osiadłych tutaj sprzed 20-
      30 lat i mieniących się teraz wilekimi Panami, którym prace zabierają twierdzę,
      że takie farbowane lisy, to najwięksi krzykacze tu na forum. Rodowity
      Warszawiak nigdy by podobnych bzdur nie napisał, zreszta rodowitych
      warsiawiaków z dzisada pradziada jest na placach do policzenia. Wystarczy
      zobaczyć co się dzieje na swięta itd. Kiedy cała tzw "Warszawa" wyjezdza do
      domów. Dlatego nie ma różnicy, ci co mają kompleksy pseudowarszawiacy zazwyczaj
      mają ku temu powód - bo niestety za pochodzenie, jeszce watłej prowiniencji nie
      przyjmuje ię do pracy, za to u przyjezdnych, zauważam ambicję, chęć wykazania
      się, ottwartość i skromnośc - przy czym w wiekszosci zarabiają godziwie,
      adekwatnie do zaangażowania.
    • Gość: wiwa Re: przyjezdni odkorkujcie warszawke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 21:01
      ja też mam dość przyjeznych ale z innego powodu i tylko gdy jadę lub wracam z
      pracy - stojąc w ogroooomnych korkach. co 3 samochod to 'obca' rejestracja. czy
      zdajecie sobie sprawe jak super wyglada wawka w okresie swiatecznym gdy
      wiekszosc wyjezdza do rodzinnych domow...
      mam prosbe przesiadzcie sie tak jak ja do komunikacji miejskiej a zaczne was
      lubic ;)
      • cfaniakmiodowy Re: przyjezdni odkorkujcie warszawke 10.10.06, 21:15
        Nędzna prowokacja. Równie dobrze rozumując twoim tokiem myslenia - mozna by
        zaapelować, zeby wszystkie kobiety jeździły autobusami, bo powodują tylko
        kolizje i tłok na drodze ze swoimi umiejętnościami i orientacją przestrzenną.
        Zapomnialaś jeszce napisać, że jesteś warszwianka z dziada pradziada i
        dziedziczka placu zamkowego. Naprawdę nie rób obciachu rodowitym warszawiakom,
        tego typu uwagami. Pomyś też o tych, którzy tutaj tworzą miejsca pracy, a
        pochodza z różnych regionów. MOze nawet twój szef albo przełożeni pochodzą z
        Pcimia i co to ma do rzeczy.

        NIE MA CFANIKA NAD WARŚIAWIAKA
        • Gość: Warszawianka Re: przyjezdni odkorkujcie warszawke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 10:29
          ale głupio gadasz
          • Gość: Wuwua [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:36
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: szczera Re: przyjezdni odkorkujcie warszawke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 20:07
        <zdajecie sobie sprawe jak super wyglada wawka w okresie swiatecznym gdy
        wiekszosc wyjezdza do rodzinnych domow... >

        dokładnie ja też to uwielbiam wtedy jest wspaniale, życie byłoby
        bajką jakby nie było tylu ludków a i tak jak wiadomo większość spłodzona przez
        przypadek albo po pijanemu po zakrapianej imprezce.
        • Gość: Warszawianka Re: przyjezdni odkorkujcie warszawke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 20:54
          właśnie przejechałam przez Śródmieście tramwajem i autobusem - w każdym jakieś
          rozwalone wieśniaki drące się do kumpla lub komórki. Co drugie słowo k.... ,
          oczywiście.
          Boże, gdzie się przed tym chamstwem schować? Tyle tego wszędzie!!
          • Gość: wawiak Re: przyjezdni odkorkujcie warszawke IP: *.aster.pl 26.10.06, 20:02
            Jakim chamstwem ? Przecież to elita, młodzi, dynamiczni, świetnie
            wykształceni...
    • Gość: warszawianka Re: Wieśniaki do domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:39
      kiedyś była zaj..ista, ludzie byli dla siebie mili a dla przyjednych gościnni,
      > ale wy tą gościne wykorzystaliscie (dasz palca pojdzie ręka), wiadomo


      ale warszawiak sie odezwal (chyba z Białegostoku) o cholera z taką uprzejmością
      i gościnnością
      • Gość: Cherry Re: Wieśniaki do domu IP: *.chello.pl 13.10.06, 19:24
        ale czy wy przyjezdni nie rozumiecie, ze zajmujecie nam miejsca pracy,
        zanizacie place, sorki, ale to nie nasz sprawa, ze ktos urodzil sie na wsi,
        jezdzcie sobie za granice a Warszawie dajcie w koncu swiety spokoj !!!!
    • Gość: warszawiak [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Leszko przyjezdni IP: *.dynamic.rogerstelecom.net 13.10.06, 19:51
      Jezeli masz dosc przyjezdnych,to spakoj walizki i wracaj tam skad twoi
      przodkowie przyjechali.Polska jest dla polakow ,panie krolewiczu.
      • cfaniakmiodowy Re: przyjezdni 14.10.06, 17:03
        A wy dalej swoje. A podem takie pseudo Warszawiaki jak wy jedziecie na
        warszawskich blachach na urlopy nad morze w góry i tam mają o was takie samo
        zdanie jak wy tu piszecie. Mało tego płcicie wyższe mandaty, częściej was łapią
        i to nie ze macie kase, ale właśnie za tego typu gadki. Mało teg przebijają wam
        koła, wala w lusterka, gonią za wamiz drągiem z nadmorskich dyskotek itd. Mają
        was za największych chamów w Polsce. Piszę was - bo już ludzie w większosci w
        Polsce nauczyli się, jak rozróżniać rodowiego mieszkańca Warszawy, od takiego
        co to jego rodzina napłynęła przed kilkunastu laty, albo po wojnie i robią
        obciach i wstyd innym. Po co korkujecie Zakopianke i trasę na Gdańsk?
        Urlopujcie nad Wisłą - oto wasze myślenie, ale czegóż sie spodziwaać po
        półenetelegentach z warszawki. Zdradziłbym tu wszystkim jak poznać rodowitego
        Warszawiaka, po jednym z goła prostym pytaniu. Ale to przekazuje tylko
        prywatnie włąśnie napływowym, albo na urlopie :).
        • Gość: Warszawianka Re: przyjezdni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 17:47
          Oj, masz rację - głupich warszawiaków też jest sporo!!!
    • gosc1 Re: mam dosyć przyjezdnych 14.10.06, 00:04
      Tak jak Ty - ja też jestem rodowitym Warszawiakiem
      Pracuję w wielkiej korporacji zagranicznej - i niestety zgadzam się, że ludność
      napływowa, z jaką mam do czynienia w codziennych kontaktach - to jest po prostu
      katastrofa !!
      Są to m.in ludzie z rejonu : KRAKÓW, KIELCE , ŁÓDŹ, RADOM, GRÓJEC
      Czy tam, skąd pochodzą - nie można coś pobudować, jakichś fabryk - aby mogli
      sobie wreszcie stąd wyjechać ? I nie wracać więcej....??
      • Gość: Magda Re: mam dosyć przyjezdnych IP: *.aster.pl 14.10.06, 20:37
        Ja kiedyś pracowałam w firmie z przyjezdnymi. pamietam jak pierwszy raz byli w
        pracy w garniturach od ślubu i w białych skarpetkach, a potem rozwija skrzydła
        i zaczynali się "unormalniac". W głowie mieli tylko jedno kasa i awans, jak
        najszybciej, po trupach. Nie lubię tego napływu. Nie patrzą na to czy rozwalą
        sobie rodzinę, byle być w warszawie, byle awansować. Po roku romanse na boku,
        potem rozwód i tragedia, bo jakoś awans nie przyszedł i trzeba się pakować.
        najgorsi są z okolic Kielc i Radomia, potem Łódź i Lublin z okolicami(ci to
        chyba mają motorek w t...u).
    • Gość: Art... Re: przyjezdni mam was już dosyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 22:30
      Jak ktoś z "gówna" wyrósł to mu żaden perfum nie pomoże.... ot co...
      pozdrawiam
      • Gość: TSC Re: przyjezdni mam was już dosyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 10:56
        Sens tego wątku i ogrom wypowiedzi nasączonych urojeniem wielkościowym,
        służącym za plaster na odwiecznie tłumionym kompleksie niższości, ilustruje na
        tym forum nie tylko szmatławy charakter nabzdyczonych rodaków, ale przede
        wszystkim daje odpowiedz na pytanie o przyczyny, dla którego daliśmy się
        wymazać z mapy Europy na 123 lata.
        W tym kontekście przesłanie tego „wątku” jest proste:
        Na służbę –pachoły- do cywilizowanych krajów, zaś opuszczoną ziemię oddać pod
        wysypisko śmieci .
        Tak trzymać warszawko aż do u.s.ranej śmierci!
    • Gość: Jędrek Re: przyjezdni mam was już dosyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 13:06
      przepraszam jeżeli kogoś obrażę-ostatnio pracowałem ,ale tylko dwa dni,bo więcej się nie dało ,z ludźmi z rejonu Gór Świętokrzyskich .Jestem z Warszawy i praca (była)w warszawie,ale Ci ludzie sami nie dopuścili mnie do pracy,jakby diabeł w nich wstąpił.Pierwszy raz się z czymś takim zetknąłem.Uwaga w firmie TeknoAmerBlok pracują wszyscy z poza Warszawy-nie polecam tam pracy Warszawiakom
      • Gość: statystyk Re: przyjezdni mam was już dosyć IP: *.acn.waw.pl 26.10.06, 01:12
        to chyba najbardziej długofalowy wątek. a więc hooooops do góry...

        PS.a ja; dzieląc ludzi na baranów i tych ok a nie warszawa i niewarszawa, się
        tylko zastanawiam jak tak porąbany temat mógł wywołać kilkuletnią dyskusję...

      • Gość: wawiak Re: przyjezdni mam was już dosyć IP: *.aster.pl 26.10.06, 20:05
        Zetknąłeś się po prostu ze "szczurami ze wsi". Teraz to oni w Wawie nadają ton
        i stanowią o jej obliczu. YYeebbany awans społeczny...Teraz każdy ćwol jest
        magistrem po "wyższej szkole tego i owego", a że ćwole mają protektorów, więc
        rządzą...Ja mam w Wawie mieszkać z wycirusami z łomzy i zambrowa, to chyba wolę
        w Nowym Jorku, tam tak ich nie widać.
        • jurek_dzbonie To spad do NY. 26.10.06, 21:40
          Tam bedziesz mial jeszcze murzynkow i chinoli.
          • Gość: wawiak. Re: To spad do NY. IP: *.aster.pl 26.10.06, 23:07
            Wolę murzynków i chinoli. Przynajmniej wiedzą, co to jest, mydło, szczotka,
            dezodorant i kosz na śmieci. No i murzynki nie kradną w pracy.
    • Gość: GOŚKA Re: mam juz was dosyc IP: *.chello.pl 27.10.06, 21:34
      Dlaczego tak myślicie u was jest chociaz praca bo w małych miasteczkach to
      róznie z nią bywa
    • jurek1 Re: Przyjezdni mam już was dosyć 30.10.06, 09:26
      > Po was widać że z prowincji przyjechaliście.

      A Ty jesteś Warszawiak z awansu społecznego, czy z desantu gdańskiego?
    • Gość: w-ka od pokoleń Re: przyjezdni.mam już dosyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 11:20
      W pełni się z Tobą zgadzam.
      W pewnym sensie brakuje mi czasów komunistycznych. Kiedyś jak ktoś był z poza
      Warszawy nie miał szans na zameldowanie w stolicy. Teraz na każdym kroku, pełno
      takich. Słoma z butów wystaje, zaciąga wsią, kultury brak, a dla wybicia się na
      szczeblu zawodowym jest w stanie zabić..

      Najpiękniejsze są teksty: jestem warszawiakiem od 3 lat. Kpina.. Taka osoba
      nigdy nie będzie warszawiakiem do śmierci będzie tylko migrantem niezależnie czy
      z Radomia czy z Białegostoku.

      Prawda jest taka, że przez ten cały napływowy motłoch nikt od dawna nie
      wypowiada się o warszawiakach pozytywnie.

      Prawdziwych warszawiaków w warszawie jest już jakieś 15% reszta już dawno
      emigrowała do innych dużych miast. Sama się zresztą biorę pod uwagę wyprowadzkę
      do Poznania. Tam przynajmniej chamstwa i wsi tyle nie ma i żyje się znacznie
      spokojniej.

      • Gość: dar wez sobie odgródz to Twoje miasto murem IP: *.dsl.bbeyond.nl 05.11.06, 17:46
        wez sobie odgródz to Twoje miasto murem od reszt kraju zeby buractwo sie nie
        zjezdzalo.
        Zalosny koles jestes....

        Jakby nikt nie musial ti by nie przyjezdzal do tej waszej W-wki,
        no bo w sumie co tu jest?
        Oprócz starego miasta jeden wielki koszmar, drogie mieszkanaia, korki na drogach
        nawet porzadnego lotniska nie ma.
        • Gość: wawiak. Re: wez sobie odgródz to Twoje miasto murem IP: *.aster.pl 06.11.06, 19:22
          > Jakby nikt nie musial ti by nie przyjezdzal do tej waszej W-wki,
          > no bo w sumie co tu jest?

          Skoro MUSISZ tu przyjeżdżać, to doceń to miasto a nie opluwaj, lemieszu od
          pługa !
          • Gość: dar Re: wez sobie odgródz to Twoje miasto murem IP: *.dsl.bbeyond.nl 25.11.06, 12:32
            Gość portalu: wawiak. napisał(a):

            > > Jakby nikt nie musial ti by nie przyjezdzal do tej waszej W-wki,
            > > no bo w sumie co tu jest?
            >
            > Skoro MUSISZ tu przyjeżdżać, to doceń to miasto a nie opluwaj, lemieszu od
            > pługa !

            Nie opluwam tylko pisze prawde.A swoja droga czemu tylko w W-wce przyjezdni
            spotykaja sie z taka wrogoscia?
            Pracowalem w Poznaniu, na Slasku i tam nie zauwazylem czegos takiego jak
            wrogosc do przzyjezdnych tylko w tej naszym grajdole zwanym stolyca wystepuje
            cos takiego
    • Gość: jarek38 Re: przyjezdni mam was dość. IP: 195.205.152.* 05.11.06, 01:00
      Oj widać odezwał się "Warszawiak" z dziada pradziada...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka