IP: *.sejm.gov.pl / 10.20.1.* 21.05.03, 11:56
Witaj,

Czy ty kobieto dobrze się czujesz? Chyba nie ma wątku, na który byś się nie
wypowiedziała. Albo coś z Tobą jest nie tak, albo dostajesz za to ciężką
kasę! No i ten fundamentalistyczny fanatyzm!!! Niewiarygodny i porażający!
Masz ambicje, to widać, z tym że w kiepskim miejscu je ulokowałaś.
Obserwuj wątek
        • Gość: Senor Ortega Re: Ortega! IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 21.05.03, 14:23
          Tak, tak... pouczaj dalej i leniuchuj dalej. Ciekaw jestem jak dostałeś te
          robote??? Mamusia/tatuś załatwił czy ciocia wkręciła??? To juz jest
          najbardziej żałosne jak taki jeden z drugim bumelant zamiast pracować pisze w
          czasie pracy na forum i jeszcze nie zada sobie kłopotu, zeby zalogować sie i
          tym sposobem adres ip nie raziłby w oczy! Powiedz mi co ja mam z podatków???
          Czy moja pensja pochodzi od podatkników? Po jaką cholere tam siedzisz, skoro
          surfujesz sobie po forum zamiast pracować? Co innego praca w firmie prywatnej,
          co innego w budżetówce - zapewne nic innego nie potrafisz zrobić wiec ciocia
          nie daje Ci do roboty nic poza xerowaniem itp, bo mógłbyś jeszcze coś
          namieszać. I czy to nie piękny kraj, w którym ludzie utrzymują takich
          darmozjadów?
          • jemiola2 Re: Ortega! 22.05.03, 10:13
            Witaj, jak widzisz zgodnie z Twoim życzeniem:-)(adres).

            Kojarzysz sobie jeszcze szkołę? Stałej uwagi utrzymać się nie da (nawet piloci
            się zmieniają w trakcie lotu!:-)W pracy podobnie, jeśli wiesz o czym mówię...
            Poza tym nie ilość a jakość - tak mi wpojono w domciu! Staram się tego trzymać.
            No i nie zazdrość, bo to paskudne uczucie, a z żółtymi białkami nie wygląda się
            atrakcyjnie w naszej szerokości geograficznej!

            To charakterystyczne dla miłośników socjalizmu, że wydaje im się, że pewne
            rzeczy są za darmo. Nic z tego - wszystko ma swoją cenę! Jak myślisz, co
            oznacza np., że jeździsz - no może nie autostradą - ale po asfalcie - a nie po
            piachu? Albo, że popędzisz z jakąś niusią do teatrzyku, kina, może muzeum? itd.
            (nie są to jeszcze w naszym kraju samofinansujace się obiekty), że nie wspomnę
            o takich banałach typu: szkoły, opieka społeczna, jako takie bezpieczeństwo czy
            infrastruktura komunalna. No chyba pustelnikiem nie jesteś?:-)
            I trzymaj dystans do życia - będziesz zdrowszy. Pzdr.


            • Gość: Senor Ortega Re: Ortega! IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 22.05.03, 16:03
              jemiola2 napisała:
              > Witaj, jak widzisz zgodnie z Twoim życzeniem:-)(adres).

              Co nie zmienia faktu, że jesteś skończonym oszustem i bumelantem, który w
              godzinach pracy za pieniądze podatników surfuje po sieci...

              > Kojarzysz sobie jeszcze szkołę? Stałej uwagi utrzymać się nie da (nawet
              piloci
              > się zmieniają w trakcie lotu!:-)W pracy podobnie, jeśli wiesz o czym mówię...
              > Poza tym nie ilość a jakość - tak mi wpojono w domciu! Staram się tego
              trzymać.
              > No i nie zazdrość, bo to paskudne uczucie, a z żółtymi białkami nie wygląda
              się
              > atrakcyjnie w naszej szerokości geograficznej!

              To znaczy, że możesz sobie surfować po sieci bo ciocia nic Ci nie daje do
              roboty bo możesz wszystko spieprzyć? Tylko pytanie czy w tym rządzie można
              jeszcze coś spieprzyć? Nie chciałbym Ci przypisywać tak destrukcyjnej roli, bo
              przecież Ty tylko surfujesz - może to i lepiej przynajmniej niczego nie
              zepsujesz, co najwyżej komputer... Jakość??? owszem, ale sądząć po Tobie nie
              masz pojęcia co to jest ta najlepsza jakość - Ty jesteś co najwyżej marna
              jakość...


              > To charakterystyczne dla miłośników socjalizmu, że wydaje im się, że pewne
              > rzeczy są za darmo. Nic z tego - wszystko ma swoją cenę! Jak myślisz, co
              > oznacza np., że jeździsz - no może nie autostradą - ale po asfalcie - a nie
              po
              > piachu? Albo, że popędzisz z jakąś niusią do teatrzyku, kina, może muzeum?
              itd.
              >
              > (nie są to jeszcze w naszym kraju samofinansujace się obiekty), że nie
              wspomnę
              > o takich banałach typu: szkoły, opieka społeczna, jako takie bezpieczeństwo
              czy
              >
              > infrastruktura komunalna. No chyba pustelnikiem nie jesteś?:-)

              Pozwól, że Cie uświadomię, ale jeśli jeźdzę po asfalcie z dziurami (bo
              autostrad jest tyle co kot napłakał i trzeba dodatkowo za nie płacić) to jeźdże
              za swoje! kiedyś był podatek drogowy płacony oddzielnie, teraz płace go razem w
              cenie benzyny!!!! i ten oto podatek jest wykorzystywany do budowy i renowacji
              dróg - jak widać tacy specjaliści go przejadają! O przepraszam!!! jesli chodzi
              o kino i teatr to wybacz ale tam płace za bilet! Poza tym nie sa to państwowe
              obiekty bym musiał płacić za somo ich wybudowanie... I jak idę do kina to płace
              20 złotych za wstęp! Opieka społeczna, szkoła też jest opłacana z podatków - a
              Ty też jesteś opłacany z podatków ludzi a nic nie robisz tylko wypisujesz
              bzdury i zgarniasz za to kase, bo ciocia ma chody i nieudacznikowi załatwiła
              posadke w budżetówce!!!!

              > I trzymaj dystans do życia - będziesz zdrowszy. Pzdr.

              Jestem zdrowy i mam dystans... ciesze sie, ze i Ty masz! Ciocie wywalą bo będą
              zwolnienia to gdzie ty człowieku prace znajdziesz? znowu po jakimś kumoterstwu
              w budżetówce???

    • Gość: mouchi Re: Do Anki IP: 195.136.95.* 21.05.03, 14:23
      a co irytuje cie, że prawdę mówi???

      Gość portalu: jemiola2 napisał(a):

      > Witaj,
      >
      > Czy ty kobieto dobrze się czujesz? Chyba nie ma wątku, na który byś się nie
      > wypowiedziała. Albo coś z Tobą jest nie tak, albo dostajesz za to ciężką
      > kasę! No i ten fundamentalistyczny fanatyzm!!! Niewiarygodny i porażający!
      > Masz ambicje, to widać, z tym że w kiepskim miejscu je ulokowałaś.
    • Gość: Anka Re: Do Jemioły IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.03, 15:36
      Gość portalu: jemiola2 napisał(a):

      > Witaj,
      >
      > Czy ty kobieto dobrze się czujesz? Chyba nie ma wątku, na który byś się nie
      > wypowiedziała. Albo coś z Tobą jest nie tak, albo dostajesz za to ciężką
      > kasę! No i ten fundamentalistyczny fanatyzm!!! Niewiarygodny i porażający!
      > Masz ambicje, to widać, z tym że w kiepskim miejscu je ulokowałaś.


      O kochany nie masz racji!! Wypowiadam się na forum feminizm, praca,
      psychologia. Czasem u Wegan, bo są absolutnie odlotowi - tam trafiam z czystego
      zainteresowania. Nikt mi za to kasy nie płaci. Nie myślę o polityce. Mamy grupę
      osób, która za darmochę (non-profit, nawet nie za 700zł) chce pracować dla
      takich biednych ludzi co to są: bez pracy, chorzy psychicznie, dla kobiet,
      które sa bite przez mężczyzn, dla chorych dzieci. Chcemy założyc fundację.
      Jeśli chcesz nam jakoś pomóc czyli działać non -profit, zapraszam. Na pewno się
      przydasz. Przyda się każda pomoc nawet dobra myśl. Pozdrawiam Cię i nie złość
      się.
      • jemiola2 Re: Do Jemioły 22.05.03, 10:30
        Witaj Anka:-)
        No się nie złoszczę:-) tylko jak bardzo sensownie jest wygłaszać patetyczne
        refleksje, typu(wybacz, ze spłaszczę) precz z korporacjami! w kraju o ponad 3
        000 000 bezrobociu? Jasne, ze fajnie jest mieć zasady, jak się w miarę
        bezpiecznie żyje! Ale, gdy ma się przysłowiowy "nóż na gardle", no chyba że
        wątki na forum to tylko wirtual.
        Co do fundacji, to sprawa nie jest taka prosta..., chociażby zważywszy na
        uregulowania prawne w tej kwestii. Poza tym istnieje pewna różnica między
        fundacją a organizacją typu non profit, w skrócie: ngo's może występować w
        formie fundacji, zaś fundacja może być całkiem niezłym biznesikiem, często pod
        przykrywką szczytnych celów.
        Czy nie prościej jest przystapić do czegoś, co już działa i się sprawdziło ?
        Polecam Ci portal organizacji pozarządowych: www.ngo.pl Z pewnością znajdziesz
        tam nie jeden sensowny kontakt. Pozdrawiam i życzę Ci sukcesów w praktycznym
        działaniu i rzeczywistym świecie!!!

        • Gość: Anka Re: Do Jemioły IP: 213.241.43.* 22.05.03, 16:16
          jemiola2 napisała:

          > Witaj Anka:-)
          > No się nie złoszczę:-) tylko jak bardzo sensownie jest wygłaszać patetyczne
          > refleksje, typu(wybacz, ze spłaszczę) precz z korporacjami! w kraju o ponad 3
          > 000 000 bezrobociu? Jasne, ze fajnie jest mieć zasady, jak się w miarę
          > bezpiecznie żyje! Ale, gdy ma się przysłowiowy "nóż na gardle", no chyba że
          > wątki na forum to tylko wirtual.
          > Co do fundacji, to sprawa nie jest taka prosta..., chociażby zważywszy na
          > uregulowania prawne w tej kwestii. Poza tym istnieje pewna różnica między
          > fundacją a organizacją typu non profit, w skrócie: ngo's może występować w
          > formie fundacji, zaś fundacja może być całkiem niezłym biznesikiem, często
          pod
          > przykrywką szczytnych celów.
          > Czy nie prościej jest przystapić do czegoś, co już działa i się sprawdziło ?
          > Polecam Ci portal organizacji pozarządowych: www.ngo.pl Z pewnością
          znajdziesz
          >
          > tam nie jeden sensowny kontakt. Pozdrawiam i życzę Ci sukcesów w praktycznym
          > działaniu i rzeczywistym świecie!!!
          >

          Dzięki i skorzystam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka