Dodaj do ulubionych

Ratunku!!! Open space

01.07.07, 17:48
Czy ktoś mi może wytłumaczyć co firmy widzą atrakcyjnego w biurach typu open space?
Zawodowo zajmuje się księgowoscią, co wymaga ciszy i skupienia, a nie "integracji" z całym biurem. Kiedy po 2 latach przepracowanych w huku jak na dworcu kolejowym i patrzenia na mnie krzywym okiem, że non stop okupuje salki konferencyjne, zmieniłam firmę na taką co miała biuro z 1-3 osobowymi pokojami, byłam wniebowzięta! Moja radość trwała jedynie 1,5 roku... o się okazuje, że wktótce firma przenosi się do nowego biurowca, a ja będę siędzieć w hali z 40 innymi osobami...
Obserwuj wątek
    • Gość: jq Re: Ratunku!!! Open space IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.07, 23:07
      Dlatego nigdy nie chciałem pracować w korporacjach. Zawsze kojarzą mi się z
      kołchozem. Sprzeczność jest tylko pozorna. Pozostając bez pracy nawet nie
      brałem pod uwagę ogłoszeń firm, w których zaszczytem jest siedzenie przy oknie.
      Każdy rozsądny człowiek wie, że w takich warunkach praca jest do d...y.
      Ludkowie na górze liczą sobie wskaźniczki ile to można zaoszczędzić rezygnując
      z pokoi. Oczywiście kwestia obecności wielkiego brata też tu ma znaczenie. Ja
      jednak uważam, iż w osobnych pokojach pracownicy pracują wydajniej, biorąc
      nawet poprawkę na to, że mogą czasem się kamuflować. Nie potrafię rozmawiać z
      klientem, gdy obok mnie gadają inni ludzie itd. Nie potrafię się skupić nad
      liczbami gdy obok mnie gadają ludzie itd. Uważam, że max 5 osób w oddzielnym
      pomieszczeniu to o.k. Integracja jest wtedy o.k. i ludzie sobie nie
      przeszkadzają.
      • meybach Re: Ratunku!!! Open space 02.07.07, 12:24
        Fakt, ja też uważam że pomysły typu OPEN SPACE są po prostu chore dla
        potencjalnego pracownika!!!! Moźe ktoś lubi taką "dżunglę", nie mnie ja uważam
        to za prewersję i unikam takich firm@
        • Gość: Paweł Re: Ratunku!!! Open space IP: *.icm.edu.pl 03.07.07, 19:28
          A ja jestem zdania, ze wszystko jest dla ludzi tylko trzeba umiec z tego korzystac. Open space doskonale sprawdza sie w duzych organizacjach z racji latwego dostepu do wspolpracownikow - kazdy jest w zasiegu kilku krokow. Jednak trzeba pamietac o podstawowej zasadzie - nie przeszkadzamy sobie nawzajem. Generalnie mowimy szeptem, a chcac omowic jakas sprawe ze kolega z dzialu badz klientem, korzystamy z salek knferencyjnych. Trzymajac sie tych dwoch prostych zasad open space przestanie byc katorga ;)
          • krzysztofsf Re: Ratunku!!! Open space 04.07.07, 16:52
            Gość portalu: Paweł napisał(a):

            > Generalnie m
            > owimy szeptem, a chcac omowic jakas sprawe ze kolega z dzialu badz klientem, ko
            > rzystamy z salek knferencyjnych. Trzymajac sie tych dwoch prostych zasad open s
            > pace przestanie byc katorga ;)

            To jak szeptac do telefonu?
      • Gość: AL Re: Ratunku!!! Open space IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.13, 21:55
        Ja mam świetne miejsce przy oknie!
    • Gość: Roman Re: Ratunku!!! Open space IP: *.centertel.pl 03.07.07, 22:09
      Open space to mega głupota. Moja firma mieści się w willi na Saskiej Kępie, do
      tej pory byliśmy w 2 max 3 osobowych pokojach. Nasz szef wymyślił, że ludzie
      pracujący w moim departamencie powinni być wszyscy razem (mimo iż każdy z nas
      ma inny projekt i w żaden sposób nie możemy sobie pomóc).
      Od miesiąca mamy open space, nie można się skupić a jak trzeba coś zrobić czy
      ustalić ważne rzeczy to muszę wychodzić do ogrodu lub sali konferencyjnej bo
      tam jest cisza.
      Obiektywnie stwierdzam też że efektywność pracy spadła o 30- 40 % bo non stop
      toczą się pogawędki, z netu ściągana jest muzyka i pornosy.
      Szef strzelił sobie samobója.
      • mam1977 Re: Ratunku!!! Open space 12.07.13, 10:57
        no jak dlaczego? bo jest taniej
        dlatego
        taniej dla pracodawcy
    • Gość: gość Re: Ratunku!!! Open space IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.13, 11:49

      ot życie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka