IP: 62.233.197.* 25.08.07, 08:00
Niedługo wracam do pracy po urodzeniu dziecka i wiem, ze na 99% mnie
zwolnią więc od jakiegoś czasu rozgladam się za inną pracą. Mam
kilkunastoletnie doświadczenie w pracy biurowej, wyższe
wykształcenie + podyplomowe. Jedyny mankament to kiepski j.
angielski. Do tej pory odzew na wysyłane przeze mnie oferty był
niewielki ale kilka rozmów zaliczyłam. Teraz byłam na rozmowie w
firmie w której b. mi się podobało - praca fajna dość samodzielna,
niezły socjal i dodatkowy atut blisko miejsca zamieszkania ale
pensja po okresie próbnym ok 1000zł brutto mniej niż mam dotychczas
(z 600 mniej na rękę). No i nie wiem co z tym począć bo mam mieszane
uczucia z jednej strony wiem, że to trochę przymało a z drugiej
strony to chyba typowa stawka w tej branży i boję się, że potem mogę
mieć znacznie gorsze oferty za podobną pensję ... Nie wiem czy mam
szukać dalej czy "brać" tą posadę. Genralnie po zwolnieniu powinnam
dostać odprawę i odszkodownie czyli jeszcze jakiś czas bez pracy
przeżyję.
Obserwuj wątek
    • Gość: Volumax Re: dylemacik IP: *.skorosze.net 26.08.07, 20:50
      Przepraszam jeśli Cię urażę ale 1000 brutto to totalna porażka. Moim
      zdaniem za nisko sie cenisz. Sprzątaczki niejednokrotnie maja
      więcej. Moim zdaniem to odpuść sobie. Takich ludzi co proponują
      takie stawki powinno się utylizować. Jestem jednocześnie pracodawcą
      i pracownikiem więc moje zdanie jest wypośrodkowane. Rynek pracy się
      zmienił. Poszukiwani sa pracownicy zaufani, elastyczni i umiejący
      myśleć.W jednej kwestii nic sie nie zmieniło - najszybciej
      dostaniesz prace po znajomości. Jesli ich nie masz musisz być
      wytrwała a napewno Ci się opłaci. Pozdrawiam i proponuję Ci aby
      Twoje absolutne minimum oscylowało w kwocie nie mniejszej niż 1500
      netto.
      • Gość: rubikowa Re: dylemacik IP: 62.233.197.* 26.08.07, 21:56
        dzięki za odzew ale to nie 1000zł brutto tylko o 1000zł brutto mniej
        niż mam teraz. Pracy za 1000zł a nawet za 1500zł nie biorę wcale pod
        uwagę - chyba, żebym musiała wybierać między taką pensją a
        mieszkaniem "pod mostem".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka