Gość: miśka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.03, 13:58 czy ktoś z Was pracuje w analizach finansowych? Jeśli tak napiszcie jak dostaliście się do tej roboty i jakiego wynagrodzenia można sie spodziewać, może ktoś z Was pracuje jako Treasury Analyst? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jwzajac@adelphis.n Re: finansista IP: 67.20.221.* 21.07.03, 15:23 Ja tam pracuje w USA ..... duzo nauki .... anlepiej miec doctorat z Universytetu Gość portalu: miśka napisał(a): > czy ktoś z Was pracuje w analizach finansowych? Jeśli tak napiszcie jak > dostaliście się do tej roboty i jakiego wynagrodzenia można sie spodziewać, > może ktoś z Was pracuje jako Treasury Analyst? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jwzajac@adelphia.n Re: finansista IP: 67.20.221.* 21.07.03, 15:24 Ja ... u Stanbach Zjenoczonych ... a szkola bardzo droga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jwzajac@adelphia.n Re: finansista IP: 67.20.221.* 21.07.03, 15:25 Gość portalu: miśka napisał(a): > czy ktoś z Was pracuje w analizach finansowych? Jeśli tak napiszcie jak > dostaliście się do tej roboty i jakiego wynagrodzenia można sie spodziewać, > może ktoś z Was pracuje jako Treasury Analyst? moj address jest jwzajac@adelphia.net a w warszwie ile mozna zarobic w tym zawodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mordka Re: finansista IP: 62.29.248.* 22.07.03, 14:46 Pracuję w controllingu. Zaczęłam pracować w tym fachu bez przygotowania, 10 lat temu. W firmach niemieckich już wtedy był controlling i to w rozkwicie. W pierwszej firmie rozwijałam się dość powoli, ale po 5 latach przeszłam do innej firmy, gdzie controlling był na dużo wyższym poziomie i tam błyskawicznie się uczyłam wszystkiego. Po półtora roku otrzymałam propozycję objęcia stanowiska głównego controllera i pełniłam ją przez 2,5 roku. W międzyczasie skończyłam studia na UW Rachunkowość i finanse. Taka droga zawodowa była możliwa przede wszystkim dlatego, że controlling to nie tylko analizy finansowe, ale także specyficzne analizy branżowe. Poza tym, kiedy ja startowałam nie było tak wielu fachowców w tej dziedzinie. Poza tym mimo braku odpowiedniego wykształcenia bardzo szybko uczyłam się w praktyce. Obecnie pełnię funkcję controllera z pensją 9000 brutto. Już nie jestem chiefem, gdyż wolałam zająć się bardziej wychowaniem moich małych dzieci. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miśka Re: finansista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.03, 13:18 tak 10 lat temu to był piękny okres by cokolwiek zaczynać, teraz jest makabra, przez krótki czas pracowałam jako analityk finansowy, i wydaje mi się że nie wiele miało to wspólnego z analizami finansowymi, przez całe dnie zajmowałam się robieniem raportów w excelu z funkcjami które miały po pół strony ekaranu, czasami nie pamiętałam jaki był poczatek tego wszystkiego, to wszystko z oczędności, gdzieś za rok mam zamiar wrócić do finansów, przeprowadzania różnego rodzaju analiz. Już teraz próbuję, ale jest ciężko nawet w warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
potomar Re: finansista 23.07.03, 15:37 Gość portalu: mordka napisał(a): >...Zaczęłam pracować w tym fachu bez przygotowania, 10 lat temu...W międzyczasie skończyłam studia na UW Rachunkowość i finanse...Obecnie pełnię funkcję controllera z pensją 9000 brutto... "Baju baju będziem w raju". Gdzie tak płacą? Odpowiedz Link Zgłoś
agata_edziecko Re: finansista 23.07.03, 16:20 Cóż, możesz nie wierzyć. Istnieje taka firma, ale oczywiście nie podam jej nazwy, bo obowiązuje mnie tajemnica. Dodam tylko, że była to moja pensja na stanowisku chief controllera, a po odejściu z tego stanowiska nie zredukowano mi pensji. Nie rośnie ona nominalnie od tamtej pory, tj od 2,5 roku, więc realnie maleje. Jest nadal nieco wyższa od pensji moich kolegów z działu. Nie rozumiem, w jakim celu miałabym oszukiwać. To tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
agata_edziecko Re: finansista 23.07.03, 16:21 ups, powyżej to pisałam ja, mordka, poprzednim razem napisałam nie logując się, chciałam tak incognito, a teraz się nie udało... :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4U Re: finansista IP: *.acn.waw.pl 25.07.03, 21:33 Płacą, płacą. Zarabiam jako kontroler 2,5 raza więcej od mordki. Pewnie dlatego że firma anglosaska a niemieckie jednak słabiej płacą. W Polsce są ogromne dysproporcje płac. Ogromna rzesza ludzi nie ma pracy a inni, którzy mają, zarabiają szokujące dla bezrobotnych pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pio M. Re: finansista IP: *.proxy.aol.com 26.07.03, 02:10 Takie rozpietosci sa charakterystyczne dla kazdego kraju III swiata. Nie miejmy zludzen. Odpowiedz Link Zgłoś