Dodaj do ulubionych

Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem

    • Gość: a Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: 195.116.169.* 18.07.10, 19:47
      a
      • Gość: Kacper Makowski Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: 195.116.169.* 18.07.10, 19:51
        Witam chciałbym bardzo przeprosić Pana Darka Szabrańskiego i jego rodzinę za wpis dnia 21.11.09 na tym forum. Jest mi bardzo przykro za zaistniało sytuacje i zdaje sobie z tego sprawe jak mogła skomplikować Panu życie. Przepraszam Kacper Makowski
        • Gość: a Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 21.09.10, 11:54
          Za prawde się nie przeprasza
    • Gość: TADEUSZ Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.10.10, 15:03
      Dzień dobry czy mógłby mi ktos przybliżyc na czym polega praca w rb mam 52 lata i chciał bym podjac prace w rb ale czy bede nadawał sie słyszałem ze trzeba byc sprytnym bo tam robi sie w szybkim tempie czy to prawda?????
    • Gość: czerwone cegły Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: 81.210.38.* 18.10.10, 12:43
      a my tam pracujemy we dwoje na liniach i robimy różne inne rzeczy hehe
      • Gość: gh Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: 194.246.98.* 15.11.10, 15:49
        hf
        • Gość: ustawa antynikotyn Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.10, 14:36
          RECKIT BENCKISER jest na bakier z ustawą antynikotynową zamiast ludzi chronić przed zgubnym nałogiem palenia nic nie robi w tym kierunku ludzie przesiadują na palarni już 30 minut po rozpoczęciu pracy choć stoją przed zakładem i też palą
      • Gość: gosc Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.warszawa.mm.pl 18.11.10, 10:07
        Witam, wyslalem swoja aplikacje do firmy Adecco, jestem po pierwszej rozmowie, ale dzis trafilem na powyzsze forum i....jestem ciut przerazony. Pracuje w P&G na Targowku i chcialem zmienic prace, aczkolwiek teraz sie nad tym mocno zastanawiam. Pytanie, czy cos sie zmienilo przez te pare lat (od poczatku w/w wypowiedzi na forum)??
        Jak ksztaltuja sie zarobki operatorow?
        Prosze o szczere odpowiedzi, pozdr.!
        • Gość: operotor Re: Reckitt Benckiser- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.10, 18:13
          w tej firmie wcale nie jest tak zle a te osoby ktore sie wypowiadaja o niej tak zle to poprostu nie potrafia docenic tego co maja place sa wmiare a pracowac trzeba wszedzie
          • Gość: gość Re: Reckitt Benckiser- IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.12, 18:41
            Kto mówi, że tam jest dobrze, nigdy nie pracował w normalnym zakładzie. Pracownika traktują jak psa, masa pozorowanych działań, a tak naprawdę jeden wielki bałagan, ukryty mobbing, wzrastające wciąż wymagania przy realnie malejących płacach (podwyżka poniżej inflacji). Pracownicy adeco praktycznie nie mają szans na przejście do rb, starym doświadczonym pracownikom nie przedłuża się umów, nikt nie jest pewien dnia ani godziny swojej. Stanowczo nie polecam tej firmy potencjalnym pracownikom
    • Gość: gość Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.183.186.233.dsl.dynamic.eranet.pl 04.03.11, 16:47
      Mam pytanko czy ktoś mi może przybliżyć ile zarabia się na stanowisku operatora maszyn?? bo złożyłem tam papiery po studiach z automatyki i nie wiem czy warto czekać na ich odpowiedź.
      • Gość: operator Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 06.03.11, 20:00
        12 zł na h operator na płynach
        • Gość: gość Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.183.179.133.dsl.dynamic.eranet.pl 07.03.11, 08:09
          Mam rozumieć że to 12 zł brutto?
          • Gość: operator Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.play-internet.pl 09.03.11, 20:20
            nie wszyscy mają tyle, każdy ma indywidualą stawkę, są operatorzy z dużo większą stawką nawet po 25 zł/h, więc się nie zrażaj drogi kolego
            • Gość: ufo Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 16:04
              25 buhaha
      • Gość: muerte Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 21:30
        Jeśli jesteś dobrym automatykiem to 20 PLN (brutto) masz pewne. 12 mają dinozaury dla których automatyka kończy się na styczniku.
        • Gość: pan Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.11, 14:21
          .....I UJRZAŁ PAN PRACĘ NASZĄ
          I BYŁ ZACHWYCONY...
          A POTEM ZAPYTAWSZY O
          ZAROBKI NASZE...
          USIADŁ I ZAPŁAKAŁ....
          • Gość: pracownik Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.11, 10:54
            Była zabawa integracyjna a tu taka cisza żadnych plotek jak to bywało w zwyczaju może to i dobrze że ludzie w beku pracujący trochę zmądrzeli i nie wdają się w polemiki z idotami.Jest tylko jeden niesmak jak już jest nagroda to niech to będzie dla linii a nie tylko dla operatora który np na k1 sam nic absolutnie nic nie zrobi a robią to ludzie [nalewanie ręczne] tylko dzięki ofiarnej pracy stałej obsługi linii praca nieraz na 6 nalewakach daje takie a nie inne wyniki tzn premie ,nagrody ,bonusy najlepsze na całej hali.I to tylko ten jedyny niesmaczny incydent a poza tym zabawa była szampańska potrafimy nie tylko pracować ale i ładnie i kulturalnie się bawić.Pozdrawiam
          • Gość: rekin Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.xdsl.centertel.pl 28.08.13, 12:40
            Najlepsza odpowiedź ;)
    • Gość: jola Re: Reckitt Benckiser- zarobki IP: *.183.175.181.dsl.dynamic.t-mobile.pl 22.10.11, 17:08
      Hej chciałam spytać ile zarabia się netto w laboratorium ???bo złożyłam papiery i nie wiem czy warto czekać
    • latitu Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem 26.01.12, 22:36
      Ludzie! praca w RB nie byla by taka zła gdyby nie było w niej jednego czlowieka(i wszystkich jego przydupasów) ktory mysli ze jest bogiem w tej firmie chodzi mi o pana (T) chyba każdy wie o kogo cho. Mam nadzieje z nowy dyrektor usadzi go na dupie a co lepsze wysle w swiat co by było najlepszym rozwiazaniem wtedy magazyny moglbym pracowac w spokoju i bez stresu jaki panuje w tej firmie.
      pozdrawiem wszystkich ktorzy sie ze mna zgodza


      Gość portalu: zyczliwy napisał(a):


      > Bezapelacyjnie najgorszy pracodawca w Warszawie i okolicach.
      > Pracownicy traktowani przedmiotowo ,brak zachowania uczciwych
      > reguł,wykorzystywanie pracownikow.Szkoda czasu.
      > Pozory mylą-piękny wizerunek -zepsuta czekoladka w srodku.
      > Misiek
      • Gość: autor Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.141.c80.petrotel.pl 27.01.12, 11:49
        naszbenckiser.mixxt.pl/
        naszbenckiser.mixxt.pl/
        naszbenckiser.mixxt.pl/
        naszbenckiser.mixxt.pl/
        naszbenckiser.mixxt.pl/
      • Gość: Reckitt Beckinser Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.17, 22:38
        Oszukują na pieniądzach, syf na magazynach, brak kultury osobistej, cwaniactwo i kombinatorzy !!! ZAKAZ PRACY W TEJ FIRMIE !!!
        • Gość: olo Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.17, 22:36
          zapomniałeś o ludziach bez kompetencji zajmujących stanowiska kierownicze czyli o programie "rodzina na swoim"
    • Gość: piotrk Re: list IP: *.opera-mini.net 28.01.12, 14:31
      pracuje w benckiser w okuninie i te buty co nam dają to masakra normalnie od parzenia sie ma co robiliscie rzeby niemiec otparzen
    • Gość: piotr Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 13:23
      powiem tak w benckizerze zle nie zarabiają jak sie robi na ich stawkach czyli 14 do 15 bruto ale pierw sie robi na stawkach adecco poland czyli wozkowi 9.5 bruto razy 0.28 czyli tyle bruto odejdzie a ci co tam układają paczki itp to 8 bruto.Dzien 12 godzin noc 12 godzin i dwa dni wolne sobota jak wyjdzie to dochodzi 50 procent a niedziela 90 procent plus pszychodzą na te tak zwane setki, wozkowi to cos tam mają ale pozostali to guwno mają i jeszcze jedno jak ktos ulega wypadkowi to cała firma traci 50 procent premi czyli wszyscy pracownicy a jak pujdzie na zwolnienie lekarskie to tracą 100 procen premi.Niby benckiser odbiera adecco ludzi od adecco ale to lat pracy w adecco pierw musisz robic i tak asz do za jebania tak jest w okuninie 1 w nowym dworze mazowieckim
    • Gość: piotr list IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.12, 14:30
      z jednej strony jak pracuje sie w reckitt benckiser w miejscowosci okunin 1, to zaropki zą 14 a nawet 15 brutto do tego sa stawki za soboty i niedzieli i stawki za noce . Ale pierw sie robi na stawach adecco czyli wozkowi 9.5 ale brutto a tak zwani co mają inne prace to 8 bruto,system pracy to dzien od 6 do 18 drugi dzien to od 18 do 6 rano i dwa dni wolne noce to 15 procent do 8 godzin a 4 normalne soboty to 50 procent wiencej a niedziele 90 procent wiencej i tak zwane stetki w dniach wolnych ale zeby cos zarobic to chyba by było trzeba miec pewnie z 5 dni tych setek.A jak sie pujdzie na przykład na setki w niedziele to sie nie kumulują.I chce wiedziec bo adecco to jest agencja pracy tymczasowej i jak prawnie taka agencja może trzymac pracownika poki go oda pracodawcy na przykład reckitt benckiser w okuninie i adecco zatrudnia tam prawie 900 ludzi,ale jak znam znajomego co tam pracuje to robi tam juz na stawkach adecco juz 3 lata i co miesiąc ma umowe przedłużaną na miesiąc i tak w kołko wojtek.I tak to jest kilku cwaniakow sobie zrobiło firme adecco i walą wszystko w czape take firmy jak adecco to omijac jak adecco bo to darmozjady i pasożyty potczepionym na zdrowym ciele narodu polskiego pozdro dla wszystkich ziomali co tak samo myslą o takich psełdo agencjach pracy tymczasowej
    • Gość: obserwator Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.12, 16:12
      Wczoraj w nocy umarł człowiek na wydziale NT. W czasie reanimacji przez zakładowych ratowników liderzy nie pozwolili nawet zatrzymać linii, choć ratowany leżał pomiędzy nimi w przejściu około 1 m. Ratownicy go reanimowali, a operatorzy biegali w tą i z powrotem. Skandal? Nie, zwykłe sku...syństwo! Zero szacunku dla człowieka, nawet umierającego. Co na to prokurator? Co na to PIP? Co na to rodzina zmarłego? Kto odpowie za nieudolność pseudoratowników z Piękną Luizą na czele, którzy przerwali reanimację?
      • Gość: obserwator2 Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: 80.54.23.* 23.03.12, 17:31
        pierwsze co mi przychodzi na myśl to że jesteś prostakiem i nie masz szacunku dla takiej tragedii.
        Byłem tej nocy w pracy i to o czym piszesz jest kompletna bzdurą !!! natychmiast były zatrzymane linie na których to sie zdarzyło , chwile później zatrzymano cały wydział. Reanimacja trwała 2 godziny a "pseudoratownicy z Piękną Luizą na czele" przez cały czas wymieniali się z ratownikami pogotowia i robili wszytko by uratować chłopaka - nie wiem czy miałbym tyle odwagi co oni.

        Miej choć troche honoru i szacunku dla naszego zmarłego kolegi.
        jego koledzy i przyjaciele płakali tej nocy jak dzieci - nie uważam, żebyś do nich należał.
        • Gość: anonim Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.03.12, 19:31
          Uszanujcie to, iż zmarł nasz kolega, z którym pracowałam od początku powstania tego wydziału.
          Nigdy nie myślałam iż są idioci mogący pisać takie bzdury.
          Byłam i widziałam , cały zespół ratowników jak i pracownicy zmiany C zachowują na wielki szacunek i uznanie.
          Wszystkie zmiany przyżywają tą tragedię więc przestań pisać takie oszczerstwa.
      • Gość: Czosnek Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.12, 21:22
        a moze by tak zamiast ratownikow,którzy napewno bardzo sie staraja, to zainwestowac w zakladowa karetke z fachowa obsluga dostepna 24 H na terenie zakladu... Sądze, ze koszty nie przewyzszyly by tych wszystkich razem wzietych dodatkow dla ratownikow z calego zakladu... moze ktos wkoncu mialby uprawnienia do uzycia DEFIBRYLATORA ktory jest ponoc na wyciagniecie reki w RB-tylko fachowej obslugi brak i szkolen! to taka mala sugestia-moze godna uwagi...
        P.S. jak moglo dojsc do przetrzymania karetki na ochronie!?!?... chyba logiczne jest ze bez powodu nie wjezdza na zaklad - tylko najwyrazniej ktos potrzebuje pomocy!! to jest dopiero skandal! - ale jak widac, procedury znow byly najwazniejsze...
        • Gość: Gość Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 21:00
          Bardzo proszę pracowników RB o to żeby nie zabierali zdania na tematy o których nie mają pojęcia nasi ratownicy są świeżo po szkoleniu i zrobili wszystko co można było zrobić a robili to z wielkim poświęceniem bo ratowali osobę z którą przez wiele lat pracowali,żaden ratownik na etacie nie włożył by tyle serca w tą reanimacje,a jeśli ktoś ma coś do Luizy to niech ma na tyle cywilnej odwagi i powie jej to w oczy a nich nie szarpie pamięci kolegi który był cichym spokojnym i fajnym dzeciakiem.Uszanujcie pamięć naszego kolegi
          • Gość: Gośc Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.hapay.pl 27.03.12, 23:14
            A może poruszymy temat kierownika Jarosława Zmysłowskiego, który w ostatnim okresie czasu szykanował naszego Piotrusia!!!! Sytuacja jaka miała miejsce ok. trzy tygodnie przed śmiercią piotrka : Kierownik podszedł i bez powodu kopnął w tacki, które Piotrek ciężko układał i je rozwalił????!!!!! Takie zachowanie nie powinno mie miejsca. A do tego ten bezczelny typ pojechał w delegacji do rodziny powiadomic o śmierci Piotrka!!! CO NA TO NASZE KIEROWNICTWO!!!!!!!!
            • Gość: Gośc Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.hapay.pl 27.03.12, 23:18
              Ludzie nie ważne na jakich stanowiskach powinni się szanowac. Czy ktoś jeszcze doświadczył podobnego zachowania ze strony Jarosława Zmysłowskiego????? Czy jest to odpowiednia osoba na kierowniczym stanowisku???
              • Gość: Gośc Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.hapay.pl 27.03.12, 23:21
                Podobno Piotrek chciał przez tego kierownika się przenieśc a to o czymś świadczy???? Pracował 7 lat i wszystko było dobrze a od chwili gdy zjawił się pan Jarosław towszystko sięzmieniło!!!1
                • Gość: gosc Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.cdma.centertel.pl 28.03.12, 18:29
                  Slyszałem ze kierownictwo robi akcje na pomoc tej rodzinie i bedą zbierali pieniazki od pracownikow. Kierownictwo RB wstydzcie sie z takiej akcji zbierac od biednych ludzi co daliscie im 3% podwyzki w skali całego roku. chłopak robił całe zycie w RB i zmarł w pracy to wy od siebie powinniscie sie zajac opieko i wspomuc finansowo tą rodzine. co za hamstwo i wyzysk ze strony kierownictwa wy wyciagacie na miesiac po kilka tysiecy a pracownik zwykły 1600zł. Aż mi was żal postawa preznej bogatej firmy. wstyd i hamstwo
                  • Gość: Gośc Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.hapay.pl 28.03.12, 20:57
                    " SPROSTOWANIE"
                    PRZEPRASZAM Jarka Zmysłowksiego , który z tego co słyszałem był powiadamiac rodzinę Piotrka o jego śmierci - bo to nie on jest kierownikiem - zbieżnośc nazwisk.

                    Chodzi o Jarosława Zmysłowksiego - KIEROWNIKA ZMIANY, który jest pseudo mięśniakiem i lubi znęcac się nad słabszymi. Niech żyje z tym, że nie będzie mógł przeprosic Piotrka za to co mu zrobił!!!!!! A on sam wie najlepiej co zrobił!!! Brak honoru i tyle!!!
                    • Gość: Gośc Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.hapay.pl 28.03.12, 21:17
                      Piotrusiu Bóg zabrał Cię za szybko, stanowczo za szybko!!!!!!!!!!!!!!!
                      Nie znam odpowiedzi na pytanie: Dlaczego tak szybko?????
                      Lecz jestem pewien, że byłeś dobrym, czułym i kochającym człowiekiem na którym zawsze można było polegac zarówno w pracy jak również poza nią.
                      Na zawsze zostaniesz w naszych sercach uśmiechnięty - taki jaki byłeś!!!!!

                      ŚP. Piotr zm. nagle w wieku 27lat w dniu 22.03.2012r na dziale NT - zmiana C
                      • Gość: Cz. Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.12, 21:20
                        Pokój jego duszy [*]
                  • Gość: gosc Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: 178.73.48.* 28.03.12, 21:34
                    skad ty bierzesz takie pomysly? rece mi opadaja. skup sie na pracy a nie plotkowaniu. bedziesz zarabiac wiecej
                  • Gość: robin chudl Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.nb.ford.com 11.04.12, 10:41
                    gospodarka.gazeta.pl/firma/1,31560,7043625,Pensje_prezesow_setki_razy_wyzsze_niz_szeregowych.html
                    prosze bardzo moze to troche naswietli obraz dysproporcji zarobkow pomiedzy tymi 'na gorze' a tymi co oddaja dla nich zycie.... zbiorka pieniedzy wsrod pracownikow ??? proponuje przeczytac artykul i wyslac go do dyrekcji wtedy sprawa zbiorki pieniedzy powinna sie wyjasnic
                    • Gość: x factor Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.cnow.pl 12.04.12, 10:09
                      nieźle...jeden zarabia tyle co połowa pracowników u nas w fabryce...ej wy mądrale takiemu gościowi to możecie pojechać z tekstem"jak ci się nie podoba to się zwolnij" bo on za jeden rok jest ustawiony do końca życia.niestety to jest straszna przepaść!
              • Gość: Nek Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.12, 21:37
                Jak najbardziej kierownik zmiany J.Z. jest na odpowiednim stanowisku! co to sa w ogole za bzdury! Wykonuje swoja prace b.dobrze i po ludzku czyli normalnie!- ludzie, zlego chyba nie znacie skoro sie czepiacie!
                • Gość: Monkiewicz Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.centertel.pl 29.03.12, 22:28
                  Jestem tego samego zdania.Jarek jest ok a osoba która go szykanuje powinna zostać ukarana.nic prostszego dla policji ten sam adres i przy kazdym wpisie p, pracownik ZM c(udziela się kiedy maja wolne)
              • Gość: zainteresowany Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: 46.77.7.* 18.04.12, 13:29
                Ta osoba która opisuje pana Jarosława to pewnie osoba która mu zazdrości i która najwięcej sie podlizuje. Takich kierowników jak pan Zmysłowski powinno być jak najwięcej. Jeśli masz jakieś zastrzeżenia to porusz ten temat na zebraniu. Człowieku idż się lecz na nogi bo na rozum już za późno.
        • Gość: xxx Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.play-internet.pl 29.03.12, 10:24
          Do obslugi automatycznego defibrylatora(AED) nie potrzeba uprawnien. Sa to urzadzenia zaprojektowane tak aby nawet srednio inteligentny makak jak ty poradzil sobie z jego obsluga. zastanow sie co piszesz bo czytajac te glupoty az oczy szczypia. za duzo pudelka i telewizji sniadaniowej!
          • Gość: xxxxxx Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.12, 13:40
            do obslugi defiblyratora maja uprawnienia dwie osoby na terenie zakładu, z czego jedna z nich to pracownik Medicover ktory pracuje w godzinach od 8 do 16.
            • Gość: Gość Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.03.12, 18:51
              Defibrylatora może użyć każdy!!! I tak było w tym przypadku!!! Defibrylator był używany przez ratowników!!! Widać po tym co ludzie piszą, że piszą to co usłyszeli od kogoś!!! Gdyby byli na miejscu i widzieli cokolwiek nie pisali by takich bzdur!!! Cała akcja ratownicza była przeprowadzona bardzo sprawnie i profesjonalnie!!! Każdy wkładał całe serce w to, żeby uratować Piotrka!!! To było widać!!!
              • Gość: zzzzzz Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.centertel.pl 29.03.12, 21:02
                Czy kolesie który oczernia Jarka policja już namierza.to jakiś skandal mam nadzieje ze się dowiemy kto to jest
                • Gość: zaza Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.147.14.227.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.03.12, 21:11
                  Piszac takie bzdury na ratownikow i jeszcze Bogu ducha winnego Jarka nie zdajecie sobie sprawy
                  Jak krzywdzicie innych.Wlasne brudy kosztem innych-tchórze
                • Gość: gość Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.03.12, 21:12
                  Racja. Osobę, która w tak tchórzliwy sposób atakuje drugiego człowieka, bezczelnie wypisuje głupoty i wykorzystuje do tego TAKĄ sytuację, powinno się napiętnować!!! Po ustaleniu danych osobowych powinni powiedzieć kto to jest i założyć sprawę o zniesławienie!!! Takie rzeczy załatwia się w inny sposób!!! Jeśli masz coś do kogoś to idź i to wyjaśnij, a nie wypisujesz głupoty!!! Jak jest Ci tam tak źle to się zwolnij!!!
                • Gość: sacrum176 Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.plock.mm.pl 29.03.12, 22:47
                  Ustalić gdzie zamieszkuje taka osoba pisząca bzdury jest bardzo łatwo-tylko chyba ten ktos jest mało zorientowany,że jest to tak proste...poniesie odpowiedzialność za to co wypisywał...
            • Gość: xxx Re: Reckitt Benckiser-reanimacja IP: *.51.84.105.smlw-legionowo.pl 02.04.12, 22:51
              i te w metrze warszawskim też tylko oni mogą obsługiwac :P jedyni naznaczeni na mazowszu hahaha

              AED moze użyc każdy
              znów odsyłam do fachowej literatury .... choc widzę że czytanie ze zrozumieniem to nie jest twoja mocna strona.
      • Gość: Gość Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.dynamic.lte.plus.pl 28.03.12, 22:34
        Ludzie nie zdają sobie sprawy, że pisząc głupoty wyrządzają krzywdę innym!!! Ciekawe co robiła osoba , która krytykowała ratowników? Czy przyszła i powiedziała po 1,5 godziny reanimacji, że może zmieni kogoś przy masażu? To może robić każdy! tak samo jak pisać głupoty!!! Tylko jeśli się stoi obok i nie widzi wszystkiego to nie powinno się oskarżać innych o to, że przerwali reanimację!!! A później następne wpisy to już pranie brudów!!! Załatwianie własnych spraw w żenujący sposób!!!
        • Gość: Julia Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.12, 21:23
          Ludzie czy nie macie innego zajęcia? może posprzątajcie sobie mieszkanie , wyładujcie się na szmacie , to wam przejdzie.Dajcie sobie na luz , co się stało już nie cofniemy , a chłopak niech w spokoju odejdzie.Żal mi tylko jego rodziny która te głupoty czyta , wstyd , jesteśmy dorośli,zastanówcie się.JUTRO POCHOWAMY PIOTRKA NIECH ŚPI W SPOKOJU





          • Gość: gośćććććc Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.12, 23:13
            Ludzie wstydzcie sie tego co piszecie, piszecie takie bzdury że aż sie tego czytać nie chce, uszanujcie Odejście Piotrka, współczuje bliskim Piotrka którzy przeczytali te wasze bzdyry, ci którzy to pisza nie mają sumienia. JUTRO POCHOWAMY PIOTRKA NIECH ŚPI W SPOKOJU
      • Gość: sacrum176 Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.plock.mm.pl 29.03.12, 22:42
        Zastanawiam się,czy ta osoba,która napisała ten bezduszny post cokolwiek pomogła w ratowaniu Piotra...?na hali wydziału NT jest przecież monitoring i mozna stwierdzić czy zakładowi ratownicy przerwali akcje-choć każdy wie,ze tak nie było.Ci ludzie dali z siebie wszystko by uratować życie Piotrka...odnosnie Luizy-widać osoba pisząca post jest az tak prosta,że porusza nawet wygląd zewnętrzny ratowników co wogóle nie ma żadnego znaczenia-liczy sie ich wielkie serce,odwaga i wielka chęć uratowania życia kolegi z pracy...skoro "ten ktoś" ma czelność pisac takie bzdury to niech ma odwagę powiedzieć ludziom,których niesłusznie oczernia,prosto w oczy co ma do powiedzenia na temat akcji ratowniczej...Człowieku,skoro masz aż taki tupet by wypisywać bezpodstawne oszczerstwa to nie bądz zwyczajnym tchórzem tylko miej odwage powiedziec to oko w oko!!!podejrzewam,że nie zrobiłbyś nic by pomóc...teraz tylko potrafisz wyrzucić swój wewnetrzny żal,ze nie byles w stanie nic pomóc oczerniając niewinnych ludzi!!!
    • Gość: piotrek 39 Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.12, 09:49
      Czytałem połowę wypoawiedzi na temat firmy , warunków pracy i traktowania ludzi. Z połową opinii się zgodzę, ale to nie jest do końca prawdą .Każdy z was opisuje jak tu jest niedobrze -ktoś może powiedzieć ,że pracuje tu bo nie ma pracy (i to jest fakt ,rodzinę trzeba wykarmić ),ale czy zastanowiliście się dlaczego ?Nie tylko pracodawca jest winny ,ale i wy .Każdy pisze jak się traktuje ludzi ,ale czy wy sami wobec siebie jesteście ok?Czy odzywanie się do siebie w sposób wulgarny ,nieprzyzwity uważacie za poprawny?Niejednokrotnie byłem świadkiem rozmowy typu"ty stara ruro ...ty dewotko i jeszcze bardziej przykre słowa padały z ust nie tylko osób młodych, ale i kobiet ,które mają już dorosłe dzieci!Ktoś kiedyś powiedział ,że tu tak jest i nie ma się czym przejmować (wyzywanie kogoś i poniżanie to nie jest powód do tego ,aby się na kogoś obrazić lub zwrócić mu uwagę ,żeby tak więcej nie mówił?)powiemy sobie to co mamy do powiedzenia ,wyzwiemy się ,poniżymy ,a potem spokojnie dalej będziemy ze sobą gadać !LITOŚCI!Chcąc mieć szacunek do siebie sami musimy traktować z szacunkiem innych.Zauważyłem ,że w tej firmie każdy dużo gada ,a mało robi .Nie potraficie otwarcie rozmawiać o tym co was boli na zebraniach z kierownictwem, a po za plecami mówicie takie rzeczy, że głowa boli.Trochę odwagi(chociaż może nie bo czasami za prawdę można wylecieć z pracy ,jeśli nie odrazu to potem).Jest naprawde dużo ludzi ,którzy chodzą i sprzedają ,ale czy gra jest warta świeczki?Pracuję w tej firmie już 12 lat i mogę śmiało stwierdzić ,że ludzie się zmieniają niestety na złe!Kiedyś każdy sobie pomagał ,nikt nie donosił i przede wszystkim nikt nie poniewierał drugim człowiekiem.Jeśli chodzi o liderów no to niestety muszę stwierdzić ,że też jest żle.Nie potrafię zrozumieć jednej rzeczy: jak można tak brzydko odzywać się do starszych osob .To niestety prawdą, że jest bardzo mało liderów ,koordynatorów czy nawet kierowników ,którzy potrafią szanować ludzi WŁADZA UDERZA IM DO GŁOWY i zpominają o tym kim kiedyś byli (jakimi dobrymi ludzmi byli a teraz myślą ,że jak pozwolą sobie wejść na głowę to będzie po nich. Nie ,tak nie musi być ,można być stanowczym ,ale kulturalnym, można dobrze traktowac ludzi ,ale i wymagać od nich). Brakuje mi bardzo operatorów ,którzy już sie niestety zwolnili bo nie potrafili pracować w takich warunkach.Teraz operatorzy tylko gnębią ludzi z linii, a sami podpierają się o maszyny i krzyczą "dalej ,jedziem ,co nie wyrabiasz sie to na mopa idziesz od jutra"to jest mobing .Nikt nie ma prawa takimi tekstami zastraszać ludzi -niektórzy mówia ,że to jest mobilizacja do pracy ,nieprawda to jest zastraszanie ,tak nie wolno robić !Dobry operator powinien podejść i pomóc,nie ośmieszac przed resztą grupą,jeśli pracujemy na linii to jako zespół ,a nie każdy sobie toże jesteście operatorami maszyn nie oznacza że jesteście lepsi od tych kobiet które ciężko pracuja na waszą wyplatę! .Pare lat temu byłam na tabletkach było tam dwóch naprawdę przyjemnych liderów niejaki Paweł W. i Paweł Ch. oby wiecej było takich ludzi bardzo przyjemni i potrafią szanować innych .Była też pani Agnieszka ,która nie szanuje ludzi .Dlaczego ?Jest jeszcze wielu liderów ,którz zapomieli chyba, że ludzie zasługują na szacunek nie ważne z jakiej klasy społecznej są. Są skutki i przyczyny tuch wszystkich zdarzeń ,ale nikt nie próbuje tego zmienić .Zapominamy po co przychodzimy do pracy i wymyślamy coraz więcej rzeczy ,które prowadza do agresji.Mój dział płyny też niestety nie słynie z dobrej opinni i jest dokładnie tak samo jak na innych działach ,ale mam niestety świadomośc tego ,że będzie jeszcze gorzej i noszę się z myślą o odejściu . Nie wiem czy potrafię jeszcze być sobą .Gdyby ktos miał złoty środek na te wszystkie złe rzeczy ktore sie dzieja w tej firmie to może życie wyglądałoby trochę lepiej w trj pracy.Wydaje mi się że w każdej jednej dużej firmie tak się dzieje a tylko my tak nieprzyzwoicie rozslawiliśmy tą firmę .Wydaje mi sie także ,że ludzie w obawie o swoje stanowisko pracy zachowuje sie tak a nie inaczej .Każdy głupieje i to jest smutne bo w krótce nie będzie można pracować jeśli nadal będzie tak jak jest!
      • Gość: areo Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.12, 09:55
        Wszyscy kierownicy zmian wyżej srają niż dupę mają.
        Uważają się za bogów w fabryce, pomiatają innymi i nie mają szacunku do podwładnych.
        Co myślicie o kierownikach zmiany A, czy jest chociaż jeden w porządku facet? Wydaje mi się że nie , a Wy co sądzicie.
        • Gość: Gośc Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.hapay.pl 30.03.12, 22:00
          Dziś pochowaliśmy Piotrka, który jak powiedział ksiądz "Był dobrym człowiekiem". Nie znam przypadku aby skrzywdził on kogokolwiek!!! O tym świadczy również liczba osób, która przyszła towarzyszyc Piotrkowi w jego ostatniej drodze i modlic się za jego duszę.
          Mam nadzieję, że wszyscy wsłuchali się w słowa księdza, który powiedział: " Powinniśmy życ tak aby zawsze byc gotowym na przyjście Pana" Rozumiem to w ten sposób, że powinniśmy byc właśnie dobrymi ludźmi!!! Ponieważ : "Nie znamy dnia ani godziny".
          Słowa te powinny dac do zrozumienia tym o których pisze poprzednik. Tym, którzy nie szanują innych, są wulgarni i poniżają innych ponieważ każdy z nas odejdzie nie wiemy kiedy i może już nie byc czasu na pogodzenie się, na przeprosiny...............!
          Boże świec nad duszą ŚP Piotrka!!!!!!!
          • Gość: ... Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.12, 21:24
            Uszanujmy Piotra i choć to mu życia nie wróci przestańmy komentować już to co było chociaż ze względu na jego rodzine nie przywracajmy złych wspomień.Pozwólmy mu odejść bez tych wszystkich plotek . Piotrze chociaż już cię nie ma pozostawiasz pośród nas wspomienia pełne ciepła i radości ....Boże dodaj sił żonie i całej rodzinie przeżyć tę tragedię będziemy o tobie pamiętać
            koledzy z pracy
            • Gość: Ja Re: Reckitt Benckiser-jak to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.12, 15:40
              Uszanujmy siebie i prace... wspierajmy sie bo kazdy wie ze z kazdym dniem jest coraz gorzej... takie mamy czasy.
              Rozmawiajmy otwarcie o problemach z osobami majcymi wplyw na zmiane sytuacji a nie plotki na palarni itp, to wtedy moze wplyniemy na jakas poprawe... jesli jest cos nie tak oczywiscie...
              Uwazam, ze RB jest sklonne pomoc,doradzic,rozwiazac jakis problem jesli ktos ma jakas potrzebe... ktos mi kiedys powiedzial po podobnej wypowiedzi na zywo ze fantazje to ja mam... wiadomo nie beda z kazdym indywidualnie obchodzic sie jak z jajkiem(nigdzie nie ma tak dobrze)-za duzo spolecznosci, ale jezeli ktos powie ze ma problem i zglosi sie po pomoc to uwazam ze nie odesla go z kwitkiem...
              (?)
              • Gość: Tomi Re: Reckitt Benckiser-jak to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 14:36
                Witam
                Czy ktoś wie gdzie w Ciechanowie i o której zatrzymuje się autobus zakładowy??
                • Gość: gość Re: Reckitt Benckiser-wyjazdy integracyjne IP: *.30.62.252.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.06.12, 12:25
                  Dlaczego osoba, która nie chce jeździć na takie wyjazdy jest traktowana jak odludek i gbur..? Jeśli dla kogoś ważniejsza jest rodzina i czas spędzany z dziećmi to nie powinien być odsunięty od grupy i zadręczany pytaniami "ale dlaczego nie jedziesz?, nie lubisz nas?, źle Ci się z nami pracuje?.." Pierwszy raz spotykam się z czymś takim...
                  • Gość: RB Re: Reckitt Benckiser-wyjazdy integracyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.12, 13:45
                    Chyba naprawde nie masz o czym napisać- tylko o tym ze traktuja cie jak odludka???
                    Tez nie byłem na wszystkich integracjach i nigdy sie nie spotkałem z dezaprobatą otoczenia.
                    moge to jade, nie moge , to nie jade i wszystko w temacie! Widac masz inny problem ze wspołpracownikami. A to ze wolisz byc z rodzina.... to jak kazdy. tylko ze czas dla siebie tez sie nalezy. A takie wypady z ludzmi z pracy na stopie prywatnej to tylko sama przyjemnosc.Ale jak wolisz to siedz w domu Na własne zyczenie.
                    Miłego dnia.
                    • Gość: LATITU Re: Reckitt Benckiser-wyjazdy integracyjne IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 16.06.12, 21:21
                      Chyba cie troche poniosla z ta stopa prywatna tez tak myslalem na integracji a jak przyszedlem po niej to dostalem wypowiedzenie
                      • damprace00 Re: Reckitt Benckiser-wyjazdy integracyjne 02.08.12, 15:23
                        Uwaga! Proponuję pracę operatorom maszyn, ze szczególnym uwzględnieniem maszyn produkujących saszetki. Proszę o kontakt na e-mail: damprace00@gazeta.pl . Pozdrawiam
                • damprace00 Re: Reckitt Benckiser-jak to jest? 02.08.12, 15:24
                  Uwaga! Proponuję pracę operatorom maszyn, ze szczególnym uwzględnieniem maszyn produkujących saszetki. Proszę o kontakt na e-mail: damprace00@gazeta.pl . Pozdrawiam
              • Gość: gosc Re: Reckitt Benckiser- omijając dalekim łukiekm IP: 79.162.246.* 16.07.12, 20:15
                jak ja sie ciesze ze juz w tym syfie nie pracuje w porównaniu z aktualna praca to był kołchoz gorzej tu było niz w oświecimniu bo oswiecim w poruwnaniu z benkiserem to był raj. Za pare lat to winek doprowadzi ze za sama zupe tam ludzie beda robic.
                • damprace00 Re: Reckitt Benckiser- omijając dalekim łukiekm 02.08.12, 15:22
                  Uwaga! Proponuję pracę operatorom maszyn, ze szczególnym uwzględnieniem maszyn produkujących saszetki. Proszę o kontakt na e-mail: damprace00@gazeta.pl . Pozdrawiam
                  • Gość: ndm_43 Re: Reckitt Benckiser- omijając dalekim łukiekm IP: *.scansafe.net 02.08.12, 17:02
                    ile placo?
                    • Gość: latitu Re: Reckitt Benckiser- omijając dalekim łukiekm IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 02.08.12, 19:58
                      chyba raczej ile płacą
                      wiesiniaku
                      • Gość: organizator Re: Reckitt Benckiser- Hasło IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 25.09.12, 16:00
                        Ogłaszam konkurs na hasło które ma być wywieszone przy wejściu do zakładu.Propozycje:
                        RB wita
                        Witamy w piekle...
                        Arbeit macht frei...
                        Proszę głosowaćna powyższe propozycje i dodawać swoje.Wśród uczestników konkursu zostaną rozlosowane atrakcyjne nagrody.Między innymi smycze RB,talony do sklepiku o wartości 5 zł, miesięczna wycieczka na wydział proszków i praca na palecie na Oxi.Pozdrawiam
                        • Gość: Szejmin Re: Reckitt Benckiser- Hasło IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 25.09.12, 20:54
                          Pomysł niezły ale praca za bramą w ramach promocji
                        • Gość: Gosc Re: Reckitt Benckiser- Hasło IP: *.bb.sky.com 25.09.12, 21:07
                          Proponuje po prostu zmienic firme. Skoro tak ci tam zle. W czym problem?
                          • Gość: VIKI Re: Reckitt Benckiser- Hasło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.12, 19:15
                            Podejmując pracę kazdy jest informowany na jakich warunkach. Wiec pewnie nie były takie złe skoro sie zgodziłes na prace w RB. po co w takim razie zbędne komentarze........... Nie podoba sie to nikt nikogo na siłe nie trzyma.

                            Zyciowa mądrość:
                            Nie musisz lubić swojej pracy- Ale ją szanuj.

                            Pozdrowienia dla zadowolonych z pracy:)
                            • Gość: uczestnik szkoleni Re: Reckitt Benckiser-szkolenie bhp IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.12, 12:41
                              Nie ma już chyba oficjalnej strony Reckitt Benckiser gdzie można zgłaszać swoje uwagi no to piszę na tej stronie może dotrze do kogoś władnego i zareaguje w tej sprawie
                              Szkolenia bhp prowadzone na stołówce akropolisu są tragiczne i godzą w dobre imię tego zakładu człowiek się stara przekazać swoją nie małą wiedzę o bezpieczeństwie a na sali ruch jak na Marszałkowskiej w godzinach szczytu w ciągu 2.5 godziny przeszła tam fala ludzi a to kawa ,a to do szafki ,a to kurtka i tak na okrągło jest to totalny brak kultury i poszanowania czyjejś pracy nie wspomnę że rozpraszaniu słuchaczy a całkowitym brakiem kultury wykazał się taki dość opasły operator [nie uczestnik szkolenia] który nie dość że był na stołówce z pięć razy to w trakcie szkolenia zgłodniał i przygrzał w mikrofali wątróbkę człowiek prowadzący musiał mu udostępnić jeszcze gniazdko bo było zajęte przez sprzęt pokazowy.I jak tu się uczyć gdy w mikrofali skwierczy wątróbka i na sali roznosi się jej zapach a póżniej zgrzyt noża o talerzyk.Dodam tylko że nie było tak póżno i nie była to pora śniadaniowa a więc co?brak kultury czy brak pracy ?Może jedno i drugie.
                              SZKOLENIE BHP JEST WAŻNE i wydaje mi się że powinno być prowadzone w ciszy i spokoju tak dla lektora jak i słuchaczy i żeby ktoś nie powiedział że się czepiam nie jest to odosobniony przypadek braku kultury ludzi gdyż każde szkolenie tak przebiega obojętnie o której godzinie się odbywa .JEST SZKOLENIE TO NIE CHODZENIA I PRZESZKADZANIA czy nie tak powinno się to odbywać???????????????????????CZY NIE MA INNEJ SALI W TAK DUŻYM ZAKŁADZIE ?
                              • Gość: Guru Re: Reckitt Benckiser-szkolenie bhp IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.12, 21:27
                                sala jest ale dla "państwa" a nie dla nas-ZWYKŁYCH ROBOLI
                                nas posadza w stołówce, dadzą pana którego ledwo słychać aby tylko byc w porzadku z prawem. Odwaqlą swoje i maja w nosie czy coś wyniosłeś ze szkolenia czy też na nim spałes
                            • Gość: Ja Re: Reckitt Benckiser- Hasło IP: *.gvt.pl 03.09.13, 17:53
                              Nie ma takich....
                      • Gość: niepolecam RB fabryka NDM IP: *.play-internet.pl 10.12.12, 08:51
                        nie polecam , malo tego nie życze nikomu takiej pracy... oszukuja na pieniadze/ na godziny i nie placa za nie wykorzystany urlop. ale moim zdaniem to nie wina RB tylko głownego pośrednika chyba kazdy sie domysla o jakiej firmie mowa..
                        Staruchy ktore pracuja bezposrednio w RB powinny dawno na emeryturze siedziec- ale nie bo po co jak mozna i brac emeryturke i pracowac i opie...c dupe młodszym którzy naprawde chcą pracowac jak nalezy.. chamstwo , brak jakichkolwiek możliwosci. Operatorzy maszyn z RB stoja i trzymaja rece w kieszeni a kobiety z Adecco zapierdzielaja.

                        chcesz tu pracowac? przygotuj sie na 1.020 zł! miesiecznie
                        • Gość: Nesti Re: RB fabryka NDM IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 11:15
                          troche przesadzasz. Są kobiety które pracują w RB juz ponad 10-15lat i są za "młode" aby pójśc na emeryture. 55lat to jednak z młody wiek. Ja Cie rozumiem bo sama byłam w firmie pośredniczącej. Umowa na 1/2 etatu a robisz normalnie 12godz i za te nadgodziny płacone normalnie.
                          • Gość: Niezadowolona Re: RB fabryka NDM IP: *.dynamic.chello.pl 22.12.12, 14:38
                            no nie wierze-taka bogata firma a nawet wigilii nie zrobili :(
                            • Gość: ;) Re: RB fabryka NDM IP: *.play-internet.pl 22.12.12, 19:54
                              dla roboli nie było wigilii, reszta się bawiła
                              • Gość: pracownik Re: RB fabryka NDM IP: *.zone7.bethere.co.uk 26.12.12, 14:21
                                wigilia kiedyś była ale p dyrektor nie zdążył złożyć życzeń a już nic nie było na stołach a wszystko w torebkach najpierw trzeba dorosnąć i nabrać kultury i ogłady a dopiero wymagać czegoś od pracodawcy i dla tego talony są lepsze bo dla każdego a nie dla pazernych
                                • Gość: Gosć Re: RB fabryka NDM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.12, 17:10
                                  I tu sie z Tobą zgodze. To co pracownicy wyczyniali na spotkaniu Wigilijnym przed paru laty to była zenada!! Po co mówic o jedzeniu chowanym w torbach jak zabierali nawet dekoracje-a dokładnie kwiaty tzw Gwiazdy Betlejemskie. Były tez kiedys Bale Noworoczne i z nich tez Panie wychodziły z torbami niczym z Bazaru!!! Niezly widok... Odstawione w suknie szpileczki fryzury a torby jakby z rynku wracały!!! Az żal patrzec. zachowywali sie tak jakby nic w domu do zjedzenia nie mieli! Wiec po co organizowac Wigilie itp skoro ludziom brak ogłady i wychowania. Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd.
                                  • Gość: ja Re: RB fabryka NDM IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.12, 13:42
                                    ale wigilia była w Tamtym roku w Wilczym i co? w tym roku tez mogła by byc bo było bez złodziejstwa i kradzieży ( bynajmniej na mijej zmiane)
                                    • antygona3 Re: Późniejszy odjazd autokarów 13.01.13, 20:26
                                      Od 15.01.2013 autokary odjeżdżać będą 10 minut później, podobno dlatego, żeby wszyscy pracownicy mogli bez pośpiechu, bezpiecznie do nich dojść. Tylko, że problem nie polega na tym, że autobusy odjeżdżają za wcześnie, bo zazwyczaj już 5 minut przed odjazdem wszyscy są na miejscu. Problem jest w tym, że w większości autobusów jest mniej miejsc siedzących, niż pasażerów. Opóźnianie więc odjazdu nic nie da. Ludzie i tak będą lecieć na łeb, na szyję, aby zająć sobie i kolegom miejsce siedzące. Rozwiązanie problemu powinno polegać na wymuszeniu od przewoźników zapewnienia godnych warunków dojazdu. Za to przecież płacimy i my, i zakład. Dodam: płacimy i wymagamy. To żadna przyjemność stać po 12 godzinach pracy jeszcze przez godzinę czy półtorej w nieprzystosowanym konstrukcyjnie do miejsc stojących autokarze. Fakt, że mają one w dowodach rejestracyjnych wpisane kilkanaście miejsc powrotnych nie oznacza, że tak jest w rzeczywistości. Poza tym stan techniczny autobusów pozostawia wiele do życzenia i często zagraża bezpieczeństwu. A może by tak kiedyś zaprosić ITD na zakładowy parking? Ciekawe ile autokarów wtedy z niego odjedzie?
                                      • Gość: podróżny Re: Późniejszy odjazd autokarów IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.13, 13:34
                                        i to jest cala prawda o dowozach pracowniczych ale jest jeszcze inny aspekt sprawy tj kultury ludzi dojeżdżających rozwalą się na siedzeniach jakby w domu fotela nie mieli i nie ważne czy ktoś za nimi siedzi czy nie, czy komuś to przeszkadza czy nie a jeden oszołom z gen-3 to nawet potrafi trzymać buciory na siedzeniu taki wygodny[zm A dojazd z Raciąża]
                        • Gość: ....Ja Re: RB fabryka NDM IP: *.xdsl.centertel.pl 21.01.13, 16:03
                          Ja jestem zatrudniona przez Adecco.Dziś do mnie zadzwonili żebym przyjechała na nockę.A w czoraj skończyłam 3 dniówki po 12 godz.nie pojechałam!!!
                          • Gość: ja Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.subscribers.sferia.net 10.02.13, 21:55
                            Miałam okazję poznać bliżej prace na dziale Nowych Technologi .wcześniej pracowałam na innym dziale i to co się dzieje na tabletkach to się w głowie nie mieści liderka Kasia zmiana C decyduje o przedłużeniu umowy znając osobę 2 miesiące , a przedłuża swoim znajomym i pupilkom w między czasie z tego wynik że kto chce nadal pracować na tym dziale to musi bombonierki liderkom nosić a liderom dupy dawać .
                            • Gość: gość Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.subscribers.sferia.net 10.02.13, 22:00
                              Zgadzam się z tym też znam tą liderkę ma swoich pupilków z którymi rozmawia cały czas pupilki 12 godzin udają że sprzątają i na stołówkach siedzą ale mają przywileje i im wolno wiec kto nie liże dupy ten nie pracuje to jest prawda niestety.
                              • Gość: ... Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 13:28
                                halo halo chyba trochę przesadzacie.O przedłużeniu umowy nie decyduje tylko jedna osoba. Decyduja wszyscy Liderzy i oczywiście kierownik podejmuje ostateczna decyzję. Tak więc nie oczerniajcie kogoś zanim dokładnie się nie dowiecie. Ja pracuję z Katarzyną i na pewno nie jestem jej pupilkiem. Ona raczej stara się sprawiedliwie oceniac pracowników
                                • Gość: pracownik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.subscribers.sferia.net 16.02.13, 22:26
                                  ha ha nie rozśmieszaj mnie główną decyzje podejmuje lider czyli Katarzyna wybiera sobie swoich pupilków a Kierownik ma w tej decyzji gó... do gadania wiec jak nie wiesz to nie mów ,kto lata za liderką to i ma znajomości a pupilków tam akurat nie braknie .
                                  • Gość: gość Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.subscribers.sferia.net 16.02.13, 22:34
                                    Witam ja również znam dobrze panią Kasie i wiem że to prawda że ma swoich wybrańców miałem okazje poznać ją na dziale Promocje swoim znajomym przedłużyła umowy w momencie kiedy inne działy miały nie przedłużane po czym została przeniesiona na Generacje i pościągała swoich znajomych za sobą oczywiście na jej linie jak to wyjaśnicie ???KTO Z NIĄ TRZYMA TEN MA FORY .
                                    • Gość: ufo Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.13, 20:40
                                      nie zgadzam sie z tym, że Liderka która pracuje kilka miesiecy na Gen3 decyduje o pracowniku który pracuje kilka dobrych lat
                                      • Gość: pracownik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.subscribers.sferia.net 19.02.13, 22:12
                                        Ja akurat się z tym zgadzam to prawda ze ta liderka decyduje o przedłużeniu umowy
                                        • Gość: prownik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.centertel.pl 21.02.13, 16:59
                                          tak lider decyduje w większości,ale są takie liderki co jak ja .... to umowę ci przedłużą i jeszcze premie dostanie się
                                          • Gość: czytelnik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.subscribers.sferia.net 24.02.13, 22:56
                                            ha ha ha premie ha ha w wysokości 10 gr czy talon na obiad za 5 zł
                                            • Gość: pracownik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.centertel.pl 25.02.13, 14:05
                                              ha ha no tak ale wystarczy Edytkę puknąć i premia będzie większa niż 10gr.
                                              • Gość: nik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.13, 22:13
                                                Aha...tak zrabiłeś? to działa? ile dostałeś?
                                                • Gość: nik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.13, 22:16
                                                  sorki, literka mi nie ta wyskoczyła :)) ale pytanie czy to działa nadal aktualne :))
                                                  • Gość: RMX'R Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.dynamic.mm.pl 28.02.13, 10:55
                                                    Witam wszystkich Czytających.
                                                    Jakoś nie "widzimy" osób pracujących nadal w RB i piszących negatywne opinie o zakładzie - dalej pracują.
                                                    Zdaje nam się, że piszą tylko byli (niezadowoleni) pracownicy.
                                                    Nie chcemy tworzyć burzy i zamieszania wokół tematu.
                                                    Sprawa jest prosta: nie chcesz, nie pracuj. To nie "gułag". Nikt Cię nie zmusza.
                                                    Wiemy, ciężka jest sytuacja na rynku pracy w kraju. Człowiek podejmie się jakiejkolwiek roboty za kawałek chleba.
                                                    Najczęściej jest to jedyne wyście i na takie się zgadzacie nie widząc innej perspektywy.
                                                    Za wikt i opierunek (jest takowy, zgadza się?) macie stałe miejsce pracy i takież same dochody.
                                                    Dochodzi FS, też nie bez znaczenia.
                                                    Czytając wypowiedzi na forum odnieśliśmy wrażenie, że jest to zlot osób pokrzywdzonych przez w/w miejsce pracy, słusznie bądź niesłusznie, nie mnie to oceniać, które szukają zadośćuczynienia.
                                                    Wiem jedno.
                                                    Zakład promuje zaradczość, chęć do pracy i innowacyjność.
                                                    Wniosek jest jeden (banalny ale prawdziwy): oszczędnością i pracą ludzie się bogacą.
                                                    Na prawdę popłaca.
                                                    W tym lub innym zakładzie....
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Lovcia Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.13, 08:41
                                                    ja pracuję 5 lat w RB ale w WorkS byłam jakięś pół roku.
                                                    W RB nie narzekam za bardzo, podwyżki inflacyjne mogły by być wyższe. Raz dostałam 19gr później 23gr tak więc nawet tego nie odczułam przy wypłacie
                                                    Ale współczuje ludziom pracującym w ADDECO-oni tam to maja koszmar. Ciężko jest się dostać do biura, a jak juz tam jesteś to ciężko cokolwiek załatwić-wiem z opinii moich znajomych którzy sa tam zatrudnieni
                                                  • Gość: były pracownik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.subscribers.sferia.net 05.03.13, 22:07
                                                    RMX'R widać że jesteś pracownikiem z góry wiec jeżeli masz słabe informacje to nie mów nic Ja pracowałam na dziale Nowe Generacje 5 lat i 3 lata w Manpawer i została mi nie przedłużona umowa w chwil kiedy one były przedłużane zadecydowała o tym Kasia znając mnie 2 miesiące powód nie podlizywałam się nie latałam za nią po całej hali były to relacje lider pracownik ale to było dla Kasi za mało wiec skoro pracowałam tyle lat to z własnej woli się nie zwolniłam a dupy podcierać liderom nie mam zamiaru jeżeli dla niech nie liczy się sumienność w wykonywanej pracy tylko inne atuty to świadczy tylko o Kasi
                                                  • Gość: Ja Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.gvt.pl 03.09.13, 17:41
                                                    Ohooooo....Kadry sie odezwały....
                                                  • Gość: pracownik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.centertel.pl 01.03.13, 16:19
                                                    myślę że tak dalej to działa akurat jak się ma z tą osobą do czynienia premia gwarantowana
                                              • Gość: pracownik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.subscribers.sferia.net 05.03.13, 21:53
                                                Nio racja albo puknąć Edytkę albo latać za Kasią i podpie...ć ,podlizywać się Kasia lubi takich ludzi jak ona to mówi dobiera sobie zgraną ekipę a pani(pan) do niej nie należy bo nie podpie... Góra powinna lepiej zwrócić uwagę na to kogo zatrudnia na to stanowisko bo skoro tyle osób o tym mówi i pisze to coś jest nie tak ..
                                                • Gość: pracownik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.centertel.pl 13.03.13, 17:50
                                                  a no tak Kasia lubi jak się do niej lata i podpier...... i od razu łapie się u niej plusy tak samo jak u Edyty K. jak dobrze ją puknie jakiś operator to ma i premie nawet
                                                  • Gość: Były pracownik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.subscribers.sferia.net 15.03.13, 00:02
                                                    Dokładnie na tym dziale tak jest kto podpie... i się ku... ten ma przedłużane umowy a kto nie to nie pasuję do grupy i wypad kierownictwo powinno się bardziej przyjrzeć kogo daje na stanowisko liderów bo czasem szkoła nie wystarcza choć tam to w sumie nie ma znaczenia. morał z tego taki że trzeba podpie...ć Kasi bo od pukania jej już ją korzonki łamią:P
                                                  • Gość: pracownica Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.13, 11:33
                                                    mam pytanie może ktoś na nie odpowie . Za ile można się w RB zeszmacić? Czy 150 stawki zaszeregowania to wystarczy żeby przyjść w święta wielkanocne do pracy, jakie są ku temu przesłanki ?Myślałem że RB jako światowy lider chemii gospodarczej jest też światowym i świadomym pracodawcą dbającym nie tylko o rozwój pracowników ale posiada też prorodzinną politykę .Czy są w zakładzie związki zawodowe ?,inspektorzy pracy? lub po prostu ludzie mądrzy którzy nie zajmują się tylko gdzie postawić palarnię czy będzie do niej wygodnie dojść ale zajmą się takim cichym mobbingiem za zgodą dyrekcji
                                                  • Gość: pracownik Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.centertel.pl 28.03.13, 20:57
                                                    mam pytanie czy to prawda że mają zlikwidować całkiem palarnie i żeby zapalić trzeba będzie wychodzić przed zakład
                                                  • Gość: Wika Re: Kto ma znajomości ten ma przedłużane umowy. IP: *.dynamic.chello.pl 02.04.13, 18:53
                                                    halo halo praca w święta była dla ludzi CHĘTNYCH powtarzam
                                                    C H Ę T N Y C H !
                                                    jak się komuś nie podoba, to nie MUSIAŁ przychodzić
                                                    Ja jestem osoba nie wierzącą, więc święta-to dla mnie dzień jak co dzień
                                                  • Gość: ... Re: Zapomnieli IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 00:46
                                                    ostatnio była msza za ś.p. Piotra..

                                                    ludzie juz zapomnieli, a tak chętnie sie tutaj wypowiadali
                                                  • Gość: pracownica Re: Zapomnieli IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.13, 10:28
                                                    mam odpowiedż dla palacza papierosów jeżeli palenie jest dla ciebie ważniejsze jak praca to kiepski z ciebie pracownik zmień pracę i idż do budowlanki tam się napalisz do syta na wolnym powietrzu .Zadziwiające jest to że w dobie takiego bezrobocia niektórym bardziej zależy na paleniu [nawet i 4 razy na godzinę] niż na pracy nażreć się i zapalić to domena NIEKTÓRYCH pracowników praca niekoniecznie
                                                  • Gość: si or Re: Zapomnieli IP: 176.111.233.* 10.04.13, 11:59
                                                    no tak jedna liderka pali jednego za drugim bo ma nerwową pracę i za co ona kasę dostaję
                                                  • Gość: PRACOWNIK [...] IP: *.subscribers.sferia.net 10.04.13, 22:16
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • Gość: pracownik Re: Palarnia IP: *.subscribers.sferia.net 10.04.13, 22:12
                                                    Odnośnie palarni jeżeli mam ochotę i się wyrabiam z pracą to pale nawet i 4 razy w ciągu godziny a jeżeli pani siedzi u liderów i podpie... to nie dziwne że nie ma pani już czasu na palenie ci którzy palą są bardziej pracowici bo się wyrabiają żeby pójść zapalić poza tym JAKA PŁACA TAKA PRACA !!!!!!!!!!!!

                                                  • Gość: Ja Re: Zapomnieli IP: *.gvt.pl 03.09.13, 17:45
                                                    Palić niekoniecznie,ale "żreć" każdy musi...nawet i ty....
                                            • Gość: eeee [...] IP: *.dynamic.mm.pl 10.01.14, 00:33
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • glodny777 Jedzenie w restauracji na terenie RB 07.11.13, 11:31
                                  Witam
                                  Od niedawna pracuję i nie wiem jak wam ale mi jedzonko średnio smakuje .
                                  Co sądzicie .
                                  Automat z batonikami na Płynach też szału nie robi albo się psuje albo oszukuje na resztach .
                                  Jak zwróciłem uwagę na recepcji gościowi z serwisu stwierdził że to nie jego automaty - moje działają .
                                  Gdzie mozna coś zjeść ?
      • Gość: RB - Ruch... Biedn Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.17, 22:45
        ble ble ble.....
        A ja polecam zamiast FINISHA - SONAT
        zamiast VANISHA - ACE
        zamiast CILITA - DOMESTOS
        zamiast Reckitta - wszystko inne !!!
    • Gość: gość [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.13, 10:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: admin Re: Reckitt Benckiser-najwiekszy leser gen 3 IP: *.cdma.centertel.pl 13.04.13, 17:46
        wystarczy jak napisze krol odzysku i walenia sciemy wszystkim wkolo. brawoo stasiek w.
        • Gość: ... Re: Reckitt Benckiser-najwiekszy leser gen 3 IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.13, 15:16
          "admin"

          lubię to haha
          • Gość: xxx Re: Reckitt Benckiser-najwiekszy leser gen 3 IP: *.radom.vectranet.pl 15.05.13, 21:13
            a powie ktoś jak tam na wyjazdach integracyjnych? np w sopocie w lutym?
            • Gość: Gosc Re: Reckitt Benckiser-najwiekszy leser gen 3 IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 15.05.13, 22:41
              kolego ja przez wyjazd integracyjny już nie pracuje w RB takie sa fajne wyjazdy
              • Gość: xxx Re: Reckitt Benckiser-najwiekszy leser gen 3 IP: *.radom.vectranet.pl 16.05.13, 07:32
                no to faktycznie fajny wyjazd, to był tylko wyjazd dla przedstawicieli?
                • Gość: ktos Re: Reckitt Benckiser-najwiekszy leser gen 3 IP: 79.162.227.* 27.05.13, 19:27
                  temat dotyczy lesera S a nie integracjiii
                  • Gość: adminoo Re: Reckitt Benckiser-najwiekszy leser gen 3 IP: *.cdma.centertel.pl 14.08.13, 18:41
                    witamnikt niema nic dopowiedzenia na tema pana stasia w.???? dziwne he he
    • scoora82 Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem 26.05.13, 05:37
      Zapraszam na bloga o pracy

      markety-praca.blogspot.com/
      • Gość: przedstawiciel Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.radom.vectranet.pl 01.06.13, 23:36
        a jak tam przedstawiciele z radomia?
    • malwina17 Praca w HR 06.08.13, 20:13
      A jak wygląda praca w HR w NDM?
      Większość postów dotyczy produkcji.
      A jak jest w HR?
    • Gość: xxx Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: 80.50.134.* 12.09.13, 21:37
      wiadomo pracuje już tam kilka lat i wiem jak tam jest. wszyscy w dupe kierownikom włażą to jest tzw wyścig szczurów a i tak tych frajerów nikt nie doceni. ostatnio na generacji byla dobra akcja kaczor podpierdzielil jakiegoś młodego wózkowego młody znalazl sie na dywaniku. oby tak dalej to atmosfera w firmie bedzie super hehehehe
      • Gość: ktos Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.cdma.centertel.pl 19.09.13, 08:44
        a kaczora stasiek podwalal i kaczor skonczyl na paletowce hee
      • Gość: patole z Okunina Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.17, 22:48
        każdy każdemu liże dupę i robi laskę - takie rzeczy tylko w tym molochu RB
    • Gość: skrzywdzona Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.dynamic.chello.pl 13.10.13, 20:57
      zgadzam sie O szacunku dla czlowieka na promocji ten rudy cham krzyczy na ludzi a jak nie chcesz robić co chce to straszy ze nie musi tu pracować i tylko kradne co można i nie widać jak byto jego bylo wszystko Dyrektor powinien go wyrzuci bo ten z płynów nie wyzuci bo się chwali że koledzy. Czy nikt tego nie widzi ?
      • Gość: xyz Re: Dyrekcja RB to oszuści IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.13, 11:16
        We wrześniu i październiku wielokrotnie dano pracownikom do podpisania trzecie już z rzędu (nie licząc oczywiście umowy na okres próbny) umowy na czas określony. Art. 251.
        § 1. stwierdza, że: "Zawarcie kolejnej umowy o pracę na czas określony jest równoznaczne w skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nie określony, jeżeli poprzednio
        strony dwukrotnie zawarły umowę o pracę na czas określony na następujące po sobie okresy, o ile przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła 1 miesiąca." Z formalnego więc punktu widzenia owi pracownicy mają umowy na czas nieokreślony. Ale, gdyby taka umowa została rozwiązana niezgodnie z prawem (np. za dwutygodniowym okresem wypowiedzenia), który z tych pracowników pójdzie do sądu? Któremu będzie się chciało bawić w kilkuletnie nawet postępowanie? Dlatego uważam, że jest to zwykłe oszustwo na szkodę pracowników i sprawą powinien zająć się prokurator! I nie ma znaczenie, że owi pracownicy dostali świadectwa pracy po zakończeniu poprzedniej umowy. Aby RB mógł nawiązać z tymi pracownikami nowy (a nie kolejny) stosunek pracy, musiałby minąć miesiąc!
        Myślę, e w najbliższych dniach pracownicy, których oszukano, będą w trybie pilnym wzywani do działu HR i będą im podsuwane do podpisania umowy na czas nieokreślony, gdyż link do tego postu przesyłam do PIP.
        • Gość: skacowany Re: Badanie trzeźwości pracowników IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.14, 13:28
          Przepisy nie pozwalają pracodawcom na prewencyjne, przesiewowe sprawdzanie, czy zatrudnieni nie spożywali alkoholu.
          Tragiczne wypadki komunikacyjne spowodowane przez pijanych kierowców skłoniły wielu pracodawców do rozważenia możliwości wprowadzenia badań trzeźwości pracowników przed dopuszczeniem ich do wykonywania obowiązków. Chodzi głównie o zatrudnionych, którzy kierują pojazdami. Firmy chcą w ten sposób uniknąć sytuacji, gdy nietrzeźwy pracownik wyjedzie z pasażerami w trasę. Takie działania podjęto m.in. w MPK we Wrocławiu i w Łodzi - informuje Dziennik Gazet Prawna.
          Okazuje się jednak, że gdyby zatrudniający chciał zastosować powszechnie obowiązujące przepisy dotyczące sprawdzania trzeźwości, to w najlepszym razie musiałby się liczyć z paraliżem firmy. Wszystkiemu winne są przepisy, które zamiast ułatwiać sprawdzanie trzeźwości utrudniają je.
          Podstawą do badania pracowników jest ustawa z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz wydane na jej podstawie rozporządzenie ministra zdrowia i opieki społecznej z 6 maja 1983 r. w sprawie warunków i sposobu dokonywania badań na zawartość alkoholu w organizmie.
          Powodem do badania pracownika lub pracowników jest zawsze uzasadnione podejrzenie, że znajduje się on pod wpływem alkoholu w trakcie wykonywanie obowiązków.
          Wykluczona jest sytuacja, w której wszystkich pracowników traktuje się w ten sposób.
          Pracownik, który ma być sprawdzony powinien najpierw zostać poinformowany o tym fakcie, a następnie odsunięty od pełnienia obowiązków. Kolejną czynnością może być dopiero badanie
          Co więcej badanie trzeźwości przeprowadza uprawniony do tego organ – czyli policja.
          • Gość: Truth Crap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.14, 12:54
            Cała ta firma to wielki CRAP!
            • Gość: cute Re: Crap IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.14, 17:59
              cut the crap
              • Gość: Truth Re: Crap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.14, 18:24
                cute wracaj do zamiatania hali bo Ci szczotkę ukradną.
                • antygona3 Chcą nas zajechać? 09.02.14, 08:01
                  Nasze kochane kierownictwo szykuje znaczące redukcje pracowników przy takiej samej lub większej produkcji. Np.na Schubert A z czterech pakujących przy ręcznym pakowaniu pozostaną dwie. Obciążenie pracą wzrośnie więc o 100%. Już widzę, jak karetka będzie krążyła kilka razy dziennie. Ale co to obchodzi naszych szefów? Dla nich liczy się tylko kasa, człowiek nic nie znaczy. Nie ten, to będzie inny.
                  Całe szczęście, że znalazł się człowiek, który potrafił powiedzieć dość. Skierował sprawę do sądu, a zapowiada, że to tylko początek. Panie Andrzeju. Powodzenia. Większość pracowników trzyma za Pana kciuki. My niestety, ale jesteśmy w podbramkowej sytuacji, musimy tutaj pracować. Będziemy Panu jednak gorąco kibicować. Mam nadzieję, że starczy Panu wytrwałości i woli walki. Jeszcze raz POWODZENIA.
                  • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 10.02.14, 08:31
                    Droga Antygono. Dzięki za wsparcie. Mogę Ci obiecać, że nie odpuszczę. A teraz kilka rad. NIE DAJCIE SIĘ ZNIEWOLIĆ!!! W opisanej przez Ciebie sytuacji nie wyobrażam sobie, aby praca mogła być wykonywana w sposób bezpieczny (art. 207 2 kp) oraz aby pakujące mogły poświęcić dostateczną ilość uwagi na kontrolę jakości. Jeżeli więc uznacie, że praca w takim tempie zagraża Waszemu bezpieczeństwu - macie prawo odmówić jej wykonywania (art. 210 1 i 2.1 Kodeksu pracy), natomiast gdy nie będziecie w stanie w sposób wymagany przez pracodawcę sprawdzić jakości produktów, napiszcie w dwóch egzemplarzach odpowiednie oświadczenie i wręczcie Najważniejszej Osobie na Zmianie (wiadomo, o kogo chodzi?) z pokwitowaniem odbioru na drugim egzemplarzu. W takiej sytuacji w razie jakiegokolwiek przeoczenia będziecie kryte, a pełną odpowiedzialność będzie ponosiła owa Najważniejsza Osoba. W przypadku jakichkolwiek represji kontaktujcie się z Inspekcją Pracy (telefon Inspektoratu Okręgowego PIP 22 628 96 29 w godz 8.00-16.00). Więcej info w najbliższym czasie. Pozdrawiam
                  • Gość: 666 Re: Chcą nas zajechać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.14, 14:50
                    jak tam musisz pracowac to siedz cicho i nie maluj anonimowo a jak chcesz cos zrobic to powiwdz glosno co myslisz niektorzy tak robia i nikt im lba nie urwal
                    • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 13.02.14, 07:20
                      Drogi 666 (duszyczkę diabełkowi zaprzedałeś, bo na to wskazuje nick), masz rację. Nikt nikomu tam głowy nie urwał za mówienie prawdy, przynajmniej na razie. Ale czy wypowiadanie swoich poglądów jest bezpieczne? Podam ci dwa przykłady. Mniej więcej rok temu wypełniłem trzy arkusze obserwacji (czyli zrobiłem coś, do czego pracownicy są gorąco zachęcani). Nie kablowałem jednak w nim kolegów (wolę osobiście zwrócić uwagę w razie ryzykownych lub głupich zachowań) ani nie wskazywałem żadnych ulepszeń (za to biorą pieniądze odpowiednie służby). Wskazałem za to rażące naruszenia przez pracodawcę przepisów Rozporządzenia w sprawie ogólnych zasad BHP z 1997 roku (jednego z najważniejszych tzw. rozporządzeń okołokodeksowych). I...? Przez kilka tygodni byłem przez lidera tak docierany, że myślałem, iż mi się klejnoty rodowe zagotują na twardo. Nawet wyjście do toalety na 2 minuty było traktowane, jak zdarzenie wskazujące na ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Mam nagrania z tego okresu zarówno samych zachowań lidera, jak i relacji świadków na temat jego zachowań, więc gdyby ktoś chciałby mnie pozwać lub oskarżyć o pomówienie - serdecznie zapraszam. Jestem też w 100% pewien, że nie była to inicjatywa owego lidera.
                      Przykład drugi: Około trzy lata temu mechanik z utrzymania ruchu na generacji sfilmował niezgodną z przepisami BHP pracę, której przyglądał się kierownik zmiany i przekazał ten filmik do BHP. Operator został zwolniony dyscyplinarnie, kierownik ukarany "aż" naganą, a mechanik (jeden z najlepszych zresztą)... Jeszcze kilka miesięcy przepracował na swoim stanowisku, a później został "awansowany" na zwykłego operatora...
                      Tak więc nie przesadzaj z tą wolnością wypowiedzi. W tym zakładzie oczywiście można mieć własne zdanie i nawet głośno je wypowiadać, pod jednym wszakże warunkiem: musi być ono całkowicie zbieżne ze zdaniem przełożonych.
                      Jeśli chodzi natomiast o anonimowość wypowiedzi na tym forum - ja się ludziom nie dziwię. Już sobie wyobrażam, jak traktowana byłaby osoba, która opisałaby negatywne zachowania Najważniejszej Persony na Zmianie D Generacji i podpisałaby się pod tą wypowiedzią. Jeżeli natomiast ta wypowiedź dotyczy mnie - to podpisuję się nazwiskiem, które noszę od urodzenia.
                      Natomiast ty sam podpisałeś się trzema diabelskimi cyferkami. Zastanawiam się dlaczego, bo przecież twój post powinien się przełożonym spodobać. Czyżbyś się bał, że koledzy naplują ci w twarz? A może należysz do owych wszystkich świętych, którzy w tak humanitarny sposób zarządzają zasobami ludzkimi?
                    • Gość: Truth Re: Chcą nas zajechać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.14, 16:04
                      666 Człowieku !! gdzie Ty byłeś jak rozum rozdawali !
                      • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 14.02.14, 06:51
                        Jak to gdzie? Tam, gdzie się liże części ciała na cztery litery.
                      • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 14.02.14, 13:00
                        A czy ty nie widzisz, że to jeden z tych "zajeżdżających"? Przecueż zwykły pracownik takoch bzdur by nie napisał
                        • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 16.02.14, 15:19
                          Do tego należy dodać nagminne łamanie przepisów BHP, niedostosowanie stanowisk pracy do wymogów określonych w Rozporządzeniu w sprawie ogólnych zasad BHP z 1997 roku, 80% maszyn nie spełnia wymagań zawartych w Rozporządzeniu z 2008 roku w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn, budynki (a przynajmniej pewne elementy) nie spełniają warunków określonych w Rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiada budynki i ich usytuowanie z 2002 roku, Pani Kierownik zmiany D na ADWD swoim przykładem zachęca wręcz do łamania przez kobiety przewożenia ładunków ręczną paletówką, gdyż sama to czyni (zastanawiam się, czy nie wrzucić filmiku na you tube). W sumie wygląda to jak g...o w pięknym opakowaniu.
                          • Gość: Truth Re: Chcą nas zajechać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.14, 14:25
                            To wszystko wygląda jak g***o w papierku po cukierku Panie Andrzeju :)
                            • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 17.02.14, 17:40
                              Masz całkowitą rację, Truth. A wiesz, co Najważniejsza Persona na zmianie D Generacji skrót: NP) wymyśliła? Dała pracownikom do podpisu oświadczenie, że Ona nie stosuje mobbingu! Znasz kogoś, komu zależy na pracy, kto by nie podpisał? Bo ja nie. Tylko że NP nie zdaje sobie sprawy z tego, że to jest właśnie zachowanie mobbingowe. Nie przewidziała również, że ja mam kontakt z kilkoma byłymi pracownikami, którzy nie będą mieli żadnych oporów w powiedzeniu prawdy.
                              Poza tym ja nikogo o mobbing nie oskarżam, moje powództwo dotyczy tylko szykanowania, dyskryminacji i nierównego traktowania w zatrudnieniu. Jak widać, według NP mierzę za nisko, bo Ona musi poczuwać się do czegoś więcej, jeżeli już stara się zabezpieczyć przed oskarżeniem o mobbing. Strach zagląda w oczy? Chyba nie boi się Pani jakiegoś tam paletowego?
                              • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 19.02.14, 19:36
                                Dzisiaj dowiedziałem się, że w owym oświadczeniu Pani Kierownik napisała, że jej działania nie są mobbingiem, ale tylko mają na celu utrzymanie porządku. Rzeczywiście Pani kierownik dostrzeże najmniejszy pyłek na maszynie, ale przez kilka miesięcy nie widziała (a podejrzewam, że nie widzi do dzisiaj), że kontener z kapsułkami zastawia drogę ewakuacyjną, nie widzi, że ręcznymi paleciakami są przewożone ładunki o wadze nawet powyżej 800 kg (w tej sprawie wysłałem arkusz obserwacji w połowie stycznia 2013). No więc w związku z tym stwierdzam, że albo Pani Kierownik jest kompletnie niekompetentna i nie ma wręcz prawa (przynajmniej moralnego) do pełnienia swojej funkcji, albo świadomie zgadza się na łamanie prawa.
                              • Gość: AGAT Re: Chcą nas zajechać? IP: *.dynamic.mm.pl 20.02.14, 16:01
                                Zauważ Kolego, że w ogólnie w RB robi się coraz gorzej. Od pewnego czasu można zaobserwować zmniejszanie obsad na magazynach (przy tej samej rotacji surowców, opakowań i wyrobu gotowego), nieprzedłużanie umów wartościowym pracownikom, śrubowanie wskaźników do premii do poziomu niemożliwego do osiągnięcia, wlepianie upomnień za "pyłek na kasku". Coraz więcej stanowisk ma być obsadzanych ludźmi z ADECCO, są w RB osoby pracujące na umowę - zlecenie. Może oszczędności należałoby szukać na "górze". Śrubowanie norm przy zmniejszeniu obsady na magazynie i produkcji sprawi że firma będzie musiała zainwestować w dodatkową bramę wjazdową... dla karetek.
                                • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 20.02.14, 19:03
                                  Masz rację, Agat. To jest taki modny dzisiaj trend "ścieśniania" produkcji. Tylko że w RB zamiast zacząć od góry, poprawić logistykę, wprowadzać nowe metody zarządzania - oszczędzają na ludziach. Wykorzystują sytuację na rynku pracy, ale mam nadzieję, że już niedługo odbije się to im czkawką. Pamiętam okres, kiedy przyjmowali do pracy siedemdziesięcioletnie o głowy, bo nie miał kto robić. Nie przychodzi im, że kryzys w końcu się skończy, a wtedy pracownicy zaczną odchodzić, i to ci najlepsi, bo lewusów nikt nie będzie chciał. Może wtedy zrozumieją, że ludzie typu Bunia działają na ich skodę, a Człowieka trzeba szanować. A malejące zarobki? To zwykłe okradanie pracowników. Banda złodziei. I jednocześnie łamanie kodeksu pracy. Nie wolno zwiększać norm, jeżeli wydajność zwiększyła się tylko dzięki pracownikom. Nie wiem, może mnie a te słowa pozwą do Sadu, ale mam to gdzieś. Myślę, że sprawa stanie się niedługo głośna, a ja przekazuję Inspekcji Pracy listę naruszeń prawa na generacji (ponad 120 pozycji dotyczących BHP). To, co oni wyprawiają z ludźmi, pachnie wręcz totalnym mobbingiem.
                                  To, co przeżyła Biedronka kilka lat temu w związku z mobbingiem to był mały pikuś. Ja chcę im pokazać, co to jest duży pikuś.
                                  • Gość: były niewolnik Re: Chcą nas zajechać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.14, 12:46
                                    Masz rację Andrzeju. Znam cię, chociaż ty na mnie nie zwracałaś uwagi. W autokarze zawsze słuchałeś muzyki z MP3. Nieważne. Przepracowałem w tej firmie 8 lat. Na 3 lata przed emeryturą pozbyli się mnie jak śmiecia. W świetle prawa. Po prostu nie przedłużyli mi umowy. Przepracowałem w swoim życiu 45 lat, ale, chociaż [b]unia nie była moją przełożoną, miałem okazję obserwować jej działania. Pracowałem w kilkunastu firmach, miałem co najmniej kilkudziesięciu przełożonych, dobrych i złych, lubianych przez pracowników i nielubianych. Jednak nie spotkałem kogoś tak wrednego, podłego, zawziętego i tak nienawidzącego ludzi. Trudno jej zachowanie interpretować inaczej, jak leczenie własnych kompleksów poprzez sprowadzania ludzi od niej zależnych do parteru.
                                    Ale przechodząc do konkretów. Nie chcę być uznanym za faceta, który anonimowo opluwa Bogu Ducha winną sympatyczną Panią Kierownik. Nie podpisuję się na forum nazwiskiem (podziwiam Cię za odwagę) ale na twój adres mailowy (masz zarejestrowany nick, więc domyślam się że to jest a.krasewski@gazeta.pl) przesyłam swoje dane. Jestem gotów zeznawać na sprawie, jeżeli uznasz, że to potrzebne. Wiem o tej firmie dużo, nawet bardzo dużo, o Pani Kierownik też. I nie tylko. Apeluję też do innych byłych pracowników - kontaktujcie się z Panem Andrzejem. Weźcie odwet za to, co tam przeżyliście. Macie do tego prawo.
                                    Panie Andrzeju. Wytrwałości i do przodu. Dużo, bardzo dużo szczęścia.
                                • Gość: ja Re: Chcą nas zajechać? IP: *.dynamic.mm.pl 22.02.14, 20:54
                                  Zgadzam sie w 100%...poza tym posadzaja ludzi o to czego nie zrobili...jestem tego zywym dowodem...nie maja szacunku do pracownika,przelozeni doslownie nie odzywaja sie do pracownikow (ani dzien dobry ani czesc) bez podania przyczyny a to swiadczy o niskiej kulturze osobistej...i faktycznie wykorzystuja sytuacje slabego rynku pracy...
                                  • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 23.02.14, 10:17
                                    "Były Niewolniku", dzięki. Mam już wprawdzie namiary na kilku byłych pracowników, którzy zgodzili się zeznawać, ale im nas więcej, tym lepiej. Sobie wprawdzie już nie pomożemy, ale tam na produkcji pracuje jeszcze ponad 1000 osób.
                                    Jeśli chodzi o owe oświadczenia pracowników - mam jej fotokopię i myślę, że może ona zainteresować nie tylko Sąd, ale również (a może przede wszystkim) Inspekcję pracy. Ni3e będzie chyba problemów z udowodnieniem, kto był prawdziwym inicjatorem zbierania podpisów i przecież taka inicjatywa miała jakiś cel. Jeżeli tam na prawdę nie ma mobbingu, to po co to jeszcze udowadniać. Udowadnia się winę, a nie niewinność. Ale, jak mówi przysłowie: uderz w stół, a nożyce....
                                    Zwracam się z prośbą głównie do byłych pracowników: jeżeli spotkaliście się w tym zakładzie z przypadkami szykanowania, poniżającego traktowania, dyskryminacji z jakichkolwiek powodów lub nierównego traktowania w zatrudnieniu - kontaktujcie się ze mną: a.kraszewski@gazeta.pl. Czasem watro zrobić coś [i]pro publico bono[i]. Także obecni pracownicy, jeżeli zgodzili by się zeznawać w Sądzie, mogą skorzystać z uprawnień świadka incognito i będą mieli zapewnioną 100% anonimowość.
                                    • Gość: aaaaaaa Re: Chcą nas zajechać? IP: *.play-internet.pl 23.02.14, 19:41
                                      mam wrazenie ze czesc postow pisze ta sama osoba moze podstawiona
                                      • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 23.02.14, 20:53
                                        Tak? A czym uzasadniasz takie wrażenie? Czyżby tym, że wszyscy mają krytyczną opinię o firmie? No cóż, zapewniam cię, że takich jest dużo więcej.
                                    • Gość: aga Re: Chcą nas zajechać? IP: *.sochocin.net 10.03.14, 16:00
                                      Witam narescie znalazla sie jedna osoba odwazna aby podac ten zaklad do sadu trzymam kciuki za pana pracowalam na GEN od poczatku mnialo byc tak wspaniale nieszkodliwy zaklad po 3latach pracy zachorowalam na astme zostalam zwolniona niepodano zadnej przyczyny pomimo ze mnialam umowe do 2017r. Jesli bym mogla w czyms pomuc to z mila checia
                                      POZDRAWIAM I ZYCZE POWODZENIA
                                      • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 10.03.14, 23:28
                                        Aga, pomoc zawsze może się przydać. Warunki zdrowotne na GEN 3 to odrębna sprawa. Wiem, ilu ludzi chodzi tam z inhalatorami. Nie odważę się tutaj pomówić nikogo o korupcję, ale mam poważne wątpliwości co do badań zapylenia. Chyba wiem, kim jesteś, Aga. Skontaktuj się ze mną na maila: a.kraszewski@gazeta.pl. W razie gdybyś sobie tego życzyła, jestem w stanie zapewnić Ci anonimowość. Jeszcze raz proszę o kontakt. Pozdrawiam
                                  • Gość: adwd Re: Chcą nas zajechać? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.14, 12:07

                                    Wesołego ALLELUJA I MOKREGO DYNGUSA W FIRMIE RB oszołomy to już wasze drugie ŚWIĘTA WIELKANOCNE i zapewne znów ktoś napisze że nikt nas nie zmuszał sami chcieliśmy bo rodzina nas nie chce ,pieniędzy mało trzeba dorobić i w ogóle lepiej w RB niż przy WIELKANOCNYM stole .Można i tak ale ja się nigdy na to nie zgodzę i nie zapiszę za Judaszowe srebrniki pracować a swoją drogą tak duża firma tak prężne podobno związki zawodowe i namawia ludzi do pracy w święta aha zapomniałem że związki walczą o palarnie coby nie zlikwidowali . Wstyd żeby światowy lider i tak duża firma w ogóle wychodziła z taką propozycją
                                    • Gość: Gosc Re: Chcą nas zajechać? IP: 176.111.233.* 12.04.14, 12:23
                                      (.....)
                                      • Gość: Pracownik Re: Chcą nas zajechać... IP: 176.111.233.* 12.04.14, 12:43
                                        Wiekszosc narzeka na kierownikow,liderow... a tak na dobra sprawe oni sami z siebie tacy nie sa. Wiekszosc zapomniala ze to korporacja i wyniki sie licza a nie czlowiek. A wynikow nie bedzie jak sie bedzie ludzi po głowkach głaskac. Wiekszosc postow jest w duzej mierze przesadzona. Ludzie przychodzacy do pracy powinni miec swiadomosc po co tam przychodzą. A ze jest tempo,wyscig,szczurów... Jest. Ale to narzucone odgórnie. Oprócz kierownikow zmian sa jeszcze koordynatorzy i Dyrektorzy produkcji. Wiec słupki,słupki i jeszcze raz słupki to jest real w RB. Wiec po co sie obrzucac błotem na forum jak i tak nic nie zmienimy. Mamy tylko prawo wyboru, pracowac czy nie. Tylko ze w innych firmach wcale nie jest lepiej. Załozmy własne firmy i sami badzmy sobie szefami:) Wtedy na pewno bedzie wspaniale.
                                        • Gość: Aaaa Re: Chcą nas zajechać... IP: *.centertel.pl 12.04.14, 12:59
                                          Pracowniku w dużej mierze to wszystko to wina biernych liderów i kierowników zmian.Jakiś taki idiota kierownik wydziału czy kierownik produkcji wymyśli sobie,że nie ma nadgodzin i ma resztę w czterech literach.Obsrani po uszy liderzy i kier. zmian zamiast postawić się,że tak się nie da po prostu nie dają operatorom prawnie należnych im urlopów bo przecież produkcja musi iść choć by się paliło i waliło i dla nich spraw załatwiona.Jak zwykle w efekcie oszczędności nowy "ambitnych" kierowników pragnących się wykazać cierpią najbardziej a w zasadzie jedynie szeregowi pracownicy produkcji,którzy na tych ambitnych muszą zapracować ciężką pracą własnych a nie czyichś rąk...Te ADWD to chory wydział bo rządzą nim chorzy ludzie z chorymi ambicjami....
                              • Gość: hmmm Re: Chcą nas zajechać? IP: *.dynamic.mm.pl 22.02.14, 20:56
                                taka lista to czysto mobbingowe zachowanie...kazdy kto musi tam pracowac podpisze ze STRACHU przed utrata pracy badz przed szykanowaniem...
                                • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 26.02.14, 17:03
                                  Slyszalem, ze mojej ulubionej Pani Kierownik o 4 zmian nie ma w pracy. Mam nadzieje, ze swoimi działaniami i ujawnieniem bez ogródek prawdy nie przyprawilem jej o jakaś przypadłość. Choć z drugiej strony może wtedy zrozumiała by znaczenie słowa empatia.
                                  Cieszynie się, że przechodzi na zmianę B? Ciekawe, czy zmiana B też się cieszy.

                                  • Gość: gość Re: Chcą nas zajechać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.14, 15:24
                                    Panie a.kraszewski chyba ma pan złe informacje co do zmiany na którą ma przejść pani kierownik ,wszyscy już wiedzą że była to pomyłka.A jeśli był pan tak szykanowany i poniżany to po jaką cholerę tam pracowałeś?Chyba nie było tak jak opisujesz, bo nie czekał byś aż umowa się skończy.Każdy jest zły gdy musi odejść.Na pewno ty też ale nikt się nie wygłupia i do sądu nie lata.A rogi to przyprawisz sam sobie będąc w sądzie.Paletowy który większość czasu spędzał na palarni.Fajna praca .Można się uśmiać po same pachy.
                                    • Gość: aaaaaaa Re: Chcą nas zajechać? IP: *.play-internet.pl 27.02.14, 20:10
                                      Najwieksza elokwencją i intelegencją swojej osoby panie a.kraszewski to pan blysnał uczac sie na odpadowego jak to na palecie stalo wiadro z zelem i pekniete bylo wiadro,a pan zes zamiast wymienic wiadro zmienial przekladke kartonowa pod wiadrami. I tak z 5 razy, co runda po holu leci zel, wiec co zmienie przekladke,brawo. Przez pare lat na palecie a mohrbah 3 kroki dalej i dwa przyciski stop i start noooo i oraz chebel , w ostatecznosci co pomaga na wszystko i co nie dalo sie nauczyc a mowa o harro, wtedy to klejnociki by sie zagotowały rodowe powodzenia zycze.
                                      • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 27.02.14, 23:49
                                        No cóż, widzę, że moi antagoniści wzięli się do roboty. I bardzo dobrze. Trochę glupio dyskutować z ludźmi myslacymi tak samo. A więc tak. Autorów postu może być dwóch: Maciuś zwany inaczej potrójnym pęcherzem lub dark uznawany za największego rogacz w Galaktyce mlecznej drogi. Jeśli chodzi o naszego Maciusia, to mam kilka nagrań, jak traktował pracowników i po ich upublicznieniu będzie mała (?) afera. Natomiast jeśli chodź o Dara: pamiętasz, jak rozmawiales w szatni z jednym z kumpli, który znalazł narzędzia innego operatora? Facet nie chodził z wami na wódkę, był dobry w tym co robił, poza tym był ratownikiem. Trzeba było mu jakoś umilic życie, no nie? Tylko ja wtedy miałem jeszcze włączony dyktafon. Slyszales może o zasadzie zero tolerancji, jaka podobno obowiązuje w tej firmie?
                                        Poza tym darek wieść gminna głosi, że masz największe rogi w Galaktyce Mlecznej Drogi. Jeżeli chcecie w stosunku do mnie stosować erystyke, to radze wcześniej przestudiowac rozprawkę Schopenhauera, żeby później nie wpaść we własne sidła.
                                        A jeśli chodzi o poziom mojej inteligencji i potrzebę wymieniania podkładek, to na pewno nie miało miejsca zdarzenie, jakie opisujesz, natomiast napełnianie wiader do rozsądnego poziomu na pewno ułatwiło by mi prace, tylko, że ani pani kierownik, ani jaśnie oswieceni operatorzy z haro tego nie zauważali. OAgnieszce nie wspominając.
                                        Natomiast jeśli chodzi o różnicę między Harro a mohrbahem. Jestem pewien' że żaden operator z HH nie pojedzie mohrbahem (oczywiście z przezbrojeniem) po miesiącu intensywnej nauki.
                                        No, może prawie żaden, jednak kilku inteligentnych ludzi jest na HH, tylko, że ich się nie wspiera.
                                        • Gość: gość Re: Chcą nas zajechać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.14, 07:59
                                          Widzę że nie tylko pani kierownik do sądu będzie podana.Ktoś jest wściekły na większość kolegów i koleżanki.Dobrze że takim osobnikom nie przedłużają umowy.A z tego co pamiętamy to i cały 2013 - 2014 siedział pan na palarni z papierosem i z 2 telefonami.Bajki to opowiadamy dzieciom do snu a nie na forum.Dobrze że na hali jest monitoring i można odtworzyć nagrania z pracy jaką pan wykonywał i w jakich warunkach.Myślę że gdyby każdy zajął się pracą a nie głupotami było by nam łatwiej dotrwać do końca zmiany.Jeden nagrywa drugi obserwuje trzeci obgaduje , tak się nie da pracować i to wy sami stwarzacie taką atmosferę.A kiedyś tak miło było.
                                          • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 28.02.14, 11:08
                                            Gościu, przestano ze mnie robić jakiegoś demona nienawiści. 95% pracowników bardzo szanuje i jestem pełen podziwu dla ich wysiłku. Gwoli wyjaśnienia: pani kierownik nie jest "podana" do sądu, jest jedynie wniosek o powołanie jej na świadka. Pozew skierowany jest przeciwko RB. To organizacja ponosi odpowiedzialnosc za działania swoich pracowników. A jeśli chodzi o twoje insynuacje: występuje do operatora o podanie twoich danych osobowych (ostatnie orzeczenie NSA bardzo ułatwia mi sprawę) i występuje do sadu z powództwem o naruszenie dóbr osobistych. Szczerze mówiąc jestem ci wdzięczny. Chciałem ci się dobrać do skóry bez konieczności ruszania innych liderów, bo oni SA w dużo większym stopniu ofiarami pani kierownik niż sprawcami. Jeżeli autorka tego postu jest osoba, o której myślę, to spotykamy się w sądzie i ciekawe, jak udowodnisz, że tyle czasu w roku 2013 spędziłem na palarni. Przez cały ten rok byłem tam zaledwie kilka razy, wyłącznie w czasie przerw i tylko po to, aby wypić kawę na świeżym powietrzu. Nikt w 2013 roku nie widział mnie w godzinach pracy z papierosem.
                                            Piszesz, że kiedyś było tak miło. Tak, kiedyś jechalem do pracy z przyjemnością, ale to były czasy, gdy przełożonymi byli normalni ludzie, a niedobory zaprogramowane na wysuszenie z ludzi ostatniego oddechu, nie mający pojęcia o empatii.
                                            Jak myślisz, z czym pracownikom kojarzy się twój widok, kiedy dtoidz na podeście podparta pod boki, z szeroko rozstawionymi nogami? Mnie się kojarzy z pewnym obrazę namalowanym przez wiezniarke z Oświęcimia. Obrazem kobiety kapo, skazanej po wojnie na karę śmierci. Ale nie martw się, teraz w Polsce kary śmierci już nie ma.
                                            I przestał kłamać. Uzywaj rzeczowych argumentów, a nie pomówien.
                                            • Gość: gość Re: Chcą nas zajechać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.14, 14:35
                                              Do operatora każdy może się zwrócić o podanie danych osobowych,lecz nie każdy je dostaje.A sądu to się nie boimy , tylko uważaj żeby w końcu ciebie nie ukarali, bo możesz się pomylić komu i gdzie zakładasz sprawy.Tak zabolało udawanie że się nie pali,nie ośmieszaj się , nie tylko ty na tym świecie znasz się na kodeksie pracy lub artykułach prawnych.Jeszcze jedno czy możesz nie robić błędów , nie rozumiem znaczenia wszystkich wyrazów np.dtoidz
                                              • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 02.03.14, 11:59
                                                Na prawdę wiesz tak dużo o możliwości uzyskania danych osobowych? A może tylko tak ci się wydaje? Jeśli chodzi o błędy - sorry. Nie miałem dostępu do komputera, a z tabletem dopiero zaczynam się zaprzyjaźniać i idzie nam to trochę opornie. Dzisiaj na szczęście mogę pisać na normalnej klawiaturze. Piszesz, że nie boicie się sądu? Chyba trochę kłamczuszysz. Jeśli chodzi o długoterminowe umowy na czas określony, to orzecznictwo Sądu Najwyższego jest tak oczywiste, że nie ma nawet o czym dyskutować. A Orzeczeń jest już kilkanaście. Oczywiście do prawomocnego wyroku jeszcze daleka droga, bo nie wątpię, że będziecie walczyć do końca ze skargą kasacyjną włącznie. Macie zbyt wiele do stracenia, a poza tym czas działa na waszą korzyść. Roszczenia pracownicze przedawniają się przecież po trzech latach.
                                                Jeśli chodzi natomiast o dyskryminację i nierówne traktowanie w zatrudnieniu, to większość powiedzą dokumenty. Ja tylko przedstawię Sądowi ich odpowiednią interpretację. W razie potrzeby mogę powołać kilku świadków - byłych pracowników, których Pani Kierownik pozbyła się jak śmieci.
                                                Odnośnie mojego palenia. Ja nigdy nie udawałem, że nie palę. W pewnym okresie zacząłem palić, ale nie paliłem w pracy (widzisz w tym coś złego?), a do palarni wychodziłem tylko w czasie przerw i tylko po to, aby wypić kawę na świeżym powietrzu. A tak na marginesie - za co mnie miano by ukarać? Ja, w odróżnieniu od ciebie, piszę prawdę i co najważniejsze - potrafię ją udokumentować. Reckitt Benckiser nagminnie są łamane przepisy Kodeksu pracy i tzw. rozporządzeń okołokodeksowych (w sprawie ogólnych zasad BHP, w sprawie ręcznego transportu materiałów, w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn z 2008 roku, czy w końcu już nie powiązane z Kodeksem pracy Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki). Więc proszę, pozywajcie mnie, oskarżajcie. Prawo do Sądu ma każdy Obywatel i Organizacja. Tak stanowią Karty Praw Człowieka ONZ i UE oraz przede wszystkim polska Konstytucja.
                                                Wiesz, wstrzymuję się przed przekazaniem listy "uchybień" PIP-owi, bo zdaję sobie sprawę, że gdyby wam wstrzymali produkcję (a to raczej byłoby nieuniknione), to zmuszalibyście ludzi do brania urlopów, a zima to nie jest wymarzony okres na to.
                                                I jeszcze jedno. Ja mam odwagę podpisać się swoim nazwiskiem, a ty? Pokaż, że jesteś babą z jajami (psychicznymi, oczywiście).
                                          • Gość: po Re: Chcą nas zajechać? IP: *.centertel.pl 17.03.14, 18:13
                                            co ty baranie odp. tak ci dobrze. to stań jak Andrzej na palecie i pracuj 12h jak on..troche szacunku,to ze masz bardziej rozstawione łokcie,nie pozwala na brak szacunku
                                      • Gość: po Re: Chcą nas zajechać? IP: *.centertel.pl 17.03.14, 18:26
                                        aaa,ty Baranie,stałeś i się śmiałeś, a dlaczego mu nie doradziłeś? ja wiem ,,bo musieliście się zebrac w liderówce i to omuwić.haha jaki sukces. a wiadro to skąd miał z organizowac? a nawet..to była by afera że jest nie oznaczone..STANDARDY JAKOSCI
                                    • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 27.02.14, 20:15
                                      Drogi gościu (Agnieszko czy Marzenko?). jeżeli mam złe informacje, to żal mi kolegów. Pytasz mnie, dlaczego tam pracował em pomimo szykan? Z tego samego powodu co inni - sytuacja na rynku pracy jest taka, jaka jest. Cały dowcip polega na tym' że ja już pół roku przed rozwiązaniem umowy mówiłem, że nie będę jej przedłużał. Uwazasz, że bieganie do sądu to wyglupy? A slyszalas o takiej książeczce która nazywa się Konstytucja? Praw do sądu ma każdy obywatel, ale rozumiem, że dla ciebie ważniejsze są zasady korporacyjne. Dlaczego inni nie chodzą do sądu? Bo postępowanie czasem trwa latami i trzeba mieć dowody. Nie każdy jest tak zdeterminowane, żeby przez 10 miesięcy nosić przy sobie dyktafon włączony przez 12 godzin.
                                      Ja mam dowody. Np.filmik, jak pewna liderka qrwuje pracownice na mohrbachu D. Albo nagranie audio, jak pewna wagowa z mohrbacha, ulubienicą pani kierownik, stwierdza, że ta baba nie ma pojęcia o zarządzaniu, a "jej decyzje to czysty kretynizm" (dosłowny cytat z nagrania).
                                      I przestano kłamać. Jako paletowy ostatni raz na papierosów w czasie pracy byłem 7 listopada 2012 roku. A wczesniej też wychodził em na papierosa wtedy, gdy było to możliwe i na pewno nie częściej, niż wymieniona wyżej wagowa na kawę. Z takiej argumentacji rzeczywiście można usmiac się po pachy. Sąd będzie miał niezły ubaw.
    • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 04.03.14, 03:19
      No cóż, ADWD, na Prezydenta nie będę kandydował. Natomiast jeśli chodzi o resztę, nie będę zaprzeczał. I to nie tylko przez grzeczność. Moim zdaniem owa najnowocześniejsza fabryka RB to tak na prawdę zwykła prymitywna manufaktura działająca na wariackich papierach. Zastrzegam, że jest to moja prywatna opinia.
      Jeśli chodzi o zarobki - zgadza się. W ciągu ostatnich trzech lat moje zarobki spadły nie tylko realnie, ale nawet nominalnie. Za to obciążenie pracą wzrosło o 100%. Na uczciwe traktowanie w tej firmie nie ma też co liczyć. Od trony formalnej wszystko wygląda ok, w biurze jesteś traktowany jak gość, ale w momencie wejścia na halę zaczyna się horror. Zastanawiam się, co oni zrobią za rok - dwa, gdy sytuacja na rynku pracy się poprawi. Najlepsi pracownicy odejdą, a pozostanie zwykłe badziewie potrafiące tylko lizać cztery litery Pani Kierownik. A już w tej chwili Wydział ADWD kwalifikuje się do pozbawienia ISO 9000 i 14000 (jakość i środowisko). To też potrafię udokumentować, więc ewentualnie zapraszam do sądu.
      I jeszcze jedno. Nie dajcie się dalej poniżać. Ani ciecie na bramce, ani liderzy na produkcji nie mają prawa sprawdzać Waszej trzeźwości (nawet za Waszą zgodą). Podstawa prawna jest kilkanaście postów wstecz.
      • Gość: Ama Re: Chcą nas zajechać? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 04.03.14, 16:29
        Pozdrawiam uczestnikow ostatniego spotkania kolezenskiego - bylo zajefajnie.
    • Gość: Anonim Re: Chcą nas zajechać? IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.03.14, 22:52
      Panie Kraszewski
      Zyje Pan?
      Jakas kolejna bajka na dobranoc?
      Na Ukrainie potrzebuja teraz takich rewolucjonistow, nie planuje Pan wystepu na Majdanie?


      • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 09.03.14, 12:26
        Żyję, Anonimku, żyję. Skąd wiedziałeś, że byłem na Majdanie? Przypade3k czy RB ma aż tak dobre układy? I o jakich bajkach mówisz? Powszechne szykany wobec pracowników w RB to bajki? Obniżanie bonusów o 75% w ciągu roku to bajki? Liderka qrwująca pracownice to bajki na dobranoc? A wredna kierowniczka zmiany z wielką d... i małym móżdżkiem, uważająca się za osobę niezwykle mądrą, a nie mająca pojęcia o nowoczesnym zarządzaniu to też bajki? To zazdroszczę optymizmu.
        • Gość: Op 3. Re: Chcą nas zajechać? IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.03.14, 12:36
          Byla to prowokacja z mojej strony aby miec 100% pewnosci jak plytkim jestes czlowiekiem.
          Zero konkretow a obrazanie tych ludzi na forum pokazuje jak silna masz osobowosc.
          Powiedziales w oczy komus ze zmiany D co o nich sadzisz? Pewnie nie.
          Jestes typem slabego czlowieczka, ktory siedzi na forach internetowych I wylewa z siebie zal do calego swiata.Jestes wart tyle na ile cie oceniali...
          Na Pudelku tez siedzisz? Krytykujesz Dode I Ibisza?
          • Gość: Truth Re: Chcą nas zajechać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.14, 12:47
            O! Coraz częściej przydupasy zaczynają pisać :D
            • Gość: Admin Re: Chcą nas zajechać? IP: *.31.17.59.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.03.14, 13:37
              A nie wydaje wam sie ze sa osoby ktore lubia I szanuja ta prace?
              • Gość: xxx Re: Chcą nas zajechać? IP: *.gvt.pl 11.03.14, 12:34
                Nie wydaje mi się....
            • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 10.03.14, 14:16
              Op 3, to teraz już nie anonim? A może będziesz miał odwagę podpisać się swoim nazwiskiem, tak, jak ja to robię? Czy może boisz się, że koledzy naplują ci w twarz? Nie ma w moich wypowiedziach konkretów? No, nie żartuj sobie. To ty mnie opluwasz, nie podając żadnych konkretów. Ja je podałem w pozwie i zapewniam Cię, że prawnicy RB będą mieli problemy, żeby je obalić. A o tym, jak jest na prawdę, można sobie posłuchać na przystanku, w autobusie... Chcesz złapać trochę plusów i zostać liderem? Próbuj. Może Ci się uda. Tylko czy sumienie nie będzie Cię gryzło?
              • Gość: x Re: Chcą nas zajechać? IP: *.gvt.pl 11.03.14, 12:40
                P. Andrzeju wiadomo kto te posty pisze albo przydupasy albo ktoś z HR więc nie warto tego nawet komentować.Nie znam pracownika fizycznego w tym zakładzie który by go chwalił...Chcą żeby każdy pracownik fizyczny pracował za 2-3osoby a płacą za 0,5 pracownika...Taka śmieszna firemka ten RB NDM...
                • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 11.03.14, 14:52
                  Czy nie warto odpowiadać? uważam, że jednak warto. Choćby po to, aby ujawniać nowe fakty. Ja znam zadowolonych pracowników fizycznych. Umieją może niewiele, ale w lizaniu pewnej części ciała są świetni, więc mają i niezłe stawki, i dobrą pozycję. O ile dział marketingu na Wołoskiej w Warszawie mają niezły, o tyle w NDM od poziomu kierownika wydziału jest kompletne dno. Hindus, który zresztą kieruje fabryką nielegalnie ((nie dostał zezwolenia na pracę w Polsce) i robi to on-line (przyjeżdża tylko na wizy turystyczne, ale myślę, że już więcej wizy do UE nie dostanie) chciałby wprowadzić azjatyckie metody zarządzania "dołami". 2 dolary dziennie i najlepiej po 12 godzin na dobę. Ludzie, dopóki się nie postawicie, tacy jak Bunia czy Aga będą Wami pomiatały. Pamiętajcie, że w zawiadomienie do Inspekcji Pracy możecie sobie zastrzec anonimowość i taka informacja na pewno nie wypłynie na zewnątrz. A po zawiadomieniu o naruszeniu praw pracowniczych lub zasad BHP PIP MUSI podjąć kontrolę. Jak to zrobi, to druga sprawa. Ale jeżeli takich zgłoszę będzie dużo, będą musieli zacząć działać. Wiem, że to trudne decyzje, ale jeżeli ktoś boi się sam ujawnić fakty, mogę być pośrednikiem. Zapewniam anonimowość. I pamiętajcie o dokumentowaniu. Dyktafon w peindraiwie kosztuje na allegro 40 zł, a bateria starcza na 18 godzin i mieści się na nim cały miesiąc nagrań. Większość z Was to młodzi ludzie, mający na utrzymaniu rodziny. Macie prawo do godnego życia, do poszanowania Waszych praw. Nie dajcie sobą pomiatać.
                  • Gość: Op3 Re: Chcą nas zajechać? IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.03.14, 20:02
                    Mam rozumiec, ze zadowolony pracownik fizyczny to pracownik umiejacy nie wiele ale swietny w lizaniu pewnej czesci ciala?
                    A czy Pana zdaniem sa tam pracownicy zadowoleni, dobrze oplacani za dobrze wykonywana prace?
                    Ps
                    Jak bylo na Majdanie?
                  • Gość: Op3 Re: Chcą nas zajechać? IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.03.14, 22:47
                    "Ktos" ponizej napisal zeby "Pana na prezydenta"
                    Na innym forum na gazeta.pl gdzie rowniez sie Pan udziela ( z Ciechanowa ) tez ktos to napisal I mam wrazenie ze Pan sam sobie na tych forach na pytania odpowiada I sam sobie adoruje...
                    Niech Pan podesle linki do artykulow dotyczacych Pana udzialu na Majdanie proszę. Poczytam sobie
                    Napewno nie zna Pan osob zadowolonych z pracy w RB? A zna Pan moze kogos kto byl zadowolony pracujac z Panem?
                    • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 13.03.14, 19:27
                      Tak, drogi operatorze z 3. Znam osoby zadowolone ze współpracy ze mną. Może teraz się do tego nie przyznają, bo byś ich zniszczyła. Ale wszystko sobie wyjaśnimy w Sądzie. Ciekawe, czy tam też będziesz taka bezczelna
    • a.kraszewski Do "Sprawiedliwego" 12.03.14, 22:07
      Tak, operatorze z 3. Większość zadowolonych pracowników na gen 3 to ci, którzy potrafią lizać pewną część ciała. Znam opinie pracowników, nasłuchałem się ich przez ostatnie dwa lata dość. Sam też miałem oczy i uszy otwarte. Jeszcze dwa i pół roku temu przyjeżdżałem do pracy z przyjemnością, odkąd przyszła Najważniejsza na naszą zmianę - praca stała się koszmarem.
      A jak było na Majdanie? Trzeba było jechać i zobaczyć. Albo poczytaj sobie moje artykuły na gazeta.pl
      • a.kraszewski Re: Do "Sprawiedliwego" 13.03.14, 19:33
        A poza tym może jakieś merytoryczne argumenty? RB nie łamie prawa pracy? To jakim cudem trzecie umowy na czas określony? Jak to się dzieje, że "wyciekają" na you tube nagrania z kamer przemysłowych? Jak to się ma z przestrzeganiem prawa, że pracownicy Addeco są "odwoływani" już po przyjeździe do pracy i przebraniu się? Uczciwa firma czy może banda oszustów żerujących na pracownikach, szczególnie tych najbiedniejszych?
        • a.kraszewski Re: Do "Sprawiedliwego" 14.03.14, 02:13
          No i co, nie ma sprawiedliwego, żeby odpowiedział na merytoryczne zarzuty? Tylko błotem potraficie obrzucać? Widać absolwentów szkół (bo nie uczelni), gdzie wbijają do główek erystykę Schopenhauera, a nie współczesne metody zarządzania. Tak trzymajcie.
          • a.kraszewski Re: Do "Sprawiedliwego" 31.03.14, 21:21
            Rozprawa 27 maja. RB na świadków powołała kierownika ds produkcji, Panią Kierownik zm. d i dwóch liderów zm. D. Więcej szczegółów wkrótce. Oj, będzie się działo. Szykanowany w obronie szykanującego, a jednocześnie sam szykanujący. J.W., masz samobójcze skłonności?
            • a.kraszewski Re: Do "Sprawiedliwego" 08.04.14, 14:20
              Ciekawe tylko, dlaczego wynajęli kancelarię prawną aż z Krakowa. Czyżby żadna warszawska nie chciała się podjąć przegranej z góry sprawy?
              • a.kraszewski Re: Do "Sprawiedliwego" 09.04.14, 19:43
                Pozwana chce powołania jeszcze jednego świadka - mojej ulubionej wagowej z mohrbaha B. Szczerze mówiąc, sam miałem chęć wnioskować o powołanie Jej na świadka, gdyż wielokrotnie bardzo krytycznie wypowiadała się o kompetencjach i umiejętnościach zarządczych Najważniejszej Osoby na Zmianie, jak i metodach zarządzania zasobami ludzkimi w fabryce. Nie chciałem jednak robić Jej problemów - wiem, jak bardzo zależy Jej na pracy i jak bardzo jest w nią zaangażowana. No, ale jak już ma być świadkiem, to oczywiście w pełni to wykorzystam.
                I uwaga do pracodawcy - powinniście znać imiona swoich pracowników. Pani o takim imieniu nie istnieje. Wystarczyło spojrzeć w listę obecności.
                • Gość: aaa Re: Do "Sprawiedliwego" IP: *.play-internet.pl 10.04.14, 02:19
                  Mam pytanko...?a gdzie odbedzie sie sprawa...?
                  • a.kraszewski Re: Do "Sprawiedliwego" 11.04.14, 10:16
                    Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Północ VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Warszawa ul. Terespolska 15 A, 27 maja 2014 rok, godz 9.00, sala 205. Zapraszam. Rozprawy są jawne i każdy może je obserwować.
                    • Gość: gość Re: Do "Sprawiedliwego" IP: *.cnow.pl 02.05.14, 21:18
                      Widzę i nie dowierzam że nikt już nie pisze do ciebie Andrzejku.Chyba się znudzili twoimi bzdurami które wypisywałeś.
                      Pa twoja ulubienica.
                      • Gość: Truth Re: Do "Sprawiedliwego" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.14, 21:37
                        Idź lepiej już spać ulubienico.
                        • Gość: Truth Re: Do "Sprawiedliwego" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.14, 21:42
                          To jest tylko cisza przed burzą.
                          • Gość: g Re: Do "Sprawiedliwego" IP: *.cnow.pl 10.05.14, 15:47
                            ??
                      • a.kraszewski Re: Do "Sprawiedliwego" 13.05.14, 11:26
                        A nie przyszło Ci do głowy Marzanno, że z jednej strony ludzie się boją, a z drugiej czekają na wynik sprawy?
                      • Gość: gosc Re: Do "Sprawiedliwego" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.14, 19:52
                        to nie są bzdury. dzieje się coraz gorzej. Pracownicy na liniach będą musieli chodzić w pampersach bo nie ma ludzi na podmiane do toalety. A jeśli chodzi o palenie to zakaz wymyśloy przez panią lider i kierownik, bo czemu ścigana jest zmD [ale nie wszystkie linie] a inne zmiany nie. A co z innymi dzialami.Przecież zakład jest jeden. Nowy kierowniik zamieszał rowno , tylko powinien przyjść i jedną zmiane ale całą popracować a dopiero zmiejszac ilośc osób na liniach. ludzie się wykończą. Jeśli chodzi o panią kierownik- nie mam do niej nic , ale pani lider jak tak bedzie traktować pracowników to oczy jej wyjdą poza uszy.
    • Gość: po Re: Chcą nas zajechać? IP: *.centertel.pl 17.03.14, 17:30
      hej Andrzejku. gratuluje odwagi..jestem za Tobą,pracowaliśmy razem .zawsze uwazałem że masz wielką osobowośc. potrzebuje kontakt do Ciebie, bo mam troche info,może się przyda
      • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 20.03.14, 09:58
        po, dzięki za komplementy, ale nie przesadzaj. Kontakt do mnie to a.kraszewski@gazeta.pl. Przepraszam, że nie podaję tel, ale miałem tyle głuchych i z pogróżkami, że musia lem zmienić nr. Pozdrawiam
    • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 20.03.14, 10:00
      x, kontakt do mnie to a.kraszewski@gazeta.pl. Pozdrawiam
      • Gość: gość Re: Chcą nas zajechać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.14, 18:11
        p.kraszewski pozornie ma pan duza wiedze ale niestety to tylko pozory jeśli chciał pan coś osiągnąć to po co pchał się pan w pozwy przeciw RB wystarczyło wytoczyć sprawe p.kierownik albo jeszcze lepiej p. lider bo ona jest jeszcze większą zmorą pracowników i potrafi tak pokierować p.kierownik że ona robi dokładnie to czego oczekuje p.lider. Poza tym jest ordynarna ma wszystkich za leni i nierobów,do ludzi odnosi się jak do bydła i wydaje jej się że wszystko może.Wydaje mi się ze firma po dokładnym przeanalizowaniu postępowania p.lider pozbyłaby się jej bez większego żalu w zamian za święty spokuj,a pan miałby satysfakcje że zrobił pan coś dobrego i wygrał sprawe
        • a.kraszewski Re: Chcą nas zajechać? 26.03.14, 05:55
          Z formalnego punktu widzenia nie miałem takich możliwości. To Spółka ponosi odpowiedzialność cywilną za zachowania przełożonych. Poza tym nie okłamujmy się - kierownictwo doskonale zdaje sobie sprawę, jak traktowani są szeregowi pracownicy. Poza tym szykanowanie i dyskryminacja to tylko jeden - i to według mnie mnij ważny - element pozwu. Drugi to długoterminowe umowy na czas określony. W tym wątku wyrok może mieć znaczenie nie tylko dla pracowników RB, jeżeli uda mi się sprawę odpowiednio nagłośnić. Myślę, że umedialnienie tych spraw to podstawa powodzenia, bo inaczej wypłacą mi kilka tysięcy odszkodowania i będą dalej robić swoje. Pamiętasz sprawę Biedronki sprzed kilku lat? Pracownica w znacznej części sprawę przegrała, ale Biedronka zajmuje w tej chwili czołowe miejsca w rankingach najlepszych pracodawców.
          A wracając do p. kierownik l p. lider. Zapewniam Cię, że o nich pamiętam, ale wszystko po kolei. Najpierw musi być wyrok Sądu stwierdzający, że było szykanowanie, dyskryminacja i poniżające traktowanie, a jak na razie nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozprawy. Pozdrawiam i cierpliwości.
    • Gość: !!! Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.cnow.pl 10.05.14, 15:49
      a co z zm C????MYSLICIE ZE JEST LEPIEJ??jak uwazacie??
      • a.kraszewski Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem 13.05.14, 11:31
        Piszcie. Każda informacja ma znaczenie. Zapewniam pełną anonimowość. Poczta: a.kraszewski@gazeta.pl
        • Gość: Kielbasa wyborcza Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.31.254.47.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.05.14, 18:11
          Piszę:
          Andrew na Eurowizje 2015! Nosisz jeszcze brodę?
          • a.kraszewski Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem 21.05.14, 12:23
            Jasne, jak brakuje merytorycznych argumentów, to się wali poniżej pasa. Schopenchauera się naczytałeś?
      • Gość: Gosc Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.play-internet.pl 23.05.14, 13:38
        Na wszystkich zmianach jest zle, ale to co wyrabia sie na zm D przechodzi ludzkie pojecie, ostatnio byly sporzadzane notatki z chorob pracownikow, pracownicy opowiadali na co choruja,chorowali itp. przy innych pracownikach, przelozonych musieli udzielac informacji na temat spraw zupelnie prywatnych, ciekawi mnie fakt czy P.Kierownik zdaje sobie sprawe ze jest to nie zgodne z prawem?
        • a.kraszewski Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem 23.05.14, 20:05
          Oczywiście, że sobie zdaje z tego sprawę, a takie praktyki trwają już od kilku lat. Sam byłem dwa lata temu na takiej rozmowie, ale mnie lider nie śmiał spytać, na co chorowałem. Musiałem tylko podpisać pisemko, że częste zwolnienia lekarskie deorganizują pracę zakładu (inni pracownicy otrzymywali również na piśmie, że mogą zostać zwolnieni). O ile przeprowadzona ze mną rozmowa była na pograniczu prawa, to w przypadku, który opisujesz - jest jego bezczelnym łamaniem. Ów lider będzie świadkiem na sprawie, zamierzam go spytać, na cyje polecenie to robił.
          • Gość: aaaa Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.centertel.pl 27.05.14, 20:36
            panie andrzeju jak tam sprawa
            • a.kraszewski Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem 28.05.14, 07:27
              Jak na razie dobrze. Wprawdzie Najważniejszej Osobie na Zmianie brakło cywilnej odwagi, aby potwierdzić swoje pewne działania i kłamała jak najęta, a jeden z liderów zapadł na amnezję, ale są bardzo poważne sprzeczności w kluczowej kwestii (na razie nie mogę napisać, jakiej). Następna rozprawa w październiku. Będą przesłuchania kolejnych świadków, w tym dwóch wagowych (na wniosek RB) i jednej liderki (na mój wniosek), rozważam też możliwość powołania dodatkowych dwóch świadków). Zmieniłem też częściowo roszczenie w związku z faktem, że nie jestem już pracownikiem RB i zażądałem odszkodowania w wysokości rocznego wynagrodzenia brutto za rok 2013. Łączna suma roszczeń wobec RB to około 30.000.
              Co będzie dalej? Poczekamy, zobaczymy. Nie dajcie się. Oni są odważni, bo widzą, że się boicie, a na sali sądowej...
              • a.kraszewski Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem 28.05.14, 09:08
                Jest jeszcze jedna kwestia. Będę musiał powołać na świadków dwie osoby, które się tego absolutnie nie spodziewają. Nie mam z nimi kontaktu, więc tą drogą chciałbym ich zapewnić, że nie będę w przesłuchaniach poruszał żadnych drażliwych kwestii. Pytania będą dotyczyły jedynie mojej skromnej osoby. Jednocześnie przepraszam ich za kłopot, ale w sumie jest to działanie w interesie wszystkich pracowników RB.
              • Gość: Truth Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.14, 15:26
                Co już nie są tacy mądrzy?:)
                • a.kraszewski Re: Reckitt Benckiser-omijac szerokim łukiem 28.05.14, 20:23
                  No, to się okaże po wyroku. Ale miny mieli troszkę inne niż na hali
                  • a.kraszewski Re: do byłego niewolnika 28.05.14, 20:30
                    Kolego. Kilka miesięcy temu zaoferowałeś gotowość zeznawania ma sprawie. Jeżeli to jest nadal aktualne, proszę o jak najszybszy kontakt mailowy: a.kraszewski@gazeta.pl W piątek muszę wysłać pismo procesowe. Pozdrawiam
    • a.kraszewski Re: zm.d 30.05.14, 17:29
      Agniesia będzie przesłuchiwana. Istnieje też prawdopodobieństwo, że pani kierownik mijała się z prawdą. Poczekamy, zobaczymy, co z tego wyniknie.
    • Gość: pracownik Re: zm.d IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.14, 13:27
      do zm.d jacy specjaliści od zakupów takie zakupy sorry ludzie którzy nigdy nie pracowali na produkcji nie mogą kupić coś przydatnego a może taka jest polityka firny kupić taniej wydać więcej na części zamienne a inżynierowie projektów dadzą sobie radę tak jest na wszystkich wydziałach nie tylko na adwd
      • Gość: gtyh hehe IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 05.06.14, 08:46
        PAN Andrzej pogromca uciśnionych . brawo.
        A sam z fajna przeszłością . lubiles zagladac do kielicha co i sam wiesz do jakiego stanu :-)
        Wielkie male brodate dno.
        Jeśli byś się starał w jakiej kolewiek pracy to w tym wieku nie pracował bys na palecie w RB tylko juz dawno siedział byś na emeryturze .
        Dla takich ludzi jak ty to i tak jest za dobre stanowisko pracy .
        A odszkodowanie to ty powinieneś płacić ludziom którzy się z toba musieli męczyć.
    • Gość: ajjj Re: zm.d IP: *.dynamic.mm.pl 20.06.14, 09:55
      Jesli zalezy Wam jako tako na pracy to sie nie wypowiadajcie na tym forum bo ktos sie kiedys wypowiedzial,poszlo na kogos innego i ta osoba miala przerabane pozniej w pracy.
      • Gość: Truth Re: zm.d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.14, 19:51
        Ojej! Ale się boimy.
        • a.kraszewski Re: Ograniczanie praw pracowniczych 05.07.14, 17:27
          Ostatnio dotarło do mnie nagranie rozmowy Pani Kierownik zm. D na ADWD, z której wynika, że pracownicy mają absolutny zakaz chodzenia na zwolnienia lekarskie. Toż to jakaś kpina, nie tylko z ludzi, ale z obowiązującego prawa i ustroju Rzeczypospolitej Polskiej. W dodatku jest to przestępstwo nie tylko przeciwko prawom pracowniczym, ale i przeciwko zdrowiu i życiu. Z tego, co wiem, wprowadzono też zakaz wychodzenia do toalety pomiędzy przerwami, nie wolno wychodzić na papierosa (taki zakaz akurat miała prawo wprowadzić). Przecież ten zarozumiały babsztyl niedługo zlikwiduje przerwy na posiłek stwierdzając, że przez 12 godzin niejedzenia jeszcze nikt z głodu nie umarł. Nie pozwalajcie sobie na takie traktowanie. Jesteście obywatelami cywilizowanego kraju, członka Unii Europejskiej. Jest Państwowa Inspekcja Pracy, niech zbierze się 4-5 zaufanych osób i złoży doniesienie na tą megierę zastrzegając sobie anonimowość. Żaden inspektor pracy nie zaryzykuje zwolnienia z intratnego stanowiska i odpowiedzialności karnej dla ujawnienia Waszych danych.
          Jak sobie przypomnę, jak ta "bohaterska" Pani kierownik była spięta na sprawie, kłamała jak najęta i składała fałszywe zeznania (na szczęście to na najbliższej rozprawie udowodnię), to ogarnia mnie rozbawienie. Nie bójcie się Jej. Macie swoje prawa. I pamiętajcie: nawet dwuletnia umowa na czas określony musi być uzasadniona merytorycznie. Jeżeli pracodawca nie jest w stanie przedstawić uzasadnienia, dlaczego TEN właśnie pracownik (a nie jakieś ogólne ble ble dotyczące polityki zatrudnienia w firmie) został zatrudniony na czas określony, to jest to ominięcie prawa i taka umowa jest nieważna. Pozdrawiam i trzymajcie się. Nie dajcie się!!!
          • Gość: aferatasmowa Re: Ograniczanie praw pracowniczych IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.07.14, 10:46
            Tak Panie Andrzejku, a nagrania pochodzą z reckitterii i były nagrywane przez kelnerów.
            To kiedy Pan ujawni stenogramy? Byle szybko bo ABW je pewnie będzie chciało przechwycić....
            Zaczynam Pana lubić :)

            • Gość: Truth Re: Ograniczanie praw pracowniczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.14, 08:39
              Reckitteria to nie restauracja żeby obsługiwali ją kelnerzy:)
            • a.kraszewski Re: Ograniczanie praw pracowniczych 07.07.14, 17:02
              No, wiesz. Macie zdolnych pracowników, szybko się uczą. A nagranie na oryginalnym nośniku jest pełnowartościowym dowodem w sądzie.
            • Gość: DO AFERATASMOWA Re: Ograniczanie praw pracowniczych IP: *.cnow.pl 05.08.14, 22:37
              PROSTAK I TEPAK Z CIEBIE IDIOTO
          • Gość: gość Re: Ograniczanie praw pracowniczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.14, 21:58
            Ja tylko jestem ciekawy co ciebie interesuje jeszcze ten zakład.Wywalili cię i dobrze zrobili.Chyba nikt nie chce takiego pracownika u siebie zatrudnić.A na zwolnienia ludzie chodzili i chodzić będą.A z tymi papierosami to mają racje i to nie kierowniczka wymyśliła ten zakaz obowiązuje na całym zakładzie i chyba wyszło nam to na zdrowie.A jakie mamy prawa to my dobrze wiemy i taki Andrzejek nie musi nas uświadamiać.A namawianie do składania doniesień to chyba też pod jakiś artykuł można podpiąć.Ciekawy jestem czy w końcu ktoś te bzdury które wypisujesz sobie skserował i też pożytek z nich zrobi.Jak czytam twoje wypowiedzi to mi jedna myśl przychodzi ,załóż sektę a.kraszewski i działajcie w całej Polsce.Może ktoś cię w końcu wysłucha.I to będzie praca jaką lubisz,uprzykrzać życie innym.
            • a.kraszewski Re: Ograniczanie praw pracowniczych 27.07.14, 12:11
              Drogi gościu. Składanie czy też zachęcanie do składania doniesień do organów państwa w przypadku łamania prawa nie tylko nie podpada pod żaden paragraf, ale jest prawnym obowiązkiem każdego obywatela. Do nagrywania rozmów wskazujących na stosowanie mobbingu, szykanowanie lub dyskryminację namawiają legalnie działające pozarządowe organizacje samorządowe, z którymi współpracują prawnicy. W RB nagminnie łamane jest lub przynajmniej omijane prawo. Co mnie obchodzi ten zakład? Po pierwsze jestem z nim w sporze sądowym, a podrugie wielu ludzi prosiło mnie o pomoc. A czyznacie swoje prawa? Sądząc po poziomie merytorycznym Twojej wypowiedzi - Ty na pewno nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka