Dodaj do ulubionych

PORÓD- klinika nr 5

30.05.06, 14:33
Proszę o opinie o porodówce i szpitalu w klinice nr 5.Niedawno
przeprowadziłam się do Bytomia , przeczytałam posty na stronie fundacji
rodzić po ludzku i prawdę mówiąc jestem trochę przerażona - większość
niestety negatywna.Byłam obejrzec szpital - widziałam tylko oddział
połozniczy - miałam wrażenie jakby się czas cofnął o kilkadziesiąt lat.Mam
nadzieję , że połozne są chociaż fajne , niestety nie mogłam wejść na
porodówkę więc nie mam pojęcia jak tam jest. Wolę być przygotowana na każdą
ewentualność ale wolałabym choć troszkę wiedzieć czego się mogę spodziewać .
Młode mamy proszę opiszcie jak tam jest !
Obserwuj wątek
    • joalip Re: PORÓD- klinika nr 5 31.05.06, 22:13

      • aammsstt Re: PORÓD- klinika nr 5 02.06.06, 00:02
        Leżałam na "5" na podtrzymaniu ciązy 3 miesiące. Odradzam. Nie chcę się wdawać w
        szczegóły. Koleżankę której spadało HCG chcieli skrobać o 3 w nocy, dziś jej
        dziecko ma 10 miesięcy. To jedna z ciekawostek.
        Naprawdę odradzam - nie ma już rejonizacji szpitali a w okolicy masz conajmniej
        kilka polecanych jak chocby: Stare Tarnowice, Rude Śląską Godulę, Swiętochłowice.
        • noemi4848 Re: PORÓD- klinika nr 5 09.06.06, 22:42
          To prawda nie słyszałam dobrej opini o rodzeniu na Batorego , moja jest
          najgorszym wspomnieniem .Tam przy porodzie zmarła moja koleżanka z pracy a
          druga o mało się nie wykrwawiła na korytarzu po porodzie .Daj Boże żeby się coś
          zmieniło bo przecież nie wszystkie mają pieniądze żeby płacić .Powodzenia a do
          w/w szpitali dodam Siemianowice tam 2 miesiące temu rodziła siostrzenica i
          bardzo chwaliła ,dobra opieka i pomoc przy porodzie .
          • agnysiaa Re: PORÓD- klinika nr 5 11.11.06, 22:40
            Dziewczyna nie przesadzacie troszeczkę? Może nie jest w tym szpitalu
            najprzyjemniej, nie jest też ładnie ani nowocześnie, ale znowu takie dantejskie
            sceny się tam nie rozgrywają. Z tych Waszych postów wychodzi obraz jakiejś
            rzeźni. Można sporo temu szpitalowi zarzucić, ale na pewno nie niekompetencję
            lekarzy. Zwróćcie uwagę na to, że jest to klinika, zajmująca się
            niejednokrotnie bardzo trudnymi przypadkami i pewnie dlatego nie zawsze
            wszystko kończy się pięknie i dobrze. A takie powtarzanie zasłyszanych
            opowieści, że ten umarł, a ten się wykrwawił itd... tylko psuje opinie
            szpitalowi, a prawda może być zupełnie inna. Ja rodziłam tam w czerwcu,
            wszystko poszło gładko, personel w większości przyjemny. Mam zastrzeżenia tylko
            do kilku położnych, dla których sztandarowe hasło tego szpitala "Szpital
            realizujący program 10 kroków do udanego karmienia piersią" było czystą
            abstrakcją, a ja, z moim zapałem do karmienia piersią i równoczesnymi
            problemami z tymże, byłam chyba dziwolągiem i intruzem
          • welnaxxx Re: PORÓD- klinika nr 5 24.11.06, 12:18
            Chyba ktos troszke przesadza. Nie jestem zdania ze w Bytomiu rodzi się
            najlepiej ale widziałem odział przez kilka dni kiedy lezała tam moja zona.
            Potem byłem w Centrum Zdrowia Matki Polki kiedy moja żona rodziła. Rodziła tam
            gdyz nasza sytuacja była ( i jeszcze jest ) bardzo ciezka i powikłana. Byłem
            pod salą porodową ( nie mogłem byc z zona gdyz było to CC) potem na sali
            poporodowej i sali na oddziale. Poród to poprostu cięzka sprawa. Gdybym zrobił
            zdjecia dziewczynom które przywozili na sale poporodową na której potem lezały
            przez kilka godzin nikt by nie uwerzył że to CZMP. Tez byłem w szoku i nie
            chciało mi się wierzyc że tak to wygląda w co by nie mówic jednej z najleprzych
            o ile nie najleprzej klince w kraju. W poscie powyżej było coś o tym że ktos
            się mało nie wykrwawił. Będąc w klinice przez kilka dni tez widziałem przypdaki
            kiedy lekarze zbiegali się nagle do pacjetki tóra kilka godzin po porodzzie
            zaczeła krwawić. Co do pomocy przy porodzie. Bedąc z zona przez 2 dni w bytomiu
            (w sali sąsiadujacej z salą porodową) widziałem a raczej słyszałem kilka
            porodów. Nasunął mi sie wniosek że wszystko zależy nie od tego gdzie sie rodzi
            ale z kim sie rodzi. Tj były siostry i lekaze którzy potrfili uspokoić
            pacjetke. Były tez takie połozne które krzyczały na dziewczyny. Wszedzie sa
            ludzie i ludziska.
    • szi_xxn3 Re: PORÓD- klinika nr 5 10.06.06, 21:49
      s5.bitefight.pl/c.php?uid=82375
      • aammsstt szi_xxn3 - gdzie jeszcze to wkleisz???DOSĆ!!! 12.06.06, 22:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka