Dodaj do ulubionych

Dolomity?sportowa dolina

IP: 212.244.67.* 24.02.03, 13:00
Proszę o informacje i opinie o dolomitach?sportowej dolinie. Czy warto się
tam wybrać
Obserwuj wątek
    • Gość: mija Re: Dolomity?sportowa dolina IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 08.03.03, 21:17
      jest ok najlepiej od 23-24,jazda do upadlego.
    • Gość: pyza Re: Dolomity?sportowa dolina IP: 80.48.252.* 31.03.03, 16:55
      Jest tam super. Moja mała cóerczka wyszalała sie do upadu.
      • fasolka3 Re: Dolomity?sportowa dolina 06.04.03, 14:09
        Jezdzila na nartach? Mozna tam cos robic poza jazda na
        nartach ???

        FFF
    • Gość: hugo Re: Dolomity?sportowa dolina IP: *.interpc.pl / 192.168.1.* 23.04.03, 14:06
      Tam jeszcze można napić się piwa. Tylko dlaczego ono tak dużo kosztuje? We
      włoskich Dolomitach jest taniej, wiem bo byłem.
    • Gość: bill Re: Dolomity?sportowa dolina IP: 213.17.139.* 24.04.03, 19:04
      Krotki stok bo tylko cos ponad 250 metrow, dluzej sie stoi w kolejce do
      wyciagu niz sie jedzie. A najwiecej czasu zżera jazda na wyciągu. Tyle wad.
      No moze jeszcze mogloby byc taniej choc teraz ponoc do 15 w dni powszednie za
      10 zl sie jezdzi.
      Po za tym same zalety. Blisko domu wiec szybki dojazd. W miare tania
      wypozyczalnia. Godzina jazdy w zupelnosci wystarcza zeby sie troche rozerwac.

      Pozdrawiam bill
    • tajk Re: Dolomity?sportowa dolina 28.09.03, 21:47
      Wiecie może coś o sytuacji finansowej DSD? Bo miały być inwestycje, a wygląda
      na to, że nie stać ich nawet na wybrukowanie parkingu.
    • luc68 Re: Dolomity?sportowa dolina 02.12.03, 00:53
      A aj powiem inaczej byłem tam wielokrotnie bo mieszkam spacerkiem jakie 15
      minut drogi. Znam ten teren jeszcze sprzed inwestycji i bardzo załuje ze owa
      dolina powstala, ale coz stalo sie. Dojeżdzasz na miejsce przez Stroszek ,
      Balchowkę, "piekna" asfaltową droga. W momencie jak zaczyna sie teren
      prywatny, droga zamienia sie na droge polazona z plyt betonowych jak na
      budowach z czasow PRL. Dojezdzajac na miejsce stwierdzasz ze parking jest ale
      w miejscu utwardzonym brak miejsca a w pozostalej czesci parkingu wysypanej
      czyms w rodzaju zwiru mozna zakopac sie nawet terenowym samochodem. (w lecie
      jest to do znisienia, w okresach mokrych nie polecam). Wchodzimy na teren
      zblizamy sie do budynku w ktorym mozemy wypozczyc sprzet i on zajmuje lwia
      czesc budynku, nic tam sie nie dzieje oprocz sporej gromady osob ktore
      wlasciwie nie wiadomo co tam robia , czy pracuja czy poprosu sa. Dalej mini
      bar gdzie piwo kosztuje jak w centrum katowic czyli 4,50. Widok na stok, nie
      wiem jaki z punktu widzenia narciarskiego ale sam zjazd jak widze trwa okolo
      10-15 sekund jezeli sie szusuje, na wpros mozna zjechac nawet w sekund 5.
      Sam stok podzielony na 2 czesci ze sztuczna nawierchnia zjazdowa, i druga
      czesc trawiasta pewnie zostawiona na zime. Podjazd wyciagiem bez wiekszych
      rewelacji cos w stylu wyciagu urczykowego (to chyba ten z kotwica, tutaj
      zwykle z kolkiem), przed wysciagiem zazwyczaj kolejka na 20 do 50 osob. w
      dalszej czesci doliny jesczze jeden bar piwny ze scena gdzie jak na moj gust
      za glosno gra muzyka. Caly teren ladnie oswietlony a widoki z tego co nie
      ruszyli przespanialy. Gdyby nie to ze to byl i jest moj ulubiony teren
      spacerow, nigdy bym sie tam nie wybral chyba ze ineteresowalo by mnie stanie w
      kolejce 10 minut tylko po to zeby zjezdzac ok. 10 sekund. Calosc sprawia
      wrazenie na razie niezorganizowanej. Jezeli przyjedziesz z pociecha ktora nie
      lubi lub nie chce zjezdzac wez lepiej dodatkowego opiekuna i sporo kasy zeby
      sie nie nudzilo czekajac az pojezdzisz.

      Zaznaczam ze nie jestem narciazem wiec moje spojrzenie na ten tem at jest
      takie, moze sie zdecydowanie roznic od zapalonego narciaza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka