tajemniczy.don-pedro
06.01.04, 17:27
Przymierzałem się do napisania tego tekstu już od jakiegoś czasu. Niestety
obowiązki, zarówno prywatne jak i służbowe, uniemożliwiły mi to skutecznie.
Myślałem, że być może nie będzie on potrzebny w efekcie coraz powolniejszego
odpuszczania forumowej aktywności, ostatnie dyskusje skłoniły mnie jednak do
poświęcenia czasu i skreślenia tych słów. Zaznaczam, że są to refleksje
natury ogólnej, być może nie są odkrywcze, postanowiłem jednak zgodnie z
zasadą wolności słowa zamieścić je tutaj jako swego rodzaju ‘memento’ po Don
Pedro.
1. Wolność słowa
Publiczne Forum jest jedną z ciekawszych form wypełniania postulatu wolności
słowa we współczesnym świecie. Każda osoba, która uważa, że ma coś do
powiedzenia, może to zrobić w sposób swobodny i nieskrępowany. Może napisać,
może przeczytać, może odnieść się do znajdujących się tam opinii, i może to
zrobić jawnie lub całkowicie anonimowo. I nikt nie ma prawa odmówić tej
osobie prawa do wpisu na Forum. Oczywiście moderatorzy lub tzw. „admini”
maja prawo do ewentualnej korekty wypowiedzi aż do usunięcia jej włącznie,
ale tylko i wyłącznie ‘post factum’ czyli po pewnym czasie zaistnienia jej
na publicznym Forum.
2. Dowolność wypowiedzi
Jak to zwykle bywa w takich przypadkach szerokiej i nieskrępowanej wymiany
myśli i tekstów niektórym osobom wydaje się, że wolność słowa oznacza
dowolność wypowiedzi, czyli szeroko rozumiane wypowiadanie słów wszem i
wobec w sposób ogólnie uznany za obraźliwy. Forum jako pisana forma
wypowiedzi jest na tyle ‘cierpliwą’ i ciekawą formą, że pozwala na mówienie
(a właściwie pisanie) słów, które na co dzień wypowiadamy rzadko i w
zaciszu. To znaczy być może niektórzy słowa takie wypowiadają na co dzień i
na okrągło, ale nie mówmy tu o scenach z polskich filmów fabularnych, w
których zamiana tychże słów na piknięcia powodowałaby rozmowę głównych
bohaterów w stylu telegrafu alfabetem Morse’a. Łatwo kogoś obrażać będąc
samemu ukrytym za nic nie mówiącym ‘nickiem’, nie patrząc w oczy
interlokutorowi.
3. Wymiana myśli
Wolność wypowiedzi wielu osób z różnych stron świata na jednej stronie Forum
jest wspaniałą rzeczą. Dzięki temu nawiązują się znajomości, które w inny
sposób nigdy nie miałyby szans na zaistnienie, ba czasami zdarza się, że
osoby piszące z dalekich stron spotykają się w tzw. ‘realu’ i tak przypadają
sobie do serca, że postanawiają razem dalej iść przez życie. Znane są
przecież przypadki ‘wirtualnych’ znajomości, które kończyły się ‘realnym’
jak najbardziej ślubem. Pomijając jednak przypadki ekstremalne osoby piszące
wspólnie na Forum zżywają się po jakimś czasie, jedne zaczynają się lubić,
inne wręcz przeciwnie. Nie do pominięcia są przypadki rodzin rozsianych po
całym świecie i mających tani i wygodny kontakt za pośrednictwem Forum i
sieci w ogóle.
4. Nieuzasadniona niechęć
Zupełnie niezrozumiała dla mnie jest czysta i szczera niechęć niektórych
osób do pozostałych forumowiczów, ewentualnie do niektórych z nich.
Cokolwiek zostanie napisane na Forum owe osoby zawsze i w każdej sytuacji
potrafią objechać autora wątku lub postu, skrytykować (oględnie mówiąc) jego
tok myślenia, a także podważyć jego umiejętności pisarskie, językowe,
zdolność rozumowania, nie wspominając o zwyczajowym określeniu profesji
wykonywanej przez matkę autora.
5. ‘Ja’
Oczywistym pozostaje fakt, że każda z piszących osób patrzy na wszelkie
wypowiedzi na Forum przez pryzmat ‘Ja’. Każdy odnosi przeczytane treści do
swoich poglądów, ocenia je pod kątem swoich wartości, swojej wiedzy, swoich
umiejętności. Często się zdarza, że pragnie skomentować treści według swoich
upodobań, według swojego ‘widzimisię’. Każdy ma do tego prawo i to prawo
również spełnia wymogi wolności słowa, wolności wypowiedzi, wolności
sumienia. Nie jest jednak dobrze, kiedy ktoś jest nastawiony na ‘nie’ do
każdej wypowiedzi, do każdego słowa, za każdym razem.
6. cd w następnym poście ze względu na długość...