Dodaj do ulubionych

Przemoc wsrod mlodocianych

15.09.09, 10:35
Wczoraj w telewizorni bylo o tym zajsciu, o ktorym pisala Basia.
Dwoch nastolatkow (19 i 17 bodajze) zaatakowalo w tarmwaju czworke
dzieci probujac je zastraszyc i obrabowac. 50-letni mezczyzna jako
jedyny wstawil sie za tymi dziecmi i razem z nimi wysiadl z nimi z
tramwaju. Dzieciom udalo sie uciec, nastolaty pobily mezczyzne tak,
ze zmarl na skutek obrazen. Stwierdzono 22!!! tak powazne
uszkodzenia ciala, ze kazde z nich zagrazalo zyciu. ilestam kopniec
w twarz i glowe itd.

Jednym z najbardziej szokujacych reportarzy tego programu bylo
pokazanie najnowszego trendu z Wielkiej Brytanii, majacego
nazwe „happy slapping“. Mlodociani szukaja ofiar do pobicia /
podpalenia / gwaltu po to, by sfilmowac sie za pomoca komorki przy
mordowaniu / podpalaniu / gwalceniu i puscic filmik w telefoniczny
obieg. Pokazano min. mezczyzne, ktorego dwoch nastolatow podpalilo
(byl pijany i zasnal na przystanku autobusowym): caly tors pokryty
jest bliznami, mezczyzna jest inwalida i ma silne bole. Pokazano
rowniez (czesciowo) taki filmik, w ktorym kobieta zostala najpierw
zgwalcona a potem zamordowana.
Sa to ludzie, ktorych ci mlodociani w ogole nie znaja – jedynym
motywem przestepstwa jest nakrecenie owego viedo i stwierdzenie „jak
to jest, jak sie kogos bije / gwalci itd“.

Potem wypowiadal sie psycholog twierdzac, iz powodem takiego
zachowania sie (w 90% meskich) mlodocianych jest presja spoleczna,
ktorej nie sa w stanie sprostac polacznona z brakiem pozytywnej
emocjonalnej wiezi tworzonej przez rodzine i przyjaciol jak
rowniez „zdigitalizowanie“ cierpienia i smierci. Presja wytwarzana
jest przez media pokazujace jak nalezy wygladac, jaki nalezy miec
zawod, ile nalezy miec kasy i to glownie w taki sposob, iz sa to
modele dla wiekszosci nieosiagalne. Rodzina praktycznie nie istnieje
w sensie emocjonalnej wiezi, rozmow na temat samopoczucia jej
czlonkow itd, tak samo kregi przyjaciol oparte sa na „nalezeniu do
tej samej kasty“ a nie bezinteresownej sympatii.

Mnie ten program zaszokowal, przestraszyl i strasznie zasmucil. I
teraz sie zastanawiam, czy naprawde jest az tak starsznie, czy az
tak wielu mlodocianych zdolnych jest do wyzej opisanych zachowan i
czy przyczyny sa takie, jak wyjasnil ten psycholog....
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Przemoc wsrod mlodocianych 15.09.09, 11:32
      Wczoraj w niemieckiej TV mowili ze jakkolwiek statystyki przestepstw
      popelnianych przez mlodocianych spadaja, to wzrasta brutalnosc tych przestepstw.

      Moim zdaniem wine za taki stan rzeczy ponosza glownie rodzice ktorzy nie
      potrafia wychowac wlasnych dzieci. Rodzice egoistyczni, leniwi, sami nie
      uznajacy zadnych wartosci wiec niemogacy przekazac zadnych wartosci, zadnych
      nauk czy wskazowek dzieciom. Lub tez rodzice przerazeni wlasna rola, pozbawieni
      zdrowego instynktu ktory im mowi jak maja wlasne dzieci wychowac. Rodzice ktorzy
      uznaja sie nie za rodzicow lecz za kumpli dziecka. Rodzice zapominajacy o
      wlasnym autorytecie i dajacy sie dzieciom terroryzowac.

      Wine ponosza tez media, ale nie tylko te ktore pokazuja digitalna przemoc, lecz
      rowniez te, ktore przestaly lansowac pozytywne wzory do nasladowania a lansuja
      np. rappera Bushido, faceta ktory ma kryminalna przeszlosc i ktorego teksty
      gloryfikuja przemoc.
      Media, ktore edukuja w ten sposob ze wmawiaja ze agresja to jest cos normalnego
      i jezeli mlody chlopak nie ma jej gdzie wyladowac, to ja wyladowuje na renciscie
      w metrze. Dlatego takiego mlodocianego nie mozna skazac, lecz nalezy go
      resocjalizowac fundujac mu np. kurs boksu. Mlodociany i tak nigdy nie jest
      winny, winni sa wszyscy inni ktorzy doprowadzili do tego ze on "musial" sie tak
      zachowac...

      Rozklad rodziny, ogolny upadek wartosci, brak ksztaltowania wlasnej
      odpowiedzialnosci, slabe panstwo- to sa przyczyny obecnej sytuacji.
    • iwannabesedated Re: Przemoc wsrod mlodocianych 15.09.09, 11:49
      Czytałam gdzieś, że ponoć natłok informacyjny powoduje zmiany w
      mózgach. Przestają funkcjonować uczucia wyższe i umysł przełącza się
      na najstarsze, a co za tym idzie, najbardziej zwierzęce części
      mózgu. Te które zwykle funkcjonują gdy jesteśmy w sytuacji
      zagrożenia życia, bowiem potrafią przetwarzać bardzo szybko
      informacje, ale reakcja jest instynktowna i pierwotna. I często
      kompletnie nieadekwatna do sytuacji.

      Przeprogramowany w ten sposób umysł, potrzebuje naprawdę silnych
      podniet, żeby cokolwiek poczuć. Stąd gonitwa za coraz bardziej
      ekstremalnymi przeżyciami.

      Przerażające to jest, ale nie dajmy się zwariować. Jeden taki
      incydent zostaje nagłaśniany przez ogólnoświatowe media i w
      rezultacie powoduje nieuzasadnione poczucie zagrożenia w powiedzmy -
      50 krajach. Jeżdżę codziennie autobusami i metrem i nie byłam w
      swoim życiu świadkiem takiej sceny. Byłam natomiast świadkiem sceny
      gdzie dwóch starszych gnojków się rzucało do młodszego. Na to
      wyleciała zza swojego stolika ze sznurówkami mała przysadzista baba
      i tak rozdarła gębę,że uciekli ci gnojki co się rzucali, ten który
      był napastowany oraz kilku niewinnych przechodniów w tym jeden facet
      który zgubił w popłochu okulary.
      • maria421 Re: Przemoc wsrod mlodocianych 15.09.09, 12:12
        Dorotko, ja tez jeszcze do niedawna myslalam ze mieszkam w szczesliwej oazie
        spokoju i ze takie tam kryminaly to sie dzieja w Berlinie albo w Hamburgu.
        Niestety... w ciagu jednego tygodnia mielismy w naszej okolicy strzelanine na
        autostradzie, strzelanine w knajpie, pobicie 16 latka przez gang malolatow
        (wczesnym wieczorem w srodku miasta), zasztyletowanie 20 -latka przed dyskoteka.

        Ale podobno w ogolnej statystyce jestesmy zaledwie na szarym koncu...
      • rijselman12.0 Re: Przemoc wsrod mlodocianych 15.09.09, 16:15
        Nie wiem , jak to wyglada w UK , ale proponuje wieczorna przejazdzke
        srodkiem masowego transportu we Francji(sluze wskazowkami:"jak wyjsc
        z tego bez szwanku").Przemoc "mlodych" jest tutaj "normalna
        codziennoscia",ktora media wola nie naglasniac.-Dlaczego ?-Bo owa
        przemoc jest apanazem swoistej "mniejszosci".
        • maria421 Re: Przemoc wsrod mlodocianych 15.09.09, 16:45
          Witam nowego forumowicza i prosze zeby sie przedstawil:)
          • rijselman12.0 Re: Przemoc wsrod mlodocianych 15.09.09, 17:03
            Dziekuje za mile powitanie...-rijselman - polnocna Francja,mam na
            forum krotka wizytowke...
            • maria421 Re: Przemoc wsrod mlodocianych 15.09.09, 17:28
              rijselman12.0 napisał:

              > Dziekuje za mile powitanie...-rijselman - polnocna Francja,mam na
              > forum krotka wizytowke...

              To jeszcze tylko powiedz jak Ciebie nazywac bo Rijselman to jakos tak powaznie i
              groznie brzmi:)
              • rijselman12.0 Re: Przemoc wsrod mlodocianych 15.09.09, 18:41
                Tak sie sklada , ze ja lubie wygladac groznie i powaznie...-Moze
                zdrobnic...rijsek,rijo,risi ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka