Dodaj do ulubionych

Galeria snow - dzis Xurek...

12.01.04, 09:40
...w roli glownej:)))
Snilo mi sie ze jak kiedys spontanicznie wybralismy sie z rodzicami w podroz
krotka weekendowa (oj daaawno to temu bywalo) i tym razem padlo na Szwajcarie.
Dojechalismy do jakiejs wiekszej miejscowowsci i okazalo sie ze co prawda do
Xurkowego Zugu daleko ale jak sie juz jest na miejscu to odwiedzic trzeba.
Mialam opory bo chora PIrania, wiec coby klopotow nie sprawiac itp itd ale
decyzja zapadla. Nie wiedziec czemu Szwajcaria w moim snie lezala na koncu
jakiegos stalego ladu otoczona z trzech stron wodami wiec widoczki byly
piekne. Dojechalismy i faktycznie Pirania byla zmeczona wiec Xurek ucieszony
na nasz widok niestety niestety musial polozych P. spac. Sam Xurek wygladal
rzesko i radosnie. Nastepna scena rozgrywala sie w kosciele na wielkiej gorze
gdzie nagle sie znalezlismy i gdzie Xurek mial koncert. Gral w orkiestrze na
takich malych skrzypkach, ktore kladzie sie na kolanach i szarpie strunami
(jest w ogole taki instrument??). Szarpal naprawde ladnie i koncert byl bardzo
udany. Nagle drzwi kosciola z hukiem sie otwarly i do srodka weszla jakas
strasznie bogata ubrana dama, ze zlotymi pierscieniami na palcach. Byla
nieprzyjemna, wladcza i bezczelna i okazalo sie ze jest mama Xurka (co w
rzeczywistosci wyglada inaczej, mama Xurkowa jest sympatyczna kobieta i na
tyle ile zdazylam ja poznac, nie budzi raczej grozu i poplochu:)), ktora
natychmiast domaga sie zeby ja zaprowadzic do Piranii i co to w ogole jest,
Xurek na koncercie a nie w domu przy dziecku i tu jeszcze jacys goscie.
Rzucilismy sie na ta niby mame i zaczelismy ja wypychac z kosciola...Nastepna
scena, leze ja i moja kolezanka z podstawowki na polance z innego snu i
opowiadam jej o tym, jak to bylam w Szwajcari....

Oczywiscie nie moge sobie tego snu wytlumaczyc w zaden sposob, no moze jeden
jedyny motyw dotyczacy moich rodzicow ale nie bede sie rozpisywac:))) Ale
uznalam, ze skoro snil mi sie Xurek, nie moge zachowac tego dla siebie:)))
Jak chcecie to opisujcie tez swoje sny z udzialem osob forumowych:)))
Obserwuj wątek
    • basia553 Re: Galeria snow - dzis Xurek... 12.01.04, 14:02
      Narazie nikt z Was mi sie nie snil. Ale snia mi sie takie dziwne rzeczy z tak
      niespodziewanymi ludzmi, ze mnie Twöj sen nie dziwi. Opowiadamy sobie rano w
      pracy zabawne sny i niezla to zabawa. Ostatnio bedac zreszta w Katowicach (w
      snie), chodzilam po moscie na Renie. Najsmieszniejsze sa wlasnie te poplatania
      topograficznie, jak u Ciebie oblana morzem Szwajcaria!
      • don2 Re: Galeria snow - dzis Xurek... 12.01.04, 14:51

        Snilo mi sie cos okropnego,przerazajacego.To nie byl sen to byl koszmar.
        Ide sobie ulica jakiegos miasteczka,ulica sie zweza.Naraz widze jakies
        poruszenie miedzy przechodniami.Ogladam sie do tylu i oniemialem.Z ogromna
        szybkoscia leci na mnie cos w rodzaju latajacego dywanu,przybliza sie....Nogi
        mam jak wmurowane w ziemie.Patrze i w miare zblizania sie tego "pojazdu"
        widze,ze to nie dywan latajacy....to drzwi,tak drzwi wyrwane z futryny,jeszcze
        zawiasy sie poruszaja.siedzi na tych " latajacych drzwiach" jakas dziwna
        postac o ksztaltach trudno dajacych sie zdefiniowac.trzyma w reku jakies
        ksiazeczki o sztywnych okladkach,wrzeszczy cos w kilku jezykach -w kazdym z
        nich niezrozumiale.Drzwi sie kolysza w locie jak samolot i naraz widze,ze ta
        postac siedzi ,czy tylko soba przyciska inna,mniejsza.ktora sprawia wrazenie
        przyzwyczajonej do tego ciezaru.cos wrzeszczy tez z calych sil.I tak sobie
        podkrzykuja jakby jedna druga utwierdzala w cudownosci ich wrzaskow.Pojazd
        przybliza sie zaczynam wyrywac nogi z gestej masy i biegne z mozolem w strone
        zwezajacego sie wylotu ulicy.dobiegam i widze ulica zamknieta jakby znajomym
        murem Fredrichstrasse tylko zadazylem pomyslec i obudzilem sie.
    • starypierdola Re: Galeria snow - dzis Xurek... 12.01.04, 20:19
      Juz sobie zapisuje: kupic sennik egipski dla forumowiczow/ forumowiczek ....
      Pewnie za duzo jedza, i pozno, to ich zmory mecza po nocach!
      SP
      • szfedka Re: Galeria snow - dzis Xurek... 12.01.04, 20:25
        starypierdola napisał:

        > Juz sobie zapisuje: kupic sennik egipski dla forumowiczow/ forumowiczek ....
        > Pewnie za duzo jedza, i pozno, to ich zmory mecza po nocach!

        oj mecza, mecza...
        zmory, mary i inne cholery...
        :(
        • sabba jakie tam cholery:)) 12.01.04, 20:30
          Xurek jak mowie byl bardzo urodziwy i ladnie na instrumencie gral....
        • starypierdola Re: Galeria snow - dzis Xurek... 12.01.04, 20:55
          A sumienie czyste? Z Busza sie nie smialas? Ertesowi i Donowi nie
          porzysry..las na Forum? Z krajanow sie nie nabijalas?
          Sumienie tez czasem nie daje spac.
          SP
          • ertes Re: Galeria snow - dzis Xurek... 12.01.04, 21:05
            Chcesz sie narazic i przysnic?
          • sabba aaa.wyrzuty sumienia 12.01.04, 21:42
            to sie u mnie inaczej objawiaja ale nie powiem jak:))) a z tym jedzeniem
            wieczroem to masz racje:) Po nocnych orgiach lodwkowych snia sie koszmary
            straszne....
            • ani-ta Re: aaa.wyrzuty sumienia 12.01.04, 21:47
              szynka cie goni? czy serek plesniowy chce cie wciagnac?:)))

              a.:)

              P.S.
              ja mam sny abstrakcyjne... na tyle, ze ich nie pamietam zwykle;)))
              • sabba szyneczka:)) 12.01.04, 21:55
                nie ma to jak dobrze ososlona polska szyneczka:)))
                NIe, wyskakuja mi pryszcze...na dupie!:)
                • ani-ta Re: szyneczka:)) 12.01.04, 21:58
                  pryszczyca? czy tylko pokrzywka?:)))

                  co do szyneczki... dodam... taka wsiowa od chlopa... bo te sklepowe na psy...
                  tfuuu... UE schodza;)))

                  a.:))
                  • sabba Re: szyneczka:)) 12.01.04, 22:08
                    nie wiem jak sie fachowo nazywan, no takie strupki, wiesz:))
                    Tak, od chlopa musowo albo samemu uwedzona z przyprawami mnia, tak zaluje nigdy
                    mi sie jeszcze wielkie zarcie nie snilo:(((((
                    • ani-ta Re: szyneczka:)) 12.01.04, 22:13
                      kolega... mgr inz. chemii;) ma masarnie pod wawa... chyba go odwiedze;))
                      a juz myslalam, ze dzisiaj slinotoku nie dostane;))))

                      a.:))
                      • basia553 Re: szyneczka:)) 13.01.04, 08:11
                        Böj sie Boga, kobieto! Nie bedziesz chyba kupowac produktöw u CHEMIKA!!
                        Czy wiesz co tam wszystko w srodku siedzi? W najlepszym razie urosna Ci dwie
                        glowy..
                        • ani-ta Re: szyneczka:)) 13.01.04, 15:49
                          to jest kolega z roku;)
                          wiem co umie;)))
                          glow dwoch sie nie dochowam...
                          a ostatnio jak gadalismy to biadolil, ze nie stac go na powiekszanie masy
                          szynki;)
                          czyli pompowania swinstw do szynki zeby ciezsza byla...
                          trza korzystac - poki sie jeszcze nie dorobil;)))

                          a.:)
                          • don2 Re: szyneczka:)) 13.01.04, 16:51

                            nitrat i woda to nie swinstwo to biznes
                            • basia553 Re: szyneczka:)) 13.01.04, 18:48
                              Maz kolezanki (tutaj) sprzedaje maszyny rzeznicze. Kiedys ktos mnie poprosil o
                              posredniczenie u niego - panowie chetni z Polski nie wladali jezykiem.
                              Bylismy tam, przeprowadzalismy rozmowy i nagle panowie prosza mnie, abym
                              zapytala o maszyne do masazu. Myslalam, ze sie zwierze przed smiercia masuje,
                              ale sie okazalo, ze masuje sie mieso na szynke: w maszynie wiruje miesko
                              i woda! W ten sposöb mieso "wchlania" wode, powiekszajac i objetosc i wage.
                              Sprzedajacy z entuzjazmem mi wytlumaczyl "i w ten sposöb sprzedajesz tania wode
                              za ciezkie pieniadze".
                              • don2 Re: szyneczka:)) 13.01.04, 19:11

                                teraz wiesz Basiu ,czemu tyle kobiet spedza mase czasu w basenach.
                                • don2 Re: szyneczka:)) 13.01.04, 19:13

                                  PS. :))))))))) szynka jest juz miesem od urodzenia
                                  • basia553 Re: szyneczka:)) 13.01.04, 19:32
                                    Masz racje, ale jak "slownie" rozröznic to mieso-szynke od szyneczki juz
                                    wymasowanej :))), rözowiutkiej, wedzonej itd?
                                    • don2 Re: szyneczka:)) 13.01.04, 19:47

                                      np. szynka xxx,szynka po....,szynka jak....,szynka surowa,wedzona ,gotowana
                                      surowa,suszona-parma,serrano,itp.potem ida nasladownictwa i prasowane czesci
                                      przednich nog zwane picnik,bog i cholera wie jeszcze jak,nawet lopatka nazywa
                                      sie szynka jak ja tak ochrzcza,wsiego modelu mielonki i prasowanki ,tfu ..
                                      nareszcie jst zabronione nazywc to wsiakie talatajstwo szynka jak nie pochodzi
                                      od miesa z dupy.
                                      • jutka1 Re: szyneczka:)) - Wy to zawsze o jednym ;)))))) 14.01.04, 10:29
                                        don2 napisał:

                                        > tfu ..
                                        > nareszcie jst zabronione nazywc to wsiakie talatajstwo szynka jak nie
                                        pochodzi od miesa z dupy.
                                        *********
                                        kurdebalans, gratuluje! :))))
                                        mialo byc o snach a zeszlo na dupe (pardon), jak zwykle... no, ale jak mozna
                                        watek psychodeliczny o zmuszaniu do milosci skrecic na dupe i cyc, to czemu
                                        nie tutaj? ;))
                                        • basia553 alez Jutus, 14.01.04, 10:41
                                          nie widzisz ze watek wcale nie jest skrecony?? Przeciez Don o niczym innym nie
                                          sni jak o...., a wiec dalej möwimy o snach :)))))))))))))))
                                          • jutka1 Re: alez Jutus, 14.01.04, 10:52
                                            basia553 napisała:

                                            > nie widzisz ze watek wcale nie jest skrecony?? Przeciez Don o niczym innym
                                            nie sni jak o...., a wiec dalej möwimy o snach :)))))))))))))))
                                            ********
                                            aaaaaaaaaaaaaaa
                                            no chyba ze tak, hehehehe ;))))

                                            odwoluje, odwoluje!!..... :))))))
    • xurek Re: Galeria snow - dzis Xurek... 13.01.04, 09:07
      Czesc Sabba,

      milo, ze sie komus tak milo snie :)). Jezeli tez sen mial ze mna cos wspolnego
      to na temat interpretacji: na skrzypcach gralam kiedys, teraz na gitarze (wiec
      moze ten instrument to skrzyzowanie jednego z drugim) a to ze w tym kosciele
      gralam ladnie musi swiadczyc o tym, ze mnie lubisz :)). W niedziele byl u nas w
      domu pastor z kosciola meza (ktory bardzo nie wiedziec czemu chcial mnie
      poznac :) i dyskutowalismy dlugo na temat „chrzest czy „Segnung““ malego, ktory
      to jest problemem wlasnie ze wzgledu na moich rodzicow. A chora Piranha raczej
      meczyla innych niz byla zmeczona :)).

      Szwajcaria jest piekna z morzem czy bez, w lutym bedziemy u rodzicow, wiec moze
      zrobimy jakas wycieczke :))).

      Xurek
      • sabba Re: Galeria snow - dzis Xurek... 13.01.04, 09:10
        Ha!:)) No widziesz pewne rzeczy da sie powiazac:)) Choc mi tu niektorzy
        probowali wmoiwc ze miewam koszmary senne to jednak moj sen kojarzy mi sie
        bardzo przyjmenie. A w lutym niegdzie nie jadem wiec oczekuje propozycji (co
        prawda mam w marcu egzamin ale mysle ze czas na spotkanie wykrzesam)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka