20.01.04, 05:15
O polnocy zaproponowalem zaprzestanie klotni i obrazania.
Pomimo zalozenia watku o podobnym tytule majacy na celu wywolanie reakcji
powstrzymalem sie ja i nie tylko ja przed jakimkolwiek komentarzem.
Ostatecznie bardziej nam zalezy nam sympatycznej atmosferze.

5 godzin minelo i jestesmy wyzywani tym razem od chlystkow.

Admini, czy nie uwazacie ze miara sie przebrala?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=10268031&a=10269471
Obserwuj wątek
    • bella-donna Re: admini P2 20.01.04, 06:19
      no cos podobnego, nie moge wprost uwierzyc...
      • ro-bert Re: admini P2 20.01.04, 08:03
        bella-donna napisała:

        > no cos podobnego, nie moge wprost uwierzyc...


        W zaleznosci od gustu, masz u mnie piwo albo dobre Martini :))))
      • ertes Re: admini P2 20.01.04, 09:02
        Pamietaj Bella Donna zeby upewnic z kim pojdziesz na to piwo czy co tam.
        Bo to wiesz, ludzie sie potrafia zmienic z minuty na minute i sie okaze ze kto
        inny zapraszal a kto inny poszedl.
    • sabba Re: admini P2 20.01.04, 08:30
      ertes tak ci zalezy na jej zdnaiu i na tym, jak ona cie nazwie? Przeciez mozesz
      sobie wyobrazic dlaczego tego slowa uzyla (choc dla mnie chlystek ma raczej
      znaczenie, niedoroslego, mlodocianego, niepowaznego), czy miala do tego podstawe
      czy nie. Apelowanie do wyzszych instancji wydaje mi sie tak troche mieszaniem
      niepootrzebnej wody, bo co, zalezy cie zeby "ukaraca" kogos? Myslisz ze ten ktos
      sie przejmie? Ja znowu jestem za olaniem sprawy bo naprawde nie warto....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka