jutka1 20.01.04, 16:12 Otwieram nastepne Zebranie. Tytul zebrania, ni to ni owo czyli ni pies ni wydra. Wyjasnie za chwile Ruda Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Pax Polonia, kontynuacja zebrania 20.01.04, 16:22 zamieszczam wpisy z watku rownoleglego (patrz nizej) Joanno, to nie monopol tylko ustalenie. A poza tym poniewaz w Klubie jest duzo alkoholu, otwierac moga tylko osoby pelnoletnie ;)))))) ZEBRANIE KLUBU NR. 57- Pax Polonia clairejoanna 20.01.2004 16:11 odpowiedz na list odpowiedz cytując Otwieram nowe zebranie! Ja tam sie chowam razem żówiem Jimem w kuchnii, jedzenie jest tu dosyć, a tylko miejsca do spania trzeba znaleść. Niech DOROŚLI sobie łby porywają! :-) Ja nic nie wiem, ja niewinnym dzieckiem jestem :-) Pozdrowienia, CJ • Joanno, szfedka otwiera czat a ja Klub jutka1 20.01.2004 16:15 odpowiedz na list odpowiedz cytując tak zostalo juz dawno ustalone. i co teraz, bo ja zgodnie z moim zakresem obowiazkow otworzylam Odpowiedz Link
jutka1 Ni pies ni wydra -- wyjasnienie 20.01.04, 16:25 Zebranie powinno sie skoncentrowac na wyliczeniu absurdow wszelakich z zycia realnego oraz wirtualnego. Jak rowniez prawd objawionych, glupot wszelakich, nie zapominajac o niestajacej celebracji.... wbrew i na przekor!! a moze przy wodeczce cos sie uda uladzic? na wszelki wypadek se zapodaje!!! gulgulgul na rozstrzesione nerwy..... Odpowiedz Link
maja92 Re: Ni pies ni wydra -- wyjasnienie 20.01.04, 16:33 Jutko, Cztery szoty dla mnie - ostatnimi czasy mam nerwy tak roztrzesione, ze pianka mi sie z mozgu robi... Odpowiedz Link
ani-ta Re: Ni pies ni wydra -- wyjasnienie 20.01.04, 16:39 wczoraj w TVP2 nadawli jakas gale albo co... wreczali cos na wzor oskarow... za dzialania w TV:) telekamery? nie wiem... qrde... programu nie mam, nie dojde;( no w kazdym razie... wracajac do wygranych tam... w TVP2: jak zwykle wygral Rynkowski (kategoria artysta/piosenka... kij wie co)... no i ja tego Rynkowskiego zobaczylam... i jak majak jakis albo pajacyk... cyk cyk do lodoweczki... woodencja, kolencja... drineczek... chlup!:) qrde... facet mnie przesladuje, zachowuje sie przy nim jak pies pawlowa... widze--->pije! a wszystko to przez ta jego pioseneczke "wypijmy za bledy!"... tyle razy ja w radiu (nawet u RYDZYKA!!!!), tv i na festynach wszelkich powtarzali, ze mi sie qrde utrwalilo;(( a, ze duszka bladzaca jestem z talentem do pakowania sie do dyskusji tylko dla doroslych (dojrzalych, sekatych albo nie?) to bledy czynie... a potem rynkowski mi w glowie spiewa... a potem... nooo:( dzisiaj wiec ostroznie... zanim stane, grunt badam... i tak sobie mysle... czy aby nie odwrocic kolejnosci i co z tego wyniknie? moze zanim cos uczynie (co potem jako dzialanie sabotazowe odebrane bedzie) najpierw skocze do lodoweczki... woodencja, kolencja... drineczek... potem dla poprawy Rynkowskiego z kasety zapodam... a dopiero potem klawiorki do kompa podlacze?:) moze generalnie by ustanowic zasade... nie piles? nie pisz!!!! wypiles? wstep wolny;) ale ja tak sobie tylko... cichutko gdybam w kaciku jak myszka skulona... do szezlonga nie podchodze... po szafkach nie nykam... slodyczy tu i tak czlowiek nie uswiadczy;) a.:)) Odpowiedz Link
jutka1 Odpowiedz dla Xurka ws. czatu 20.01.04, 16:36 a gdzie byl odpowiedni okolnik na temat? xurek 20.01.2004 16:32 odpowiedz na list odpowiedz cytując bo ja pierwszy raz slysze i juz dobre pare czatow otwarlam. I dopiero teraz sie dowiaduje, ze cudem uniknelam zlinczowania. A gdyby mnie wtedy ktos byl zlinczowal to byloby niesprawiedliwe, bo nic nie wiedzialam. Czyli jak to jest z tym czatem? Czekac az Szwedka otworzy i siedziec tam samotnie czy tez siedziec tez nie wolno? No i oczywiscie przeprzaszam Szwedke post factum za owo faut pas i dziekuje za tak wyrozumiale potraktowanie mojej niezamierzonej bezczelnosci. ********* Xurku! Mialam na mysli otwieranie nowego watku "Zapraszamy na czat", a nie otwieranie czatu. Okolnik nie wiem gdzie jest, ale tak jest jak jest. Jak chcesz to moge sie poklocic, zeby dotrzymac kroku reszcie swiata ;)))))))))))) Odpowiedz Link
xurek o to mi wlasnie chodzilo :))) 20.01.04, 16:40 o watek "zapraszamy na chat", ktory tez juz pare razy podciagnelam i dlatego pytam, czy zrobilam zle i dlaczego nic o tym nie wiedzialam. Chcialam nawet udowodnic, ze podciagalam i odpowiednie dane przytoczyc, ale stwierdzilam wtedy ze zgroza, ze watku nie ma na stronach 0-2 (chyba ze jestem slepa to poprosze o link). Czy to znaczy, ze czat juz zamnkniety na wieki wiekow amen? I co nalezy zrobic, jak Szwedki niet a ma sie ochote poczatowac? PS: klocic sie nie bede, ja siem tylko pytam coby wiedziec na przyszlosc. Xurek Odpowiedz Link
jutka1 Re: o to mi wlasnie chodzilo :))) 20.01.04, 16:51 xurek napisała: > o watek "zapraszamy na chat", ktory tez juz pare razy podciagnelam i dlatego > pytam, czy zrobilam zle i dlaczego nic o tym nie wiedzialam. Chcialam nawet > udowodnic, ze podciagalam i odpowiednie dane przytoczyc, ale stwierdzilam wtedy ze zgroza, ze watku nie ma na stronach 0-2 (chyba ze jestem slepa to poprosze o link). Czy to znaczy, ze czat juz zamnkniety na wieki wiekow amen? I co nalezy zrobic, jak Szwedki niet a ma sie ochote poczatowac? *********** KURDEBALANS!!!!!! przeca napisalam ze podciagac watek moze i musi kazdy kto zbiera towarzycho coby poczatowac!!!! szfedka zaklada NOWE watki zapraszamy na czat, jak stare sie juz zapetla.... co sie dzieje z moim jezykiem polskim dzisiaj ze ,musze pary razy to samo wyslowic coby byc zrozumiana ???? chyba musze sie napic ;) Odpowiedz Link
xurek ahaaaaa 20.01.04, 16:53 no teraz to rozumiem. Podciagac tak. Zakladac nie. Wszystko jasne jak pod latarnia. Ale napic sie mozesz mimo wszystko :)))) Xurek Odpowiedz Link
jutka1 Re: ahaaaaa 20.01.04, 17:02 xurek napisała: > no teraz to rozumiem. Podciagac tak. Zakladac nie. Wszystko jasne jak pod > latarnia. Ale napic sie mozesz mimo wszystko :)))) ********* Dzieki, mutt... tfu! Xurku znaczysia ;))))))))))))) Ruda ze skolatanymi nerwami Odpowiedz Link
jutka1 Odpowiedz do Krana w sprawie 20.01.04, 16:39 Kranie, patrz odpowiedz do xurka plus Ty jako pelnoletnia mozesz otwierac zebranie, chociaz nalezy to do moich obowiazkow. czasem zdarza sie ze jest potrzeba Zebrania i ja zaniedbam obowiazek, w ktorym to przypadku dzieki Bogu ktos otworzy. Nie mam na forum wielu obowiazkow, wiec te co mam staram sie spelniac jak moge. Szalom i sallam aleikum. Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Odpowiedz do Krana w sprawie 20.01.04, 16:46 jutka1 napisała: "Ty jako pelnoletnia mozesz otwierac zebranie," ---> Pełnoletnia? Ech, to sobie spokój dam, jeszcze... trzy dni i cztery miesiące! :-) I wtedy będę się zajmować tylko otwieraniem wątków, kilkadziesiąt naraz :-p Pozdrowienia, CJ Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Pytanie!!! 20.01.04, 16:48 szfedka napisała: > Kto wpuscil dzieci do klubu? > ---> Ja od ostatnej wiosny biorę udział w Klubie. Praktykantką Biblotekarki jestem. CJ Odpowiedz Link
ertes Re: ZEBRANIE KLUBU NR 57 -- ni to ni owo 20.01.04, 16:51 Wycieliscie mnie??? Za co? Odpowiedz Link
jutka1 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 57 -- Ertes????? 20.01.04, 16:56 ertes napisał: > Wycieliscie mnie??? Za co? ******** kto Cie wycial??? ja rozumiem, ze ja, bo u mnie juz 17:00 i mozna zaczac, ale Ty, tak od rana??? ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
ertes Re: ZEBRANIE KLUBU NR 57 -- Ertes????? 20.01.04, 16:57 Sorry popindolily sie mnie watki klubowe. Musita sie zdecydowac ktory Klub jest wlasciwy. Odpowiedz Link
jutka1 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 57 -- Ertes????? 20.01.04, 16:58 ertes napisał: > Sorry popindolily sie mnie watki klubowe. > Musita sie zdecydowac ktory Klub jest wlasciwy. ********** Moj, ino MOJ i TYLKO MOJ!! :))) czyli ni to ni owo :))))))) Odpowiedz Link
basia553 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 57 -- ni to ni owo 20.01.04, 18:24 Dobry wieczör, czy mozna? Postaram sie zachowac... Jest mi dzisiaj jakos tak, ze choc alkoholu za wiele nie znosze, to bym sobie cos strzelila. Jesli nie macie gruszeczki, to moze jest jakis dlugi drinek typu campari-orange? Szkoda, ze do tego nie pasuje zawartosc mojej lodöwki, znaczy sie przygotowane na jutro krupnioki i kapusta. A chetnie bym sie z Wami podzielila :))))) Joanno, jak skonczysz 18 lat przepijemy brudzia, bo bys mnie strasznie postarzala. Nie moge sobie na to pozwolic. Co Ty na to? Odpowiedz Link
jutka1 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 57 -- ni to ni owo 20.01.04, 20:13 basia553 napisała: > Dobry wieczör, czy mozna? Postaram sie zachowac... > Jest mi dzisiaj jakos tak, ze choc alkoholu za wiele nie znosze, to bym sobie cos strzelila. Jesli nie macie gruszeczki, to moze jest jakis dlugi drinek typu campari-orange? Szkoda, ze do tego nie pasuje zawartosc mojej lodöwki, znaczy sie przygotowane na jutro krupnioki i kapusta. A chetnie bym sie z Wami podzielila :))))) *********** Basiu, rozgosc sie, krupnioki moga byc, campari-orange nalewam jako aperitif, potem mozesz pic cos co do jadla przystaje.... Chlup! :) Odpowiedz Link
jutka1 A ja....... 20.01.04, 20:42 z winkiem i kolacja bardzo skromna przywloklam sie do Klubu odpoczac nieco... dzien byl meczacy i zaganiany, wprawdzie wszystko, co bylo do zrobienia zrobilam, a nawet wiecej, ale zmeczylo mnie to... cos Drwala nie widac, leni sie albo zajety, i musialam drew narabac :( rozpalam w kominku, zalegam na szezlongu ( starypierdola sie wreszcie obudzil i zwolnil), i bede myslec. podobno to ma szalona przyszlosc.... :) pije za pokoj.... moze byc z kuchnia ;))))))) Ruda Odpowiedz Link
ani-ta Re: A ja....... 20.01.04, 20:46 z kuchnia?:) ja tam dalej w kacie siedze... i pije;) a.:) Odpowiedz Link
jutka1 Re: A ja....... 20.01.04, 20:48 ani-ta napisała: > ja tam dalej w kacie siedze... > i pije;) ********** i slusznie a pokoj z kuchnia czasem by sie przydal :)))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: A ja....... 20.01.04, 20:57 jutka1 napisała: > ani-ta napisała: > > > ja tam dalej w kacie siedze... > > i pije;) > ********** > i slusznie dzieeki;))) juz mi lepiej;PPP pokj z kuchnia mozesz wziac moj... zwrotow nie przyjmuje:PPP a.:) Odpowiedz Link
akawill Drwal się... 20.01.04, 21:15 ...rzeczywiście leni, zalegając na macie, podczytując z zapałem najbardziej idiotyczne wątki, ze słuchawkami na uszach, w których leci "Dziwny jest ten świat" a może to ktoś inny w tle zaciąga z tym samym efektem, a Ty Jutka nie pij tyle, bo numerek przegapisz, bo pimpuś-sadełko się przymierza do skoku w ramach ćwiczeń wagę modyfikujących i jak złapie to będzie obraza majestatu albo wielkie dlań szczęście, właściwe wybrać. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Drwal się... 20.01.04, 21:19 Drwalu, jestem czujna i sie nie dam!!!!! :)))))))))) A alkohol rozcienczam, tylko ciiiii, bo moja reputacja ucierpi ;))))))) Odpowiedz Link
jan.kran pokoje i kuchnie 20.01.04, 21:33 socjalizm = pokoj kapitalizm = dwa pokoje z kuchnia To byl plakat co wisial kiedys na drzwiach Mlodej. Murarz , jak sie chcesz zorientowac w tworczosci Niemena to zapytaj Don. On wie , ze to byl cienki piesniarz z komunistycznym zacieciem i wogole nic nie znaczyl w polskiej kulturze. O wiecej szczegolow u Zrodla Wiedzy Wszelakiej czyli Dona sie dowiesz :-PPP Ja pewnie znowu sobie dam pauze , bo dosc jadu rozlalam , ale ja sie zamieniam czsem w furie jak mi ktos nadepnie. Wlaczam Davis Porgy and Bess. Kupilam se cede i tam bylo napisane ze gerszlyn to napisal a dejwis i ewans przerobil. Murarz jak nie wiewsz o co chodzi to Ci przyblize. Don uwaza, za ja jestem zarozumiala , Mloda bardziej , a moja wiedze muzyczna czerpie z okladek plyt. Li tylko. Najpierw mnie zatkalo, a jak sie odkrecilam to sie nie moge zakrecic:-))) K. Rozweseløony. Odpowiedz Link
jutka1 Re: pokoje i kuchnie 20.01.04, 21:48 jan.kran napisała: > Ja pewnie znowu sobie dam pauze , bo dosc jadu rozlalam *********** bardzo prosze jadu do Klubu nie przynosic a zostawiac za drzwiami. Klub jest od odpoczynku. acha, i na tablicy na scianie wypisalam dla przypomnienia liste tzw. emotikonow, czyli smiesznych znaczkow. Szczegolnie coby Kran sobie przypomnial. Mianowicie, nieprawda jest jakoby istnial tylko jeden emotikon czyli :-PPPPPPPP istnieje jeszcze: :))))))) (usmiech) :DDDD (duzy usmiech) ;)))))))) (zart) i pare innych ps. to co napisalas, bylo niemile, i niepotrzebne. to ze masz furie nie jest usprawiedliwieniem - nad tym co inni pisza nie masz kontroli, ale nad tym co Ty piszesz - masz. A teraz ide do mojego kata, gdzie mam zamiar imprezowac. Jutka (j'en ai marre) Odpowiedz Link
akawill A ja chciałem się zwierzyć... 20.01.04, 21:41 ...że mi się te wątki poplątały, postanowiłem zrobić se myślowo jeden wątek i wychodzi mi taki tytuł: Nie jest juz smiesznie, bo synowa w drodze do wszystkich i poszczegolnych i nic co ludzkie nie jest nam obce, ale czy to na szczęście, a stodoła płonie, don proszę o poradę, bo Ptyś i Gąska Balbinka to jest zwykłe świństwo tak w ośrodku wczasowym ale I love you all choć na litośćboską co to jest sprzątanie egzystencjalne" Trochę długi tytuł ale co mi tam. Odpowiedz Link
jan.kran Re: A ja chciałem się zwierzyć... 20.01.04, 21:51 Akawil ja jestem starsza, zarozumiala kobieta co nie zna sie na niczym ale szybko czyta i ma sprawna pamiec. Ale tyz nie nadazam. Ale ja nie o tym . Akawil jak nie masz net w domu lub uewentualnie nie spedzasz wiekszosci czasu na necie to masz zero szans na zrozumienie jakiegokolwiek watku. Musisz sie z tym pogodzic. Natomiast wybierz sobie dwie osoby co lubisz i dwie co nie lubisz i odpowiadaj tylko na ich posty. Wtedy bedziesz mial wrogow i zausznikow. Albo porzuc posadke Drwala , zone i zycie realne i wbij sie przed kompa z dostepem do lodowki. A wogole to pisz krotko , bo i tak nikt za bardzo nie czyta co inny pisze wiec w zasadzie wazne , zeby watek zawieral informacje co akurat robisz siku czy kupe i co pijesz albo jak suszysz pranie W ten sposob gladko przebrniemy do milionqa wpisow. K. Odpowiedz Link
akawill Janie... 20.01.04, 21:56 ...za szybko czytasz i nie wiem czy Ci szeri zabrakło czy potrzeba... drwal zatroskany Odpowiedz Link
jan.kran Re: Janie... 20.01.04, 22:03 akawill napisał: > ...za szybko czytasz i nie wiem czy Ci szeri zabrakło czy potrzeba... > drwal zatroskany Nie martw sie:-))) Jutro dam sobie spokoj , bo mnie zycie realne wzywa. Lubie je coraz bardziej. A sensu otwierania nowych watkow nie widze, bo to jest jedna , dluga wstazka... Co nie znaczy, ze to jest zle. Hydraulik. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Jutko... 20.01.04, 22:09 Przeraszam i wiecej nie bede. Ty masz monopol na otwieranie Klubu, na decydowanie o tym co wolno a czego nie wolno. Sie dostosuje. Moze tez niektorzy forumowicze mogliby pomyslec zanim sie bez sensu i wbrudnych butach w czyjes zycie wtraca. Pozdrawiam. K. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutko... -- Kranie 20.01.04, 22:31 jan.kran napisała: > Przeraszam i wiecej nie bede. Ty masz monopol na otwieranie Klubu, na > decydowanie o tym co wolno a czego nie wolno. Sie dostosuje. *********** ooooo na pewno nie mam monopolu na decydowanie o czymkolwiek, a najmniej co wolno a czego nie wolno. mam jednak prawo zwrocic uwage, jesli mnie cos ubodzie. ja tu jestem zeby se popisac i sie pobawic.. pogadac, i rowniez o Marysinej zadnicy aczkolwiek sie hamuje czego i pozostalym forumowiczom zycze i temat pozwole sobie zakonczyc Jutka Odpowiedz Link
moore_ash a ja tylko chcialem napisac... 20.01.04, 19:59 ze czeslawowi sie zeszlo... nie wiem czy ktos juz to zauwazyl, bo mi sie nie chce przegzebywac wszystkich postow. w kazdym razie wnosze wniosek o nadanie nastepnemu zebraniu tytulu: "pod papugami" lub cos z tej polki... nie powiem zebym szalal za jego tworczoscia, ale nie da sie ukryc, ze byl to jeden z najwazniejszych, jesli nei najwazniejszy glos w historii polskiej muzyki... za uwage dziekuje. tb wyjalowiony bez powodu Odpowiedz Link
basia553 Re: a ja tylko chcialem napisac... 20.01.04, 20:01 przegapiles Murarzu caly watek "pod papugami" wlasnie. Zaraz poszukam i podciagne. Odpowiedz Link
ani-ta Re: a ja tylko chcialem napisac... 20.01.04, 20:06 murarzu juz tu bylo o tym duzo pisane, mowione, wyklocane itp.;) biedny Niemen pewnie patrzyl na to z gory i glowa krecil z niedowierzania... no bo jak to... klocic sie o nieboszczyka? nie bedac rodzina?:))) tak czy siak... byl... nie ma... szkoda... klub zostawmy klubem - tutaj oddychamy od rzeczywistosci, staramy sie ja w krzywym zwierciadle przedstawic, upic... i zapomniec o glupocie i nieszczesciu:) a poza tym... moj drogi... tutaj juz porzadki zaprowadze sa! nie ma to tamto! Ordnung muss sein! Jutka pilnuje! strzez sie... bo sciera przez leb, zolta lina po krzyzu... itp. itd.:) a.:)) P.S. co u Poli? dzieciakow? kotow? jak jezyk niewymowny? postepy? chcesz byc nianka u mai? zglos sie;)) Odpowiedz Link
moore_ash Re: a ja tylko chcialem napisac... 23.01.04, 18:15 murarzu Anito!:) > juz tu bylo o tym duzo pisane, mowione, wyklocane itp.;) wiem, wiem... ale ja jak zwykle opozniony:P wybaczcie!:) > biedny Niemen pewnie patrzyl na to z gory i glowa krecil z niedowierzania... no bo jak to... klocic sie o nieboszczyka? nie bedac rodzina?:))) polak potrafi:P > > tak czy siak... > byl... > nie ma... > szkoda... no... mnie rowzniez... > > klub zostawmy klubem - tutaj oddychamy od rzeczywistosci, staramy sie ja w > krzywym zwierciadle przedstawic, upic... o, dobrze ze przypomnialas. jest piatek, godzina osiemnasta (slownie: osiemnasta) ( u mnie) . sie pytam: moge sie napic?:) i zapomniec o glupocie i nieszczesciu:) > a poza tym... moj drogi... tak mi mow, tak mi dobrze:) tutaj juz porzadki zaprowadze sa! nie ma to tamto! > Ordnung muss sein! ja, ja... naturlich:P > Jutka pilnuje! Jutka to niech sobie skrzynke pocztowa posprzata bo mi emalie wracaja:) > strzez sie... bo sciera przez leb, zolta lina po krzyzu... itp. itd.:) hiehie... sado- maso?:P > co u Poli? no, tez bym chcial wiedziec:P ostatnio sie z nia widzialem jakies jedenascie i pol godziny temu, to bylo wszystko ok, ale teraz juz jest w polsce, wylaczyla telefon i sie nic nie dowiem cholera przez dziesiec dni:) dzieciakow? pojechaly do groningen. na szczescie:P kotow? lubie... tylko strasznie dlugo sie gotuja:P jutro ide sprzatac to Ci napisze jak wroce:) jak jezyk niewymowny? a dlaczegozto niewymowny?:) mi sie podoba. a im wiecej rozumiem tym bardziej mi sie podoba:) postepy? no ba!:) > chcesz byc nianka u mai? :))) nie, nie, nie. pytanie powinno brzmiec czy maja chce zebym sie jej dziecmi zajmowal:P > zglos sie;)) 07 zglos sie!:) ja wisla, ja wisla... pozdr. tb ide po herbate... Odpowiedz Link
jutka1 Re: a ja tylko chcialem napisac... 23.01.04, 18:31 moore_ash napisał: > Jutka to niech sobie skrzynke pocztowa posprzata bo mi emalie wracaja:) ********* Murarzu... moja skrzyneczka pocztoweczka jest tyci, tyci.... :))) to te emalie musza byc duze jesli sie nie mieszcza :))) Odpowiedz Link
moore_ash Re: a ja tylko chcialem napisac... 23.01.04, 19:04 jutka1 napisała: > moore_ash napisał: > > > Jutka to niech sobie skrzynke pocztowa posprzata bo mi emalie wracaja:) > ********* > Murarzu... moja skrzyneczka pocztoweczka jest tyci, tyci.... :))) to te emalie musza byc duze jesli sie nie mieszcza :))) to ile razy ja bym Ci musial napisac w tym emaliu, ze tak tylko pisze zeby pozdrowic zeby sie taki list nie zmiescil do skrzynki???:))) pozdr. tb Odpowiedz Link
jutka1 Re: a ja tylko chcialem napisac... 23.01.04, 19:14 moore_ash napisał: > to ile razy ja bym Ci musial napisac w tym emaliu, ze tak tylko pisze zeby > pozdrowic zeby sie taki list nie zmiescil do skrzynki???:))) ******** ooooooooo to cos widac nie tak :( ale wczoraj i dzisiaj emalie przechodzily. hmmmm. sprawdze! pozdrawiam Cie, J. :) Odpowiedz Link
moore_ash Re: a ja tylko chcialem napisac... 23.01.04, 20:17 no to ja nie wiem, ale mi wrocilo z powrotem:) moze i za duze bo to byl jakis rozmieszacz czy costam... o ile dobrze pamietam to mandat drogowy na kwote 300 zlotych a slownie bylo wpissane: "czysta zlotych" ale nie jestem pewien:P pozdr. tb Odpowiedz Link
jutka1 Re: a ja tylko chcialem napisac... 23.01.04, 22:33 moore_ash napisał: > no to ja nie wiem, ale mi wrocilo z powrotem:) > moze i za duze bo to byl jakis rozmieszacz czy costam... > o ile dobrze pamietam to mandat drogowy na kwote 300 zlotych a slownie bylo > wpissane: "czysta zlotych" > ale nie jestem pewien:P >******** jesli tak, to nie dziwota. skrzynka zdjec etc. nie przepuszcza :( > pozdr. > tb Odpowiedz Link
jutka1 IMPREZA!!!! 20000 egzekwo anita, ertes i ja :))) 20.01.04, 21:32 Nalewam!!!!!! komu co nalac????? Odpowiedz Link
pimpus-sadelko Re: IMPREZA!!!! 20000 egzekwo anita, ertes i ja 20.01.04, 21:55 ja proszę o miseczkę mleczka, lubię pełnotłuste :-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: IMPREZA!!!! 20000 egzekwo anita, ertes i ja 20.01.04, 21:58 pimpus-sadelko napisał: > ja proszę o miseczkę mleczka, lubię pełnotłuste :-) *********** prosze pimpusiu pij na zdrowie :))) Odpowiedz Link
ani-ta HA! 20.01.04, 21:59 a robta co chceta! ja mam 2w1:) i nie mam zamiaru sie podzielic!:) o!:) od dzisiaj zostaje pierdzielona egoistka!:) mam sliwki suszone w czekoladzie...:))))))))))))) zjem wszystkie... i nic mi nie bedzie! ooooo booooski geniuuuuszuuuu ktorys to cudo wymyslil!!!!!!! mniaaaaaaaaaam a.:) Odpowiedz Link
zjawa64 Re: dobranoc... 21.01.04, 01:07 na mnie juz czas, mam wrazenie , ze przepracowalam sie dzisiaj...:)))))... blockersi.pless.pl/PablO/encarta.htm Odpowiedz Link
basia553 Zjawo, 21.01.04, 15:45 rany boskie!!!!! to jest jedyny komentarz, ktöry mi do tej wizji Polski na mysl przychodzi. Gdybym sie nazywala "Polska", zaskarzylabym producentöw. Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Zasady Klubu Forum 21.01.04, 15:35 Ja zawsze wierzyłam, że Klub należy do wszystkich, lecz wczoraj się dowiedziałam, że niestety jest częściowo zmonopolizowane. Więc chciałam się dowiedzieć, jakie są reguły Klubu, do kogo On należy i kto ma jakie prawo co robić. Dziękuję, CJ Odpowiedz Link
ani-ta Zasady Klubu Forum - interpertacja 21.01.04, 15:43 joasiu:) zasady sa jasne i proste... bo inaczej by nie mogly byc zasadami klubu glabow...:) jutka otwiera zebrania (zaklada watki), polewa tym co moga pic i zrzuca z szezlonga;) reszta pisze co im do lba strzeli - grunt zeby bylo abstrakcyjne i nierealistyczne.... reszta reszty odpowiada albo i nie. ja pojelam! ty tym bardziej musisz!:) a.:)) Odpowiedz Link
akawill Re: Zasady Klubu Forum 21.01.04, 16:35 clairejoanna napisała: > Ja zawsze wierzyłam, że Klub należy do wszystkich, lecz wczoraj się > dowiedziałam, że niestety jest częściowo zmonopolizowane. Więc chciałam się > dowiedzieć, jakie są reguły Klubu, do kogo On należy i kto ma jakie prawo co > robić. > > Dziękuję, > > CJ > Jakby Ci tu Joanno odpowiedzieć ...Wszelkie porównania do świata zbyt rzeczywistego są niebezpieczne, bo wstrząsają w posadach. Jakby wrócić do genezy, to niewątpliwie dobrze jest chwalić Kierownictwo, lub inne Ważne Stanowisko, wtedy inaczej sprawy wyglądają ;)))))) Można też być w stanie upojenia, co drwale robią. Monopol bowiem jest dobry na wszystko, ale ten inny. A innego monopolu wbrew pozorom chyba jednak w Klubie nie ma. Odpowiedz Link
don2 Re: Zasady Klubu Forum 21.01.04, 20:10 A mi sie nie podoba ten klub.po pierwsze lokalizacja,po drugie klimatyzacja,po trzecie kanalizacja.potem nie podoba mi sie konstelacja i aprowizacja. potem teznie podoba mi sie segregacja,demokracja i ciagle brak koniaku marki Magno-butelka litrowa -11 €. mam powazne zastrzezenia co do umeblowania i dywan wytarty.nie wspomne o braku wieszaka z polka na kapelusze.klub zwany tez Clubem musi miec: skorzane fotele m-ki Chesterfield ( ciemna wisnia ) wieszak na patyki z gazetami.musi byc wyposazony w barek i dyskretnego starszego kelnera w kamizelce w ktorej ma kieszonke na zapalki ,by podawac ogien do fajki i cygar.ma tez cicho szurajac nogami roznosic albo sherry lub whiski zaleznie od pory dnia lub nocy.na scianach maja byc boazerie w kolorze ciemny-ciemny chaber..tfu braz .Atmosfera ma byc nobel i kazdy ma mowic szeptem a nawet po angielsku-moze byc po niemiecku ale to juz uwazane bedzie za mniej nobel.Taki klub mi siem podoba,zreszta bywalem czesto w takich Clubach odwiedzajac kino " Mloda Gwardia " ul. Przodownikow Pracy 6. Don member of the privat hunter club. Odpowiedz Link
ertes Re: Zasady Klubu Forum 21.01.04, 20:29 Moj tatus byl sekretarzem POP w lokalnym komisariacie ORMO. Z tego tytulu zawsze mielismy wstep na przeglady roznych filmow w budynku KC PZPR. I, o panie, to to byl Klub! Mowilo sie z cicha po rosyjsku (stad znam ten jezyk) bo moj tatus mimo ze byl pochodzil z Rosji to cos malo gramotny byl w bukwach. Ale tam pilismy koniak prosto z Pewexu za 5 dolarow butelka! Kurwazje chyba sie nazywal. Najlepszy szampan swiata sowietskoje igristoje lal sie strumienieniami. Cygara dostawalismy prosto z Kuby od naszych przyjaciol. Ech to byl dopiero Klub, lezka sie kreci w oku ze go zamkneli. W kominku palilismy najlepszymi gatunkami drzewa cedrowego. Ach, jak pachnialo. Kawior jedlismy prawdziwy, z Wolgi czy gdzies tam a nie jakis tam amerykanski substytut. ech... gdy wreszcie doroslem zeby zostac ORMOwcem zamkneli ORMO a potem niedlugo i Klub. Szkoda, wielka szkoda. Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Zasady Klubu Forum 22.01.04, 14:22 Klub jest zabawą, grą. I jak w każdej zabawie, grze obowiązują jakieś zasady. I ja się tylko grzecznie pytam o te zasady, bo są widocznie zupełnie inne, niż mi się wydawało, że są. Pozdrowienia, CJ Odpowiedz Link
basia553 Re: Zasady Klubu Forum 22.01.04, 14:27 wylazi z Ciebie Joanno Twöj Germanizm: bez przepisöw nie ma nawet zabawy :))))) Niemcy na wszystko maja przepisy a jak ich nie maja, to nie wiedza co dalej robic. Jak to podasz w podaniu na studia, zostaniesz przyjeta z fanfarami i bez kolejki :))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zasady Klubu Forum 22.01.04, 14:59 Po pierwsze tu nie ma zasad tylko kwasy (bede chemikiem................. bede wymyslac sybstancje............) Po drugie tu nie ma zasad bo jest to Klub Absurdalny i Surrealistyczny Po trzecie, zasady, tak jak w kazdym spoleczenstwie, tworzone sa przez Osoby U Wladzy, a reszta ma respektowac Po czwarte i ostatnie, zasady sa tworzone przez osoby pelnoletnie (o ile sa U Wladzy), a Mlodziez ma respektowac PS. Czasem istnieja zasady w domysle, czy jak kto woli zwyczajowe (patrz: 1 rok prawa, kurs z historii prawa oraz komparatywnej teorii prawa). PPS. Jednym slowem, absudralnie i surrealistycznie, w Klubie zasad nie ma, a moze sa, ale najwazniejsze jest status quo powstale w wyniku Puczu w marcu 2003 oraz w wyniku Utartej Tradycji. Dziekuje za burnyje aplodismienty. ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
jutka1 sroda - dzien ni to ni owo, ale nie calkiem 21.01.04, 21:28 dzisiaj wszystko bylo ni w tenno ni w ucho spotkania: ni to ni owo, ino czas zmitrezylam wyklad Wysokiego Czynownika: ni to ni owo, ibid. koktajl: ibid. ale. reszta byla cymes, mniodzik i pomada (czy jakos tam) :))))) Odpowiedz Link
ani-ta moze napisz to po francusku? 21.01.04, 21:45 nic nie qmam:( niqq:( to juz ten pasztet z ryby byl latwiejszy... bo przynajmniej wiedzialam, ze do buzi trzeba wlozyc;) a.:)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: moze napisz to po francusku? 21.01.04, 21:51 ani-ta napisała: > nic nie qmam:( > niqq:( ************** to do mnie????? ni to ni owo znaczy ni w p.. ni w oko, czyli do kitu........ caly dzisiejszy dzien zawodowy: zmarnowany czas!!!!! > to juz ten pasztet z ryby byl latwiejszy... bo przynajmniej wiedzialam, ze do buzi trzeba wlozyc;) *************** Anitko nie dzaznij!!! ;))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
ani-ta jutus;))))) 21.01.04, 21:59 nie gadaj! mialas cuuudowny dzien!:))) pomysl... ja musialam: splodzic kolejne dzilo, ktorego nikt nie przeczyta:) zgwalcic akawilla zeby mi czesc tego dziela przetlumaczyl na jezyk ludzki:) przyznac sie do tego na forum publicznym!:) a w chwili obecnej modle sie, zeby akawill mnie nie zabil... bo wywalilo pizdzie uszy (cenzura wybaczy ale inaczej tego nie nazwe!!!)... i wykasowalo mi skrzynke;((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( ja sie pytam za co???????????????????????????????????????????????????????????? a.:(((((((((((((((( Odpowiedz Link
akawill o gwałcie i płodzeniu 21.01.04, 22:11 Aaaa, rozumiem że gwałt był też siostrzano-braterski (to chyba jeszcze gorsze), a płodzenie twórcze. Czy mam coś w odpowiedzi zrobić? Natenprzykład wysłać coś aboco? Odpowiedz Link
ani-ta o poczcie, biciu, pluciu i kopaniu:) 21.01.04, 22:31 ja juz rozumiem krana i jego furie na gazete!!!!!!!! przeciez czlowiek moze wziac i umrzec z nerw! wyslalam do ciebie list dziekczynny... a ta malpa wziela sie wykasowala:( zero listow!!!!!!!!! zaczelam w panice cofac, wylaczac, pzrelaczac, resetowac, skladac modly blagalne, zazynac baranka (na ofiare), pluc, klnac, kopac, budzic zdechlego Jedynego (hehehe... to akurat sie nie udalo), gonic Demolke... baaa... nawet psu sie oberwalo za glupi wyraz pyska;) wchodze raz jeszcze na GW... a tam Ordnung;) spokoj, cisza, listy poukladane leza sobie... jakby nic sie nie stalo;) wykoncze sie;) jest!!! juz wysylam do szefa wersje de lux;) z adnotacja ze to UCZONY w mowie i pismie czlowiek robil!:))))))))))))) o dzieki ci o boski! a.:) Odpowiedz Link
ani-ta hokus pokus 22.01.04, 14:26 mam omamy wzrokowe!!!!!!! wyraznie widac na liscie watkow wpis z 22.01.2004 o 14.22 ale tutaj niqq nie widac:( a.:) P.S. nie oszalalam?!!! Odpowiedz Link
ani-ta Re: hokus pokus - glab;( 22.01.04, 14:35 a na dodatek slepy;( to po cholere ja ta marchewke jem...?;) rzucam sie na szezlong poki jutka nie widzi;) poudaje sobie, ze jest lato, gnaty nie skrzypia, a za konem swiergoli cos... kij wie co... moze byc pitaszek;) podoksztalcalabym sie w temacie zootechniki... albo podrozy dalekich z pijana zaloga statku... ale literatury fachowej brak;( a. Odpowiedz Link
jutka1 kocham czwartki!!! 22.01.04, 21:23 stali bywalcy wiedza czemu: w czwartki przychodzi Pan Od Sprzatania zjadlam sobie kolacje w czystym domu, roladki a la Jutka, przepis: plasterki piersi z indyka (cienkie), czerwona papryka w paski, musztarda dijon. indyka smarujemy musztarda, paski papryki zawijamyw indyka. jemy przed telewizorem ogladaja X files :))))))))) puszczam nastrojowa muzyke, zapalam swieczki, dokladam do kominka, zajmuje szezlong i se marze............. Dyzio :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: kocham czwartki!!! 22.01.04, 21:38 atomek56 napisał: > a tytusa i romka tu nie bylo?? ********* nie, atomku, nie bylo Odpowiedz Link
akawill Re: kocham czwartki!!! 22.01.04, 21:43 jutka1 napisała: > atomek56 napisał: > > > a tytusa i romka tu nie bylo?? > ********* > nie, atomku, nie bylo > Ale wczoraj Papcio Chmiel, a dokładniej Pappa Donna od chmielu, był na lustracji. Odpowiedz Link
akawill Re: kocham czwartki!!! 22.01.04, 22:15 atomek56 napisał: > a jak mozna sie tu wkupic:)) Hmmm, nie ma jasnej reguły ale koniecznie oda do Princessy, duuużo alkoholu (uwaga! denaturat tylko z chlebem) no i specjalny spirit (jakby nie było nastroju może być spiryt-us). Odpowiedz Link
atomek56 Re: kocham czwartki!!! 22.01.04, 22:19 akawill napisał: > atomek56 napisał: > > > a jak mozna sie tu wkupic:)) > > Hmmm, nie ma jasnej reguły ale koniecznie oda do Princessy, duuużo alkoholu > (uwaga! denaturat tylko z chlebem) no i specjalny spirit (jakby nie było > nastroju może być spiryt-us). no to lece , gorzej bedzie z ta oda do Princessy :)) > Odpowiedz Link
jutka1 Re: kocham czwartki!!! do atomka 22.01.04, 22:19 atomek56 napisał: > a jak mozna sie tu wkupic:)) *********** trzeba sie wykazac zdolnoscia surrealnego myslenia trzeba byc milym i grzecznym i w ogole masz sie wykazywac dlugo, a potem Kierownictwo rozpatrzy :)))) a na poczatek przedstaw sie :) skad piszesz? jestes on czy ona? pozdrawiam: Jutka: Ruda, Princessa, Glab 1, Szara Eminencja, Ambasador na Kraje Wschodnie, i pare innych Waznych Tytulow Odpowiedz Link
ani-ta Re: kocham czwartki!!! 22.01.04, 21:36 tez kocham:)) zwlaszcza te w domku:) zrobilam karpatke (niech se don nie mysli, ze nie umiem! umiem... z pudelka:PP) zjadla 3/4 karpatki:) czuje sie ... dobrze... widac brak cukru w organizmie;))))) kupilam sobie ksiazke... na wyprzedazy... opis ciekawy... o enteligentach z USA... humanistach... czytam... i wsiakam... i zasmiewam sie jak male dziecko... taaaaak... tacy pracownicy uniwersyteccy... to dziwolagi... bez wzgledu na szerokosc i dlugosc geograficzna;)))) jak skoncze... to wrzuce do biblioteki;))) a teraz papa cmokcmok a.:)) Odpowiedz Link
jutka1 Piatek!! :))) tralalalalalalallalalaaaaa :)))) 23.01.04, 11:53 Kocham czwartki, ale piatki to juz kocham namietnie i z pasja! Ciekawe czy kto zgadnie dlaczego??? ;))))) Postanowienie na dzien dzisiejszy: wytrwac, doczolgac sie do konca dnia, skonczyc to co do skonczenia, a reszta moze poczekac do przyszlego tygodnia. Przywloklam wiec do Klubu moja makowke i bede sobie stukac w milej atmosferze... Donosze uprzejmie i unizenie, ze w ramach dnia dobroci dla wspolmieszkancow globu przynioslam duzo jedzenia: golonke w piwie z grochem, bigos staropolski, zrazy z kasza gryczana i buraczkami (dla Slonzokow modra kapusta ;))), rybe po grecku, i duza miche salatki z soczewicy (tym razem bez ogorka kiszonego, ale z suszonymi pomidorami -sun-dried tomatos- i serem feta oraz winegretem z ziolami prowansalskimi). Konstatuje, ze alkoholu ubylo po wczorajszym wieczorze. Kto tu sie raczyl incognito?? Doniescie jakies procenty, ja dzisiaj mam tylko wino (a kiedy nie mam??? ;))))) Z muzyki zapodaje Wam Grzegorza Turnau "Znow wedrujemy... malachitowa laka mooooorzaaaa...." - dobre na skolatane nerwy. Komunikat specjalny dla Basi :)))) Za pol godziny udaje sie na lunch. Dzisiaj chyba libanskie mezze sobie zapodam :)))) Baska, rece precz od lodowki!! ;DDDDDDDDD Bajfornau - Ruda Odpowiedz Link
ani-ta Re: Piatek!! :))) tralalalalalalallalalaaaaa :)) 23.01.04, 13:23 no to ja dzisiaj nie gotuje;) podpylam z lodowki golonke... nooo... kawalek:) i udaje, ze obiad juz byl;)) piatek... to piekny dzien;)) zwlaszcza jak juz wszystkie obowiazki odwalone... i tylko pozostalo znalesc "gdzies"... stroj ksiezniczki/krolewny/wrozki...:))) ma byc wiarygodny!!! no to do dziela... w domu takowego niet... wiec siec zostaje;)) mily pan dostawca... jeszcze nie przyniosl nic dla sroki... ale sroka cierpliwa... poczeka... do jutra;))))) a.:)) Odpowiedz Link
basia553 Re: Piatek!! :))) tralalalalalalallalalaaaaa :)) 23.01.04, 13:40 Zgoda, Jutka - nie ide do lodöwki. I tak nie mam dzisiaj czasu na pichcenie, wiec wypcham sie drozdzowym ciastem, ktörego mam straszny kawal :)))))) Ale to nerwy: möj maly Bombelek jest wlasnie operowany (kastrowany). Wiem ze to konieczne, ale czuje sie jak swinia. To malenstwo jest takie slodkie, kochane, a ja jej tutaj.... Zaraz po nia jade, biedulke. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatek!! :))) tralalalalalallalala :)) Basiu 23.01.04, 15:20 tez z nerwow, oczywiscie, ;)))) zapodalam sobie u Wlocha ravioli nadziewane ricotta, parmezanem i szpinakiem (jak w moim przepisie na canelloni), w sosie pomidorowo-bazyliowym. Pycha. Tez z nerwow popilam to 2 lampkami valpolicella ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) te nerwy mnie wykoncza ;) jutro odbywam koktajl pozegnalny u kolezanki z pracy, po koktajlu - tez z nerwow - ide na kolacje z tatusiem hackerka ;)))) mam strasznie nerwowe zycie :)))))))))))))))))))))))))) Kicia sie nie denerwuj, zagoi sie jak na psie, tfu!! chcialam napisac jak na kocie, za tydzien juz nie bedziecie pamietac ze cos takiego mialo miejsce... Upraszam meskie grono Klubowiczow o powstrzymanie sie od dyskusji na temat "jak mozna wykastrowac...", bo tylko to do klotni doprowadzi :))))) Basiu zjedz zrazow z gryczana i modra kapusta :) popij piwkiem tyskim, wygon nerwy na pole ;), i pociesz sie ze jutro LYKEND! czüs (zna sie te jezyki... ;))))))) Odpowiedz Link
don2 Re: Piatek!! :))) tralalalalalallalala :)) Basiu 23.01.04, 15:28 BASIU nie martw sie,ona dobrze bedzie miala,nie bedzie juz musiala nigdy liczyc dni na paluszkach.jak juz bedziesz u weterynarza ,zapytaj ,czy takim zabiegiem mozna u niektorych kobiet tez cos w mozgu zmienic.Niektorym juz juz by sie przydal jakis zabieg na mozgu.on weterynarz to i na krowach sie zna. Odpowiedz Link
basia553 Re: mru, mru 23.01.04, 19:03 pimpusiu-lobuzie, nie o Ciebie Jutka pyta - chyba ze tez byles dzis kastrowany:))) Jutus, dziekuje za zainteresowanie. Mala jest oslabiona, jak to po narkozie. Pröbuje dreptac, lapki jej sie placza, wiec dalej spi. Musze pilnowac, zeby jej Charly nie zachecal do zabawy.ale jak narazie zachowuje sie wzorowo. Koty maja nieslychane wyczucie sytuacji i sa bardzo delikatne. Bombelek ma tylko malutkie ciecie na brzuchu. A jeszczeiles lat temu to byla olbrzymia operacja! A teraz czytam i czytam coscie po poludniu zapisali. I czuje sie zasymilowana na tym forum. To juz cos, prawda? Odpowiedz Link
jutka1 Re: mru, mru i do Basi :) 23.01.04, 19:25 pimpus pieszczoch najwyrazniej i mruczec lubi! :)))))) Basiu, spoko, bedzie dobrze. Ja natomiast z tych nerwow (bo zycie mam dzis baaardzo nerwowe ;))))) ide z Malaria na lampke wina. A potem z tych nerwow cos zjem na kolacje ;) Basiu Odpowiedz Link
basia553 Re: mru, mru i do Basi :) 24.01.04, 08:24 Uzywaj Jutka czego sie da i jak dlugo sie da, tzn. pöki jestes w swiecie cywilizowanym. Bo potem bedziesz czaic sie po nocach i dniach ze spluwa w garsci, jak Cie rodacy beda okradac, napadac, demolowac. Sluze Wieloma Przykladami, jesli chcesz sie juz teraz zamartwiac. Wczoraj musialam przed czasem opuscic Klub a nawet Forum, Möj Mruczus (nie mylic z Pimpusiem) wymagal jednak pewnej uwagi). Dzis juz w lepszym stanie choc ciagle nie moze zrozumiec, ze skoki na stöl to jeszcze nie jego klasa sportowa :))) Odpowiedz Link
don2 Re: mru, mru i do Basi :) 24.01.04, 12:49 Basiu ,przywoluje do porzadku-chwilowe rozchybotanie nerwow nie jest powodem do mieszania "watekow " kot albo nie,powroty nie tu ! Odpowiedz Link
basia553 Re: mru, mru i do Basi :) 24.01.04, 12:53 Ach Don, Ty mnie nie denerwuj jeszcze bardziej jak jestem. Wröcilam godzinke temu do domu i stwierdzilam, ze zapomnialam o najwazniejszym: NIE MAM NIC SLODKIEGO!!! Ja sie zastrzele! Chyba pojade na najblizsza stacje benzynowa zaopatrzyc sie w zelazna racje. A tak mi sie nie chce wychodzic!!!! Moze ktos podrzuci cos pysznego??? Odpowiedz Link
jutka1 Re: mru, mru i do Basi :) 24.01.04, 12:55 Basiu, szarlotka z lodami moze byc? :))))) Smacznego! Odpowiedz Link
don2 Re: Do szfedki 24.01.04, 15:47 Widzialas na Idrotts gali jakie stroje na olimpiade zaprojektowal Ch.Lindarv glitter i glitter i bezguscie zupelne-ten sie nie zmienil. Odpowiedz Link
jutka1 Doniesienia niedzielne 25.01.04, 10:39 Ku memu najwiekszemu zdziwieniu obudzilam sie w SLONECZNY niedzielny poranek. I podobno nie ma juz dzis padac... Life is gooooooooooooddddd!!!!!!!!! Pewnie wyprowadze sie na spacer, pewnie pojde na zupke pho - as per (zna sie te jezyki!! :)) tradycja niedzielna - ale z drugiej strony mam do ugotowania gar zupy jarzynowej, wiec jeszcze musze zdecydowac... Zajmuje wie szezlong, i kontempluje pijac poranna kawe. Dzbanek z kawa stawiam, czestujta sie :)))))) bajfornau :) Ruda Odpowiedz Link
jutka1 I to, i owo 26.01.04, 12:17 Poniedzialek, wpadam tylko na chwile zeby doniesc ze caly ranek padal w Paryzu snieg (wprawdzie z deszczem, ale jedna). Widok tutaj rzadki. Wprawdzie podobno sniezylo podczas przerwy swiateczno-noworocznej, ale bylam gdzie indziej wiec nie widzialam... Teraz juz tylko deszcz zostal, a ja z tych nerwow ;)) ide na lunch. Basiu, Tez sobie cos zapodaj, z tych nerwow oczywiscie... :) Po poludniu zrobie tu porzadek bo teraz nie mam czasu. Ruda Odpowiedz Link
maja92 Re: I to, i owo 26.01.04, 12:32 Poniedzialek: Tylko plus jeden na termometrze. Otwieram zaslony, a tam na horyzoncie snieg w gorach Wicklow widac!!! Hurrraaa!! Wymazony, wyteskniony, wylizany z Ertesowych zdjec!! Remi dzisaj rano jezdzil polikiem po samochodzie, by snieg poczuc. W ogrodku moze tylko centymetr, ale gory wygladaj ladnie - musimy wieczorem po pracy pojechac cala ferajna!!! Boze, mam nadzieje, ze snieg wytrzyma do wieczora!! Jakie moje dzieci sa biedne - nie wiedza dlaczego ich matka w majtkach po domu lata i "Snieg! Snieg" wola! Ich pierwszy dzien w zyciu ze sniegiem...... Odpowiedz Link
basia553 Re: I to, i owo 26.01.04, 14:24 Z tych nerwöw to ja dzis leniwe pierogi zjadlam - mniam, mniam!! Tym lepsze, ze sama ich robic nie musialam. To jeden ze znakomitych wyroböw z polskiego sklepu. Bede miala prosbe, abys mi zapisala z tlumaczeniem naturalnie, co dobrego zjesc we Francji. Do tej pory jezdzil z nami kolega co tlumaczyl, teraz jestem zdana na mojego anglojezycznego szefa i mu nie ufam. A ja nie kumam kompletnie! A przeciez musze Donowi udowodnic, ze goscie z Polski to dobrzy goscie :))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: I to, i owo 26.01.04, 20:50 basia553 napisała: > Z tych nerwöw to ja dzis leniwe pierogi zjadlam - mniam, mniam!! Tym lepsze, ze sama ich robic nie musialam. To jeden ze znakomitych wyroböw z polskiego sklepu. ********** Basiu zazdraszczam jakniewiemco !! > Bede miala prosbe, abys mi zapisala z tlumaczeniem naturalnie, co dobrego zjesc we Francji. Do tej pory jezdzil z nami kolega co tlumaczyl, teraz jestem zdana na mojego anglojezycznego szefa i mu nie ufam. A ja nie kumam kompletnie! > A przeciez musze Donowi udowodnic, ze goscie z Polski to dobrzy goscie :))))) ********** napisz co lubisz to Ci cos wymysle :))))) a poza tym tez chce w cieple kraje!! co za pogoda tu dzisiaj, mozna sie wlasna piescia zaszlachtowac!!! z tych nerwow nalewam sobie wina! ;)) butelke stawiam na stole, kieliszki umylam, sera troche tez zapodaje, jest brie i chevre i cantal. do wyboru do koloru. Bajfornau, Ruda PS. co brzmi lepiej, z tych nerwow czy z tych nerw????? Odpowiedz Link
ani-ta Re: I to, i owo 26.01.04, 22:03 jak wy o tym zarciu nie przestaniecie gadac to ja sobie krzywde zrobie i bedziecie mnie na sumieniu mialy:((( dowod? prosze bardzo! zapracowana wielce (zeby nie bylo! wysilek INTELEKTUALNY byl!!!) wskoczylam sobie kole poludnia i zauwazylam, ze jutka JUZ jesc idzie... gdzie mi wtedy do jedzenia bylo!!!???!!!! ale przeczytawszy o jedzeniu... oczy daly sygnal do mozgu, mozg do zoladka... i prosze bardzo burczec zaczelo... jak zaczelo burczec to i sciskac... a jak sciskac to wiadomo juz bylo, ze jesc trza!!!!!! pognalam przeto do sklepu, watrobke taka piekna drobiowa kupilam i mysle sobie zrobie tym moim milusinskim i sobie wyzerke... bo my jak wiekszosc spoleczenstwa wie... watrobke ponad wszystko powazamy... watrobke kupilam, umylam, wymoczylam w mace utaplalam (nie wie czy zgodnie z donowa sztuka kulinarna ... ale mnie matus gotujaca na wschodnio nauczyla) i na olej wrzucilam... i jak juz ostatnia wrzucalam... to ta pierwsza zrobila duze BUM!!! dzieki czemu moja dlon prawa (ta od calowania!!!) cala czerwona sie zrobila, piec zaczela... juz juz tasak wziac chcialam i ulzyc sobie w cierpieniach... gdy mysl w mozgu sie wyklarowala - bez reki (prawej! a ja prawoskretna!!!) to ja sobie zoladka nie zapelnie!!! i tak o to chodze jak ta sierota... z kompresem na lapie... ktora puchnie, piecze... wyglada juz nie tak jak do calowania powinna... a wszystko to przez was moje panie! wasze opowiesci o zarciu wszelakim od pasztetow francuskich z ryby robionych na leniwych (o niebiosa! zapomnialam o nich! a tak je lubie!!!) konczac:((( wyzaliwszy sie... w oczekiwaniu prawdziwego wspolczucia... zalegam... a.:((( Odpowiedz Link
jutka1 Re: I to, i owo --- anito? 26.01.04, 22:07 co to znaczy ze watrobka drobiowa zrobila bum??? wybuchla? skoczyla Ci na reke? ugryzla? co?? bardzo wspolczuje!!!! i sorry!!!!!! Odpowiedz Link
ani-ta Re: I to, i owo --- anito? 26.01.04, 22:16 podskoczylam franca jedna!!!! i caly olej z patelni (a fakt chlupnelo mi sie; (( ) wypieprzyla mi na dlon!!!!!!!! takie qrde bum, ze gdyby nie fakt, ze ja odporna na bole wszelakie i nie takie rzeczy sobie w zyciu robilam... i reka zlamana zupe jadlam (bo jedzenie rzecz swieta) i z noga z brakujacymi wiezadlami Kijow zwiedzalam (przeczuwajac ze to moja pierwsza i ostatnia delegacja do tegoz miasta) i kawaly opowiadalam lekarzom coby sie podczas mojego porodu nie nudzili (podziekowali, nie nudzili sie!):))) ale qrde... zezloscilam sie... bo mi ten kompres w pisaniu przeszkadza:( bo mi chec na to cholerstwo strzelajace przeszla:( bom glodna okropnie... ale profilaktycznie do kuchni nie wchodze, bo skoro dzien zaczelam felernie... to pytania ja skoncze?:) generalnie to mam podejrzanie dobry humor jak na takie ku-ku jakie sobie sama na wlasne zyczenie zrobilam... tylko szlag mnie trafia... bo w srode mialam szanse na okolo 80 cmokow w mankiet i cos czuje ze ta szansa to mi wlasnie kolo nosa przeszla... i bedzie sie trza usmiechami (WSPOLCZUCIA!!!) zadowolic!:)))))) co jadlas cholero!!!??????????!!! od razu z tlumaczeniem poprosze;)))) a.:)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: I to, i owo --- anito? 26.01.04, 22:22 na lunch - nie smiej sie - watrobke (wolowa) a la veneciana, tzn. w paseczkach, z cebulka i pysznym sosem :)))) i z ziemniakami w plasterkach smazonymi, z czosnkiem smazonym i pietruszka :) no ale to z tych nerw (-ow) ;))))))))) Odpowiedz Link
atomek56 Re: I to, i owo --- anito? 26.01.04, 22:32 jutka1 napisała: > na lunch - nie smiej sie - watrobke (wolowa) a la veneciana, tzn. w > paseczkach, z cebulka i pysznym sosem :)))) i z ziemniakami w plasterkach > smazonymi, z czosnkiem smazonym i pietruszka :) > > no ale to z tych nerw (-ow) ;))))))))) Jutka, co ty taka nerwowa ostatnio cio :)))))))))))))) Odpowiedz Link