maria421
20.02.04, 08:03
Wczoraj w tradycyjnym, corocznym Balu w Operze Wiedenskiej honorowymi goscmi
prezdenta Austrii byl pan Prezydent Kwasniewski z malzonka.
Kwasniewski we fraku, przez piers przelozona szarfa czerwono- bialo-
czerwona , dostojna malzonka w dlugiej czarnej sukni i obfitym czerwonym
szalu.
Prezydent Wszystkich Polakow zostal zapytany po angielsku o eurosceptycyzm w
Polsce, odpowiedzial- po angielsku- ale nie na temat. Najprawdopodobniej
spodziewal sie innego pytania i przygotowal inna odpowiedz.
Potem nasza First Lady tez blysnela swoja angielszczyzna, i zdaje sie nawet
pytanie zrozumiala bo dokladnie na nie odpowiedziala.
Wczoraj po raz pierwszy widzialam zblizenie Kwasniewskiej w TV. Wole ja
ogladac z daleka. Jezeli mozna cokolwiek wyczytac z twarzy ogladajac ja przez
minute na ekranie, to ja wyczytalam jedno: nie chcialabym z pania Kwasniewska
w konflikt wejsc....