Dodaj do ulubionych

Co jest grane?!?!?

29.02.04, 08:43
Przez tyle godzin nikt nic nie pisze? Wlaczylam sie dzisiaj oczekujac göry
postöw do przeczytania, a tu najwyrazniej wkroczyl w zycie pomysl o
milczeniu.. Mnie to nigdy nikt nic nie möwi:)))))
Chyba sie ubiore i wybiore, czyli pöjde pobiegac. Pozdrawiam Grono Uparcie
Milczacych:))))
Obserwuj wątek
    • i.p.freely Re: Co jest grane?!?!? 29.02.04, 11:50
      Wiekszosc pewnie na firmowych komputerach szaleje miast dbac o dobro firmy.

      • starypierdola Re: Co jest grane?!?!? 29.02.04, 15:21
        I.P. Gdzies Ty mnie w tej Wenecji wypatrzyla? I tyle lodek!!!!....
        :))
        SP
    • jutka1 Re: Co jest grane?!?!? 29.02.04, 12:29
      halo halo :)))

      jestem ale z doskoku, bo real mnie wyciagnal od komputera, ale jutro stawie sie karnie

      niedzielnie pozdrawiam,
      J.
    • artur666 A ty co? spac nie mozesz? 29.02.04, 12:53
      Niedziela rano, no co u niektorych.



      basia553 napisała:

      > Przez tyle godzin nikt nic nie pisze? Wlaczylam sie dzisiaj oczekujac göry
      > postöw do przeczytania, a tu najwyrazniej wkroczyl w zycie pomysl o
      > milczeniu.. Mnie to nigdy nikt nic nie möwi:)))))
      > Chyba sie ubiore i wybiore, czyli pöjde pobiegac. Pozdrawiam Grono Uparcie
      > Milczacych:))))
    • maria421 Re: Co jest grane?!?!? 29.02.04, 13:58
      Musialam odespac wczorajsza impreze.
      Odezwe sie jak dojde do siebie.
    • ani-ta Re: Co jest grane?!?!? 29.02.04, 14:02
      melduje poslusznie, ze zyje, w ciazy nie jestem:)
      real(nie) pospalam sobie dzisiaj, ufarbowalam leb, a teraz pertraktuje
      Demolcia ewentualny porzadek w pokoju...
      poki co... obrazila sie na mnie;)

      a.:)
    • bella-donna Re: Co jest grane?!?!? 29.02.04, 22:54

      U mnie wlasnie Niemen leci, nie moge sie Go nasluchac
    • akawill Re: Co jest grane?!?!? 29.02.04, 23:02
      Basia, bo to taki dziwny dzień co jest tylko co cztery lata. Ludzie nie wiedzą
      co robić.

      Ja rozpoczynam sezon grillowy i zapraszam teraz jak kto nie spi na taras. Z
      widokiem na resztki śniegu i jeziorko przez drzewa. Będą porkczopsy (czyli
      schabiki), jakieś frytki (te z pieca) i sałatka. I łapac się za picie żółtego
      ogona (Merlot, Australia) nie myląc z żółtą liną, która się tylko chlasta.
      • jutka1 akawillu :))))) + paszport :)))))))))) 01.03.04, 00:38
        akawill napisał:

        > Ja rozpoczynam sezon grillowy i zapraszam teraz jak kto nie spi na taras. Z
        > widokiem na resztki śniegu i jeziorko przez drzewa. Będą porkczopsy (czyli
        > schabiki), jakieś frytki (te z pieca) i sałatka. I łapac się za picie
        żółtego ogona (Merlot, Australia) nie myląc z żółtą liną, która się tylko
        chlasta.
        **********
        Wprawdzie porkczopsy panierowane (po naszymu schabowy :))) juz dzis spozylam,
        ale Twoich z grilla chetnie, czemu nie. Popijam JW Red bez lodu, ma sie ten
        styl i klase nowobogacka ;)))), kurczepionstka (moje!!! prawa zastrzezone ;)))))

        a propos zoltej liny (ktora zaiste sluzy li-tylko do chlastania :)),
        przypomnialo mi sie, ze jak niedawno wjezdzalam do Polandii, no wlasciwie
        wchodzilam bo na lotnisku na kontroli paszportowej, to zauwazylam napis "prosze
        costam za zolta lina i podchodzic pojedynczo", co wprawilo mnie w lekkie
        zaniepokojenie, ale spojrzalam jeszcze raz i chodzilo o zolta linie czyli
        yellow line a nie yellow rope. Ktos zdrapal "i". Przy wyjezdzie natomiast na
        kontroli paszp. "p" bylo zdrapane, i napis brzmial "rosze costam za zolta
        linia". Mialam wizje ze straz graniczna mi mowi ze polewa line woda, a wszystko
        na moja czesc, hehehehehehe :)))))

        PS. odkleilo mi sie zdjecie w paszporcie. na razie tylko ja zauwazylam, ale
        prosze o porade: czy starac sie o nowy paszport, czy wziac klej typu crazy glue
        i samej naprawic???? :))
        • bella-donna Re: akawillu :))))) + paszport :)))))))))) 01.03.04, 00:52
          jutka1 napisała:

          >akawill napisał:
          >
          > >Ja rozpoczynam sezon grillowy i zapraszam teraz jak kto nie spi na taras.
          > Z
          > > widokiem na resztki śniegu i jeziorko przez drzewa. Będą porkczopsy (czyl
          > i
          > > schabiki), jakieś frytki (te z pieca) i sałatka. I łapac się za picie
          > żółtego ogona (Merlot, Australia) nie myląc z żółtą liną, która się tylko
          > chlasta.
          > **********
          > Popijam JW Red bez lodu, ma sie ten
          > styl i klase nowobogacka ;)))), kurczepionstka (moje!!! prawa
          zastrzezone ;))))

          Jest juz dawno po polnocy, a ja widze, ze zabawa dopiero sie zaczyna.
          a jak trafic w te gory ?
          • jutka1 Bella :)))))) 01.03.04, 00:55
            bella-donna napisała:
            > Jest juz dawno po polnocy, a ja widze, ze zabawa dopiero sie zaczyna.
            > a jak trafic w te gory ?
            *******
            Bella, jakie gory? ja w Paryzu przeca

            w moje gory to zapraszam latem :)
            • bella-donna Re: Bella :)))))) 01.03.04, 01:00
              jutka1 napisała:

              > bella-donna napisała:
              > > Jest juz dawno po polnocy, a ja widze, ze zabawa dopiero sie zaczyna.
              > > a jak trafic w te gory ?
              > *******
              > Bella, jakie gory? ja w Paryzu przeca
              >
              > w moje gory to zapraszam latem :)

              no, TEN wyzej przeciez zapraszal na jakies widoki
              • jutka1 Re: Bella :)))))) 01.03.04, 01:02
                aaaaaaaaaaaa
                kurczepionstka (zastrzezone itp ;))))

                nie zrozumialam

                Glab 1 :)
                • bella-donna Re: Jutka1:)))))) 01.03.04, 01:24
                  jutka1 napisała:
                  >Bella, jakie gory? ja w Paryzu przeca
                  >w moje gory to zapraszam latem :)

                  a jakie Ty masz gory ?
                  • jutka1 Re: Jutka1:)))))) 01.03.04, 01:26
                    Gory Sowie, Bella :))))))
                    • bella-donna Re: Jutka1:)))))) 01.03.04, 01:30
                      jutka1 napisała:

                      > Gory Sowie, Bella :))))))

                      a gdzie one sa ? czyzby juz tak zle ze mna bylo ?
                      • jutka1 Re: Jutka1:)))))) 01.03.04, 09:26
                        bella-donna napisała:

                        > a gdzie one sa ? czyzby juz tak zle ze mna bylo ?
                        ********
                        wrzuc na google i bedziesz wszystko wiedziec, Bella
        • akawill Re: akawillu :))))) + paszport :)))))))))) 01.03.04, 15:06
          jutka1 napisała:

          > odkleilo mi sie zdjecie w paszporcie. na razie tylko ja zauwazylam, ale
          > prosze o porade: czy starac sie o nowy paszport, czy wziac klej typu crazy
          glue
          > i samej naprawic???? :))


          To tak źle na tym zdjęciu wyszłaś, że crazy glue trzeba zastosować? ;))))
          Jeżeli paszport PL to kleić należy kropelką :) Co kropelka sklei sklei, żadna
          siła nie rozklei (cytat)
          • jutka1 Re: akawillu :))))) + paszport :)))))))))) 01.03.04, 16:07
            akawill napisał:

            > To tak źle na tym zdjęciu wyszłaś, że crazy glue trzeba zastosować? ;))))
            > Jeżeli paszport PL to kleić należy kropelką :) Co kropelka sklei sklei, żadna
            > siła nie rozklei (cytat)
            *********
            zdjecie jak zdjecie, na terroryste nie wygladam... :))))

            ok, zastosuje kropelke crazy glue ;)
    • basia553 Re: Co jest grane?!?!? 01.03.04, 09:21
      "Na bezgörzu i Sowia göra (görom)", hehe, prawa zastrzezone! Czyli
      wysokosc/wielkosc jest sprawa wzgledna. Vo mi przypomina taka rozmowe na primie:
      powiedzialam Waldkowi, ze jego panna jest w deche, czyli plaska, waldek sie
      upieral ze cos ma, co przez vipa zostalo tak rozstrzygniete: plaska jak deska,
      na ktöra ktos dwa razy splunal:)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka