jan.kran 11.03.04, 16:49 Nieprawda jest , ze Princessa li tylko moze otwierac Klub. Dowody dostarcze na pismie kiedys. Na razie tradycyjnie alkohol , ruja i stringi. I Miles, bo Nadworny Muzyk gdies zniknal wiec przejmuje obowiazek. K. A. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Re: Numer 62. Anarchia. 11.03.04, 16:56 Kranie, ja tego nie bede komentowac bo mi sie doktor zabronil stresow. Ale w ramach komentarza skopiuje moj wpis z ostatniego zebrania. I jeszcze raz wyrecytuje polskiego motylka. Re: Watek studyjny. jan.kran 11.03.2004 16:46 odpowiedz na list odpowiedz cytując Ide otworzyc nowy Klub:-))) Mam dowody archiwistyczne , ze nie tylko Princessa moze :-)) Dostarcze po niedzieli , a na razie biegne co by mnie nie üprzedzila:- ))) Archiwista. • Re: Watek studyjny. jutka1 11.03.2004 16:48 odpowiedz na list odpowiedz cytując Ledwo sie zjawila i juz monci, pisownia zamierzona a otwieraj se. A teraz wyrecytuje polskiego motylka. Odpowiedz Link
ertes Re: Numer 62. Anarchia. 11.03.04, 17:04 hehe Jutka jak zesz tys smiala ochrzanic smarkatą za otworzenie. Odpowiedz Link
xurek Siem tu teraz dopiszem na powaznie 11.03.04, 17:05 Wiec tez nie jestem zwolennikiem monopolizacji czegokolwiek, ale bieganie by zalozyc i cos udowodnic mnie na powazna dziecinade zakrawa. Gdyby Klub pekal w szwach i dniami calymi Jutki nie bylo na posterunku, coby nowy otworzyc, to ja rozumiem, ze ktos inny powinien to zrobic olewajac monopolizacje. Ale Jutka JEST i otwiera sumiennie i na czas wiec monopolizacja owa ma ten plus, ze nie ma balaganu. Teraz jest watek Nr. 62, nie zatytulowany ZEBRANIE KLUBU wiec nieidentyfikowalny jako taki dla forumowiczow. Krotko mowiac dla mnie to bardziej dyletancka dziecinada niz sensowna anarchia. Xurek Odpowiedz Link
basia553 Re: Numer 62. Anarchia. 11.03.04, 17:52 To jest wontek a nie zebranie! Jutka, otwieraj zebranie coby byl porzondek bo na wontku a nie na zebraniu to nie wiem jak siem zachowywac. Odpowiedz Link