jan.kran
23.03.04, 16:19
No wiec wiadomo , ze w pracy rozmawia sie glownie w jezyku danym. W moim
przypadku norweski i szwedzki. Ale sie znalazla Polka , 30 lat w Szwecji co
przyjechala do fabryki. Wiesc gminna sie rozniosla i Ona wiedziala ze na
tasmie pracuje inna Polka. Sie spotkalysmy i pogadalysmy. Czasem po polsku
czasem po szwedzku - norwesku. Ale uczucie mialam dziwne pierwszy raz
rozmawiajac po polsku z kims w fabryce.
Staralam sie rozmawiac w jwezykach miejscowych w obecnosci tubylcow:-)) Ale
jezyk dziecinstwa jakby przewazal.
Spotykacie Polakow na Waszej drodze zawodowej ? Jak sie wtedy czujecie ? K.