27.05.04, 00:47
...ksiazke.A wlasciwie juz koncze.A szkoda ,bo ciekawa byla(nie uzyje
slowa "dobra" ,bo zowu bedzie dyskusja,hehe).Moze macie jakies ciakawe
propozycje.Bede wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • swiatlo Re: Czytam... 27.05.04, 01:46
      kokolores napisała:

      > ...ksiazke.

      A ja nie....
    • starypierdola Proponuje ... 27.05.04, 02:25
      ... ksiazeczke do nabozenstwa.

      SP
      • kokolores Re: Proponuje ... 27.05.04, 15:35
        Z ksiazeczek czytalam juz : do nabozenstwa,zdrowia,czekowa. A co z ksiazkami??
        • starypierdola Re: Proponuje ... 27.05.04, 16:57
          Raz nie wystarczy. To sie powinno czytac stale, za kazdym razem "od deski do
          deski".

          SP
    • jutka1 Re: Czytam... 27.05.04, 07:51
      trudno cokolwiek polecac nie znajac Twojego gustu...

      Ale jesli masz ochote, poszukaj na watkach na tym forum
    • ani-ta polecam: 27.05.04, 07:52
      La Vie Sexuelle de Catherine M.
      www.parisiana.com/article.php3?id_article=24

      w PL tytul byl: "zycie seksualne Ctherin M."
      ksiazka ma te zalete, ze jakby ci sie przypadkiem zamknela bez zakladki... tow
      ktorym miejscu tomu jej nie otworzysz i tak watku nie stracisz:))))
      natomiast... jezeli okazesz sie twardzielka i przeczytasz ja w calosci... daj
      znac! zapisze cie do klubu! malo komu sie to udaje!!!:))))

      a.:))
    • basia553 Re: Czytam... 27.05.04, 08:33
      czytasz ksiazke? nono, jestem pelna podziwu!
      • kokolores Re: Czytam... 27.05.04, 15:34
        Umiem juz troche skladac literki,wiec musze dalej cwiczyc.Ciezko mi idzie ,ale
        sie staram.Do czytania potrzebna mi sa ksiazki i mialam nadzieje,ze znajde tu
        ludzi ,ktorzy mi cos poleca.A tu nic...
        Ale boki zrywam ze smiechu,tez zdrowo!
        • basia553 Re: Czytam... 27.05.04, 16:38
          zamiast boki zrywac ze smiechu to powiedz co czytasz, co o tym sadzisz itd.
          Bo inaczej czyta sie Twöj watek tak; slucham muzyki. czy mozecie mi jeszcze
          inna polecic? Nawiasem möwiac: poszukalas juz tych
          wczesniejszych "czytelniczych" watrköw? Sa bardzo ciekawe, polecam!
          • kokolores Re: Czytam... 27.05.04, 16:47
            Juz skonczylam."Pachnidlo" (lub "Das Parfüm")autor Patrick Süsskind , zapewne
            znana wiekszosci.Mmie dopiero teraz wpadla do rak.A co do tamtych watkow ,to
            juz je znalazlam.Znaczy sie mam sie nie spodziewac ,ze ktokolwiek jeszcze cos
            napisze.Pozdrawiam.
            • jutka1 Re: Czytam... 27.05.04, 16:53
              kokolores napisała:

              > Juz skonczylam."Pachnidlo" (lub "Das Parfüm")autor Patrick Süsskind , zapewne
              > znana wiekszosci.
              **********
              Owszem, mnie znana i nie tylko mnie, i uwazam, ze przednia lektura.

              > A co do tamtych watkow ,to juz je znalazlam.Znaczy sie mam sie nie
              spodziewac ,ze ktokolwiek jeszcze cos napisze.Pozdrawiam.
              **********
              Niekoniecznie, moze po prostu jest oczekiwanie, ze najpierw odrobisz zadanie
              domowe, a potem sie wlaczymy, coby sie nie powtarzac?
              J.:)
            • basia553 Re: Czytam... 27.05.04, 16:58
              Wyobraz sobie, ze ja napisze, bo i tak chcialam. Das Parfüm czytalam i bylam
              zafascynowana. Szczegölnie kolega z pracy ktöry twierdzil, ze to opis wydarzen
              autentycznych:)))))
              A ja skonczylam "Los utracony" kertesza i to po polsku. Niesamowita ksiazka.
              Ten absolutny spoköj z jakim on o przerazajacych przezyciach pisze. I te
              stwierdzenia, ze wlasciwie, to dobrze ze sklepikarz nienawidzi Zydöw, bo jakby
              ich lubial, to mialby wyrzuty sumienia ze ich oszukuje.
              Albo scena, gdy Chlopiec lezy w szpitalu obozowym, a przez glosniki caly czas
              nadaja we wszystkich jezykach wiadomosc, ze sa wyzwoleni, ze Niemcy uciekli
              itd. A Chlopiec mysli tylko jedno: jak to, o wolnosci möwia, a ani slowem o
              wydawaniu zupy. Wczoraj byloby to jeszcze niemozliwe. Gdzie jest ta zupa.
              Wstrzasajace. Wstrzasajace, co moze oböz w ciagu jednego roku zrobic z mlodego
              chlopca. Polecam goraco. Czytam teraz "Fiasko" tez Imre Kertesza - jakby
              ksiazke o powstawaniu "Losu utraconego".
              • kokolores Re: Czytam... 27.05.04, 17:03
                No to mi sie podoba!!!!!!!!!!!!!!!Lubie konkrety!!

                Ja wole czytac po polsku.Jak na razie przywoze ksiazki z Polski,ale moze wiesz
                gdzie sa (w NRW) jakies polskie wypozyczalnie??Albo gdzie ma szukac adresow??
                • basia553 Re: Czytam... 27.05.04, 17:06
                  Wypozyczalni nie znam, ale na Polonii Niemieckiej ktos podal kiedys adres
                  ksiegarni polskiej w Twoim rejonie. Nie zapisalam, bo nie jestem zainteresowana.
                  Ale to jest pomysl, aby zalozyc tam watek i zorganizowac regionalne kölka
                  wymiany ksiazek. Mnie sie nie chce, odstepuje Ci pomysl!
                  • jan.kran Re: Czytam... 01.06.04, 20:19
                    Ja przeczytalam "Niskie laki" Siemiona. Wielki bestseler, ale dla mnie
                    wyjatkowo cienka literatura. Juz dawno takiego gniota nie czytalam.
                    Przeczytalam " Opowiesci mojej zony" Zulawskiego . Polecam.
                    I prosze sie ze mnie nie smiac , ale po raz kolejny cala Jezycjade. Bylam chora
                    trzy dni. Ile razy zachoruje co mi sie zdarza raz na trzy lata czytam Jezycjade.
                    A tak to ja sie nie na polskiej literaturze nie znam , bo najbardziej uznaje
                    Herbert i czytam zawsa.
                    A tak to polecam Marquez. Chyba sie nie mozna na Nim naciac.
                    Moge tez polecic inne tylko nie wiem co , bo od kilkudziesieciu lat czytam
                    wiec by miejsca tu zabraklo. Ale moge cos podrzucic w razie czego.
                    O Dziele nie wspominam , bo to sie rozumie samo przez sie :-)))) Dziekuje
                    Princesso za Oryginal. Bardzo sie ostatnio przydal. k.
                    • jan.kran Re: Czytam... 30.06.04, 18:11
                      Po raz kolejny "Gre w klasy". Na zmiane z "Lekami krola Salomona Ajara -
                      Garryego.
                      Przeczytalam ksiazke o Macieju Slomczynskim piora Jego corki. On nie mial w
                      sobie kropli polskiej krwi... Mial niezwykly zyciorys. Chyba znowu
                      przeczytam "Ulissesa".... K.
                      • don2 Re: Czytam... 30.06.04, 18:19
                        jan.kran napisała:

                        > Po raz kolejny "Gre w klasy". Na zmiane z "Lekami krola Salomona Ajara -
                        > Garryego.
                        > Przeczytalam ksiazke o Macieju Slomczynskim piora Jego corki. On nie mial w
                        > sobie kropli polskiej krwi... Mial niezwykly zyciorys. Chyba znowu
                        > przeczytam "Ulissesa".... K.

                        jak ty przeczytasz Ulissesa od dechy do dechy i po kartce,to mi kaktus na dloni
                        ......oczywiscie masz to przeczytac w " normalnym tempie" a nie przez 4 lata
                        :)))))))))))))))
                        • jan.kran Re: Czytam... 01.07.04, 23:55
                          don2 napisał:

                          > jan.kran napisała:
                          >
                          > > Po raz kolejny "Gre w klasy". Na zmiane z "Lekami krola Salomona Ajara -
                          > > Garryego.
                          > > Przeczytalam ksiazke o Macieju Slomczynskim piora Jego corki. On nie mial
                          > w
                          > > sobie kropli polskiej krwi... Mial niezwykly zyciorys. Chyba znowu
                          > > przeczytam "Ulissesa".... K.
                          >
                          > jak ty przeczytasz Ulissesa od dechy do dechy i po kartce,to mi kaktus na
                          dloni
                          > ......oczywiscie masz to przeczytac w " normalnym tempie" a nie przez 4 lata
                          > :)))))))))))))))

                          Masz kaktusa jak w banku. Przeczytalm jak mialam osiemnascie lat. Kartka po
                          kartcr. Zajelo mi mniej jak cztery lata. K.
                          • don2 Re: Czytam... 02.07.04, 00:10
                            Dobrze,poczekam.A przy okazji,jakie krople krwi w takim razie mial w sobie?
                            • jan.kran Re: Czytam... 02.07.04, 20:21
                              don2 napisał:

                              > Dobrze,poczekam.A przy okazji,jakie krople krwi w takim razie mial w sobie?

                              Matka Angielka , ojciec Amerykanin. Nazwisko po mezu matki, ktory mie
                              dyskutowal . K.
                              • jan.kran Re: Przeczytalam.... 05.07.04, 20:21
                                szpigel special o terroryzmie. Chetnie bym poskutowala ze zwolennikami
                                Palestynczykow, przeciwnikami chust i w ogole o moralnosci i polityce. Ale na
                                razie jestem obrazana. K.
    • plesser Re: Czytam... 30.06.04, 18:41
      Polecam taka ciekawa strone nt. Kundery, ktora ostatnio odkrylem, podobnie
      zreszta jak niedawno z pewna pomoca odkrylem samego autora:
      www.milankundera.webpark.pl/MILAN_KUNDERA.htm
      Skonczylem wlasnie Marqueza ‘Mimosc w czasach zarazy’ (bardzo polecam) teraz
      zabieram sie za Golema ‘Meyrinka’ (wiecej bede wiedzial jak sie zabiore).

      No, co... zleglosci nadrabiam :-)
      Plesser
    • jutka1 Re: Czytam... 01.07.04, 10:50
      "Przygody Nieumialka i jego przyjaciol" (w oryg. Prikljuczienija Nieznajki i
      Jego Druzjej") Nosowa, niedawno przyslane z Moskwy.

      Niby bajka dla dzieci, ale nie tylko. Troche jak Maly Ksiaze pod tym wzgledem.
      Tyle, ze obszerniejsza i tak smieszna, ze mozna sie poplakac. Ma swietne
      ilustracje, jest bardzo ladnie wydana - ilustracje, tak jak w Malym Ksieciu, sa
      integralna czescia ksiazki. Ksiazka miala pierwszy druk wiele, wiele lat temu.

      Czytam tez zbior opowiadan Pawla huelle "Bylem samotny i szczesliwy". Potem na
      kupce ksiazek czekajacych na przeczytanie pierwsza powiesc Becketta, "Sen o
      kobietach pieknych i takich sobie".

      J.
    • lalka_01 Re: Czytam... 01.07.04, 11:14
      calkiem niedawno - "Der Vorleser" B. Schlinka - to troche pod nasza wczorajsza
      dyskusje, a przynajmniej krotkie to bylo :-). Zdecydowanie warto;
      - ksiazka o probie wejscia na polnocna sciane Eigeru Joe Simpsona - polowa z
      luznymi opowiadaniami o wspianczkowych przezyciach w innych gorach nudnawa, sam
      Eiger - rewelacja;
      - "Die Hexe und die Heilige" U. Schweikert - pd Niemcy, pocz. XVII w. Typowo
      babska przygodowa literatura (gl. bohaterka przepiekna kobieta ucieka
      inkwizycji z pomoca zakochanych w niej hrabiego i ksiedza :-). Tlo historyczne
      dosc wiernie oddane, w opisywanej miescowosci stracono faktycznie
      kilkaset "czarownic".
      Teraz:
      - "Kapo" A. Tismy - i chyba nie skoncze.
      - hiistorie "mojej" niemieckiej miejscowosci :-))))
    • clairejoanna Re: Czytam... 01.07.04, 11:55
      Polecam Ibsena. Czytam w tej chwili jako lekturę. Bardzo ciekawe, bardzo
      wciągające. Poza tym... nie wiem, jest dużo książek, które bym mogła polecić,
      ale nie wiem, co lubisz czytać. Czy np. Steaven Hawking mógłby Ciebie zadowolić?

      Pozdrowienia,

      CJ
    • jutka1 Czy ktos czytal... 28.08.04, 11:49
      ...cos Jane Bowles?

      Natknelam sie na entuzjastyczna recenzje Marcina Sendeckiego, w zwiazku z wydaniem w PL
      "Prostych przyjemnosci" - 6 opowiadan i sztuka kukielkowa. Zacytuje Sendeckiego:
      "Bowles opowiada w nich .. o doswiadczeniu obcosci, dziecinstwie, milosci, seksie i rodzinnych
      traumach w niepodrabialnym stylu, ktory laczy w sobie realistyczna prostote z niepokojaca
      fantasmagorycznoscia. Czytajac Bowles,mozna odniesc wrazenie, ze - czasem w obrebie
      jednego akapitu, a nawet zdania - tekst co chwila zwraca sie w strone zupelnie innego
      porzadku rzeczywistosci, ktorego regul nie sposob w pelni dociec. Nie ma przy tym mowy o
      jakimkolwiek peknieciu czy niekonsekwencji. Mimo owych niespodzianych wolt, poniekad znaku
      firmowego pisarki, opowiadania ... zachowuja pelna napiecia, tajemnicza spojnosc. I trudno
      wprost uwierzyc, jak wiele dzieki temu dzieje sie w tych skondensowanych calostkach. Ich
      fabula, czesto dosc watla, dzieki pracy jezyka zyskuje dodatkowe, nieoczekiwane wymiary. Ta
      proza zachwyca i odrobine obezwladnia. Nieustannie niemal zmusza do bezradnego pytania: Jak
      ona to robi? Co ona wyprawia?"

      Napisala tez ksiazke "Dwie powazne damy" (wyd. 1943) - moze wiecej cos, ale autor recenzji
      wspomina tylko o tych - za leniwa dzis jestem, zeby wrzucic w wyszukiwarke).

      Nabralam apetytu, i pewnie pojde za tydzien do WHS i poszukam.
      • don2 Re: Czy ktos czytal... 28.08.04, 13:21
        czesc krewetka.a ja juz myslalem ,ze to twoje wlasne slowa na temat.Az sie
        zdziwilem.
        • maria421 Re: Czy ktos czytal... 28.08.04, 16:50
          Kokolores, a jaka Ty wlasciwie literatura lubisz?

          "Die Hexe und die Heilige" , jak juz zaproponowala Lalka jest fajna, ale
          jeszcze fajniejsza ksiazka moim zdaniem jest "Die Päpstin".
          Z kryminalow polecam oczywiscie wszystko co napisala Donna Leon.
          Najnowszej literatury polskiej nie posiadam. Moi goscie w prezencie przywoza mi
          glownie polskie ksiazki kucharskie.
          Jak mam ochote poczytac sobie po polsku to siegam do klasykow. Albo do Herlinga-
          Grudzinskiego czy Szczypiorskiego.
    • chris-joe Re: Czytam... 28.08.04, 17:49
      czytam i nie wiem, czy doczytam "Steppenwolf" Hesse (mimo niewielkiej objetosci
      ww. pozycji)... Tak jak nigdy nie udalo mi sie przebrnac przez Manna.
      Cholera, jest cos w jezyku tej niemieckiej prozy klasycznej dla mnie nie do
      przelkniecia. Ton suchy, niemal urzedowy, bez cienia dowcipu, czy ironii.

    • basia553 Re: Czytam... 28.08.04, 18:39
      A ja sobie wlasnie klicknelam Tygodnik Powszechny i przeczytalam kilka
      felietonöw Jacka Posiadly. Goraco polecam. Jeszcze nikt mnie w tak mily sposöb
      nie zachecil do pomyslenia o pozornie niewaznych drobiazgach zycia.
    • basia553 z Gazety Wyborczej - wiersz 28.08.04, 19:19
      zebyscie tego cudenka nie musieli szukac w Wyborczej - tutaj kopiuje:

      myją się bez pośpiechu

      odsłaniając co chwilę miękkie podniebienie



      od czasu do czasu patrzą

      niewidzącymi oczami

      w przestrzeń

      i wydaje się, że ona

      odwzajemnia im się tym samym



      mają dla swoich ciał

      ufną, niewyczerpaną czułość, całe jej pokłady

      jeśli któryś jest chory lub stary, drżą mu łapy i głowa

      z prostotą nam nieznaną liżą go po powiekach



      dziś

      staram się od nich uczyć

      siadam naprzeciw

      pozwalam, żeby zmyły ze mnie

      całą tę dzikość, zgiełk i nieład

      drapieżnego

      serca



      koty, i tylko one,

      zapadają w sen jakby świat miał się skończyć nazajutrz

      zasypiają niespiesznie, przykryte samymi sobą,

      a opuszki ich łap dotykają się lekko



      Joanna Wajs, ur. w 1979 roku w Warszawie. Poetka, krytyk literacki, tłumaczka.
      Laureatka wielu nagród (stypendium ministra kultury, Nagroda Czerwonej Róży).
      We wrześniu ukaże się jej debiutancki zbiór "Sprzedawcy kieszonkowych lusterek"
      (wyd. Zielona Sowa).

      • don2 Re: z Gazety Wyborczej - wiersz 28.08.04, 19:37
        A moge nic nie napisac na temat? :))))))))))))))
        • basia553 Re: z Gazety Wyborczej - wiersz 28.08.04, 19:54
          Alez Donie! Prosze Cie: nie pisz nic na temat!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka