pani-i-toto
01.06.04, 20:56
kategorycznie zaprzeczam oszczerczym sugestiom jakobym była pojebasią. Nie
jestem tez szfedka, ertesem, kukukupą, pierd-menem ani luizą. Nie, to nie ja
się sama ze sobą spotkałam w majnhajmie i nie byłam tam jako jureczek a już
na pewno nie byłam szpiegującym zza krzaka ro-beretem z donem.
stokrotka