lucja7
04.06.04, 10:16
Jak w wielu krajach, my tu mamy prawo jazdy na punkty. Mamy ich 12.
Problem polega na tym ze od okolo 2u lat zaczeto nagle karac niegrzecznych
kierowcow forsa ale i punktami. Koniec "drogi panie policjancie", "ladne
oczy" i inne braki czasu: brak zalozonego pasa kosztuje 3 punkty,
telefonowanie prowadzac 2 punkty, przejechanie czerwonego swiatla 4, itd...
Zeby nie stracic prawa jazdy trzeba odbyc 2 dniowe staze pozwalajace
odzyskanie 4 punktow. Staze polegajace na "uwrazliwianiu" na wypadki.
Pokazuja wam przez 2 dni filmy z wypadkow, okropne.
Wlasnie taki staz odbylam, za kupe forsy oczywiscie, no i mam moje male 9
punkcikow, i dlatego o tym pisze.
Macie przygody z prowadzeniem?
lucja7.